Rut Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 an1a napisał(a):To zobacz jak są wychowane ogólnie psy w Polsce. Sporo to dziamgacze wściekle latające przy płocie, a jak podejdzie się do ogrodzenia zabijają się o swoje łapy w ucieczce. Kolejne to wyładowujące swoją frustrację na osobnikach słabszych, bo do szczeniaka łeb wystawić można, a do większego psa już pewnie trudniej. I to, że co najmniej połowa psów lata przy płocie przy każdym kto przechodzi mam uznać za normalne? Sama wiele razy słyszałam, że "one pilnują". To, że ludzie katują psy też trzeba uznać za normalne, bo bardzo często się zdarza? Jaka frustracje?to sa psy a nie nastolatki. Te "dziemgacze" tez pilnuja,a ze uciekaja?A czemu maja nie uciekac?Jak wiedza ze nie dadza rasy to chyba oczywiste,ze trzeba wiac.To jest dopiero naturalne psie zachowanie,czyli unikanie konfrontacji.Nic w tym dziwnego nie widze,w ganianiu wzdluz plotu tez nie.I to,ze moje psy nie biegaja nie oznacza,ze wszystkie inne maja sie zachowywac tak samo i lezec na tarasie i sie opalac. An1a,o czym Ty w ogole mowisz?Jakie katowanie?co ma piernik do wiatraka?Co ma wychowanie do "zachowania"? przeciez nie malo jest psow,ktore pokonczyly kursy posluszenstwa,obrony itd,a nadal nie potrafia funkcjonowac w "spoleczenstwie" i sa np agresywne. I jeszcze raz pytanie-Co jest zlego w bieganiu psow wzdluz plotu??? Vectra,z tego co wiem,trzymasz azjatke i bulle oddzielnie bo nie funkcjonuja razem,wiec czemu wypowiadasz sie jako autorytet i znawca "normalnych,spokojnych i zrownowazonych psow"? Quote
AngelsDream Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Z dopłatą wzięłabym psy Vectry... za to takiego dziamgacza, co szczeka dla szczekania nie chciałabym nawet, jakby mi płacono. Nie ma nic gorszego, niż przewrażliwiony, niezsocjalizowany, nienauczony pies, któy ujada, ujada i ujada. Posesji po przeciwnej stronie ulicy pilnuje ONek - nawet teraz szczeka, zawsze szczeka. Quote
Vectra Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='Rut'] Vectra,z tego co wiem,trzymasz azjatke i bulle oddzielnie bo nie funkcjonuja razem,wiec czemu wypowiadasz sie jako autorytet i znawca "normalnych,spokojnych i zrownowazonych psow"? Widzisz "znawco" dlatego mam spokojne i zrównoważone psy właśnie :lol: Kłania się znajomość ras , charakterów , temperamentów , usposobienia. Widzisz mało wiesz w takim razie o moich psach :eviltong: tu masz na obrazku , jak funkcjonują zrównoważone psy które znajdują się po obu stronach ogrodzenia .... totalna zlewka , prawda ? Quote
AngelsDream Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 No i zaraz będzie, że one sobie biegają luzem, a ona siedzi i patrzy... :diabloti: Quote
zmierzchnica Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='Rut']Jaka frustracje?to sa psy a nie nastolatki. I co z tego? Nie wiesz, że pies też może być sfrustrowany, mieć nerwicę, cierpieć z nudów? Nie uczłowieczam psów, po prostu ich układ nerwowy jest na tyle rozwinięty, że są w stanie takie emocje jak gniew, frustracja czy nuda odczuwać. I potrafią ją także wyładowywać na innych zwierzętach czy nawet ludziach, o czym świadczą niektóre przypadki pogryzień. Te "dziemgacze" tez pilnuja,a ze uciekaja?A czemu maja nie uciekac?Jak wiedza ze nie dadza rasy to chyba oczywiste,ze trzeba wiac.To jest dopiero naturalne psie zachowanie,czyli unikanie konfrontacji.Nic w tym dziwnego nie widze,w ganianiu wzdluz plotu tez nie.I to,ze moje psy nie biegaja nie oznacza,ze wszystkie inne maja sie zachowywac tak samo i lezec na tarasie i sie opalac. Wierz mi, mało który szczekacz pilnuje. Większość drze się na alarm, a nie dla odstraszenia. Chyba, że dla Ciebie każde szczekanie to pilnowanie, ale to by było dziwne. Moje dwie suki też szczekają jak tylko mogą, ale nie pilnują podwórka, robią to zwyczajnie ze strachu. I gdyby ktoś tupnął - uciekłyby, więc co to za pilnowanie? Jaka obrona terenu? W pilnowaniu przecież nie chodzi o unikanie konfrontacji czy darcie się na wszystko, tylko ostrzeganie o zjawiskach niepokojących czy dziwnych. An1a,o czym Ty w ogole mowisz?Jakie katowanie?co ma piernik do wiatraka?Co ma wychowanie do "zachowania"? przeciez nie malo jest psow,ktore pokonczyly kursy posluszenstwa,obrony itd,a nadal nie potrafia funkcjonowac w "spoleczenstwie" i sa np agresywne. I jeszcze raz pytanie-Co jest zlego w bieganiu psow wzdluz plotu??? To jest złego, że straszą tym ludzi i psy. Lubisz być znienacka obszczekiwana przez psy? Ja nie. I moje psy też nie. Przez takie sfrustrowane szczekacze moja strachliwa suka nie lubi wielu psów (paradoksalnie sama też się stała takim obszczekiwaczem, ale to inna bajka :shake:). Vectra,z tego co wiem,trzymasz azjatke i bulle oddzielnie bo nie funkcjonuja razem,wiec czemu wypowiadasz sie jako autorytet i znawca "normalnych,spokojnych i zrownowazonych psow"? Wydaje mi się, że nie ma to nic do rzeczy. Vectra pisała o stróżowaniu i szczekaniu, nie mówiła nic o tym, że jej psy super się ze sobą dogadują, tym bardziej nie powiedziała, że jest znawcą. Quote
AngelsDream Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 No ona jest taka biedna, że ma kojec większy od mojego pokoju w mieszkaniu rodziców ;) [SIZE="6"]PRZESKOCZYŁO Quote
Vectra Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='AngelsDream']No i zaraz będzie, że one sobie biegają luzem, a ona siedzi i patrzy... :diabloti: nooo :diabloti: ona taka biedna jest i w ogóle :diabloti: Vectra pisała o stróżowaniu i szczekaniu, nie mówiła nic o tym, że jej psy super się ze sobą dogadują, stróż kontra świnie się tolerują .. i to wystarcza .. a rozmawiamy tu o stróżowaniu ... tak jak zauważyłaś słusznie :lol: tym bardziej nie powiedziała, że jest znawcą i chyba nikt o zdrowych zmysłach nie będzie pisał , że jest znawcą.Gdyż człowiek uczy się całe życie.Ja dzielę się jedynie wiedzą zaczerpniętą z własnych doświadczeń , obserwacji ... Quote
bonsai_88 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Kiedy RUT cały czas próbuje nam udowodnić, ze my niewierni nie mamy prawa znać się na psach... tylko ona może coś o nich wiedzieć :evil_lol:.... Za któregokolwiek psa od Vectry mogłabym zaciągnąć kredyt na najbliższe 20 lat... takie to cuda :loveu: Quote
Vectra Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='AngelsDream']No ona jest taka biedna, że ma kojec większy od mojego pokoju w mieszkaniu rodziców ;) PRZESKOCZYŁO ale świnki mają TO podwórko do dyspozycji tylko przez 3-4 godziny ona dobę , ona przez 20 - 21 godzin .... :cool3: więc tymczasowy areszt jej nie zaszkodzi :evil_lol: no i ja jej nie lubię, bo jest nudna ... :diabloti: pilnuje tylko i pilnuje :shake: :evil_lol: Quote
bonsai_88 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Z tego co pamiętam to Ajda potrafi się dogadywać z Klamką, więc gadanie, że psy Vectry nie potrafią się dogadać jest głupotą :razz:. Chyba tylko Franio się z Ajda bardzo nie lubi [jeśli się mylę to już meni Vectra poprawi :diabloti:] Quote
Vectra Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 [quote name='bonsai_88']Kiedy RUT cały czas próbuje nam udowodnić, ze my niewierni nie mamy prawa znać się na psach... tylko ona może coś o nich wiedzieć :evil_lol:.... Za któregokolwiek psa od Vectry mogłabym zaciągnąć kredyt na najbliższe 20 lat... takie to cuda :loveu: ale one oddzielnie , to nie to samo :cool3: w pakiecie tylko są TAKIE :evil_lol: [quote name='Rut'] osho,to,ze bullowi sie nie chce isc ani biegac przy plocie to wiem to tez mam w domu takiego bulla. to co to za bull , że mu się nie chce :crazyeye: pytam serio znaczy chodzi , że nie pilnuje tak ? a to normalne .. bull to pies bojowy nie stróżujący ... :lol: tak przynajmniej czytałam :eviltong: PS.Franio nie lubi Ajdy , Ajdzie jest on obojętny .... ale gdyby było bardzo źle , to w tym miejscu stracił by ryjek nie :cool3: albo Marian by się pożegnał z głową ? No ale to jest właśnie CAO , leniwe, ciche cielsko :diabloti: Quote
bonsai_88 Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 A ja wiem, czemu Franio nie lubi Ajdy... Widziałam zdjęcie z psią pornografią, nie powiem kto występował w rolach głównych :diabloti:... Jak chcesz mogę wziąć cały pakiet :loveu:... Na pewno zgodzą się z Birmą :evil_lol: Quote
Vectra Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 bonsai_88 napisał(a):A nie powiem kto występował w rolach głównych :diabloti:... Mama Frania i wujek Tajbas :cool3: Quote
Martens Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Rut napisał(a):Jaka frustracje?to sa psy a nie nastolatki. Ojej, zaraz mi kartezjuszem zaleci :evil_lol: Frustrację przeżywa większość zwierząt inteligentniejszych od ślimaka. Rut napisał(a):I jeszcze raz pytanie-Co jest zlego w bieganiu psow wzdluz plotu??? Najprostszy przykład? To, że po 2 km wędrówki na działkę przy ruchliwej trasie, po chodniku wzdłuż którego są posesje z psami, jestem przygłucha od ujadania, a czasami nawet opluta/obsypana piachem/ochlapana błotem przez te właśnie ujadające, biegające psy, które cały boży dzień i noc spędzają na tych podwórkach. Smutne, że przechodzący za płotem człowiek to największa atrakcja ich dnia. Quote
zerduszko Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Ja ostatnio dużo chodzę pomiędzy domkami. I uważam, że zdecydowana większość psów szczeka na widok człowieka, nowego. Część, co mądrzejszych psów po kilku tygodniach przechodzenia 2xdziennie koło ich płotu już mnie olewa... Ale są i takie, które nie szczekają, tylko kwiczą i jakby mogły to by płot pogryzły. Normalnie furia... i to ma być normalne?? Pies, którego widok człowieka tak bardzo denerwuje moim zdaniem nie może być normalny. Quote
Juliusz(ka) Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Bo to jest taka - szeeeroko rozumiana - rasa: szczekacze przypłotowe:evil_lol: Psy pod płotami dziamgoliły, dzimgolą i dzimgolić będą - dopóki EGZEKWOWALNE przepisy zabraniające dziamgolenia nie uderzą po kiszeniach i ch właścicieli. Mój też dziamgole - kiedy jesteśmy u rodziców, a pomysłowy sąsiad-idiota:angryy: łazi ze swoim kundlem rozmiar XS pod płotem w jednym celu: szczucia mojego psa:mad:. Oj, kiedyś furtki nie domknę... przyduszony XS być może pójdzie po rozum do głowy, bo na jego 'Pana' liczyć nie ma co:shake:. Szczekające płoty staram się omijać szerokim łukiem, mojemu psu wiele nie potrzeba żeby się 'zdenerwować'. Ale nie zawsze się da:( Bywa niebezpiecznie nawet jeśli ogrodzenie jes o.k. Razu pewnego idziemy sobie z Jagiem chodnikiem i nagle między krzaki przy płocie wlatuje wściekła psia torpeda... Jesooo jak ja się wystraszyłam... Podskoczyliśmy oboje i odruchowo odskoczyliśmy od płotu - na jezdnię... THX God, że nic nie jechało, bo z cała pewnością władowałabym i siebie i psa pod koła:shake:. Quote
Martens Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Wiesz co, sytuacji, kiedy mało nie dostałam zawału z powodu takiego nagłego ryku nawet nie próbuję liczyć. A są psy tak znudzone, że potrafią czaić się za tują czy żywopłotem i znienacka wyskoczyć i nastraszyć przechodnia. Quote
Vectra Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 W niektórych cywilizowanych :cool3: krajach , ujadanie psa jest karane.Ujadanie rozumiem jako wydzieranie pyska cały boży dzień ;)o nocy nie wspomnę. Ja nie twierdzę że pies ma nie szczekać .. bo moje też szczekają .. no w końcu psami są :evil_lol: ale powiedzmy - ostrzegają w jakiś konkretnych okolicznościach ... Quote
osho Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 no ale czego wy chcecie - przecież to normalne jest :diabloti: Quote
Rut Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 czyli co?pieski na lancuchy i ciach ciach po strunkach glosowych,tak jak w cywilizowanych krajach europy?zeby nikomu nie przeszkadzaly.a agresywne usypiac. A to,ze psy vectry musza byc odizolowane tez mnie nie dziwi.Prawde mowiac nie slyszalam,zeby azjaty i bullowate zyly razem dlugo i szczesliwie.a ze obie rasy nie sa glupie,to przeciez nie beda do siebie startowac przez plot.wystaruja jak bedzie lepsza okazja Quote
Rut Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 bonsai_88 napisał(a):Kiedy RUT cały czas próbuje nam udowodnić, ze my niewierni nie mamy prawa znać się na psach... tylko ona może coś o nich wiedzieć :evil_lol:.... Za któregokolwiek psa od Vectry mogłabym zaciągnąć kredyt na najbliższe 20 lat... takie to cuda :loveu: Tak,wlasnie to chce wam udowodnic :) A psy Vectry owszem ladne. Quote
bonsai_88 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Rut czy ty czytałaś jak pisałam, że Ajda [azjatka] bawi się z Klamką [staffikiem]... no, bawi sie jakieś 15 minut zanim jej się znudzi :lol:. A wszyscy chcą psy Vectry nie ze wzgledu na ich wygląd... one po prostu mają tak wspaniałą psychikę, są tak świetnie ułożone, ze nawet jakby wszystkie po kolei były bez oka, 2 łap i nosa to bym je chciała :cool3:. BTW. czemu od razu po strunach głosowych? A nie lepiej po prostu wychować psa zamiast zostawic go samopas :crazyeye: Quote
karjo2 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Rut, a skad az tak dokladne informacje o psach lancuchowych, cieciu strun, usypianiu w innych krajach? Z tego samego zrodla, co wiedza o psach strozujacych :razz:? Jeszcze nie zdarzylo mi sie spotkac po Europie zach. psow na lancuchach, no wroc- zaprzegowce na stake out tak siedza by nie przegryzc linek, ale to tylko krotki czas na zawodach. Ciecie strun stosuje sie rzadko, jako juz ostatecznosc, ostatni ratunek przed oddaniem psa. Owszem, usypiane sa psy agresywne, nieresocjalizowalne. Ale wg. Ciebie takie wlasnie powinny byc "porzadne psy obronno-strozujace", nieprawdaz i jaka szkoda, ze inni nie podzielaja takich pogladow. Wrecz oczekiwanym standartem jest przyjazny swiatu pies. Quote
agbar Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Mieszkam w jednym z cywilizowanych krajow europy zachodniej...tak mi sie przynajmniej wydaje ze w cywilizowanym.Moj pies posiada struny glosowe nie posiada za to lancucha.....Biega po ogrodzie,gdzie plot ma ok.metra wysokosci i nie przeskakuje widzac jakikolwiek obiekt poza nim.... Sam sie jednakze tego nie nauczyl,mozna byc odpowiedzialnym wlascicielem-trzeba tylko chciec i sie starac.... Quote
Vectra Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 [quote name='Rut']czyli co?pieski na lancuchy i ciach ciach po strunkach glosowych,tak jak w cywilizowanych krajach europy?zeby nikomu nie przeszkadzaly.a agresywne usypiac. inna mentalność ludzka ? inne podejście do zwierząt ? inny obraz psa ? inne wychowanie ? bo pies to nie alarm ? będąc poza granicami PL . spotykałam dużo psów i żaden agresywny :lol: ale u nas Azor by dostać michę chleba , musi modre drzeć , wtedy jest git ... jak nie drze , to siekierą w łeb ... prawda ? Jest różnica ? [quote name='Rut'] A to,ze psy vectry musza byc odizolowane tez mnie nie dziwi. ale zdziwi Cię na pewno , to że mieszkają zupełnie gdzie indziej , prawda ? [quote name='Rut']Prawdę mowiac nie slyszalam,zeby azjaty i bullowate zyly razem dlugo i szczesliwie. bo to sprzeczne charaktery :cool3: masz bulla przecież , powinnaś wiedzieć .. [quote name='Rut']a ze obie rasy nie sa glupie,to przeciez nie beda do siebie startowac przez plot. ale to nie wynika z głupoty czy mądrości :cool3: [quote name='Rut']wystaruja jak bedzie lepsza okazja ale po co ? i dlaczego ? to że moje psy , znaczy świnie i CAO nie bawią się razem ... nie oznacza , że się nie znają ..... wiesz co ozana tolerować ? Wg Ciebie zatem jest OK , jak pies ujada 24 godziny na dobe tak ? No to ciesz się , że nie masz ujadającego 24h/dobę psa i mnie za sąsiadkę :diabloti: Bo istnieje coś takiego jak cisza nocna i nie zakłócanie spokoju , tak ? Tak,wlasnie to chce wam udowodnic :smile: Na razie udowadniasz coś zupełnie innego :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.