rufusowa Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 kciuki się przydały, bo póki co jesteśmy susi ;) Co do Herki - zabieg przebiegł pomyślnie.... moja Żabeczka taka była biedna już po... ale jak wpadła amstaffka bez smyczy ze swoją panią i tamta się jeżyła, to Hercia zaraz się obudziła i nawet na siebie naskoczyły.... a pani w ogole nie zdawała sobie sprawy co się może stać... zero kagańca, suka z cieczką bez smyczy :shake: Na szczęście Hercia tym razem zrobiła siusiu i nawet qpe, wiec się cieszyłam, że z czystym sumieniem wyjdę do pracy ale jeszcze piszczała pod drzwiami.... wyszlam z nią jeszcze na 5 min w ostatniej chwili ale nie robiła siku, tylko ciągnęła w stronę działek....jakaś klapka jej najwyraźniej nie odskoczyła po narkozie :lol: poza tym ślina jej ciekła...normalnie jak u Bazyla gluty wisiały :evil_lol: Mam nadzieję, ze Księżniczka teraz dobrze się czuje i spokojnie spi :p Zaraz będzie u niej pan i zabierze na działki coby klapeczka odskoczyła ;) oczywiscie ona będzie miala spokojny spacerek a Rufus będzie w tym czasie pomykał Rufus okazał się wredotą, bo jak idę z Herą do weta, to on wcale nie tęskni, tylko się rozkłada i nawet jest jakby ciut bardziej rozluźniony(!)... moze to wynikać z jego poczucia odpowiedzialności za stado.. ma z tym spory problem, widoczny szczególnie na szkoleniu... jak ćwiczy w grupie - super, postępy bardzo duże...jak wychodzi sam, to jęczy, chce do Hery i Sebastiana.... najgorzej jak ktos akurat autem odjechal w tym czasie, to juz zupelnie nic nie chcial zrobić:roll:;) No i tak to wygląda :) wyniki badań w kolejny czwartek- próbki wysłane do Niemiec fotki ze szkolenia wkleję później :cool3: Quote
fioneczka Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 dobrze ze już jesteście po i że jest ok ... kciuki trzymamy dalej za pomyślne wyniki ale będzie dobrze ... musi być ukochaj mocno Futerka ode mnie i Monki ... choć pewnie Hercia to by monie kota pogoniła raczej niż uściski przyjęła ;) Quote
maciaszek Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 No to teraz kciuki za wyniki trzymamy! Dobrze, że już po zabiegu, odetchnęłaś. Przynajmniej połowicznie. Jak Ci się podobał pies z glutami? ;) ;) Czekamy na fotki! Quote
agnieszka32 Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Trzymam mocno kciuki za Hercię, musi być dobrze. Hera ma szczególne miejsce w moim serduchu, bo od niej zaczęła się moja "przygoda" z dogo i pomoc psom ;) Quote
rufusowa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 fioneczka napisał(a):dobrze ze już jesteście po i że jest ok ... kciuki trzymamy dalej za pomyślne wyniki ale będzie dobrze ... musi być ukochaj mocno Futerka ode mnie i Monki ... choć pewnie Hercia to by monie kota pogoniła raczej niż uściski przyjęła ;) dziękujemy :) też liczę na to, że musi być dobrze ;) A Hercia z Moną pewnie by się pobawiła, bo nie sądzę zeby Mona się stawiała...gorzej jak pies się stawia - wtedy Hercia jest niezadowolona ale rzadko atakuje inne psy maciaszek napisał(a):No to teraz kciuki za wyniki trzymamy! Dobrze, że już po zabiegu, odetchnęłaś. Przynajmniej połowicznie. Jak Ci się podobał pies z glutami? ;) ;) Czekamy na fotki! dziękujemy za kciuki i prosimy o dalsze trzymanie :p glutom mówimy stanowcze i zdecydowane.... "raczej nie" :evil_lol: co do fotek, to kurka nie mam czasu żeby je wrzucić na imageschacka :oops: agnieszka32 napisał(a):Trzymam mocno kciuki za Hercię, musi być dobrze. Hera ma szczególne miejsce w moim serduchu, bo od niej zaczęła się moja "przygoda" z dogo i pomoc psom ;) a wiem, wiem :p toż jesteś praktycznie jej drugą mamą :lol: jak będziemy jej mieli dość, to przyślemy Ci paczką :diabloti: tylko nie wiem co na to Piczka :evil_lol: agaga21 napisał(a):całuski dla heruni :loveu: Hercia czuje się w miarę dobrze wczoraj wieczorem popiskiwała i juz, juz mielismy jej dawac przeciwbólowego procha ale TZ dał jej 6 ziarenek karmy i się uspokoiła :evil_lol: głodomór cierpiał wczoraj katusze, bo bez jedzenia cały dzień :evil_lol: A dzisiaj tak sie dopominała od rana, ze mi nogę porysowała pazurami wstręciucha :eviltong: No a ogólnie nie narzeka, wiec chyba jest nieźle... z Rufusem się nie bawi i trochę sztywna była rano ale póki co wszystko gra. Rufus pojedzie na weekend do babci (czyli mojej mamy ;)) to będzie miała spokój i ciszę :p przesyłamy pozdrowionka :loveu: aaa jeszcze chciałam ponarzekać, ze czuje się jak intruz kiedy wychodzę z psami na spacer... nagonka jest straszna.... wiecznie jakieś babcie nas atakują, że na ten trawnik z psem nie wolno, na tamten nie wolno....wczoraj ktoś rzucił butelką i spadła obok Sebastiana spacerującego z psami (nie wiemy czy to celowy atak) a dzisiaj dziadek stanął obok mnie i się patrzył, czy psy mu przypadkiem nie zrobią kupy pod nosem :shake: masakra z tymi ludzmi... a w ogole psy w kagańcach, to na pewno ludojady Oczywiście gdyby zrobiły kupę, to bym sprzątnęła ale spotkałam się nawet z tym, że nie mogą sikać na trawę, bo później kopią trawę Quote
rufusowa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 ciotka IN na szczęście wkleiła kilka fotek na niebieskie a ja przeklejam tu :) Quote
kika22 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 rufusowa napisał(a): aaa jeszcze chciałam ponarzekać, ze czuje się jak intruz kiedy wychodzę z psami na spacer... nagonka jest straszna.... wiecznie jakieś babcie nas atakują, że na ten trawnik z psem nie wolno, na tamten nie wolno....wczoraj ktoś rzucił butelką i spadła obok Sebastiana spacerującego z psami (nie wiemy czy to celowy atak) a dzisiaj dziadek stanął obok mnie i się patrzył, czy psy mu przypadkiem nie zrobią kupy pod nosem :shake: masakra z tymi ludzmi... a w ogole psy w kagańcach, to na pewno ludojady Oczywiście gdyby zrobiły kupę, to bym sprzątnęła ale spotkałam się nawet z tym, że nie mogą sikać na trawę, bo później kopią trawę Cioteczka z tego co wiem, nie ma zakazu wchodzenia na trwniki. Nawet jesli jest tabliczka, to jest ona postawiona bezprawnie. Proponuje Ci zdjac ludojadom kagance to nikt Ci nic zlego nie powie ;-) Ewentualnie uslyszysz po cichu taki pies bez kaganca. Ale oficjalnie nikt Ci nic nie powie. Ciesze sie, ze z Hercia wszystko dobrze. Wygłaskaj ja i ucaluj. My juz w weeken spadamy nad morze. Wiec jak cos wrzuce jakies fotki. Quote
rufusowa Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 kika22 napisał(a):Cioteczka z tego co wiem, nie ma zakazu wchodzenia na trwniki. Nawet jesli jest tabliczka, to jest ona postawiona bezprawnie. Proponuje Ci zdjac ludojadom kagance to nikt Ci nic zlego nie powie ;-) Ewentualnie uslyszysz po cichu taki pies bez kaganca. Ale oficjalnie nikt Ci nic nie powie. Ciesze sie, ze z Hercia wszystko dobrze. Wygłaskaj ja i ucaluj. My juz w weeken spadamy nad morze. Wiec jak cos wrzuce jakies fotki. dzięki za info o trawnikach :loveu: na logikę niby wiem, że jesli nie jest ogrodzony, to mogę wejść ale zawsze to lepiej jak się ma za sobą prawo :p Kagańce noszą, bo jedzą śmieci, których nie brakuje, bo te same babcie i dziadki dokarmiają ptaszki :angryy: Hercie wygłaskam i wycałuję - na pewno się ucieszy, jak tyle głasków dostanie :loveu: czekamy na Wasze morskie fotki! wklej tu koniecznie :p Życzę Ci miłego wypoczynku! Gdzie konkretnie jedziecie? Quote
Alicja Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 kika22 napisał(a): My juz w weeken spadamy nad morze. Wiec jak cos wrzuce jakies fotki. chciałam nieśmiało zakomunikować , że nie ucieknicie na wyjeździe od dogo ....MY czyli ja i Ozzy zakłócimy wasze błogie lenistwo swą obecnością nad morzem :diabloti: (Kotki 2??) trzymamy :kciuki: za czwartkowe za tydzień ;)wyniki Quote
kika22 Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Alicja napisał(a):chciałam nieśmiało zakomunikować , że nie ucieknicie na wyjeździe od dogo ....MY czyli ja i Ozzy zakłócimy wasze błogie lenistwo swą obecnością nad morzem :diabloti: (Kotki 2??) Widze, ze wiesci roznosza sie lotem błyskawicy ;-) O super, bedziemy miec kolege na spacery, szczegolnie te wieczorne. Quote
Alicja Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 kika22 napisał(a):Widze, ze wiesci roznosza sie lotem błyskawicy ;-) O super, bedziemy miec kolege na spacery, szczegolnie te wieczorne. poczta pantoflowa ;) będzie nam miło ;) Quote
rufusowa Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 zaraz, zaraz a co tu jakaś zmowa? :mad::lol: jedziecie do Andzi, czy jak? :cool3: Maciaszku co do diety, to musiałam skończyć cztery dni przed czasem ale i tak swoje zrobiła :) Zeszło ze mnie dużo wody a na wadzie 3 kg mniej.... Najlepsze jednak było zobaczyć swoje nogi bez opuchlizny...już zapomniałam, ze tak mogą wyglądać (jak nie ma upałów) Niestety przez te upały puchnę znowu ale Gusia trochę mnie uspokoiła swoją teorią :loveu: Poza tym wydalam wodę ;) No zobaczymy jak będzie... na razie staram się trzymać diety swojej grupy krwi, czyli głównie eliminuję mąkę (szczególnie pszenną) i mleko i jego przetwory... Muszę tylko częściej jeść mięso - szczególnie rybki a na to nie mam ochoty, bo jak są upały, to człowiek woli warzywa i owoce.... ostatnio chodzę na obiady do wegetariańsko-vegańskiej jadłodajni i jest fajnie :) Dzisiaj robiłam zupkę krem jarzynową ale niestety nie zdązyła się dogotować i nawet nie wiem jak wyszła :-(;) wklejam kolejne fotki Herci - ciocia IN zrobiła ich duuużo :loveu: Quote
rufusowa Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Hercia uwielbia aportować :loveu: tylko gorzej z oddaniem aportu :evil_lol: ale już coś zaczyna łapać :cool3: Quote
maciaszek Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8057.jpg - położyłam się, ale jęzor pokażę ;) Quote
rufusowa Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 [quote name='maciaszek']http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8057.jpg - położyłam się, ale jęzor pokażę ;) bo to zołza wredna :evil_lol: Quote
fioneczka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8053.jpg :loveu: piękna jest http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8090.jpg nie wolno tak ciągnąć pieska na smyczy :mad: Quote
rufusowa Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 [quote name='fioneczka']http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8053.jpg :loveu: piękna jest oł noł wybrałaś fotkę, na której wygląda jak kotlet :evil_lol: [quote name='fioneczka'][http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8090.jpg nie wolno tak ciągnąć pieska na smyczy :mad: sama się pociągnęła :p uciekała z aportem w celu skonsumowania go i nagle linka się skończyła ;) Quote
maciaszek Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Śliczna dziewczynka ;). A jak futerko jej błyszczy :). Quote
agaga21 Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 świetne foty ze szkolenia! najbardziej podoba mi się ta: http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8054.jpg i ta http://i754.photobucket.com/albums/xx182/in_waw2/Rudka%20czerwiec%202010/IMG_8076.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.