szachrajka14 Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 JUŻ NIE SZUKA DOMKU popatrzcie kto tu może mieszkać?? przypatrzmy sie bliżej: o jaki piękny,popatrz wychodzi: no i tera przyszedł się popieścić: Quote
szachrajka14 Posted June 24, 2008 Author Posted June 24, 2008 patrzcie idzie gdzieś: napić sie mleczka poszedł: nie zostawiajcie mnie, ja chce mieć dom: Quote
szachrajka14 Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 Ramzes jest młodym kocurkiem,(ma niecały rok) mieszka na naszym podwórku gdzieś już od miesiąca.(Pewnego dnia uciekając przed Tobikiem znalazł sobie ten bezpieczny kącik i tam już został.)Opuszczał swój domek jedynie póżnym wieczorem żeby powrócić skoro świt.Kilka dni póżniej dostał od nas pierwszy posiłek, powyjmowałyśmy z jego sierści mnóstwo kleszczy oraz został odpchlony.Moja mama karmi go 2x dziennie.Niestety nie tolerują się z naszym psiakiem.Tobi bardzo lubi go przeganiać oraz wyjadać z jego miseczki.Ramzes za to panicznie się go boi. Na szczęście Tobi nie należy do bardzo sprytnych psiaków niestety o nas jest zazdrosny .W piątek planujemy pierwszą wizytę u weta:razz: Quote
szachrajka14 Posted June 27, 2008 Author Posted June 27, 2008 po wizycie:kotek zdrowy lecz pogryziony przez innego kocura, ma niecały rok::). Quote
szachrajka14 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 Kot okropnie przeżył wizytę u weta.Były problemy z wyjęciem go z (pożyczonego ze schronu )transportera:diabloti:.Kotkowi (po walce pewnie z dorosłym kocurem))został na szyi ogromny ropień:shake:, który został przecięty i wyczyszczony.Dziś Ramzesik jest już po pierwszej dawce antybiotyku.Waży prawie 3 i pół kilograma.:razz:Jest na mnie obrażony:evil_lol:tylko wyszedł zjadł i spowrotem do dziury.Nie było mizianka ani ładowania się na kolana.:eviltong: Quote
szachrajka14 Posted June 28, 2008 Author Posted June 28, 2008 ramzes czemui nikt do ciebie nie zagląda nie pozwól na to ty jesteś taki kochany:) Quote
szachrajka14 Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 Zapomniałam dodać że kicia pozbyła się też paskudnych robali z brzuszka:) Quote
katik Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Śliczny kociak A może jakoś udałoby się przyzwyczaić psa do kota :cool3: Quote
szachrajka14 Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 no psa do kota może tak ale jest zbyt duży problem z pprzyzwyczajeniem kota do psa Ramzes na widok psa ze strachu aż sika pod siebie:-( Quote
szachrajka14 Posted July 12, 2008 Author Posted July 12, 2008 Ramzesku na 1 bo nikt cię nie znajdzie Quote
szachrajka14 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 czemui tu nikt nie zagląda choćby nawed podrzucić Quote
szachrajka14 Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 Ramzes został wykastrowany i czuje się już lepiej. Teraz to ja już sama głupieje jeden wet mówi że ma niecały rok drugi że półtora Quote
katik Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 A jak idzie szukanie domku? Są jacyś zainteresowani? Wiekiem się nie przejmuj, kotek jest młody więc chyba łatwiej znajdzie dom, a te pare miesięcy różnicy nie powinno stanowić problemu. Mój kot jak go brałam miał mieć kilka miesięcy, a jak pojeździłam po wetach to każdy mówił co innego - tak na prawdę ma kilka lat. Quote
szachrajka14 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Ramzes drugi dzień po kastracji.(dziekuję Stowarzyszeniu przyjaciół bezdomnych zwierząt "CICHY KĄT".) Wczorajszy dzień spędził śpiąc,wychodził tylko zjeść i siku.Dziś od świtu głośno upomina się o jedzenie. Doskonale korzysta z kuwety.Okropnie boi się psa(jednak w domu poradzilibyśmy sobie z tym:p)Niestety przeciw pozostawieniu w domu kotka jest mój tato:placz:Stale pyta jak długo jeszcze:shake: Quote
katik Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 Może twój tata w końcu przyzwyczai się do kotka? :cool3: Quote
szachrajka14 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Jakoś wątpie. Dziś znaleźli sie chętni na kota tylko jeszcze trzeba zobaczyć czy odpowiedni. Ramzesa pod swój dach przyjął tarnogórki azyl "Cichy Kąt" i mam go na tymczasie Quote
szachrajka14 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Jestem w kropce:-(. Rodzice kazali mi wypuścić Ramzesa spowrotem na podwórko. Ludzie chętni na kotka całkowicie nieodpowiedzialni,mieszkają z dorosłym synem .Chcieli zabrać kota bez wiedzy syna:angryy:.Mam czas do poniedziałku,póżniej schron lub szpara w murze:placz: Quote
San_(jagodowa:) Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 Ogłoszonka: http://portal.animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=16688 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1580343_mlody_przemily_ramzes_zamruczy_dla.html Na adopcjach.org czekam na weryfikację;) Quote
szachrajka14 Posted August 31, 2008 Author Posted August 31, 2008 Ramzes bardzo chce do domu, wczoraj przyszedł nas odwiedzić gdy pies był na spacerze.Wskoczył przez otwarte okno, zrobił obchód po mieszkaniu i wrócił tą samą drogą:-o Quote
San_(jagodowa:) Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Znaczy czuje się jak u siebie :cool3: ;) Quote
szachrajka14 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 San dobrze wiesz że nie moge więc ani nie myśl tu o mnie choć domek by sie przydał Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.