JoSi Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Monia70 napisał(a):Super wyglada !!!!!!! I rzeczywiście jest maleńka. Widać, że lewa tylna łaka opada bardziej na ziemię . JoSii , jak myslisz, czy ta podpórka pod tylne łaki nie powinna byc pod troszeczkę większym kętem ?Wydaje mi sie, że te łaki są tak jakby w pionie. Frotka ma pod większym kątem ale te zdjęcia nie są wyraźne i dopatrzeć się nie mogę, czy Funia ściąga łapki czy tak jest jak jest. Jeśli nie ociera o chodniki to może być. Frotka często zdejmuje, zwłaszcza prawą, muszę poprawiać żeby pazurów od góry nie zdarła, słyszę ich tarcie. Czy coś nowego dzieje się z Funią? jakieś nowe odruchy, usiłowanie chodzenia lub tylko podpierania się ? Quote
grzesiuka Posted September 1, 2008 Posted September 1, 2008 Funia czasami wyciąga prawą nóżkę znad barierki, bo odruch ma jak przy chodzeniu, czyli podciąga ją przy każdym kroku pod siebie. Czasami zdaża się, że leciutko pazurkami zawadzi o chodnik, ale przeważnie jest bezpieczny dystans do ziemi. Co do postępów, to jak jest bez wózka to przy przesuwaniu się na przednich łapkach, pupę podnosi do góry... Jednak nie ma przy tym odruchu chodzenia... Quote
JoSi Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 grzesiuka napisał(a):Funia czasami wyciąga prawą nóżkę znad barierki, bo odruch ma jak przy chodzeniu, czyli podciąga ją przy każdym kroku pod siebie. Czasami zdaża się, że leciutko pazurkami zawadzi o chodnik, ale przeważnie jest bezpieczny dystans do ziemi. Co do postępów, to jak jest bez wózka to przy przesuwaniu się na przednich łapkach, pupę podnosi do góry... Jednak nie ma przy tym odruchu chodzenia... To zupełnie jak Frotka i też u niej prawa łapka lesza. Po 7-miu miesiącach pobytu u mnie, ośmiu po wypadku, zaczęła tą łapką ruszać jak przy chodzeniu (bez wózka) i podnosić stopę. Czy dalej rusza ogonkiem? Frotka podnosi ogonek gdy robi sii.. czy koo.. ale bez tego raczej nie, tylko przy masowaniu poduszek prawej łapki czasem ogon wali w prawo i w lewo. Długi ten proces z niewiadomym zakończeniem. Quote
grzesiuka Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Funia od początku machała raźnie ogonkiem, a łapki obydwie podciąga pod siebie jak robi siku i kupę... Naprawdę bardzo to długo trwa i nie ma pewności, że dojdzie do stanu, kiedy sama zacznie biegać, bez wózka.... Quote
tomcug Posted September 2, 2008 Posted September 2, 2008 Funiu, trzymam kciuki za twoje zdrówko. Quote
Zmysł Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Wydarzenia ostatnich tygodni spowodowały, że diametralnie zmieniłem zdanie o klinice na Gagarina Quote
JoSi Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 grzesiuka napisał(a):Funia od początku machała raźnie ogonkiem, a łapki obydwie podciąga pod siebie jak robi siku i kupę... Naprawdę bardzo to długo trwa i nie ma pewności, że dojdzie do stanu, kiedy sama zacznie biegać, bez wózka.... Wierzę, że będzie. Znajoma kotka po wypadku przez rok nie stawała na tylne łapki, nie była masowana i nagle wstała, zaczęła chodzić najpierw krzywo, później coraz lepiej teraz normalnie. Z tym układem nerwowym nigdy nie ma pewności czy i kiedy zrobią się nowe połączenia, jednak jeśli nie następuje degeneracja to można liczyć na regenerację. Trzymam za Funię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.