Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

eliza_sk napisał(a):
Cioteczki, czy dziewczynka jest już ogłaszana, czy czekacie na sterylkę i dopiero wtedy będzie można zacząć ? Dajcie znać, bo jak będę miała w pracy dziś chwilkę to mogę powrzucać ją tu i tam.


to moze ciocia Kasia sie wypowie :p

dziękujemy Elizo jak zwykle masz dobre serduszko :loveu:

Posted

Cioteczka powiedz mi czy ogłaszać sunię? Może nikt mi dziś tu nad głową siedział nie będzie to bym ją wrzuciła na jakieś portale. Jeżeli już można ogłaszać to poproszę tekścik jakiś o księżniczce i namiary.

Posted

cosik tam cioteczka Kasia wspominała na początku wątku, że na razie koncentrujemy się na leczeniu i zbieraniu funduszy na to leczenie i na sterylizację. Dopiero jak będzie zdrowa i wysterylizowana będzie do adopcji :)

także na razie chyba nie trzeba jej ogłaszać ale dziękuję za zainteresowanie i propozycję, co w przypadku gdy masz na głowie tyle jędrzejowskich piesow, bazarków i allegro jest na prawdę niesamowite :loveu: ciotka co Ty będziesz na urlopie robić bez netu? :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):

także na razie chyba nie trzeba jej ogłaszać ale dziękuję za zainteresowanie i propozycję, co w przypadku gdy masz na głowie tyle jędrzejowskich piesow, bazarków i allegro jest na prawdę niesamowite :loveu: ciotka co Ty będziesz na urlopie robić bez netu? :evil_lol:


Ostatnio ostro ogłoszeniuję to jeden psiak "w te czy we wte" bez różnicy i zrobię to z wielką przyjemnością. A nawet będzie miłą odmianą ogłosić jakąś nową mordę. Chociaż w ten sposób odwdzięczę się chociaż troszeńkę za Twoją pomoc dla Fąfla :loveu: Także poczekamy na wypowiedź doddy, ale jak będzie trzeba to deklaruję swoją pomoc w tej kwestii.

No właśnie nie wiem co ja bez netu pocznę przez tyle czasu :roll: Ale w porę pokończyłam bazarki i allegro, także z tym mam spokój chociaż. A wrócę wypoczęta to uderzę ze zdwojoną siłą :)

Posted

Ja bym poczekała z ogłaszaniem do sterylki. W dniu sterylki możecie ogłaszać do woli :loveu:

Eliza_sk, mamy psiaki potrzebujące ogłoszeń - Tosie, Tango i Focusa - one są już gotowe do adopcji.
Reszta potworków tak jak Doris czeka na zabiegi i się dolecza.

Rufusowa, już idę czytać wczorajsze pw.

Posted

doddy napisał(a):
Ooo i nawet ktoś właśnie kupił 2 cegiełki. :loveu::loveu::loveu:



ja nie licytuję - ale dzisiaj zrobię jakisik przelewik dla morderców:diabloti: to se go ciotka doddy jakoś podzielisz:eviltong:

Posted

Dziękuję Ci kochana. Jak nie uzbieramy kaski to znowu zobaczymy dno pod koniec tego miesiąca uwzględniając sterylki 4 psów, karmy, leczenie.
Normalnie czuje się jak przeciętny Kowalski z tą fundacją. Oby do ostatniego każdego miesiąca. :lol:

Sprzedało się 13 cegiełek. :multi:

Posted

wczoraj na wieczornym spacerku Hera mordowała cane corso :diabloti: przynajmniej tak to mogło wyglądać dla postronnej osoby :evil_lol:

superancko się bawiły, bo on daje sie zdominować wiec Herka po nim skakała i gryzła go w głowe i za gardło charcząc przy tym :diabloti: miałam straszną ochotę ją puścić ze smyczy, bo sie rozpędzała i kosiła smyczą panie CC a poza tym widać było ze brakuje jej brykania.....jeszcze tydzien lub dwa i będziemy z paróweczką uczyć przychodzenia na każde zawołanie :evil_lol:

Posted

eliza_sk napisał(a):
A wrócę wypoczęta to uderzę ze zdwojoną siłą :)


:evil_lol: w to nie wątpie :eviltong:

Kochana za Fąfla nie musisz sie odwdzięczać :p on biedny alergik i nikt poki co sie w nim nie zakochał:-( poza nami oczywiscie ;)

Posted

rufusowa napisał(a):
:evil_lol: w to nie wątpie :eviltong:

Kochana za Fąfla nie musisz sie odwdzięczać :p on biedny alergik i nikt poki co sie w nim nie zakochał:-( poza nami oczywiscie ;)



Wiesz sama, że na deficyt psiaków do ogłaszania nie narzekam, bo pod opieką naszego Stowarzyszenia mam prawie 30 mord do internetowej obróbki, ale na "twojego" psiaka zawsze znajdę czas, za to co zrobiłaś dla Fąfla :loveu:
Gdyby doba była choć troszkę dłuższa to chętnie pomogłabym ogłoszeniowo większej ilości psiaków, ale sama wiesz ile siedzę przed kompem, więc dłużej już się nie da :bigcry:

Posted

andzia69 napisał(a):
ja nie licytuję - ale dzisiaj zrobię jakisik przelewik dla morderców:diabloti: to se go ciotka doddy jakoś podzielisz:eviltong:


cioteczka ma trzy bestie i zawsze wyszpera jakiś grosz dla biednych bullowatych :oops::oops:

Posted

doddy napisał(a):
Dziękuję Ci kochana. Jak nie uzbieramy kaski to znowu zobaczymy dno pod koniec tego miesiąca uwzględniając sterylki 4 psów, karmy, leczenie.
Normalnie czuje się jak przeciętny Kowalski z tą fundacją. Oby do ostatniego każdego miesiąca. :lol:

Sprzedało się 13 cegiełek. :multi:


no właśnie...ta niepewność jest najgorsza :shake: mam nadzieję, ze dzięki znajomym troche cegiełek się sprzeda :cool3:

Posted

eliza_sk napisał(a):
Wiesz sama, że na deficyt psiaków do ogłaszania nie narzekam, bo pod opieką naszego Stowarzyszenia mam prawie 30 mord do internetowej obróbki, ale na "twojego" psiaka zawsze znajdę czas, za to co zrobiłaś dla Fąfla :loveu:
Gdyby doba była choć troszkę dłuższa to chętnie pomogłabym ogłoszeniowo większej ilości psiaków, ale sama wiesz ile siedzę przed kompem, więc dłużej już się nie da :bigcry:


jako młoda mężatka stanowczo za długo siedzisz przed kompem :mad::evil_lol:

Posted

aaaaaaaaaaa

zapomniałam napisać o porannej niespodziance :loveu:

jak wychodziłam do łazienki Hera lezała w otwartej klatce a Rufus na swoim kocyku a jak weszłam do pokoju, to Herka leżała na moim łóżeczku pod kołderką :loveu: tylko głowa jej wystawała :diabloti: słyszałam ze te psy śpią pod kołdrą ale do tej pory nie wierzyłam ze one po prostu tak mają :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Hera słodka czy nie została wypędzona :diabloti: Rufus nie moze spać na łóżku to ona tez nie:mad: solidarność musi być :evil_lol:

Posted

Widmo rozwodu jeszcze nade mną nie wisi więc korzystam póki mogę :evil_lol: Wiesz, dobrze, że Tomek też teraz ma dużo pracy na kompie wieczorami więc sam jest zajęty i pewnie nie zauważa która jest godzina jak wślizguję się do łóżka :eviltong:

Posted

gusia0106 napisał(a):
Się sprzeda, się nie martw;)


na niektórych to zawsze można liczyć :Rose::Rose::Rose:

ciocia Gusia...na głowie ma swojego schorowanego psa, Krzyczkowskie bidy i jeszcze wchodzi na tyle wątków i pomaga....aż nie wiem co powiedzieć

Posted

a dziekuje, lekko osowiały :diabloti:
poza tym już nie jest taki ADHD :eviltong:

rozdrapał skóre już pod obiema paszkami ale smarujemy i czekamy na efekt :p

na zatrucie pokarmowe dostaje zastrzyki...po konsultacjach z ludzmi z osiedla (właścicielami psów) uznaliśmy ze to od wody ktorej sie napiły ze stawów :mad:...dobrze ze Hera przeszła to łagodniej :multi:

Posted

rufusowa napisał(a):
aaaaaaaaaaa


Hera słodka czy nie została wypędzona :diabloti: Rufus nie moze spać na łóżku to ona tez nie:mad: solidarność musi być :evil_lol:


niedobra ciotka !!!:mad: bullowate to mają we krwi i nie wolno je wpędzac w kompleksy bo się w sobie zamkną:eviltong: ja śpiem z 2 - otwarcie bez bicia się przyznaję!:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...