Patisa Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Vectra napisał(a): a resztę jak pisałam - na klepaniu się u niej skończy :p zobaczymy za kilka lat Wróżko Samanto :p Quote
Martyna22 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Wydaje mi sie Vectra, ze powinnas dac sobie na wstrzymanie. Nie moge zrozumiec skad u Ciebie tyle niecheci do tej dziewczyny? Co Cie to obchodzi jakie ona ma marzenia, plany badz ambicje? Bardzo niemilo sie czyta Twoje wypowiedzi bo generalnie niczego nie wnosza oprocz morza jadu:shake: Widze, ze masz kilka psow, cos tam na swiat wypuscilas, wiec mozna by bylo stwierdzic, ze jestes hodowca. Jednak wydaje mi sie, ze hodowca ma tez obowiazek uczyc mlodych, dawac im swoje wsparcie, motywowac ale przede wszystkim i co najwazniejsze powinien zachecac! Tobie sie nic nie chce robic, ale to nie znaczy ze trzeba innych ponizac i byc generalnie tak niemilym. Nic nie wiesz o tej dziewczynie, a to ze sie dopiero uczy tego czym jest kynologia nie znaczy ze jest gorsza, glupsza badz, ze cos sobie roi (wnosze ze Ty kiedys tez zaczynalas, bo raczej nikt sie z wiedza kynologiczna nie rodzi:razz:). A moze akurat jest to osoba, ktora swoje marzenia bedzie umiala spelnic. Moze nie dzisiaj, moze nie za rok ale kiedys w przyszlosci. Poza tym bez ludzi, ktorzy chca czegos innego, czegos wiecej, badz czegos niemozliwego nie byloby postepu i do dzisiaj pewnie dlubalibysmy w kamieniu. Nie mozna z gory zakladac ze cos sie komus nie uda tylko dlatego, za nam samym wydaje sie to niemozliwe badz ze nic sami nie osiagnelismy. Pomijajac juz wszystko, dziwie sie ze jako moderator pozwalasz sobie na takie paskudne posty i jedyna osoba ktora powinna "zmienic ton" jestes Ty. Naprawde, jest to nie na miejscu. Do Patisa Mam nadzieje, ze uda Ci sie osiagnac swoje cele, ze wystarczy Ci sil i samozaparcia mimo tego co musialas tutaj czytac. A nawet jesli nie to wazne jest zeby chociaz probowac. Na pewno znajdziesz ludzi zyczliwych, ktorzy beda chetni Ci pomoc i Cie czegos nauczyc. W koncu w zyciu najwazniejsze sa marzenia ;)Pozdrawiam Quote
xxxx52 Posted May 25, 2009 Posted May 25, 2009 Martyna-zgdzam sie z Toba i takze uwazam ,ze tylko w takich osobach jak Patis jest przyszlosc polskich psow rasowych w Polsce,Szkoda ,ze tak postepowych osob jest tak malo :-(Dziwi mnie ,ze zamiast aprobaty czy wsparcia od osob zakorzenionych i majacych mozliwosci nie tylko na forum ,dostaje Patisa" baty" Gdyby bylo wiecej hodowli o jakie walczy ,i szuk wsparcia Patisa ,zycie psa polskiego bylyoby latwiejsze.Moze zgnely by z pola widzenia klatki i hodowlane kolchozy .Pies stalby sie zdrowym , luksusem ! Patisa:kciuki::kciuki: Quote
asher Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Tak się składa, że postępowych osób w Polsce jest naprawdę sporo. I na dodatek ich postępowość nie polega na krytykowaniu rzeczy, o których nie mają bladego pojęcia i jałowym klepaniu w klawisze. Podejmowano już próby (w realu, nie na Dogomanii :evil_lol:) wprowdzenia w Polsce testów wzorowanych na tych szwedzkich. No i co? Mamy w Polsce takie testy? :razz: Otóż nie, nie mamy. A ci, którzy próbowali je przeforsować... jeżdżą ze swoimi psami na testy za granicę... No normalnie malkontenci i nieroby. I na dodatek hodowcy (to słowo chyba powoli zyskuje rangę epitetu :evil_lol:). Patisa, zamiast marnować czas na bezproduktywne dyskusje, skontaktuj się z osobami, które od lat siedzą w temacie. I taka dobra rada od cioci asher: zanim zaczniesz zarzucać te osoby swoimi pomysłami, zapytaj najpierw co i jak oni próbowali zrobić i dlaczego im nie wyszło ;) --- EDIT Vectra, testów szwedzkich pies nie może nie zaliczyć. Nie chodzi w nich o "zdał-nie zdał". One dają jakiś obraz psychiki psa, który porównuje się do stworzonego profilu rasy. Te profile rasy uwzględniają różnice w psychice, np. to, że CAO to nie ON, a ON to nie staffik ;) Szwedzkie testy mają swoich zwolenników i przeciwników. Na pewno nie są idealne, ale przecież nie ma ideałow. Na pewno nieprawdą jest, że do tych testów nie da się psa przygotować ;) Ja uważam, że na pewno są lepsze niż nic i lepsze od tych, które obecnie obowiązują niektóre rasy użytkowe (obronne) w Polsce. Choć moim zdaniem dla tych ras nie są wystarczające, dołożyłabym im jeszcze test wzorowany na tym, który przeprowadza DMC ;) A propos, Patisa, jakie to są te "rasy agresywne" mające obowiązkowe testy? Bo kilka razy o tym pisałaś? Quote
sodalis Posted May 30, 2009 Posted May 30, 2009 Moim zdaniem Patisa sporo racji ma uważając, że ocena psychiki psa jest ważna i rzeczywiście obecny system zdobywania przez psy kwalifikacji hodowlanych w większości ras mocno kuleje, jeśli chodzi o możliwość wykrycia i eliminowania psów o nie prawidłowej psychice. Ale jeśli chce cokolwiek pożytecznego zrobić by to zmienić powinna zacząć od niekrytykowania osób i hodowli, których nie zna i od popracowania nad poziomem swojej kultury, bo jej wypowiedzi na tym wątku: [quote name='Patisa'] Wiesz co, jeżeli uważasz, że tu wystarczy zdrowy rozsądek hodowcy to chyba Ty nie masz pojęcia o czym piszesz. [quote name='Patisa'] Ojj...coś mi się widzi, że masz spore trudności z czytaniem ze zrozumieniem :razz: [quote name='Patisa']Dobry człowieku, nie psuj mi humoru... [quote name='Patisa'] Wiesz co Vectra,z całym szacunkiem, ale póki co to Ty tutaj ryczysz. [quote name='Patisa']Szkoda, bo Ty nie robisz zbyt pozytywnego wrażenia. [quote name='Patisa'] Vectra, no nie płacz, nie każde Tobie nigdzie jeździć.:razz: Więc naprawdę nie musisz mnie "gasić". [quote name='Patisa']wiesz, ze jesteś żałosna? [quote name='Patisa'] Odwal się do cholery! [quote name='Patisa'] Człowieku, idź się wyżyj na jakimś meblu jak masz, bo z każdym postem udowadniasz, ze masz z sobą jakiś problem. [quote name='Patisa'] daruj... ja się dowiaduję, gdzie na takie testy mogę wyjechać, jak one działają itd. , a Ty g**** wiesz o tym, co ja robię, więc skończ. Ty byś ruszyła zad? Po Twoich postach wnioskuję, że ostatnią rzeczą jaką byś zrobiła to ruszyła się gdziekolwiek. są na przerażającym poziomie i zdecydowanie zniechęcają nawet do zastanowienia się czy rację ma czy nie. Zniechęcają także do jakiejkolwiek dyskusji z nią. Większość ludzi na tym forum nawet jeśli ma odmienne poglądy potrafi rozmawiać kulturalnie, używając sensownych argumentów zamiast obrażać innych i krytykować - Patisa próbę poprawy sytuacji w światku kynologicznym powinna zacząć od poprawy kultury swej wypowiedzi, wtedy zdecydowanie łatwiej będzie jej przekonać innych do swych poglądów, bo puki co mimo, że temat szalenie ciekawy został poruszony to dyskusja jest na poziomie tak niskim, że nieprzyjemnie bierze się w niej udział. Quote
Martyna22 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Nalezaloby sie zastanowic kto poziom takiej dyskusji wprowadzil. Nie wiem czy zauwazylas/es sodalis, ale wszystkie cytaty to odpowiedzi na posty o wcale nie wyzszym poziomie. Poziom powinien byc zachowany przez wszytkich uczestnikow rozmowy, szczegolnie przez tych ktorzy tego powinni pilnowac ;) Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='asher'] I taka dobra rada od cioci asher: zanim zaczniesz zarzucać te osoby swoimi pomysłami, zapytaj najpierw co i jak oni próbowali zrobić i dlaczego im nie wyszło ;) "Cociu" asher, CO to za osoby? np.? wyobraź sobie ciotuchno, ze gdybym znała te osoby i miała kontakt z nimi, nie zaczęłabym "zarzucać swoimi pomysłami" ludzi na dogo. Ale ponieważ dostępu do takich ludzi w realu nie mam, zaczęłam ich szukać w internecie i wiesz co? no udało się ;) A propos, Patisa, jakie to są te "rasy agresywne" mające obowiązkowe testy? Bo kilka razy o tym pisałaś? Ciotechno kochana, ja nie wiem dokładnie, bo z tego co się orientuję, ZK ma jakiś wykaz tzw. "ras agresywnych", na które trzeba mieć zezwolenie i które testy maja obowiązkowo. Ale poniewaz nigdy sie nie interesowałam tematem tych ras, ani samym wykazem( ktory jest wg mnie durny) nie wiem. Poszukaj "se".:razz: Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='sodalis']są na przerażającym poziomie i zdecydowanie zniechęcają nawet do zastanowienia się czy rację ma czy nie. Zniechęcają także do jakiejkolwiek dyskusji z nią. Większość ludzi na tym forum nawet jeśli ma odmienne poglądy potrafi rozmawiać kulturalnie, używając sensownych argumentów zamiast obrażać innych i krytykować - Patisa próbę poprawy sytuacji w światku kynologicznym powinna zacząć od poprawy kultury swej wypowiedzi, wtedy zdecydowanie łatwiej będzie jej przekonać innych do swych poglądów, bo puki co mimo, że temat szalenie ciekawy został poruszony to dyskusja jest na poziomie tak niskim, że nieprzyjemnie bierze się w niej udział. sodalis mam szukać dużo wulgarniejszych, mniej zachęcających do czytania i mniej kulturalnych wypowiedzi Vectry??? :angryy::razz: wiesz co... po prostu trudno jest utrzymywać poziom rozmowy, gdy druga strona zamiast dyskutować obrzuca Cię błotem :angryy: To co zrobiłeś z moimi cytatami jest po prostu poniżej pasa, jestem zniesmaczona. jak można powycinać czyjeś wypowiedzi z kontekstu, bez uwzględniania tych, z którymi 'dyskusja" się odbywała? to zachowanie, na które mogłaby sie połasić tylko prawdziwa hiena medialna z Super Expressu :flop: [quote name='sodalis']używając sensownych argumentów zamiast obrażać innych i krytykować słuchaj, ja widząc to Sasquehanna byłam "zdziebko" przerażona. Bo co mały, domowy pomeranian robi w takim miejscu? ale jasne, nie wiem nie widziałam...mimo to jakoś po raz pierwszy natykam się na takie zdjęcie przedstawiające psa z dobrej hodowli. Po tej całej dyskusji widzę, ze o ile dla mnie i dla niektórych nie jest to normalne i nie w takim miejscu powinien znajdować się pies w dobrej hodowli, o tyle dla innych jest to naturalne, a pies jest na pewno super utytułowany, wiec z pewnością nie cierpi. Rozpoczynając dyskusję chciałam się przede wszystkim dowiedzieć, czy to możliwe by istniała taka "hiper rozmnażalnia" psów, z taką liczbą ras, niepojętym ogromem psów...którego dokładną liczbą nie chcą dzielić się hodowcy w oficjalnym wywiadzie ( ? :razz: ). Liczyłam, że to jakaś zamknięta sprawa, że to niemożliwe...haha, się przeliczyłam! Tyle mam na ten temat, na temat testów też nie mam zamiaru już pisać. Jakoś się przebiłam przez gąszcz obelg i szyderstw ( " jak śmiem pytać, po co temat zaczynam" :flop:) i dostałam do osób, które nie tylko "coś" wiedzą ale i chętnie się tym dzielą - za co im serdecznie dziękuję.:modla: Quote
Chefrenek Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Nie no to są już szczyty wszystkiego. Jak można oceniać hodowlę po marnej jakości zdjęciu, bo piesek stoi przy siatce. Czysta kpina.:angryy: Weź Ty się za ale gratkę albo allegro. Tam znajdziesz "lepsze" zdjęcia. Chyba Cię ździebko poniosło.:diabloti: Quote
sodalis Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='Martyna22']Nalezaloby sie zastanowic kto poziom takiej dyskusji wprowadzil. Nie wiem czy zauwazylas/es sodalis, ale wszystkie cytaty to odpowiedzi na posty o wcale nie wyzszym poziomie. Poziom powinien byc zachowany przez wszytkich uczestnikow rozmowy, szczegolnie przez tych ktorzy tego powinni pilnowac ;) Zacytuj choć jedną moją wypowiedź, która by była na poziomie tej: Patisa; napisał(a):Odwal się do cholery! Aż się dziwie, że moderatorzy na to nie zareagowali. Quote
sodalis Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Patisa napisał(a): To co zrobiłeś z moimi cytatami jest po prostu poniżej pasa, jestem zniesmaczona. jak można powycinać czyjeś wypowiedzi z kontekstu, bez uwzględniania tych, z którymi 'dyskusja" się odbywała? to zachowanie, na które mogłaby sie połasić tylko prawdziwa hiena medialna z Super Expressu :flop: A ja jestem zniesmaczona takim poziomem dyskusji, bo forum jakby na to nie patrzeć jest miejscem publicznym i wypadałoby chociaż nie przeklinać. Zacytuj moje wypowiedzi, które Cię obraziły, bo część zacytowanych przeze mnie Twoich fragmentów (dokładnie 3 pierwsze) była do mnie. Na które to moje posty tego poziomu były to odpowiedzi? Quote
sodalis Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Patisa napisał(a): byłam "zdziebko" przerażona. czym? Patisa napisał(a):Bo co mały, domowy pomeranian robi w takim miejscu? Nie wiem, może wyszedł na spacer - przecież nie musi non stop po czerwonym dywanie chodzić. Masz dowód, że on w tym miejscu spędza 24h na dobę, że tam śpi? Jeśli nie to mnie w tym zdjęciu nic nie przeraża. Moje psy też nie tylko po idealnie wystrzyżonym trawniczku spacerują, a i nie wszystkie zdjęcia na kanapie mają robione. Quote
karenina Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='Patisa'] słuchaj, ja widząc to http://www.sasquehanna.fr.pl/zdjecia/Nelka.jpg Sasquehanna byłam "zdziebko" przerażona. Bo co mały, domowy pomeranian robi w takim miejscu? ale jasne, nie wiem nie widziałam...mimo to jakoś po raz pierwszy natykam się na takie zdjęcie przedstawiające psa z dobrej hodowli. A cóż tak bulwersującego jest na tym zdjęciu? Pies + kot? Matko! Co za pies! Nie zjada kota! :evil_lol: To napewno 2 koty, tylko 1 w kamuflarzu :evil_lol: Powtorze za innymi, nie byłaś, nie widziałas, jakim prawem osądzasz? Moze to wydzielona czesc -a za płotem sa np konie ? Quote
Suciune Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 sodalis napisał(a):Zacytuj choć jedną moją wypowiedź, która by była na poziomie tej: Aż się dziwie, że moderatorzy na to nie zareagowali. Ja tylko dodam, że dużo gorsze słowa na tym forum padały i nikt ich nie moderował, więc nie wiem czym się czujesz zgorszona ;) Zarówno Vectra jak i Patisa mają po trochę racji. Jej marzenia, jej sprawa. Quote
sodalis Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Suciune napisał(a):Ja tylko dodam, że dużo gorsze słowa na tym forum padały i nikt ich nie moderował, więc nie wiem czym się czujesz zgorszona ;) Jak innym taki poziom dyskusji odpowiada to niech sobie tak dyskutują, ale ja nie mam ochoty by ktoś na moje (moim zdaniem grzeczne i nikogo nie obrażające posty - jeśli kogoś gdzieś obraziłam to proszę o cytat) odpowiada nie grzecznie, a część tych zacytowanych fragmentów była do mnie. Quote
Suciune Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Że na klepaniu w klawisze się skończy? Dziewczyna przyszła się poradzić, podzielić pomysłem i spotkała ją nagonka. Że wielu próbowało? Skąd wiecie, może tym razem się uda? Nie dziwię się, że w Polsce nadal trwa ciemnogród, jeśli chęć zmiany czegoś spotyka się z dość chamską dezaprobatą. Quote
Patisa Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='Suciune'] Nie dziwię się, że w Polsce nadal trwa ciemnogród, jeśli chęć zmiany czegoś spotyka się z dość chamską dezaprobatą. delikatnie powiedziane. sodalis, moja wypowiedź byłą skierowana do tego: [quote name='Vectra']z jednym się zgodzę , dyskusja jakakolwiek z Tobą.. nie ma sensu - postukasz , pomarzysz i na tym się skończy. Jedno musisz wiedzieć , że jak czegoś chcesz , to musisz włożyć odrobinę w to swojej inicjatywy ... sam się nie wykluje .... Bokserkę też adoptowałaś ? :) Ja od Ciebie niczego nie żądam , bo gdybym miała życzenie mieć testy .. to bym sama zad ruszyła ... na razie Ty się tu uzewnętrzniasz .... i czekasz na cud ? I jak pisałam , życzę Ci oczywiście powodzenia .... hahahaha , toś mi poprawiła humor , chichocząc mówię EOT :evil_lol: marzenie piękna rzecz :) wiesz, Vectra pisała kilkakrotnie o tym, że do niczego nie dojdę i że "tyłka" nie ruszę, mimo iż tylko pytałam i szukałam ludzi wiedzących na temat testów. Zaczęłam temat, a Vectra pisała jakieś szydercze teksty w ogóle nie wiem z jakiej mańki, a to,z ę jestem - mówiąc w skrócie- śmieciem i nigdzie nie dojde, albo,z e jetsem głupia, bo amm psa w typie :razz: wiesz, trochę mnie to zirytowało - ale nie to,z ę mi plułą w twarz, tylko to,z ę na każdy mój post odpowiadała tym samym, jak małe dziecko, ktore powtarza z zatkanymi uszami " jetseś głupia, jetseś głupia, jetseś głupia"- to naprawde drażni, tym bardziej, że spodziewałam sie dyskusji na poziomie . Quote
asher Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='Patisa']"Cociu" asher, CO to za osoby? np.? wyobraź sobie ciotuchno, ze gdybym znała te osoby i miała kontakt z nimi, nie zaczęłabym "zarzucać swoimi pomysłami" ludzi na dogo. Ale ponieważ dostępu do takich ludzi w realu nie mam, zaczęłam ich szukać w internecie i wiesz co? no udało się ;) Właśnie szukanie w internecie miałam na myśli. W sieci wisi sporo informacji na temat testów psychicznych, wystarczy chcieć poszukać. [quote name='Patisa']Ciotechno kochana, ja nie wiem dokładnie, bo z tego co się orientuję, ZK ma jakiś wykaz tzw. "ras agresywnych", na które trzeba mieć zezwolenie i które testy maja obowiązkowo. Ale poniewaz nigdy sie nie interesowałam tematem tych ras, ani samym wykazem( ktory jest wg mnie durny) nie wiem. Poszukaj "se".:razz:Szkoda mi czasu na szukanie czegoś, co nie istnieje. Skoro tak żywo zainteresowałaś się tematem testów, to radzę dokształcić się również w tej dziedzinie. Jak już dowiesz się, jakie rasy podlegają testom psychicznym, łatwiej będzie ci szukać osób, które próbowały przeforsować zmiany w tej dziedzinie. [quote name='Patisa']wiesz, Vectra pisała kilkakrotnie o tym, że do niczego nie dojdę i że "tyłka" nie ruszę, mimo iż tylko pytałam i szukałam ludzi wiedzących na temat testów. Zaczęłam temat, a Vectra pisała jakieś szydercze teksty w ogóle nie wiem z jakiej mańki, a to,z ę jestem - mówiąc w skrócie- śmieciem i nigdzie nie dojde, albo,z e jetsem głupia, bo amm psa w typie :razz: wiesz, trochę mnie to zirytowało - ale nie to,z ę mi plułą w twarz, tylko to,z ę na każdy mój post odpowiadała tym samym, jak małe dziecko, ktore powtarza z zatkanymi uszami " jetseś głupia, jetseś głupia, jetseś głupia"- to naprawde drażni, tym bardziej, że spodziewałam sie dyskusji na poziomie .Wiesz, bo trochę irytujące jest czytanie wypowiedzi kolejnej mądralińskiej, która zamiast poszukać, poczytać, dowiedzieć się czegoś klepie trzy po trzy i tupie nóżką, jak ktoś śmie zwrócić jej uwagę, że bzdury klepie :lol: A wypowiedzi Vectry przeczytaj sobie jeszcze raz. Ael tym razem weź poprawkę na to, że są ironiczne :lol: Quote
Chefrenek Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 anastoki napisał(a):Nie przy siatce,a w srodku klatki,a to jest roznica:cool3: A skąd wiesz, że to klatka a nie ogrodzenie i czy ewentualnie jest zamknięta czy otwarta? Nie dopisuj sobie czegoś czego nie widać.:razz: Quote
anastoki Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Chefrenek napisał(a):Nie no to są już szczyty wszystkiego. Jak można oceniać hodowlę po marnej jakości zdjęciu, bo piesek stoi przy siatce. Czysta kpina.:angryy: Weź Ty się za ale gratkę albo allegro. Tam znajdziesz "lepsze" zdjęcia. Chyba Cię ździebko poniosło.:diabloti: Nie przy siatce,a w srodku klatki,a to jest roznica:cool3: Quote
Saskja Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Nie no, po świetle na tym zdjęciu widać, że z całą pewnością nie zostało zrobione wewnątrz czegokolwiek, tylko na dworze. Więc to jest ogrodzenie. Quote
Czarne Gwiazdy Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 A ja wam pokażę parę zdjęć z czasów, kiedy psy jeszcze trzymałem w klatkach (teraz trzymam w piwnicy - mniej śmierdzą) Jak kennel to kennel... Tu jak, wszyscy widzą - martwy jakis...... (każdy niech sobie w miejsce kropek wpisze swoją ideologią tudzież interpretację) A czasem jak nie ma miejsca to upycham po dwa do jednej... sami wiecie - 120 metrów to trochę mało :shake: Zdrówko :razz: Quote
Elitesse Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 ja jestem lepsza ! trzymam swoje w budzie !! :diabloti: i nawet miski nie maja - musza z gara pic ! :evil_lol: a tutaj sie zagryzaja :diabloti: a tu aktualniejsze - za kratami ;) Quote
xxxx52 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 ze zdjec wynika ,ze to mamut sa hodowle:evil_lol: Quote
Karmi Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='Czarne Gwiazdy']A ja wam pokażę parę zdjęć z czasów, kiedy psy jeszcze trzymałem w klatkach (teraz trzymam w piwnicy - mniej śmierdzą) Tu jak, wszyscy widzą - martwy jakis...... (każdy niech sobie w miejsce kropek wpisze swoją ideologią tudzież interpretację) http://i390.photobucket.com/albums/oo350/chris_pol/Inne%20hide/DSC05138.jpg A czasem jak nie ma miejsca to upycham po dwa do jednej... sami wiecie - 120 metrów to trochę mało :shake: Zdrówko :razz: Teraz wszystko jasne. Nareszcie pojęłam związek technologi produkcji z hodowlą psów: [quote name='TuathaDea']Podstawą takiego twierdzenia jest odpowiedż Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi na interpelację posła Aszkiełowicza (fragmenty): "Obcinanie uszu i ogonów psom pochodzącym z hodowli psów rasowych jest innym zabiegiem wynikającym z technologii produkcji" Podstawą takiego stwierdzenia jest ...chów klatkowy a mówiąc precyzyjniej wpływ takiej technologi produkcji ;) na zachowanie zwierząt. Idąc za wnioskowaniem wymienionego Sekretarza Stanu i bazując na stenograficznych zapisach sejmowych, wyjaśnie to na przykładzie ...świń. -,,Jeżeli można wyjaśnię to na przykładzie świń.(....) Bardzo często dochodzi u nich do symptomu kanibalizmu.Jeżeli świnia- jak każde zwierze- poczuje krew, zaczyna atakowac(...) -Lepiej byłoby nie tłoczyc ich w klatce (...) -To nie klatki,Pani Senator, To są kojce. -Sam Pan mówił o klatkach. - Nie to są kojce. Kojec a klatka to duża różnica. - Kojec. Jak go zwał, tak go zwał." Wnioski są proste: należy zmienic technologię produkcji. Apeluję więc do Ciebie:klatka to klatka. Nie trzymaj psów w klatkach.Nie upychaj po kilka w jednej wtedy nie będziesz musiał ... bandażowac i opatrywac uszu. :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.