Mysia222 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 straszna bieda. Nasza rodzina szuka psa do ogrodu. Może pokaże mamie wątek i mogła bym go przygarnąć. Ale jedyne co mogę mu zaoferować to codzienne spacery, ciepłą budę z bliskością rodziny w zimne dni mieszkanie w domu i dobrą karmę oraz opiekę weterynaryjną. Czy to zadowalające dla takiego psiaka? Sama mam małą suczkę więc nie powinno być problemów z ich kontaktami. Dużego psa nie miałam ale wiele psów wyprowadzałam i mam z nimi kontakt wiem jak sie nimi zaopiekować.. jeden problem to to że mieszkam na górnym śląsku w Rybniku. Quote
halbina Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Bardzo mi sie podoba Twoja szczera wypowiedź i wspaniałe serce, ale dogi nie nadają sie do budy... mają za krótką sierść... choć w hodowlach niektórych mieszkają w kojcach... Quote
Mysia222 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 wiem że mają krótką sierść, dlatego mówię, że mogę zapewnić mu mieszkanie w domu na czas zimy i chłodnych dni. A późną wiosna, latem czy wczesną jesienią może mieszkać w budzie jak każdy pies. Poza tym buda to nie będą 2 deski na krzyż.. była by bardzo ładna i ciepła, nie dała bym mu marznąć jeżeli nastaną zimne dni. Czy na pewno nie było by mu u mnie dobrze? Jeżeli jednak uwierzycie porozmawiam z mama i może bieda znajdzie dom. na pewno będzie mu dużo lepiej. Quote
halbina Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 to już jego opiekunowie muszą podjać decyzję... no i mama musi się zgodzić na dożka... więc pytaj... Quote
Mysia222 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Rozmawiałam z mama. Niestety.. ona obawia się krótkiego żywota dogów, jak i częstej choroby stawów wynikającej z ich specyficznej budowy kości. Raczej nie mam mocniejszych argumentów by ją przekonać.. Quote
Ask@ Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Oj juz nie przesadzajcie mój dożek jak była wiosna i lato to nawet nie chciał wchodzić do domu tylko na polku w budzie wolał :) nei dało się go zapędzić dodomu miał zresztą zawsze drzwi z tyłu domu otwarte i mógł sobie wchodzić kiedy tylko chciał :) a w ziemie to miał swoj pokoik i tam spędzal jesień zimę i początkową wiosne :) Quote
zuch_dziewczyna Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Nie ma co namawiać kogoś na siłę. Ja uważam, że do psa muszą być 100% przekonani wszyscy członkowie rodziny. Quote
xxxx52 Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 moze zasmiece watek ,ale w Poznaniu na osiedlu Wichrowe Wzgorza na kawalerce rod´zina trzyma doga.Dla mnie osobiscie to podchodzi pod znecanie nad zwierzetami. Quote
Daga&Maks Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 trzymanie doga w kawalerce to chyba przesada :shake: A pies ma zapewnioną chociaż odpowiednią ilość spacerów? Quote
Kamila Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Przez pierwsze 1,5 roku zycia Lali mieszkalismy w kawalerce i nie uwazam ze znecalam sie nad psem :shake: Jesli pies jest kochany i ma zapewniona wystarczajaca dawke ruchu to wszystko jest wedlug mnie w porzadku w wypadku doga. Quote
xxxx52 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 jestem zupelnie innego zdania,ze duzy oies kawalerka 4osobowa rodzina:angryy::shake:Taki pies potrzebuje przeciez jednego pokoju i spokoju. Quote
Kamila Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Nikt nie pisal o 4 osobowej rodzinie :shake: A poza tym dog i osobny pokoj? :crazyeye: One nienawidza samotnosci i oddadza wszystko by byc blisko czlowieka... Quote
Karilka Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Dogi przecież nie potrzebują dużej ilości ruchu... Dla mnie jedynym przeciwnikiem doga w bloku są schody... Kiedyś marzyłam bardzo o dogu niemieckim... Quote
xxxx52 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 czy ja napisalam ,zeby jakiegokolwiek psa zamykac?A co robia jak opiekunowie ida na dziewiec godzin do pracy? co wtedy?gdzie ta bliskosc? Mysle ,ze pies potrzebuje dla siebie stalego miejsca do odpoczynku,zeby mu nikt nie przeszkadzal.Wybaczcie ale kawalerke to widzialam ,tam jest miejsce dla jamnika,lub papuzek czy kotka ,a nie dla duzego psa Tam nie moze sie chyba obrocic w tych ca 35m2.Czy pies ma tylko lezec jak w kennelu.Och nie:shake: Quote
Kamila Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Karilka napisał(a):Dogi przecież nie potrzebują dużej ilości ruchu... Dla mnie jedynym przeciwnikiem doga w bloku są schody... Schody to ja mam teraz w domu,jak mieszkalam w kawalece to jezdzilysmy winda :lol: Co do ruchu to - i tak i nie.Dog bedzie spal (odpoczywal z glowa na twoim kolanie) w domu przez wiekszosc dnia - niewazne czy mial 30min czy 3h spacerow. xxxx52 napisał(a):czy ja napisalam ,zeby jakiegokolwiek psa zamykac?A co robia jak opiekunowie ida na dziewiec godzin do pracy? co wtedy?gdzie ta bliskosc? Mysle ,ze pies potrzebuje dla siebie stalego miejsca do odpoczynku,zeby mu nikt nie przeszkadzal.Wybaczcie ale kawalerke to widzialam ,tam jest miejsce dla jamnika,lub papuzek czy kotka ,a nie dla duzego psa Tam nie moze sie chyba obrocic w tych ca 35m2.Czy pies ma tylko lezec jak w kennelu.Och nie:shake: Ja nie napisalam ze osobny zamkniety pokoj :shake: Poprostu dog nigdy nie bedzie siedzial w innym pokoju niz jego opiekun.Nikt tez nie pisal o 9h pracy.A nawet jesli to uwazam ze 1,5h spacer przed i po pracy i pies jest szczesliwy.Moze mu troszke doskwierac samotnosc ale wiekszosc z nas pracuje i wiekszosc naszych psow zostaje w domu na kilka godzin. Moja kawalerka miala 32m2 i moj pies sie swobodnie obracal,jadl w kuchni itd.Wiadomo ze milej by mu sie mieszkalo w domku z ogrodkiem (jak wiekszosci psow) ale nie kazdy ma takie warunki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.