Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Darka telefonem obudziłam, mruczał sennie, ale ustaliłam jedno - umowę podpisze i z Mamą mnie skontaktuje jak się tylko pojawi w domu.

Ich owczarek już staruszek i będą musieli kojec w drugą budę wyposażyć.

Co do sterylki - zobaczę po rozmowie z Mamą Darka.

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

piesek z takim owlosieniem do kojca:crazyeye:jakiego kojca ile ma metrow jezeli przybedzie mlody pies?do tego senior ,ktory chce miec spokoj razem z szczeniakiem ktorego nalezy wszystkiego nauczyc:shake:
dla mnie to nie udana adopcja:shake:
dlacze nie poczekacie na lepsze propozycje ,:angryy:

Posted

Rozumiem obawy, mam podobne. Na razie przeprowadziłam wstępną rozmowę z potencjalnymi właścicielami. Pies do momentu, aż urośnie byłby w domu. Psy w tym domu cały dzień byłby wolne w ogrodzie, z dostępem do domu, jedynie w nocy spałyby w budzie.

Dziś zobaczę pieska, jego wielkość, sierść. Nie podjęłam jeszcze decyzji.... Też wolałabym kanapę lub fotel, ale czasu jest niewiele.

Posted

kojec ma około 15 m x 5 m, ale jeśli zobaczę dziś, że suńka jest wątłej budowy, nie urośnie duża i ma bardzo krótką sierść to oczywiście będę szukać dalej...

Jest tymczas, więc mam chwilę na szukanie, jednak niezbyt długą...

Posted

moje drogie dogomanianki,co to by byla tragedia dla psiaka ,gdyby jako szczenie bylo w domu ,na kanapce ,w foteliku,ale jak by podroslo musialoby zamieszkac w zimnej budzie:placz::placz:
Tego blagam sie nie czyni:shake:
jezeli pies schroniskowy duzy typu owczarek niem z gruba pokrywa wlosow mieszkal w budzie ,a pozniej by zamieszkal -wyadoptowany w budzie znacznie wiekszej i lepszej ,z mozliwoscia wejscia do domu,to dla psa az taka tragedia by sie nie stala,ale nie szczeniaka.:placz:

Posted

Powiem szczerze, że do budy to się to "małe" w ogóle nie nadaje- pies jest bez podszerstka- przynajmniej tak wygląda z tych mizernych fotek..

A tak na marginesie to ile "toto" ma??:roll:

Posted

Byłam, widziałam, decyzja: nie nadaje się na podwórzowego. Nóżki długie, ale cienkie, sierść krótka, delikatna, będzie średniej wielkości suczką, ma teraz ok. 30 cm. Tak więc domek nadal pilnie poszukiwany, tylko taki z "kanapą", z ogódkiem a i owszem, bo żywioł z niej wielki.

Nie jest ani odrobaczona, ani sprawdzona przez weta. Karmiona byle jakimi puszkami dla kotów, bo cyt. najtańsze. W domu, w którym teraz przebywa jest przeganiana z kąta w kąt, nawet nikt nie pokwapił się by sunię nauczyć siusiać w jedno miejsce, np. na gazetę, więc sika tam gdzie stoi za co dostaje regularną burę. No i wszyscy zgodnie twierdzą, że jeszcze dzień/dwa i wyląduje albo w schronie albo u pierwszego lepszego chętnego.

Wzięłam ją na spacer, na smyczy nawet ładnie chodzi, czasem tylko podskakując, jak to maluch. Za chwilę przedstawię zdjęcia, tylko załaduję.

Posted

diuna_wro napisał(a):
Byłam, widziałam, decyzja: nie nadaje się na podwórzowego. Nóżki długie, ale cienkie, sierść krótka, delikatna, będzie średniej wielkości suczką, ma teraz ok. 30 cm. Tak więc domek nadal pilnie poszukiwany, tylko taki z "kanapą", z ogódkiem a i owszem, bo żywioł z niej wielki.

Nie jest ani odrobaczona, ani sprawdzona przez weta. Karmiona byle jakimi puszkami dla kotów, bo cyt. najtańsze. W domu, w którym teraz przebywa jest przeganiana z kąta w kąt, nawet nikt nie pokwapił się by sunię nauczyć siusiać w jedno miejsce, np. na gazetę, więc sika tam gdzie stoi za co dostaje regularną burę. No i wszyscy zgodnie twierdzą, że jeszcze dzień/dwa i wyląduje albo w schronie albo u pierwszego lepszego chętnego.

Wzięłam ją na spacer, na smyczy nawet ładnie chodzi, czasem tylko podskakując, jak to maluch. Za chwilę przedstawię zdjęcia, tylko załaduję.

No to nowofundland z niej, że aż piszczy! :multi::evil_lol::evil_lol:

No i Ci właściciele mają rację! Szczeniak, a sika w domu- WSTYD NORMALNIE!!! Po doroslym to bym się tego spodziewała, ale po dzieciaczku????????!!!!!!!! Kto to widzial takie rzeczy!!!

:) :) :)

Posted

W tym mieszkaniu mieszka chyba z 10 osób, i tylko jedna 13letnia dziewczynka zachowuje się w miarę normalnie, nadała jej imię Sonia.

Oto Sonia, wieku nikt nie potrafi określić, wygląd oczek wskazuje (błękitnawa mgiełka), że jest bardzo młoda, max 6 tyg.

Posted

Koperek napisał(a):
No to nowofundland z niej, że aż piszczy! :multi::evil_lol::evil_lol:



Wybaczcie mi błędną informację na początku i zły temat, ale takie wieści miałam na samym początku. Tak mi ją przedstawiono, bo tak ją sprzedano temu facetowi. Założyłam wątek żeby jak najszybciej móc działać, wczoraj nikogo nie zastałam, a dziś sama widzę, że "toto" nijak się ma do wodołaza.

Posted

Jak "toto" ma półtora miesiąca to jeszcze przy matce powinno siedzieć :angryy: Co za cholera, która im to sprzedała i co za cholery, że tak traktują żywe stworzenie!:angryy:

Posted

Jutro bym ją zabrała, umówiłam się z koleżanką, która profesjonalnym aparatem zrobi jej jakieś cudne zdjęcia w parku i rozpocznę akcję reklamową. Więc czy jutro pod wieczór mogę "toto" do Ciebie podrzucić, w piątek przywiozę Ci karmę i zabiorę do weta. Co Ty na to?

Posted

Słuchaj- umówmy się jutro gdzies na mieście- byle do południa najlepiej. Ja zabiorę małą do weta do schronu (bo i tak muszę jechać:roll:)- nie będzie nas to (mam nadzieję) kosztowało, a i przykleję ogłoszenie od razu na tablicy i powiem, że mam szczeniora do wydania.

W "naszym" maluchy szybciorem znajdują domki, więc chyba długo czekać nie będzie;)

Posted

diuna_wro napisał(a):
Niestety do południa odpada, pracuję i rano nie mam opcji wyjścia, mogę wyjść wcześniej, ale to najprędzej ok. 14tej.

Ło matko!:roll:

No to się musimy jakoś umówić... Cholera! A Dominika przyjmuje do 15:-( Czekaj, muszę pomyśleć...

Masz tu mój tel. 605095144 w razie czego.

Posted

diuna_wro napisał(a):
Poprawka - już załatwiłam, koleżanka przywiezie mi ją ok. południa do pracy, więc możemy się umówić przy lecznicy Niedzielskich na Energetycznej.

Czy Ty koniecznie chcesz zabulić??:razz:

Posted

Nie, nie, ja na Energetycznej pracuję i tylko bym Ci małą tam przekazała. Podałam lecznicę jako punkt spotkania.

Mogę w pracy wydrukować kolorowe ogłoszenie, muszę tylko znać dane kontaktowe do Ciebie.

Posted

NaamahsChild, zapytaj proszę, jak będziesz w domu, czy rodzice Darka koniecznie chcą szczenię. Skoro są chętni na drugiego psa, to może zamieszkałaby u nich jakaś duża, np. owczarkowata sunia z któregoś bidulca.

Ja mam do wydania kilkanaście psów z Ligoty, i one wprawdzie godzą się z innymi samcami, ale ten ich dziadzio pewnie nie byłby zadowolony z psa, ale suka to byłaby dla niego sama radość:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...