EVA2406 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Ja też przypominam o Funi. A najbardziej bym się cieszyła z tego jakbym po powrocie z urlopu dowiedziała się, że Funia już w super domku. Quote
tomcug Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Pewnie, inaczej nie miałoby to wszystko żadnego sensu. Quote
tomcug Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 Funieczko, witaj w piękny, słoneczny ranek. Quote
Zmysł Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 To ja jeszcze raz przypomnę o sparaliżowanej sunieczce Quote
JoSi Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Takie piękne, łagodne oczy, taki wyraz oczekiwania na mordce, taka samotność chorego ciałka a tak mało trzeba. Ludzie, to nie jest ciężko zajmować się sparaliżowaną suczką, to daje tyle radości człowiekowi !!! Quote
Zmysł Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 JoSi napisał(a):Takie piękne, łagodne oczy, taki wyraz oczekiwania na mordce, taka samotność chorego ciałka a tak mało trzeba. Ludzie, to nie jest ciężko zajmować się sparaliżowaną suczką, to daje tyle radości człowiekowi !!! wspaniale powiedziane:loveu: Quote
tomcug Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Oj, Funiu - wierzę, że nie na darmo czekasz tak długo. Quote
Zmysł Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Przed chwilą w przelocie widziałem Funię, bo byłem na Gagarina w sprawie innego psiaka. Akurat była na spacerku. Wesolutko pomykała na wózeczku.... i strużeczką znaczyła teren Quote
tomcug Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Chyba nie za bardzo kontroluje fizjologię. Ale to przecież nie przekreśla szans na adopcję. Quote
Zmysł Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Fakt jest taki, że sunia jest naprawdę bardzo sympatyczna i ją tam uwielbiają Quote
tomcug Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 I mam nadzieję, że w końcu kogoś uszczęśliwi swoją psią "osobą". :p Quote
JoSi Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 Zmysł napisał(a):Przed chwilą w przelocie widziałem Funię, bo byłem na Gagarina w sprawie innego psiaka. Akurat była na spacerku. Wesolutko pomykała na wózeczku.... i strużeczką znaczyła teren Z Frotki też często leci podczas spacerów na wózeczku, przez dwie godz. do pięciu razy. Ale nie oznacza to, że stale. Może te spacery je pobudzają? Nie wiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.