Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

doddy napisał(a):
Ciotka, oczyść sobie skrzynkę bo nie mam jak Ci nawciskać :p



:evil_lol:


tak myslalam, ze dlatego sie odezwalas na wątku Hery :evil_lol:

juz wyczyscilam...troche :p

Posted

Wszystkiego naj naj naj lepszego, dużo zdrowia, pomyślności z okazji Dnia Wielkiej Radości życze Wam Wesołych Świąt ;-)

Dominika, Marcin, Cyprian wraz ze zwierzakami Fazą i Bolkiem ;-)


  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie w Nowym Roku :p

mam dla Was troche fotek :roll:

próbowałam goopkom zrobić normalną fotke do avatara ale zobaczcie co z tego wyszło :roll:

najpierw Rufus szczekał



potem sie zniecierpliwił ze musi 5 sekund wysiedzieć i wskoczył łapami na łózko...zwroccie uwage jaka Herka jest spokojna :evil_lol:



ty goopku nie mozesz usiedziec nawet chwili?



załamka



w miare normalne pozowanie

Posted

an1a napisał(a):
Biedna :(
http://images25.fotosik.pl/308/a9d18956f568398d.jpg
tu już zesztywniała po brutalnym ataku :( :diabloti:

Czyli to ona jest leżącą i ofiarą a Rufus zagryza? :evil_lol::evil_lol: U mnie Nero zawsze kołami do góry :roll:


no właśnie...gdyby posty nie skakały to uchwyciłabyś o co tej dziuni chodzi :evil_lol:
Ona tylko przez chwile tak udaje ze niby sie poddaje a potem skacze łapami na Rufusa i go gwałci :roll: chociaz to tez etapami przychodzi :lol:

Posted

szkoda ze zdjęcie nie oddaje ryków i powarkiwań Rufusa :placz:

:evil_lol:



a wczoraj Hera biegała jak króliczek po polance i nawet nie zauwazyla ze ma skaleczoną łape :roll:
W domu sie okazalo ze w dwoch miejcach skaleczyla...jedno skaleczenie na paluszku a drugie na wewnetrznej stronie "nadgarstka" - płytki skalp skóry :cool1:
kilka milimetrów dalej i byloby to co Rufus kiedys przechodził....krew sie lała jak z zarzynanej świni i trzeba było szyc..Rufus przeciął ścięgno i inaczej stawia łapke

Zrobiłam nawet fachowy opatrunek ale lalunia sobie tak intensywnie lizała ranki i chciała sie bardzo dostać do tej pod bandażem, ze w koncu ustąpiłam...stwierdzilam ze sama sie najlepiej tym zajmie tylko na spacery zakładamy szeleszczącą folie coby brud sie nie dostał :cool3:

Posted

rufusowa napisał(a):

a wczoraj Hera biegała jak króliczek po polance i nawet nie zauwazyla ze ma skaleczoną łape :roll:
W domu sie okazalo ze w dwoch miejcach skaleczyla...jedno skaleczenie na paluszku a drugie na wewnetrznej stronie "nadgarstka" - płytki skalp skóry :cool1:

Rufusowa u astów to normalka nawet jakby sobie bardziej łapkę rozwaliła to by dalej biegała i skakała:roll:
U nas zawsze tak jest dopiero w domu po śladach krwi orjętuje się,że coś sie stało bo mam jasny dywan:razz: A suka biega i gania jakby nic sie nie stało.
Słyszałam też o przypadku złamania łapy u asta, którą wykrył wet na kontroli ogólnej, bo właściciele nie zauważyli:crazyeye:

Posted

kika22 napisał(a):
Rufusowa u astów to normalka nawet jakby sobie bardziej łapkę rozwaliła to by dalej biegała i skakała:roll:
U nas zawsze tak jest dopiero w domu po śladach krwi orjętuje się,że coś sie stało bo mam jasny dywan:razz: A suka biega i gania jakby nic sie nie stało.
Słyszałam też o przypadku złamania łapy u asta, którą wykrył wet na kontroli ogólnej, bo właściciele nie zauważyli:crazyeye:


:crazyeye: niezla akcja :roll:

w sumie za bardzo sie nie zdziwilam ze ona nie poczula skaleczenia... moj TZ ma na dt amstaffke, ktora ma zerwane wiązadło krzyzowe co u psa innej rasy raczej na pewno kwalifikowałoby sie do operacji a jej zbytnio nie przeszkadza :evil_lol: i ortopeda powiedział, ze łapa nie musi być operowana.

Na szczęście nie jest zbyt ruchliwa, energiczna i skoczna, bo to niestety przy tej łapce wykluczone :cool3:

Posted

Mój pies też miał złamaną łapę i nie zauważyłam :oops: Chodził tak przez rok :roll:

ciotka podobno w aptece są bardzo dobre bandaże, które przylegają do ciała i nie zsuwają się. Za nic nie pamiętam czy jakoś się nazywają czy nie :roll:

Posted

rufusowa napisał(a):
mowie Ci ze on cos ma z bulla :evil_lol:
moze Rufus tez ma złamaną łape i nic o tym nie wiem :evil_lol:

Tak ma - poronione pomysły :evil_lol::evil_lol: Uzupełniają się idealnie.
A obejrzyj Rufuska :diabloti:

rufusowa napisał(a):

Zastanawiam sie czy nie kupic takich butów psich albo chociaz jednego.... przynajmniej mozna go zalozyc na bandaz w zime lub na skaleczoną łape (Hera wczesniej drasnęła poduszke i jak chodzi po osolonych hodnikach to ją podkula:roll:) w ogole zimno im w łapy, szczegolnie jak rano wychodze... albo muszą biegać albo chwila spaceru i do domu bo inaczej musialabym je zanieść do domu :evil_lol:

Jaaakie one biedne :diabloti: Moje już są na spacerze parę minut po 5 i nie ma, że boli :evil_lol: Skróć sierść między poduchami, do niej najbardziej przykleja się śnieg. Nero też zaczyna kuleć, ale daje mi łapę, czyszczę ze śniegu i idziemy dalej ;)

Posted

an1a napisał(a):
Mój pies też miał złamaną łapę i nie zauważyłam :oops: Chodził tak przez rok :roll:


mowie Ci ze on cos ma z bulla :evil_lol:
moze Rufus tez ma złamaną łape i nic o tym nie wiem :evil_lol:

an1a napisał(a):
ciotka podobno w aptece są bardzo dobre bandaże, które przylegają do ciała i nie zsuwają się. Za nic nie pamiętam czy jakoś się nazywają czy nie :roll:


ja sie nauczylam techniki bandazowania od wetki, ktora zrobila opatrunek Rufusowi...dajesz zwykły bandaz i owijasz tam obok rany (ta musi oddychac) taśmą klejącą :evil_lol:
Tak czy inaczej dobrze wiedziec ze są takie bandaze :evil_lol:

Zastanawiam sie czy nie kupic takich butów psich albo chociaz jednego.... przynajmniej mozna go zalozyc na bandaz w zime lub na skaleczoną łape (Hera wczesniej drasnęła poduszke i jak chodzi po osolonych hodnikach to ją podkula:roll:) w ogole zimno im w łapy, szczegolnie jak rano wychodze... albo muszą biegać albo chwila spaceru i do domu bo inaczej musialabym je zanieść do domu :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
Zastanawiam sie czy nie kupic takich butów psich albo chociaz jednego.... przynajmniej mozna go zalozyc na bandaz w zime lub na skaleczoną łape

My też sie nad takim butem zastanawiamy.
Sa na bazarku chyba u Taks, czyli 2 w 1 masz buta i pomagasz innym psiakom:eviltong:

Posted

an1a napisał(a):
Jakby co... odpisałam nad Tobą :cool1:


uwielbiam skaczące posty :roll:

Rufus niestety ma bardzo wrazliwe łapy i nie znosi jak sie ich dotyka :roll: chyba ze jest to poprzedzone mizianiem brzucha i jest wprowadzony w stan rozluźnienia :roll: :evil_lol:


Kiko czy mogłabys podesłać linka?
jakos nie znalazłam tego bazarku :cool1:

Posted

rufusowa napisał(a):

Rufus niestety ma bardzo wrazliwe łapy i nie znosi jak sie ich dotyka :roll: chyba ze jest to poprzedzone mizianiem brzucha i jest wprowadzony w stan rozluźnienia :roll: :evil_lol:

Boszzzz.... on w ogóle jakiś delikutaśny :eviltong:

Posted

kika22 napisał(a):


dziękuję Cioteczko :loveu:
obrózki ładne ale chyba nie dla bulli...te psy muszą mieć wzmacniane obroze :diabloti:

kubraczki też śliczne :loveu: a w sprawie bucika napisze na pw jak znajde chwilke :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...