Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:evil_lol:

no Rufus to sie taki kontaktowy zrobił..przynosi jakies zabawki i wez tu sie z nim baw... jak ja sie przyzwyczaiłam ze on z sukami szaleje a ja mam spokój :evil_lol:

a jak poczuł kołderke Hery, ktorą wzięłam do prania, to musiałam ją na balkon wynieść :shake: tak sie chłopak nakręcił, ze rozszarpał starego t-shirta z tej frustracji :evil_lol:

kastracja niestety przesunięta na czwartek :-(

a Herka to jest biedna...taka smutna...nudzi sie :shake:

Posted

a ja przeklejam z innego wątku:


Przepraszam za offa ale sprawa pilna! Może ktoś kto tu zajrzy będzie mógł pomóc??? Mamy max 1,5godziny!!:



Pilne !!! Prosimy Was bardzo o pomoc !!!

Sunia zagryzła kota w DT.
Mała na dzisiaj wyznaczone USG - i przed pół godziną na nie pojechała.

Nie ma dokąd wracać !!!
DT odmówił przyjęcia jej po badaniu !!!

To jakiś koszmar - ma 1,5 godz. na znalezienie nowego DT !!!

Nie możemy zmienić tyt., bo Paros chwilowo niedostępna.
Proszę podnoście wątek, może jakiś cud...

Kontakt może być do mnie 609 776 794

Sunia nie bardzo akceptuje inne zwierzęta. Jak widać... Nie tylko koty...

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118543



sunia juz w dt :)

Posted

kika22 napisał(a):
A gdzie obiecane fotki:loveu:

A czy foty, które Ci wysłałam doszły:evil_lol:


obiecane i wstawione :eviltong: mam jeszcze jakieś Herki w majtaskach to wstawie moze w sobote :cool3:

foty wreszcie doszły :loveu:
dziekuje Sylwia - miło mi Cie zobaczyć prawie na żywo :loveu:
miłośc z tych fot aż kipi :loveu:

Pieknie razem wyglądacie :multi:
a sukienka jaka odważna :oops:
rodzina Cie nie przeklęła za kreacje? :evil_lol: ;)

Posted

rufusowa napisał(a):
Pieknie razem wyglądacie :multi:
a sukienka jaka odważna :oops:
rodzina Cie nie przeklęła za kreacje? :evil_lol: ;)

Nie rodzinka, goście a przede wszystkim mąż byłi w szoku:loveu:

A pochwale Ci się moim nowym nabytkiem;)



Jakbyś znała kogoś kto chce takie cudo to pisz:loveu:

Posted

aaa to mąż Cie nie widział wcześniej??? super pomysł :loveu:
na zasadzie "zobacz jaka fajną laskę będziesz miał za żone" :lol:

cudo chyba duze urosnie :cool3: obawiam sie ze wsrod moich znajomych nikt nie szuka psa :shake: trzymam kciuki za niego - to Twoj tymczasowicz? :cool3:

Posted

rufusowa napisał(a):
cudo chyba duze urosnie :cool3: obawiam sie ze wsrod moich znajomych nikt nie szuka psa :shake: trzymam kciuki za niego - to Twoj tymczasowicz? :cool3:

Cudo to Fifka:loveu: Bedzie raczej średnia, taka do kolanka:lol:
Tak to moj tymczasowicz:eviltong:

Posted

kika22 napisał(a):
Cudo to Fifka:loveu: Bedzie raczej średnia, taka do kolanka:lol:
Tak to moj tymczasowicz:eviltong:


no i dobrze...przygotowujesz suk do kolejnego piesa na stałe, co? :diabloti:

Posted

rufusowa napisał(a):
no i dobrze...przygotowujesz suk do kolejnego piesa na stałe, co? :diabloti:

Nie narazie nie:cool3: To tylko tymczas:loveu:
Szukam jej domku, intensywnie i wszędzie;)

Posted

no wiem ze bullowatego wezmiesz jesli juz :evil_lol:

ale dzieki tym tymczasom sunia sie przyzwyczai do towarzystwa i pewnie je polubi :loveu: moj Rufus to teraz tak sie nudzi...podrzuca mi tylko non stop zabawki..zebym rzucała albo sie z nim szarpała :evil_lol: ja chce zeby Herka juz wrociła :-(

a nie wiecie cioteczki ile czasu piesek po kastracji reaguje na cieczki???

Posted

Herka w majtaskach :loveu:







a Rufik już wydmuszkowy :loveu:
nie spał prawie całą noc tylko stał i dreptał :shake: nie wiedział jak ma sie położyc z kołnierzem a dzisiaj o wszystko sie obija....jeszcze 10 dni :mdleje:

a do tego pani mu założyła pożyczoną od Hery niebiesko-różową obróżke:diabloti:
wygląda jak metrus :evil_lol:

musiałam mu czymś zamocować abażur a kolczatką sie nie da :roll: :evil_lol:

Posted

łeeeee :megagrin: co to za pies bez jajek :turn-l::evil_lol:
Ja swojemu założyłam klosz... na 20 minut :) Nie interesował się raną za bardzo, a i tak wzięłam wolne, żeby z nim siedzieć i go pilnowałam ;)

Ale Hera ma boskie majtasy :grins:

Posted

an1a napisał(a):
łeeeee :megagrin: co to za pies bez jajek :turn-l::evil_lol:
Ja swojemu założyłam klosz... na 20 minut :) Nie interesował się raną za bardzo, a i tak wzięłam wolne, żeby z nim siedzieć i go pilnowałam ;)

Ale Hera ma boskie majtasy :grins:


:niewiem: jeszcze takiego bez jajec nie miałam :evil_lol:

okaże sie za kilka miesięcy czy będzie z niego ciapa czy dalej będzie miał aspiracje na bycie szefem osiedla :diabloti:

mamuśka nadgorliwa :turn-l:

Rufik tez sie nie interesuje ale troche krwi mu poleciało i na pewno by zaczął sie myć predzej czy pozniej...nie bede ryzykowac bo on pozniej nie da sie dotknąć jak jakies okłady trzeba będzie robić :shake: panie w lecznicy powiedziały ze on taki charakterny...no przecież wiem :diabloti:

Posted

ja sie ciesze ze panie mi uwierzyły ze on sie nie da:
a) wziąć na ręce
b) zbadać

i ze musi być w kagańcu :diabloti:

efekt był taki ze sama go ugłaskałam do snu - do czasu kiedy środek zaczął działać i sama go wyjmowałam z klateczki już po zabiegu :loveu:

no i jeszcze to wiem ze szczekał jak tylko sie wybudził - cały czas do mojego przyjazdu ale to już nie moja wina, bo pani miała zadzwonic godzine wczesniej i mi powiedziec jak on sie czuje a ze nie zadzwoniła to moze chcialy sie z nim lepiej poznac :diabloti:

Posted

rufusowa napisał(a):
ja sie ciesze ze panie mi uwierzyły ze on sie nie da:
a) wziąć na ręce
b) zbadać
i ze musi być w kagańcu :diabloti:

To taki łobuz z tego Rufuska:diabloti:
To moja mała jak idzie do weta, to rozdaje buziaki:loveu:

Posted

mamuśka nadgorliwa :turn-l:

Wcale nie :obrazic:Zresztą widziałam jego popis w kołnierzu, nie wiem czy bym mieszkanie poznała po powrocie z pracy :diabloti:
efekt był taki ze sama go ugłaskałam do snu - do czasu kiedy środek zaczął działać i sama go wyjmowałam z klateczki już po zabiegu :loveu:

Mój czekał na mnie już w założonym kagańcu :evil_lol: Położyli go na podłodze przy biurku i nie mogli do niego podejść :evil_lol:

Posted

kika22 napisał(a):
To taki łobuz z tego Rufuska:diabloti:
To moja mała jak idzie do weta, to rozdaje buziaki:loveu:


ale słodziutka :loveu:
Herka tez idzie bez kagańca i wszystko sobie daje zrobić i z buziakami ma tak samo :loveu:
Rufus boi sie podnoszenia :roll:
np. nie był kąpany przez dwa lata tylko dlatego, że jak probowałam go podnieść, to migał sie z 10 minut i w koncu na mnie warknął (jeden jedyny raz) no ale zrozumiałam ze dla niego to trauma....moze powinnam go wtedy skarcic...nie wiem ale staram sie wszystko tak robić zeby go nie podnosić ale czasem jakis mądry wet nie wierzy mi na słowo i musi sam sprawdzić :roll:

Posted

an1a napisał(a):
Wcale nie :obrazic:Zresztą widziałam jego popis w kołnierzu, nie wiem czy bym mieszkanie poznała po powrocie z pracy :diabloti:


tak tak....jasne... :eviltong:
i co nie lizał sie tam? :cool3:

an1a napisał(a):
Mój czekał na mnie już w założonym kagańcu :evil_lol: Położyli go na podłodze przy biurku i nie mogli do niego podejść :evil_lol:


:diabloti: no....od razu wiedziałam ze Nero i Rufus mają wiele wspolnego :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...