Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rufusowa napisał(a):

A może chciałabyś się oczyścić wg. pani Ewy Dąbrowskiej? Czy poczekasz aż ja to przetestuję? :evil_lol:

najpierw ty przetestuj:diabloti:
ja 2 lata temu w ciągu pół roku schudłam 14 kg. chodziłam 2-3 razy na rolletic i przestrzegałam diety którą się stosuje do rolleticu. świetna sprawa! je się dużo, nie jest się głodnym a chudnie się. chodzi głównie o zmiany nawyków żywieniowych. niestety moje nawyki wróciły po pół roku do poprzednich i przytyłam te 14 kg co najmniej :placz::placz::placz: w ciągu roku. wiem, że sama sobie jestem winna ale jakos nie mam teraz zacięcia , choc w nic się nie mieszczę i w lustro nie mogę patrzeć:oops::placz:

Posted

rufusowa napisał(a):
ooo to Fazula też przytyła tej zimy? plaga jakaś chyba ;)


przytyc chyba nie bo wazy tyle samo ale taki baleronik jest ... musze sie wziasc w garsc i troszke popracowac nad tym towarzystwem :diabloti:

Posted

agaga21 napisał(a):
najpierw ty przetestuj:diabloti:
ja 2 lata temu w ciągu pół roku schudłam 14 kg. chodziłam 2-3 razy na rolletic i przestrzegałam diety którą się stosuje do rolleticu. świetna sprawa! je się dużo, nie jest się głodnym a chudnie się. chodzi głównie o zmiany nawyków żywieniowych. niestety moje nawyki wróciły po pół roku do poprzednich i przytyłam te 14 kg co najmniej :placz::placz::placz: w ciągu roku. wiem, że sama sobie jestem winna ale jakos nie mam teraz zacięcia , choc w nic się nie mieszczę i w lustro nie mogę patrzeć:oops::placz:



nie płakaj :glaszcze:

rozumiem Cię doskonale... wiecznie trzeba zmieniać garderobę :-( i ciągle frustracja...
w naszym przypadku, to chyba tylko ogromna motywacja jest w stanie coś zmienić... wtedy dopiero mamy siły na zmianę starych przyzwyczajeń
Ja to się nawet cieszę, że puchnę, bo dzięki temu przypominam sobie te lepsze nawyki zywieniowe i dowiaduję się, co jeszcze mogę zmienić w diecie. Diety głodówkowe, to zdecydowanie nie dla mnie ale zdrowe odżywianie już tak :)
Najlepiej poczytać książkę kogoś, kto ma całą teorię żywieniową i tej teorii starać się trzymać.
Taka mądra jestem :roll: zobaczymy czy dam radę :cool3:

Nie wiem co to jest rolletic ale czy to nie jest typowym efektem jojo?

i co tam jeszcze mogę wymyślic...rozumiem, że fitness czy basen odpadają?
ew. codzienne spacerki z psami też na pewno byłyby zbawienne..tylko jeszcze czas trzeba sobie na to zarezerwować :p

Posted

Tengusia napisał(a):
przytyc chyba nie bo wazy tyle samo ale taki baleronik jest ... musze sie wziasc w garsc i troszke popracowac nad tym towarzystwem :diabloti:


no właśnie...ten ruch, to połowa sukcesu - powiedziała myśląc o sobie i o psach ;)

Posted

rufusowa napisał(a):
pewnie dostałabym skierowanie do endokrynologa (na które trzeba czekać nie wiadomo ile) i dopiero od niego ewentualne skierowanie na badanie krwi
No tak... Zapomniałam jak to u nas jest :(.

rufusowa napisał(a):
powiedział mi, że w ciąży porobię wszystkie badania...ciekawe... szczególnie ten rentgen :roll:
Hmmm... Zmień lekarza. Już pominę ten rentgen (świetny pomysł :cool3:), ale większość badań należy zrobić przed ciążą. Ech, polska służba zdrowia...

Posted

maciaszek napisał(a):
Hmmm... Zmień lekarza. Już pominę ten rentgen (świetny pomysł :cool3:), ale większość badań należy zrobić przed ciążą. Ech, polska służba zdrowia...


rzadko jestem chora, więc niespecjalnie szukałam dobrego lekarza ale teraz...najchętniej wykupiłabym ubezpieczenie w jakimś luxmedzie czy innym enelmedzie... w Warszawie wiele osób ma dostęp do ich usług, bo finansują je dla swoich pracowników firmy ale u nas (w naszej firmie) mamy taką przychodnię, że aż strach tam iść ;)

Posted

rufusowa napisał(a):

Nie wiem co to jest rolletic ale czy to nie jest typowym efektem jojo?


tak ale to dlatego, że zaczęłam sie obżerać tym co zakazane. wróciły poprzednie nawyki żywieniowe. wpisz w google rolletic. swietna sprawa, z czystym sumieniem polecam. zdrowe chudnięcie i budowanie mięśni bez wysiłku.

Posted

agaga21 napisał(a):
tak ale to dlatego, że zaczęłam sie obżerać tym co zakazane. wróciły poprzednie nawyki żywieniowe. wpisz w google rolletic. swietna sprawa, z czystym sumieniem polecam. zdrowe chudnięcie i budowanie mięśni bez wysiłku.


to może poczytaj, przypomnij sobie co i jak i może znowu dasz radę? :)

Posted

rufusowa napisał(a):
to może poczytaj, przypomnij sobie co i jak i może znowu dasz radę? :)

no własnie sobie o tym zaczynam myśleć. o bardzo zdrowa dieta. głównie warzywna, co tydzień dochodzi inna rzecz, którą można jeść, więc dieta jest zróżnicowana. potem jest dozwolone mieso, ryby, część nabiału a nawet chleb. muszę poszukać te książeczki i sobie odświeżyć....

Posted

agaga21 napisał(a):
no własnie sobie o tym zaczynam myśleć. o bardzo zdrowa dieta. głównie warzywna, co tydzień dochodzi inna rzecz, którą można jeść, więc dieta jest zróżnicowana. potem jest dozwolone mieso, ryby, część nabiału a nawet chleb. muszę poszukać te książeczki i sobie odświeżyć....


trzymam kciuki :) obyśmy tak się zmobilizowały obie i czekały na efekty :multi:

Posted

rufusowa napisał(a):
pewnie dostałabym skierowanie do endokrynologa (na które trzeba czekać nie wiadomo ile) i dopiero od niego ewentualne skierowanie na badanie krwi


Do endokrynologa trzeba iść jak już się ma badania krwi ;) Bez tego ani rusz. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Maciaszek dobrze mówi- od zwykłego internisty możesz dostać skierowanie na bezpłatne badania krwi w szpitalu lub przychodni.

agaga21 napisał(a):
ostatnio miałam badanie krwi przy okresowym badaniu do pracy. pani doktor powiedziała, ze jeśli będą jakieś nieprawidłowości to będa dzwonić, tyle że nie wiem pod jakim kątem robią te badania. czy np. nieprawidłowości w tarczycy lub cukrzycę by wykryli?:niewiem:
może wy wiecie jak to jest z takimi badaniami?

Z tego co się orientuję to cukier jest badany przy podstawowym badaniu krwi, a więc przy okresowych badaniach mogłoby coś wyniknąć... Z tarczycą niestety nie jest tak lekko- trzeba mieć skierowanie na badanie odpowiednich hormonów tarczycowych.


I potwierdzam- spacery z psami pomagają utrzymać formę i mi i psom ;)

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ten różowy jest Twój??:)


hihi byłam ciekawa kiedy zapytasz :eviltong:
mój! :) mąż mi sprezentował :multi: to była niespodzianka :razz:

Posted

redcat napisał(a):
Do endokrynologa trzeba iść jak już się ma badania krwi ;) Bez tego ani rusz. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Maciaszek dobrze mówi- od zwykłego internisty możesz dostać skierowanie na bezpłatne badania krwi w szpitalu lub przychodni.


no proszę...czyli jednak można bezpłatnie :evil_lol:

tak czy inaczej zacznę od oczyszczenia :p nie chcę żeby mi zapodali chemię... dopiero w ostateczności

redcat napisał(a):
I potwierdzam- spacery z psami pomagają utrzymać formę i mi i psom ;)


Ola Ty zawsze jesteś w formie, lasko jedna :lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
hihi byłam ciekawa kiedy zapytasz :eviltong:
mój! :) mąż mi sprezentował :multi: to była niespodzianka :razz:


Ukłony dla męża :)

Pasujecie do siebie :) Ty i rower znaczy ;)

Posted

gusia0106 napisał(a):
Ukłony dla męża :)


przekażę :evil_lol:

gusia0106 napisał(a):
Pasujecie do siebie :) Ty i rower znaczy ;)


że niby wyglądam jak Doda? :mad:

Posted

gusia0106 napisał(a):
No co Ty :)

Ty masz stajla, rower ma stajla ;)
Doda nie ma stajla :evil_lol:


:loveu: pięknie z tego wybrnęłaś :loveu:

an1a napisał(a):
Jaaaaaa!! Ciotka poka zdjęcie roweru!! :)


hmhm... wobec tego zobowiązuję się do zrobienia fotki i pokazania Wam mojego cukierka :) tylko przy okazji wycieczki jakowejś :) ten bajk zasługuje na porządną fotę :lol:
a dzisiaj nocował przy firmie na zewnątrz, bo wczoraj po deszczu zamek od blokady odmówił posłuszeństwa :placz: na szczęście dzisiaj pan Andrzej diaksem przeciął :ylsuper: i stoi na kolejnej blokadzie...oby się otworzyła :modla:

Posted

maciaszek napisał(a):
Ewentualnie "chodź, uciekamy, bo nas tu zajadą" ;).


:evil_lol: to by się nawet zgadzało :evil_lol: to była sama końcówka szkolenia :lol:

Posted

an1a napisał(a):
ciotka uczą na tych szkoleniach jak używać kolców?


nie-e

każą przychodzic z psem w łańcuszku ale w zoologiku nie było odpowiedniej długosci łancuszka zaciskowego dla Rufusa, wiec odgrzebałam starą kolczatę :oops: oczywiście za długą ale wolę kupić łańcuszek niż z nią manipulować

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...