Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 397
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='NaamahsChild']Diuna - do wieczora powinnam się dowiedzieć wszystkiego. Czy ten Twój numer kom jest aktualny? Ów 509.. należy do mnie.
Będziemy w kontakcie, bo jeśli któraś z tych osób się zgodzi - to biorę go ze sobą JUTRO (wtedy wyjeżdżam). Jeśli się uda - w ramach tego, że pracuję w lecznicy, wszelkie badania i szczepienia zrobi się po minimalnych kosztach.

Tak, mój numer jest aktualny. Zatem do zobaczenia wieczorem.

Napisz mi proszę, na PW, kilka słów na temat tej osoby, jeśli jakaś się zgodzi.

Posted

Jeszcze jestem w pracy, więc nie wiem.

Ktokolwiek by to nie był - chciałabym o tym wcześniej porozmawiać z Tobą przez PW, dostać najpierw kilka ważnych dla mnie info, jak i kontakt. Rozumiesz mnie na pewno...:cool3: Również zaciskam kciuki.

Posted

to dobrze ,ze jest z czego wybierac i przesiewac,gdyz psiaczek potrzebuje odpowiedzialnych nowych opiekunow.
Prosimy o przedstawienie nowych opiekunow

Posted

Sprawa wygląda tak: ma duży dom z ogrodem, mieszka na wsi [Śląsk].
Pies miałby gdzie biegać i szaleć, lecz, gdy dorośnie, mieszkałby na dworze. Gdy domownicy byliby obecni, biegałby swobodnie, natomiast poza tym - w ogrodzonym terenie o wymiarach około 15 m x 5 m, razem z owczarkiem niemieckim.
Chłopaka znam, bo mieszka niedaleko mnie, chodziliśmy w gimnazjum do jednej klasy.

Czekam na waszą opinię, bo ja odnoszę się do tego z dużą dozą sceptycyzmu. Pytajcie, komentujcie, krytykujcie.

Posted

NaamahsChild, wielkie dzięki za pomoc, a teraz pozwól, ze zadam kilka pytań: czy owczarek jest kastrowany i czy suńka będzie miała sterylkę? I druga sprawa: czy ten chłopak mieszka sam? Na jak długo będzie sama zostawać w domu? czy w ogrodzie? Pytam, bo ona pewnie wszystko gryzie i On musi wiedzieć, że może coś zniszczyć. No i jeszcze jedna sprawa: czy mogę z Twojej strony liczyć na kontrole poadopcyjne?

Dom z ogrodem - zawsze jak psu szukam domu, to marzę o takim...

Byłam tam dzisiaj po pracy, niestety nie zastałam nikogo. Spotkałam jakichś pijaczków w tejże bramie i zapytałam, podobno wczoraj ten "właściciel" chodził pijany z pieskiem na ręce, próbując ją wcisnąć komu się da. Ale nie udało mu się, twierdzą, że wrócił z nią do domu. Zostawiłam w drzwiach informację, że będę jutro. Najchętniej wzięłabym ją do siebie, ale ja pracuję, nie zostawię jej z moim jamnikiem, bo on nie znosi szczeniąt i bez względu na płeć potrafi zaatakować.:angryy:

Posted

Więc tak, po kolei.
1) czy owczarek jest kastrowany i czy suńka będzie miała sterylkę?
Owczarek nie jest kastrowany, chłopak nie wie, czy wykastruje sukę, nie zastanawiał się jeszcze nad tym (ale ja go namówię).
2) czy ten chłopak mieszka sam? Na jak długo będzie sama zostawać w domu? czy w ogrodzie?
Darek mieszka z rodzicami, fakt, go nie ma często w domu, za to nieomal zawsze ktoś w nim jest. Póki będzie mały, jeśli będzie zostawać sam - to w domu, jak dorośnie, to na dworze, razem z owczarkiem.
3) czy mogę z Twojej strony liczyć na kontrole poadopcyjne?
Wiesz, ja na Śląsku bywam z różną częstotliwością, z mojej strony zapewnić mogę systematyczny nadzór przez SMS/kom. Przez wakacje będę kontrolować stosunkowo często - spacerki z moją sunią będą zahaczały o jego ulicę po prostu. W ciągu roku akademickiego - gdy tylko przyjadę do domu - minimum raz na miesiąc, będę sprawdzać osobiście. Mogę też zobowiązać moją młodszą siostrę (12 lat) by po kryjomu raz na jakiś czas chodziła i cichutko podglądała jak maluch się ma:diabloti:

I co Ty na tok, kochana?

Posted

Hm, hm:roll:

Musi zrobić sterylkę, bo inaczej się rozmnożą, a do tego nie mogę przyłożyć ręki.

Ile lat ma Darek i co na to jego rodzice? Czy rozmawiałaś z nimi? Czy Ci ludzie są chętni na pieska, czy raczej robią to pod wpływem litości?

Wiesz, jak sobie wyobrażę, że jeśli nie ten dom to jakaś melina na Starym Mieście Wrocławia to nie mam więcej pytań.

Co do kontroli - czestotliwość, o której piszesz w zupełności mi wystarcza, ważne, że jest ktoś blisko, kto w razie czego zainterweniuje.

Może jakieś sugestie od innych uczestników wątku?

Posted

Postaram się go przekonać do sterylizacji, bo on się na tym nie zna.

Darek ma tyle lat ile ja, czyli 20. Sam do mnie napisał, nie prosiłam go o pomoc w adopcji. Rodzice się zgadzają, nie ma problemu.
Będzie mi wysyłał fotki, a ja oczywiście zaraz wrzucę i będziemy obserwować jak się chowa:razz:

Zresztą, proszę bardzo, jego:
a) gg: 5599202
b) kom: 502595819.

Posted

Jutro popołudniu, zabiorę go ze sobą, jeśli oczywiście zdecydujesz się mu (i mnie) zaufać.
Jeszcze nie wiem, czy będzie to podróż pkp (2,5 h) czy samochodem ( ok. 1,5 h), ale postaram się o tą 2 opcję, choć nie gwarantuję.

Posted

No to może moja sugestia;):

diuna- weź numer telefonu od NaamahsChild do Darka (widzę, że jest już podany) i do jego rodziców i porozmawiaj osobiście na temat kastracji suni i ich psa. Na własne uszy najlepiej ocenia się sytuację i "wyczuwa" ludzi.

Jeżeli nie mają nic przeciwko-mimo przedstawienia, że suczka może po zabiegu posikiwać i mieć cieczkę to chyba nie ma większego problemu.

A JEŻELI SZUKANIE DOMKU SIĘ OPÓŹNI TO MOGĘ DAĆ TYMCZAS (dopiero teraz zgłaszam, bo dopiero teraz zobaczyłam wątek)

Posted

Pozwolę sobie jutro zadzwonić do Darka, by chwilę porozmawiać. Muszę to poczuć, choć w takich chwilach, pod presją, nie ufam nawet swoim odczuciom:evil_lol:
Niestety czas tu działa nie niekorzyść każdej ze stron, a szczególnie tego pieska, bo ten facet to chyba zdolny jest nawet obcej osobie na ulicy go wcisnąć:pissed:

Zaraz po tym, zadzwonię do Ciebie i się umówimy gdzie i o której się spotkamy. O której maksymalnie chciałabyś wyruszyć?

Posted

[quote name='Koperek']No to może moja sugestia;):

diuna- weź numer telefonu od NaamahsChild do Darka (widzę, że jest już podany) i do jego rodziców i porozmawiaj osobiście na temat kastracji suni i ich psa. Na własne uszy najlepiej ocenia się sytuację i "wyczuwa" ludzi.

Jeżeli nie mają nic przeciwko-mimo przedstawienia, że suczka może po zabiegu posikiwać i mieć cieczkę to chyba nie ma większego problemu.

A JEŻELI SZUKANIE DOMKU SIĘ OPÓŹNI TO MOGĘ DAĆ TYMCZAS (dopiero teraz zgłaszam, bo dopiero teraz zobaczyłam wątek)


Dziękuję, ta informacja przyniosła mi ogromną ulgę. Będę w kontakcie i jak tylko coś będę wiedzieć - od razu się odezwę.

Posted

diuna- tylko błagam Cię! Porozmawiaj również z rodzicami Darka!:modla: To, że chłopak ma jakieś zdanie na konkretny temat nie oznacza, że jego rodzice zgodzą się np. w przyszłości na sterylizację, bo np. mogą nie mieć pieniędzy, lub nasłuchają się, że "robi się psu krzywdę" i powinna mieć raz w życiu młode.

Nie piszę, że tak musi być, ale warto to sprawdzić;)

Posted

Koperek - jeśli będzie problem z kasą - spróbujemy wspólnymi siłami ją zdobyć.
Poza tym, nie po to studiuję weterynarię, żeby nie walczyć z głupimi stereotypami. Sama też z nimi o tym porozmawiam - muszą się dowiedzieć, że będą mieć kontrolę Najwyższej Izby Dogomaniaków:diabloti:

Posted

[quote name='NaamahsChild']Koperek - jeśli będzie problem z kasą - spróbujemy wspólnymi siłami ją zdobyć.
Poza tym, nie po to studiuję weterynarię, żeby nie walczyć z głupimi stereotypami. Sama też z nimi o tym porozmawiam - muszą się dowiedzieć, że będą mieć kontrolę Najwyższej Izby Dogomaniaków:diabloti:
No i o to chodzi!;)

Ale w razie "gdyby" to diuna będzie miała małą na sumieniu, dlatego też podpowiadam co zrobić, żeby jednak pozostało czyste:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...