Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

doddy napisał(a):
Oj... moje marzenie. Ale wątpie by mnie było kiedykowiel stac na dom pod Wawą.



ostatnio byli u mnie znajomi z W-wy, kupili sobie działkę koło Grodziska - ino tylko po 40 zł /m2 i stwierdzili, że za mieszkanie na Tarchominie wybudują sobie chałupkę - kombinuj ciotka, kombinuj - przeca nie musisz w tyj stolicy mieszkac:eviltong:

Posted

Ja chcę większe lokum a mieszkając czy to w namiocie czy w przyczepie będzie mniejsze...
A sama ziemia to nie wszystko, choć ziemia jeść nie woła.

Pozostaje mi narzekanie i użalanie się nad sobą.

Posted

[quote name='rufusowa'] 2 godziny w zime??? toz moj grubofutrzasty Rufus by padł ale ma powera ta Twoja torpeda!

mam nadzieje, ze sie przestawi...nie mam zamiaru z niej yorka robić

eeee...to znaczy jesli w ogole będzie u nas w zime

Sama jesteś york........Vario chodzi w zimę w ubraniu gdyż musi już teraz. A przypominam, że jest długowłosym prawie owczarkiem i daleko mu do yorka. Jak mu powiem co pisałaś, to się obrazi na Ciebie....Phi....I na Rufusa.....phi....

Posted

andzia69 napisał(a):
ostatnio byli u mnie znajomi z W-wy, kupili sobie działkę koło Grodziska - ino tylko po 40 zł /m2 i stwierdzili, że za mieszkanie na Tarchominie wybudują sobie chałupkę - kombinuj ciotka, kombinuj - przeca nie musisz w tyj stolicy mieszkac:eviltong:



Zrobiłam dokładnie tak samo. Najpierw taniutka działka nad Zalewem - niby może domek taki działkowy. A potem sprzedałam 48 m w Wawie i mam dom. Mały, bo mały, ale dom + działka i nie mam sąsiadów, który stado dziwi. To znaczy moich też dziwi, ale jak idę to się chowają, a do mnie nie przychodzą i luz:-)

Posted

doddy napisał(a):
Jak Ty już przebąkujesz a wogóle myślisz o tym, że zostanie to ja powoli przestaje się łudzić, że nie zostanie.

Ale tak w sekrecie Wam powiem, że jak bym miała warunki to bym zostawiła Bacardi. Bo boje sie ją oddać do domu, że pozjada wszystkie psy w okolicy :diabloti:


:evil_lol:

Keiti a ja wczoraj tak sie zastanawiałam właśnie czy Ty jej przypadkiem nie zostawisz :evil_lol: bo:
1. jest piekna
2. potrzebuje odpowiedniego opiekuna, ktory ją ujarzmi
3. starsi ludzie jej nie wezmą a młodym jak sie wydaje ze nie będą mieli dzieci to i tak moze sie to zmienić :diabloti:

pomyslałam...cos jest na rzeczy :loveu:

Posted

gusia0106 napisał(a):
Sama jesteś york........Vario chodzi w zimę w ubraniu gdyż musi już teraz. A przypominam, że jest długowłosym prawie owczarkiem i daleko mu do yorka. Jak mu powiem co pisałaś, to się obrazi na Ciebie....Phi....I na Rufusa.....phi....


:diabloti: Rufusa moze na Świeta Ci podrzuce, co? :cool3: ;) od razu bym looknęła na skafander Varia...ale....nie obiecuje, ze nie będę sie smiała :diabloti:

Posted

[quote name='rufusowa'] Rufusa moze na Świeta Ci podrzuce, co? od razu bym looknęła na skafander Varia...ale....nie obiecuje, ze nie będę sie smiała

Zołza.............................................................................................................;)

Posted

Neigh napisał(a):
Zrobiłam dokładnie tak samo. Najpierw taniutka działka nad Zalewem - niby może domek taki działkowy. A potem sprzedałam 48 m w Wawie i mam dom. Mały, bo mały, ale dom + działka i nie mam sąsiadów, który stado dziwi. To znaczy moich też dziwi, ale jak idę to się chowają, a do mnie nie przychodzą i luz:-)


conajwyżej plotkują i wytykają palcami ale luz :evil_lol:

a tak na serio, to już chyba nie ma takich okazyjnych działek w ololicach Warszawy...moze sa jakie rolne ale odrolnienie i pozwolenie na budowe to podobno tez słono kosztuje....nie orientowałam sie ostatnio ale przeskoczyc urzedy ciezko jest :shake:

no a Keiti niezmotoryzowana i smakoszka kawy...nie wiem czy nie lepsiejszym rozwiązaniem jest pozostanie w stolycy :evil_lol:

a poza tym....to juz Ciociu miałas trzy piesy nie raz nie dwa...mieszkanko trza na ciut wieksze zmienic i git :cool3:

Posted

gusia0106 napisał(a):
Zołza.............................................................................................................;)



Ja tylko dodam, że Tygryś TEŻ chodził w skafandrze..:mad:...jak zobaczę cień uśmiechu........

Posted

gusia0106 napisał(a):
Zołza.............................................................................................................;)


:loveu: kocham Cie :loveu:

Posted

Neigh napisał(a):
Ja tylko dodam, że Tygryś TEŻ chodził w skafandrze..:mad:...jak zobaczę cień uśmiechu........


niuuuuueee no oczywiscie ze wcale mnie to nie śmieszy :shake:

masz fotki? :diabloti:

Posted

[quote name='gusia0106']

Śmieszne?:mad::mad::mad:

biedny Vario...obnażyłas go i sie wydało, ze on wcale nie taki puchaty :shake:;)

całkiem niezle to wygląda :)

Posted

Ja kawy serio, serio nie lubię. :diabloti:
A pije, bo herbate to sie w herbaciarni pije a nie w GreenCoffie. :evil_lol:

Trzeba zmienić lokum na większe - ale kasy niet, czasu niet, promocji niet :placz:


A teraz żegnam szanowne grono i spadam... do Lublina. Se pooglądać schronisko bo ładnie na zdjęciach wygląda.

Posted

doddy napisał(a):
Ja kawy serio, serio nie lubię. :diabloti:
A pije, bo herbate to sie w herbaciarni pije a nie w GreenCoffie. :evil_lol:


nastepnym razem pójdziemy do herbaciarni na Chmielną :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...