Jump to content
Dogomania

DOBERMAN... kompletna ruina psa... Ortis w drodze do domu:))))


Recommended Posts

Posted

Byłam dziś w schronisku coś załatwić, i moim oczom ukazał sie obrazek:
leżący doberman, którego znałam juz z widzenia, i załatwiające sie na niego psy. Ja patrze a On żyje! no więc co miałam robić, ku zdziwieniu pracowników schroniska zapragnęłam go adoptować:shake: wyciągnelismy go,
odwodniony zupełnie, przerażliwie chudy, psychicznie...:shake:, siersć w fatalnym stanie, pogryziony...

Jest teraz u mnie w okolicach Częstochowy, tel 609 253 707, juz nawodniony kroplówką, troszkę zjadł
nazwałam go Ortis.


zaraz wkleje fotki.

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mosii jak dobrze ze sa na tym swiecie ludzie tacy jak ty :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose:



a dobek wyglada fatalnie ale mimo to jest piekny potrzebuje czasu zeby dojsc do siebie ...

Posted

piekny jest i bardzo kochany.. absolutnie łagodny do ludzi i innych psów, puszczony jest na wybiegu z rottweilerem i sunią, pieknie chodzi na smyczy,
dostał preparat na poprawe funkcjonowania watroby i przemiane materii, nie wiadomo od kiedy nie jadł...

Posted

Jest naprawdę śliczny,dobrze,że go zauważyłaś...Nie wiadomo co byłoby za parę dni.Faktycznie będzie potrzebował czasu na dojście do siebie.On chyba już się poddał będąc w schronisku...:shake:

Posted

moze warto zagadac do Amikat ona ma kontakty z niemiecka fundacja ktora jesli sie nie myle zajmuje sie ratowaniem dobkow :roll: moze i dla niego znalezli by domek gdziesik za granica ...

Posted

Postaram się jak tylko będę mogła.
Niestety, problem polega na tym, że dobermany schematycznie odbierane są jako psy groźne i agresywne - większość ludzi odnosi się do nich z dystansem.

Na ogłaszanie we Wrocławiu nie będę miała dużo czasu, jutro jadę do domu na zasłużone wakacje (taa, będę pracować w lecznicy). Myślę, że tam będę na spokojnie szukać.

Zauważyłam, że zdecydowana większość weterynarzy uwielbia dobki:loveu:

Posted

Rottki to dla mnie takie rozkoszne tłuścioszki (uwielbiam ich sposób kręcenia tyłeczkiem podczas truchtania na spacerku:lol:).

Dobki znowuż kojarzą mi się z arystokracją, dumą i wyniosłością.

Obie rasy są cudowne, tylko po prostu wymagają odpowiedniego wychowania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...