rufusowa Posted November 13, 2008 Posted November 13, 2008 ffcale sie nie dziwie :loveu: a na wątku transportowym pisałaś? moze ktos do Łodzi podrzuci? w sobote Kasia chyba tam będzie ale to najlepiej jej podpytaj, bo nie wiem co i jak i czy będzie miejsce :cool3: jakby co to my będziemy w poniedziałek z Terespola do Warszawy jechać wiec jakby ktos na tej trasie mógł sie minąć, to ją przejmiemy :cool3: Quote
rufusowa Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 PILNA SPRAWA! http://www.dogomania.pl/forum/f28/pilne-trzy-szczeniaki-szukaja-dt-czas-do-soboty-pozniej-schron-125247/#post11271787 moze wiecie kto mógłby je wziac na dt? :-( Quote
rufusowa Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 i jeszcze druga sprawa :( http://www.dogomania.pl/forum/f28/sochaczew-blakajaca-sie-bullowata-sunia-bardzo-marznie-pilne-dt-125249/#post11272171 białaska zamarznie jak nie znajdzie sie choćby dt Quote
agnieszka32 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 Boziu, a cioteczka Rufusowa to od rana same bidne bidule odnajduje :-( Widziałam na niebieskim .... matko, co się jednego psiaka uratuje, to na jego miejsce kilka następnych się pojawia ... Kiedy to się skończy :placz: Quote
gusia0106 Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 agnieszka32 napisał(a):Boziu, a cioteczka Rufusowa to od rana same bidne bidule odnajduje :-( Widziałam na niebieskim .... matko, co się jednego psiaka uratuje, to na jego miejsce kilka następnych się pojawia ... Kiedy to się skończy :placz: ja wiem kiedy....jak wiedza trafi pod strzechy i sterylizacja i kastracja będzie traktowana jak norma a nie jak okaleczenie i fanaberia jakiś wariatek.... Ale nie zapowiada się, żeby się to miało stać jakoś szybko niestety........... Quote
rufusowa Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 ano niestety cioteczki :-( najbardziej to mnie martwią te trzy małe sunie, bo skąd wziac dt dla nich i znalezc ludzi światłych co nie będą mieli oporow przed sterylką... do tego sprawa delikatna a na watku radza zeby tam jechac i warunki stawiac...ehhh... dobrze ze ta białaska jest wysterylizowana i panstwo co jej pomagają dołożą sie do tymczasowania, opłacą szczepienia...brakuje tylko dt...gdby to wyszło tydzień temu, to moze TZ by ją wziął ale pomoglismy Sancie z Łodzi bo tam schrony przepełnione :placz: Witamy na Forum "Amstaff-PitBull" Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 wygląda na brudną :evil_lol: a tu widać cycochy :( schudła już sporo a mleko nadal kumuluje śpiący Rufik mordowanie Hery Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 a to tymczasowiczka TZ-ta :loveu: zwie sie Santa została w ostatniej chwili wyrwana ze schronu...jest przeziębiona i bardzo smutna...moze to depresja....nie wiemy....na razie chcemy ją podleczyć a potem obserwować reakcje Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 gusia0106 napisał(a):Ale szczęściara:multi: przymknęłam oko na to, ze sie bawią na łóżku :evil_lol: Quote
andzia69 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Rufusowa - a nie dał ci wet leku na zatrzymanie laktacji? Ja mojej mańce daję jak już się jej leje normalnie jak dojnej krowie - po 2-3 dniach już prawie nie ma mleka;) Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 wet powiedzial ze lepiej naturalnymi sposobami, wiec ograniczylam papu i staram sie jej zapewnic wiecej ruchu ale nie przechodzi....mleka poleciało tylko troche - moja mama myslala ze to cieczka :evil_lol: wet powiedzial ze jest taki srodek ale ze pozniej sunia ma torsje :roll: kojarzysz jak sie nazywa ten Twoj? :cool3: Quote
andzia69 Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Moja mańka jak ma ciażę urojoną to wygląda jak dojna krowa:evil_lol: a srodek nazywa się chyba bromergol - czy jakoś tak. Może wywoływać wymioty - al moja suka go dobrze toleruje i nic się nie dzieje. A można pół godz. przed podaniem tego leku dać aviomarin - ponoć skutkuje:p tobie też nie działa niebieskie?:razz: Quote
maciaszek Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Jaka Hera zaczepna :). A jak fajnie razem się bawią :loveu:. Cudne zdjęcia :loveu: :loveu:. Quote
an1a Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 andzia69 napisał(a): tobie też nie działa niebieskie?:razz: Wszyscy z niebieskiego przenieśli się na Dogo :evil_lol: Ciotka nareszcie fajne zdjęcia :) Bawiąca się Herka to jest to :loveu: Skąd w ogóle masz Rufusa? :) Bo jest bardzo unikatowy :diabloti: Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 dziekuje Andziu :loveu: moze jutro sie wybierzemy, bo szkoda mi jej i boje sie ze nie wyjdzie z tego przed sterylką :roll: no i chudziutka jest :roll: nie wiem tez co z tymi szczeniorami...co moja sis wymysli...moze jeden bedzie musiał u nas wylądowac ale pogadam z wetem czy to nie byloby zagrozone powrotem urojonej Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 maciaszek napisał(a):Jaka Hera zaczepna :). A jak fajnie razem się bawią :loveu:. Cudne zdjęcia :loveu: :loveu:. oni jeszcze tak ostrożnie ze sobą...chyba dlatego ze Herka urojona ;) Rufik tez ją zaczepia czasem ale generalnie sygnał daje ona :loveu: Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 an1a napisał(a):Wszyscy z niebieskiego przenieśli się na Dogo :evil_lol: po prostu wszyscy lubią dogo :multi: :evil_lol: an1a napisał(a):Ciotka nareszcie fajne zdjęcia :) Bawiąca się Herka to jest to :loveu: bo oni sie bawią w najmniej odpowiednich momentach i jak widzą aparat to przestają :evil_lol: an1a napisał(a):Skąd w ogóle masz Rufusa? :) Bo jest bardzo unikatowy :diabloti: aaaa....no....to było tak :evil_lol:... kolezanka w pracy opowiedziała, ze kolega znalazł przywiazanego do garażu szczeniaczka i sie mnie pyta czy moge wziać go do siebie - oczywiscie tylko na czas leczenia ;) Rufus miał świerzba a kolezanki posiadały koty i bały sie ze je zarazi. Pojechałam z nimi do znajomej ktora go miała u siebie i przepadłam ;) wyglądał okropnie - jak malutka hienka....miał 2,5 miesiąca i sporo zmarszczek - było widac, ze któreś z "rodziców" było shar-pejem. Rufus był cudowny od początku :loveu: pięknie sie uczył - momentalnie załapał ze sika sie na dworze a w wieku trzech miesięcy potrafił siadać, dawać łape, prosić i dawać głos :loveu: chciał tez rządzic na osiedlu :evil_lol: pamietam ze jak miał te 2,5 miesiąca i poszlismy z nim do weta...on na moich rękach, owinięty kocykiem....wchodzimy do poczekalni, gdzie były dwa pieski i nagle slysze....jakby burczenie w brzuchu...raz, drugi.... patrze... a to Rufus burczy i zaczyna poszczekiwać :evil_lol: Temperamentny chłopak :diabloti: no....i został oczywiście :loveu: podbił serca całej rodziny :loveu: zaraz wstawie fotki jak wyglądał w połowie leczenia :evil_lol: Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 nikt nie ogląda? :mad: macie jeszcze kolorowe taki był słodziutki :loveu: Quote
Tengusia Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 piekny niuniek :loveu::loveu::loveu: dalabys dla porownania jakies aktualne cio :cool3: Quote
rufusowa Posted November 20, 2008 Posted November 20, 2008 Tengusia napisał(a):piekny niuniek :loveu::loveu::loveu: dalabys dla porownania jakies aktualne cio :cool3: na poprzednich stronach jest troche :evil_lol: on ucieka przed aparatem, wiec łatwo nie jest :eviltong: Quote
doddy Posted November 20, 2008 Author Posted November 20, 2008 Jaki brzydal, nie nie mogę z tego szczeniaczka Rufusa :lol::lol::lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.