grzesiuka Posted December 30, 2008 Posted December 30, 2008 jak takie ładne słoneczko to i mała da się na spacer wyprowadzić... a dosłownie to wynieść daleko, co by miała ochotę wrócić do kliniki hehe lekko terroryzuje i rządzi tam, ale kochana jest baaardzo no i odważna jest aż nadto... potrafi duże psy obszczekiwać bez zastanowienia, że jej może coś się przytrafić... daje sobie radę, ale domek by sie przydał :( chociaż jest tam bardzo lubiana i jak rozmawiam z ludźmi z kliniki to nie wyobrażają sobie, że mogłaby sobie gdzieś pójść.... Quote
tomcug Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Nowy Rok to nie tylko okres radości, ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka. Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro, pomyślności, potęgi miłości, samych spokojnych, pogodnych dni, mnóstwa cudownych chwil oraz wielu udanych, wspaniałych adopcji. Quote
AJB78 Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Sunia jest bardzo kochana;).Jak dlugo szukacie dla niej domku?Czy bylaby szansa ze moglaby mieszkac z 8miesiecznym pieskiem? Quote
tomcug Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 AJB78 napisał(a):Sunia jest bardzo kochana;).Jak dlugo szukacie dla niej domku?Czy bylaby szansa ze moglaby mieszkac z 8miesiecznym pieskiem? Grzesiuka, wypowiedz się proszę na temat suni, jak odeśpisz Sylwestra, oczywiście. :cool3: Quote
tyciaNi Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 ojej czyżby była szansa na ... ci....cho...sza....;) Funia szczęścia na Nowy Rok :loveu: Quote
magda bb Posted January 2, 2009 Posted January 2, 2009 [quote name='Selenne']Może ktoś wstawi bannerek? Ano ja bardzo chętnie :cool3: Psinko, Najlepszego domku na ten Nowy Rok!!!! Quote
zulugula Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 [quote name='AJB78']Sunia jest bardzo kochana;).Jak dlugo szukacie dla niej domku?Czy bylaby szansa ze moglaby mieszkac z 8miesiecznym pieskiem? UWAGA!!!!! AJB najprawdopodobniej nie pojawi się już na tym wątku po tym, jak okazało się, że proponuje domek już 5 psiakowi w ciągu zaledwie 5 dni. Nie róbcie sobie nadziei. W moim Franku była zakochana od I wejrzenia. Wszystko ustalone i nawet nie zadała sobie trudu, żeby poinformować mnie o rezygnacji :angryy: Quote
AJB78 Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Czy ja proponowalam dom 5psiakom???!!!!!!!!!!!!!!!Zadalam normalne pytania.Czy wy czytac nieumiecie??????Konkrety byly tylko o Frania i Mala.Sami robicie klopoty.Niedziwie sie ze te pieski niemoga znalezc domkow.Zle oceniacie mnie i checi mojej rodziny.Niekazdy jest odrazu jakims wariatem.Szkoda. Quote
tyciaNi Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 banerek prześliczny ale ja nie mam miejsca... co do wiadomych zachowań i prostackich obietnic do bez komentarza :shake: kolejny przykład wspaniałego społeczeństwa w jakim przyszło nam egzystować... i jak tu ratować psy :razz: Quote
grzesiuka Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 witam, tak jak pisałam w e-mailu 1 stycznia, mała jest bardzo towarzyska i naprawdę potrafi się dogadywać z innymi psami... trochę się pogubiłam w tych postach... jutro ją odwiedzę i uściskam mooocno!!! Quote
grzesiuka Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 trochę małą za bardzo pochwaliłam... okazało się, że czuje się w klinice jak w domu i bywa tak, że nowe psy obszczekuje, a dzisiaj to nawet próbowała staranować małą sznaucerkę... myślę jednak, że hierarchia zawsze w psim stadzie jest i z innymi będzie umiała się dogadać w prawdziwym domku... Quote
tyciaNi Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 ja też myślę że Funia w nowym domku będzie bardziej tolerancyjna- jak tylko poczuje się bezpieczna przestanie być despotką :evil_lol: Quote
tomcug Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Bardzo często psy zmieniają swoje zachowanie po pojawieniu sie wnowym domu. Tylko gdzie ten dom? Quote
tyciaNi Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 rozumiem że Funia ma allegro, a czy jest możliwość opisania jej historii z zaakcentowaniem piekła jakie musiała przejść w gazecie lokalnej? Quote
tyciaNi Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 tyciaNi napisał(a):rozumiem że Funia ma allegro, a czy jest możliwość opisania jej historii z zaakcentowaniem piekła jakie musiała przejść w gazecie lokalnej? no to jeszcze raz, może ktoś mi odpisze :razz: Quote
tomcug Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 Ja latem ogłaszałam pieska, dostałam taki tekst, sama niewiele więcej wiem: :oops: "Funia. Imię rozkoszne, ciepłe, takie kochane, prawda? Brzmi jak zapowiedź sielankowej opowieści o zwierzęciu. Niestety, suni o tym imieniu los nie oszczędził. Zadrwił z jej delikatności, tęsknego błysku w oku, ujmującego za serce sposobu bycia. Tak naprawdę wobec nieszczęścia wszyscy jesteśmy równi. Wybrańców przeznaczenia można policzyć na palcach jednej ręki. Smutne to i przerażające. Funia jest 8 letnim drobiażdżkiem, który w skutek znalezienia się w niewłaściwym miejscu i równie niewłaściwym czasie, został dotkliwie pogryziony przez inne psy. Z pozoru banalna sytuacja zaowocowała tragizmem. Jej współbracia, zatapiając kły w tak maleńkim ciałku, przyczynili się do porażenia tylnych łapek Funi. Weterynarze wielkiego serca, pełni oddania zwierzętom, a do takiej lecznicy trafiła sunia, dwoją się i troją by przywrócić sprawność tej przekochanej istocie. Funia ma wielką szansę na odzyskanie całkowitej sprawności. Wymaga to jedynie czasu i stosownej, okupionej cierpliwością i przepełnionej wkładem miłości, rehabilitacji. Błagamy o pomoc w postaci domu i troskliwej opieki nad sunieczką. Ona ma przed sobą jeszcze wiele lat życia, ogrom ciepła do zaoferowania człowiekowi, który zechce dać jej szansę. O tę, prosimy, mając świadomość, jak wielka to prośba. Wierzymy w ludzkie serca, wierzymy w sens ratowania zwierząt takich jak Funia. Pochylamy głowy nad niepełnosprawnością. Nie odwracajmy więc spojrzenia od Funi, bo ona podobnie jak skrzywdzeni, cierpiący ludzie, myśli i czuje, a w jej psiej duszy, dzień po dniu, kwitnie nadzieja. Nie można jej odebrać sunieczce!!! Osoby zainteresowane pomocą Funi, proszone są o kontakt drogą mailową, pisząc na adres grzesiuka@tlen.pl. Zapraszamy również do kontaktu z wybawicielką suni, Panią Agnieszką, pod numerem: 0 - 602 679 539. Obecnie sunia przebywa w Warszawie." Quote
tyciaNi Posted January 13, 2009 Posted January 13, 2009 a kojarzysz może czy miała allegro? gdzie była ogłaszana? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.