maciaszek Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Ale mina ;). I włoski jej zjaśniały! Pozdrawiamy i całujemy! Quote
rufusowa Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Witajcie po przerwie :) wiecie, że Hera jest z nami już 4 lata??? Nieźle co? :razz: Wczoraj zabrałyśmy ją na spacer... my...czyli moja mama, Jagódka i ja :) Jagódka była zachwycona, że Hercia jest z nami i z tej okazji nie zdrzemnęła się ;) Hercia jest coraz grzeczniejsza, bo stara się nie lizać Jagódki na każdym kroku :lol: czasem tylko język sam wyskakuje ale to już siła wyższa :lol: Jagódka w nagrodę za dobre zachowanie rzuca Herce piłeczki :) Na szczęście Hercia ich nie psuje... póki co :) Kotka nie zjadła i jakoś udaje im się żyć obok siebie :) Moja mama jest zadowolona z towarzystwa i ze spacerków i czasem jej gotuje, bo Hercia takie jedzonko lubi ;) Rodzeństwo czasem się buntuje i pyta czy nie wymienię na Rufusa ale wtedy przypominam im jaki Rufus jest trudny i odpuszczają ;) Rufus świetnie sobie żyje z Jagódką :) tak ją wyszkolił, że ona wcale mu się nie narzuca :) Jagódka jest dla Rufusa interesująca wtedy, kiedy ma coś do jedzenia w rączce... kładzie się wtedy w pobliżu i obserwuje spod przymkniętych powiek... bardzo się wtedy stara wyglądać na obojętnego ;) My rozglądamy się za domem ale nie wiem czy znajdziemy coś odpowiedniego w odpowiedniej cenie. pozdrawiam Was, którzy tu zaglądacie :loveu: Quote
Alicja Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Czyli Hercia też zadowolona z takiego układu ;) Co do lizania dzieci , jak do nas przyjeżdża Grosia , to Ozzy niby wie , ze nie ma lizać , ale przechodząc sam mu język z paszczy wylata i musi liznąć :lol: Grosia jest niezadowolona ale daje radę ;) Quote
maciaszek Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Ej no, daj jakieś zdjęcia :eviltong:! A nie tylko tak słowa i słowa ;). Choć miło Cię widzieć i wiedzieć co u Was! :) Quote
Alicja Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 maciaszek napisał(a):Ej no, daj jakieś zdjęcia :eviltong:! A nie tylko tak słowa i słowa ;). Choć miło Cię widzieć i wiedzieć co u Was! :) popieram :) prosimy o foty :) Quote
agnieszka32 Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Witamy! Jakieś fotki Jagódki byłyby bardzo mile widziane - musi już być duża pannica z niej :loveu: Bardzo się cieszę, że się tak Wam dobrze wszystko ułożyło z psiakami, oba szczęśliwe i rodzina też zadowolona :) Co do lizania, to nie ma mocnych na psiaki - moja Zocha się już przyzwyczaiła do codziennego mycia twarzy i rączek przez jęzor Marusi :evil_lol: Quote
rufusowa Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='Alicja'] Co do lizania dzieci , jak do nas przyjeżdża Grosia , to Ozzy niby wie , ze nie ma lizać , ale przechodząc sam mu język z paszczy wylata i musi liznąć :lol: Grosia jest niezadowolona ale daje radę ;) sytuacja identyczna jak u mojej mamy :lol: [quote name='maciaszek']Ej no, daj jakieś zdjęcia :eviltong:! A nie tylko tak słowa i słowa ;). Choć miło Cię widzieć i wiedzieć co u Was! :) [quote name='Alicja']popieram :) prosimy o foty :) [quote name='agnieszka32']Witamy! Jakieś fotki Jagódki byłyby bardzo mile widziane - musi już być duża pannica z niej :loveu: doigrałyście się :) Teraz Was zasypię ;) eee no nie będzie tak źle :) wklejam trochę majowych i chyba z początku czerwca :p Quote
rufusowa Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 popisowa minka a na deser..... pan Rufus :) Jutro Rufus jedzie do Hery i będą razem przez tydzień.... pewnie tyle im potrzeba zeby sie dotrzec ;) Quote
agnieszka32 Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 Przepiękne zdjęcia!!! http://img834.imageshack.us/img834/7408/img1525oi.jpg Biedny koteczek :diabloti: http://img401.imageshack.us/img401/3046/jagoda156.jpg Ha ha ha :evil_lol: Jagódka jest śliczna :loveu: http://img841.imageshack.us/img841/6353/jagoda032.jpg http://img864.imageshack.us/img864/8995/jagoda318.jpg A Rufus co taki smutasek? Quote
maciaszek Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 Wow, jaka Jagódka robi się do Ciebie podobna! :loveu: Pooglądałam z przyjemnością! A kot nie miał nic przeciwko karmieniu go widelcem ;)? Quote
Alicja Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 KOtecek nakarmiony ;) http://img834.imageshack.us/img834/7408/img1525oi.jpg Jagodzianka umyta , to teraz Herunia swoje łapki wyliże ;) http://img844.imageshack.us/img844/2691/img1577cu.jpg Jagódka jest cudowna a minki robi rewelacyjne:loveu: Rufusik chyba niezadowolony z wyjazdu ;) Quote
rufusowa Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='agnieszka32']Przepiękne zdjęcia!!! http://img834.imageshack.us/img834/7408/img1525oi.jpg Biedny koteczek :diabloti: http://img401.imageshack.us/img401/3046/jagoda156.jpg Ha ha ha :evil_lol: Jagódka jest śliczna :loveu: http://img841.imageshack.us/img841/6353/jagoda032.jpg http://img864.imageshack.us/img864/8995/jagoda318.jpg A Rufus co taki smutasek? cieszę się, że zdjęcia i JAgódka się podobają ;) Kotek wcale nie biedny :) świetnie sobie radzi a w kontakcie z Jagódką póki co :mad:;) jest jak na niego bardzo delikatny :loveu: A Rufus nie jest smutny, tylko on pokazuje jak bardzo lubi być modelem :p [quote name='maciaszek']Wow, jaka Jagódka robi się do Ciebie podobna! :loveu: Pooglądałam z przyjemnością! A kot nie miał nic przeciwko karmieniu go widelcem ;)? prawda, ze podobna? od razu pisałam, że nie cały tata :eviltong:;) kot był zainteresowany co tam jagódka mu podaje do jedzenia ;) ona jest bardzo delikatna w stosunku do zwierząt... ostrożna i nienarzucająca się :loveu: [quote name='Alicja']KOtecek nakarmiony ;) http://img834.imageshack.us/img834/7408/img1525oi.jpg Jagodzianka umyta , to teraz Herunia swoje łapki wyliże ;) http://img844.imageshack.us/img844/2691/img1577cu.jpg Jagódka jest cudowna a minki robi rewelacyjne:loveu: Rufusik chyba niezadowolony z wyjazdu ;) dzięki Alu :loveu: przekażę ;) Rufus na pewno się ucieszy, że pojedzie do rodzinki :) nie był tam już rok i zawsze bardzo się cieszy jak widzi moją mamę czy moje rodzeństwo :) No i będzie miał większe stado do pilnowania :razz: Quote
andzia69 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 na tych ostatnich zdjęciach to tylko dzidzia i kot jest zadowolony:) a Rufus i Hercia straaasznie siakoś smutne:( Quote
Alicja Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Hercia ma minę ...babo weź i odłóż ten aparat i chodź ze mną na spacer albo pomiziajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj Quote
rufusowa Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Alicja napisał(a):Jakieś foteczki ;)?? mamy trochę fotek z wyjazdów ale muszę mieć chwilę, żeby się za nie "wziąć".... na pewno coś wrzucę ale głównie mam fotki Jagodzianki... psom zrobiłam fotkę telefonem jak były razem u mamy ale nic ciekawego andzia69 napisał(a):na tych ostatnich zdjęciach to tylko dzidzia i kot jest zadowolony:) a Rufus i Hercia straaasznie siakoś smutne:( no i co robić Anitko? już nie mam czasu latać z aparatem na spacery i robić uśmiechnięte zdjęcia wybieganych psów... zmieniły się priorytety... trzeba pogodzić obowiązki rodzinne/domowe i pracę... Alicja napisał(a):Hercia ma minę ...babo weź i odłóż ten aparat i chodź ze mną na spacer albo pomiziajjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj no i faktycznie miałyśmy wspólny spacerek :) Rufus już w domu po trzech tygodniach u babci :) Teraz całymi dniami odsypia, bo u mojej mamy mało spał i chciał ustawiać kota :) Z Hercią na szczęście nie było ani jednej scysji :) Dobrze nam zrobiła taka rozłąka... stęskniliśmy się za nim a on za nami :) Jagódka tylko odzwyczaiła się od niego i przez dwa dni bała się raczkować ale już wszystko wróciło do normy :) Z Hercią też wszystko w porządku... może tylko trochę za bardzo schudła jak na mój gust Quote
Alicja Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 A schudła z niejedzenia , czy z ograniczania zarełka ?? Quote
gusia0106 Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 Wiem, że nie na temat ale....roześlijcie gdzie się da, dobra? Jest sprawa. WAŻNA. Mąż mojej koleżanki z pracy jest bardzo, naprawdę bardzo ciężko chory. Konieczny jest przeszczep wątroby. Przeszedł już większość badań, czeka na dawcę - wiem, brzmi okropnie ale taka jest prawda... Drugim warunkiem jest duża ilość krwi. Banki świecą pustkami. I tu moja prośba - jeśli możecie, oddajcie proszę krew. Udostępnijcie tą wiadomość gdzie się da. Po oddaniu krwi w Centrum Krwiodawstwa KONIECZNIE trzeba wziąć zaświadczenie, że krew oddana na rzecz: JANUSZ SKALSKI KLINIKA PRZECZEPU ul. LINDLEYA, WARSZAWA Jeżeli będziecie mieli zaświadczenia dajcie znać - podjadę gdzie trzeba będzie i odbiorę. Quote
Alicja Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 [quote name='gusia0106']Wiem, że nie na temat ale....roześlijcie gdzie się da, dobra? Jest sprawa. WAŻNA. Mąż mojej koleżanki z pracy jest bardzo, naprawdę bardzo ciężko chory. Konieczny jest przeszczep wątroby. Przeszedł już większość badań, czeka na dawcę - wiem, brzmi okropnie ale taka jest prawda... Drugim warunkiem jest duża ilość krwi. Banki świecą pustkami. I tu moja prośba - jeśli możecie, oddajcie proszę krew. Udostępnijcie tą wiadomość gdzie się da. Po oddaniu krwi w Centrum Krwiodawstwa KONIECZNIE trzeba wziąć zaświadczenie, że krew oddana na rzecz: JANUSZ SKALSKI KLINIKA PRZECZEPU ul. LINDLEYA, WARSZAWA Jeżeli będziecie mieli zaświadczenia dajcie znać - podjadę gdzie trzeba będzie i odbiorę. załóż na facebooku wydarzenie , ostatnio udało sie na podobny zabieg zebrać krew Quote
gusia0106 Posted August 10, 2012 Posted August 10, 2012 Alicja napisał(a):załóż na facebooku wydarzenie , ostatnio udało sie na podobny zabieg zebrać krew Dzięki za radę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.