rufusowa Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 :multi::multi::multi: pewnie, ze najlepszy prezent :loveu: dziekuje za zyczenia :lol: Quote
doddy Posted December 22, 2008 Author Posted December 22, 2008 Ciotka, oczyść sobie skrzynkę bo nie mam jak Ci nawciskać :p Quote
rufusowa Posted December 22, 2008 Posted December 22, 2008 doddy napisał(a):Ciotka, oczyść sobie skrzynkę bo nie mam jak Ci nawciskać :p :evil_lol: tak myslalam, ze dlatego sie odezwalas na wątku Hery :evil_lol: juz wyczyscilam...troche :p Quote
Tengusia Posted December 24, 2008 Posted December 24, 2008 Wszystkiego naj naj naj lepszego, dużo zdrowia, pomyślności z okazji Dnia Wielkiej Radości życze Wam Wesołych Świąt ;-) Dominika, Marcin, Cyprian wraz ze zwierzakami Fazą i Bolkiem ;-) Quote
rufusowa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Witajcie w Nowym Roku :p mam dla Was troche fotek :roll: próbowałam goopkom zrobić normalną fotke do avatara ale zobaczcie co z tego wyszło :roll: najpierw Rufus szczekał potem sie zniecierpliwił ze musi 5 sekund wysiedzieć i wskoczył łapami na łózko...zwroccie uwage jaka Herka jest spokojna :evil_lol: ty goopku nie mozesz usiedziec nawet chwili? załamka w miare normalne pozowanie Quote
rufusowa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 a tak na prawde chodzi o cos innego....zeby go zmęczyć i zeby móc swobodnie.... :evil_lol: i jeszcze takie Quote
rufusowa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 ale mnie wkurzają te skaczące posty :angryy: szczegolnie jak opowiadam historie :placz: wiskanie Rufusa Quote
rufusowa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 ona tak zaczepia Rufusa zeby sie chciał z nią bawić :evil_lol: Quote
an1a Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Biedna :( http://images25.fotosik.pl/308/a9d18956f568398d.jpg tu już zesztywniała po brutalnym ataku :( :diabloti: Czyli to ona jest leżącą i ofiarą a Rufus zagryza? :evil_lol::evil_lol: U mnie Nero zawsze kołami do góry :roll: Quote
rufusowa Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 an1a napisał(a):Biedna :( http://images25.fotosik.pl/308/a9d18956f568398d.jpg tu już zesztywniała po brutalnym ataku :( :diabloti: Czyli to ona jest leżącą i ofiarą a Rufus zagryza? :evil_lol::evil_lol: U mnie Nero zawsze kołami do góry :roll: no właśnie...gdyby posty nie skakały to uchwyciłabyś o co tej dziuni chodzi :evil_lol: Ona tylko przez chwile tak udaje ze niby sie poddaje a potem skacze łapami na Rufusa i go gwałci :roll: chociaz to tez etapami przychodzi :lol: Quote
maciaszek Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 http://images40.fotosik.pl/44/0001f895017dcd30.jpg - trochę mu się facjata zmierzwiła ;) http://images34.fotosik.pl/428/20c21e1c375d3a5f.jpg - świetne zdjęcie! Morderstwo ujęte w najdrobniejszym szczególe :). Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 szkoda ze zdjęcie nie oddaje ryków i powarkiwań Rufusa :placz: :evil_lol: a wczoraj Hera biegała jak króliczek po polance i nawet nie zauwazyla ze ma skaleczoną łape :roll: W domu sie okazalo ze w dwoch miejcach skaleczyla...jedno skaleczenie na paluszku a drugie na wewnetrznej stronie "nadgarstka" - płytki skalp skóry :cool1: kilka milimetrów dalej i byloby to co Rufus kiedys przechodził....krew sie lała jak z zarzynanej świni i trzeba było szyc..Rufus przeciął ścięgno i inaczej stawia łapke Zrobiłam nawet fachowy opatrunek ale lalunia sobie tak intensywnie lizała ranki i chciała sie bardzo dostać do tej pod bandażem, ze w koncu ustąpiłam...stwierdzilam ze sama sie najlepiej tym zajmie tylko na spacery zakładamy szeleszczącą folie coby brud sie nie dostał :cool3: Quote
kika22 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 rufusowa napisał(a): a wczoraj Hera biegała jak króliczek po polance i nawet nie zauwazyla ze ma skaleczoną łape :roll: W domu sie okazalo ze w dwoch miejcach skaleczyla...jedno skaleczenie na paluszku a drugie na wewnetrznej stronie "nadgarstka" - płytki skalp skóry :cool1: Rufusowa u astów to normalka nawet jakby sobie bardziej łapkę rozwaliła to by dalej biegała i skakała:roll: U nas zawsze tak jest dopiero w domu po śladach krwi orjętuje się,że coś sie stało bo mam jasny dywan:razz: A suka biega i gania jakby nic sie nie stało. Słyszałam też o przypadku złamania łapy u asta, którą wykrył wet na kontroli ogólnej, bo właściciele nie zauważyli:crazyeye: Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 kika22 napisał(a):Rufusowa u astów to normalka nawet jakby sobie bardziej łapkę rozwaliła to by dalej biegała i skakała:roll: U nas zawsze tak jest dopiero w domu po śladach krwi orjętuje się,że coś sie stało bo mam jasny dywan:razz: A suka biega i gania jakby nic sie nie stało. Słyszałam też o przypadku złamania łapy u asta, którą wykrył wet na kontroli ogólnej, bo właściciele nie zauważyli:crazyeye: :crazyeye: niezla akcja :roll: w sumie za bardzo sie nie zdziwilam ze ona nie poczula skaleczenia... moj TZ ma na dt amstaffke, ktora ma zerwane wiązadło krzyzowe co u psa innej rasy raczej na pewno kwalifikowałoby sie do operacji a jej zbytnio nie przeszkadza :evil_lol: i ortopeda powiedział, ze łapa nie musi być operowana. Na szczęście nie jest zbyt ruchliwa, energiczna i skoczna, bo to niestety przy tej łapce wykluczone :cool3: Quote
an1a Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Mój pies też miał złamaną łapę i nie zauważyłam :oops: Chodził tak przez rok :roll: ciotka podobno w aptece są bardzo dobre bandaże, które przylegają do ciała i nie zsuwają się. Za nic nie pamiętam czy jakoś się nazywają czy nie :roll: Quote
an1a Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 rufusowa napisał(a):mowie Ci ze on cos ma z bulla :evil_lol: moze Rufus tez ma złamaną łape i nic o tym nie wiem :evil_lol: Tak ma - poronione pomysły :evil_lol::evil_lol: Uzupełniają się idealnie. A obejrzyj Rufuska :diabloti: rufusowa napisał(a): Zastanawiam sie czy nie kupic takich butów psich albo chociaz jednego.... przynajmniej mozna go zalozyc na bandaz w zime lub na skaleczoną łape (Hera wczesniej drasnęła poduszke i jak chodzi po osolonych hodnikach to ją podkula:roll:) w ogole zimno im w łapy, szczegolnie jak rano wychodze... albo muszą biegać albo chwila spaceru i do domu bo inaczej musialabym je zanieść do domu :evil_lol: Jaaakie one biedne :diabloti: Moje już są na spacerze parę minut po 5 i nie ma, że boli :evil_lol: Skróć sierść między poduchami, do niej najbardziej przykleja się śnieg. Nero też zaczyna kuleć, ale daje mi łapę, czyszczę ze śniegu i idziemy dalej ;) Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 an1a napisał(a):Mój pies też miał złamaną łapę i nie zauważyłam :oops: Chodził tak przez rok :roll: mowie Ci ze on cos ma z bulla :evil_lol: moze Rufus tez ma złamaną łape i nic o tym nie wiem :evil_lol: an1a napisał(a):ciotka podobno w aptece są bardzo dobre bandaże, które przylegają do ciała i nie zsuwają się. Za nic nie pamiętam czy jakoś się nazywają czy nie :roll: ja sie nauczylam techniki bandazowania od wetki, ktora zrobila opatrunek Rufusowi...dajesz zwykły bandaz i owijasz tam obok rany (ta musi oddychac) taśmą klejącą :evil_lol: Tak czy inaczej dobrze wiedziec ze są takie bandaze :evil_lol: Zastanawiam sie czy nie kupic takich butów psich albo chociaz jednego.... przynajmniej mozna go zalozyc na bandaz w zime lub na skaleczoną łape (Hera wczesniej drasnęła poduszke i jak chodzi po osolonych hodnikach to ją podkula:roll:) w ogole zimno im w łapy, szczegolnie jak rano wychodze... albo muszą biegać albo chwila spaceru i do domu bo inaczej musialabym je zanieść do domu :evil_lol: Quote
kika22 Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 rufusowa napisał(a):Zastanawiam sie czy nie kupic takich butów psich albo chociaz jednego.... przynajmniej mozna go zalozyc na bandaz w zime lub na skaleczoną łape My też sie nad takim butem zastanawiamy. Sa na bazarku chyba u Taks, czyli 2 w 1 masz buta i pomagasz innym psiakom:eviltong: Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 an1a napisał(a):Jakby co... odpisałam nad Tobą :cool1: uwielbiam skaczące posty :roll: Rufus niestety ma bardzo wrazliwe łapy i nie znosi jak sie ich dotyka :roll: chyba ze jest to poprzedzone mizianiem brzucha i jest wprowadzony w stan rozluźnienia :roll: :evil_lol: Kiko czy mogłabys podesłać linka? jakos nie znalazłam tego bazarku :cool1: Quote
an1a Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 rufusowa napisał(a): Rufus niestety ma bardzo wrazliwe łapy i nie znosi jak sie ich dotyka :roll: chyba ze jest to poprzedzone mizianiem brzucha i jest wprowadzony w stan rozluźnienia :roll: :evil_lol: Boszzzz.... on w ogóle jakiś delikutaśny :eviltong: Quote
rufusowa Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 an1a napisał(a):Boszzzz.... on w ogóle jakiś delikutaśny :eviltong: pan niedotykalski :roll: Quote
kika22 Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 rufusowa napisał(a): Kiko czy mogłabys podesłać linka? jakos nie znalazłam tego bazarku :cool1: Tu masz linki do bazarków taks. http://www.dogomania.pl/forum/f99/przepiekne-niepowtarzalne-obrozki-wykonane-recznie-przez-taks-do-31-01-a-111463/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/zimowe-psie-kubraczki-szyte-na-miare-do-28-02-09r-122825/ W tej chwili nie ma wystawionych butów, ale wystarczy napisac pw:evil_lol: Quote
rufusowa Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 kika22 napisał(a):Tu masz linki do bazarków taks. http://www.dogomania.pl/forum/f99/przepiekne-niepowtarzalne-obrozki-wykonane-recznie-przez-taks-do-31-01-a-111463/ http://www.dogomania.pl/forum/f99/zimowe-psie-kubraczki-szyte-na-miare-do-28-02-09r-122825/ W tej chwili nie ma wystawionych butów, ale wystarczy napisac pw:evil_lol: dziękuję Cioteczko :loveu: obrózki ładne ale chyba nie dla bulli...te psy muszą mieć wzmacniane obroze :diabloti: kubraczki też śliczne :loveu: a w sprawie bucika napisze na pw jak znajde chwilke :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.