Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rufusowa napisał(a):
dobrze ze Heniek nie pakuje sie na łóżko :evil_lol:

oooo a cioteczka nowy banerek swoich stworków ma :loveu:


Heniek może by i chciał...ale on za duży do łóżka:evil_lol:

a banerek nowy bo już podpis miałam za duży!

Posted

Bardzo ładne głaskanie równoległe ;). U nas nie wchodziło w grę, bo każde zbliżenie się Ziutki do mnie czy TZta, w czasie, gdy obok był Bazyl powodowało jego atak. Czyli do głaskania nawet nie dochodziło, a co dopiero do równoległego...
Być może fotki troszkę sunię pogrubiają, ale i tak ładnie się już zaokrągliła. To nie to, co na początku. Ale pewnie troszkę jeszcze musi przytyć.

Posted

szkoda ze Ziutka i Bazyl nie mieli mozliwosci poznania sie na neutralnym gruncie...mysle ze to by ułatwiło sprawe :cool3:

my na poczatku staralismy sie ich nie głaskać wcale :)

jak obydwa jednoczesnie podchodzą to jest niezle ale jak Rufus pierwszy stoi i go głaszcze i podchodzi Hera, to wtedy jest bardziej zazdrosny :mad:

w kazdym razie uważam ze metoda wolnej ręki w docieraniu sie psow nie zawsze sie sprawdza...u nas było brutalnie, bo obydwa lubią dominowac (Rufus troche bardziej ale Hera nie wpadła na początku na to ze jej sie opłaca ustąpić) i dopiero jak zaczęłam się wtrącać i ustawiać głównie Rufusa, bo on sie słuchał to od razu sytuacja sie rozluźniła :multi: takze proponuję metodę dostosowywać do charakterków :evil_lol:

a Hera musi przytyć....jeszcze nie wiem właściwie ile :evil_lol: ile powinien ważyć niewielki amstaff? 30 na jej wzrost to moim zdaniem za dużo :evil_lol:
Przytyła raptem dwa kilogramy przez te dwa tygodnie :diabloti: teraz waży ok. 18 kg

Posted

takie spojrzenia na mnie nie działają :diabloti: jeszcze nigdy nie spasłam psa...ba...nawet byłam kiedyś posądzona o głodzenie! tja....

w kazdym razie mam nadzieję, że przyszli właściciele Hery nie zmarnują mojej pracy włożonej w odzwyczajenie jej od żebrania :evil_lol:

Posted

[quote name='rufusowa']takie spojrzenia na mnie nie działają jeszcze nigdy nie spasłam psa...ba...nawet byłam kiedyś posądzona o głodzenie! tja....
></p>
Oooo, to ja znam tą historię:)

Posted

rufusowa napisał(a):
w kazdym razie mam nadzieję, że przyszli właściciele Hery nie zmarnują mojej pracy włożonej w odzwyczajenie jej od żebrania :evil_lol:
No właśnie... przyszli właściciele. A są w ogóle jacyś potencjalni na horyzoncie???

Posted

maciaszek napisał(a):
No właśnie... przyszli właściciele. A są w ogóle jacyś potencjalni na horyzoncie???


a no jakoś nikt sie jeszcze nie zakochał :shake:

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ale wiesz....jak Rufus u mnie pomieszkiwał to tak podejrzanie rzucał się na jedzenie.....:)Teraz już wiem dlaczego:)


:evil_lol:

musisz zgłosić takiej jednej - swojej dobrej znajomej z Krzyczek :diabloti:


dwa dni....wielkie mi pomieszkiwanie :roll: :eviltong:

Posted

[quote name='rufusowa']aukcja się skończyła - dziękujemy Rampancasi i Gusi!

podaję link do nowej aukcji:
http://allegro.pl/item398713172_amstaff_miala_zostac_uspiona_potrzebna_pomoc.html

gdyby ktoś mógł pomóc finansowo, to zapraszamy! na poprzedniej aukcji sprzedało się tylko 15 cegiełek :(

Takie moje małe spostrzezenie, tylko nie krzyczcie na mnie, warto by bylo dodac do tego cegiełkowego allegro inne zdjecie, te "gorsze". Bo na tym to ona wyglada na usmiechnieta sunie, a ludzie niestety sa wzrokowcami.

Posted

cholera....nie wiem czy ma gorsze :evil_lol:

dziękujemy Puma :loveu:
najlepiej jak ktos z boku oceni :)

no...zobaczymy co Kasia wymyśli....ide przeglądać foteczki

Posted

Puma ma rację. Im tragiczniejsze foty, tym więcej sprzedanych cegiełek.
Wrzuć zdjęcia, na których widać jaka była chuda, bo takich totalnie tragicznych to sunia chyba nie ma (na szczęście!).

Posted

albo któreś z tych poniżej
problem w tym, ze Hera jest fotogeniczna (co moze się okazać błogosławieństwem;) ) i zdjęcia nie oddają jej stanu....ja w schronie na jej widok doznałam szoku...sam szkielecik z dużą głową :shake:

[quote name='Tengusia']







Posted

a ja zaczynam obserwować czy u Hery nie pojawi sie cieczka..... Rufus cos podejrzanie ją dzis obwąchiwał i był dla niej miły....z drugiej strony nie panikuję, bo on wyczuwa cieczke nawet na 3 tygodnie wcześniej ;)

niom....i u nas duuuza burza....Hera zajęła posłanie Rufusa wiec on wszedł do jej klatki, bo sie bardzo boi burz a jak nakryłam klatke ręcznikiem, to on wyszedł a wlazła księżniczka :diabloti: ona zawsze wybiera to co najlepsze :D

Posted

ojej...nikt nas nie odwiedza :-(

no coż...kontynuuję swoj monolog w takim razie :obrazic:


W nocy mielismy burze i Hera wchodziła pod kołdre..cała :evil_lol: po chwili panicznie szukała nosem tlenu i dyszała....Rufus dreptał po pokoju :roll: na szczęście mam twardy sen :diabloti:
ale Hera i tak wylądowała w klatce, bo sie wierciła i sama nie wiedziała czego chce :evil_lol:

Ale...najlepsze jest to, ze dzisiaj od rana zaczepiała Rufusa do zabawy....była taka słodziutka, ze w koncu za trzecim razem się skusił :lol: wyglądało to jak cos pomiedzy walką a zabawą (Rufus jest brutalem i wydaje warczące odgłosy podczas zabawy :evil_lol:) Hera wskakiwała na łóżko, bo na podłodze nie miała szans ;)

mam filmik nagrany na telefon...kiepska jakość i nie wiem jak wstawić ale jesli mi podpowiecie, to sprobuje ;)

tak sobie mysle ze to chowanie zabawek to podwojna korzyść - nie ma pretekstu do awantur i trzeba inaczej sporzytkować energię ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...