doddy Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Oj... moje marzenie. Ale wątpie by mnie było kiedykowiel stac na dom pod Wawą. Quote
andzia69 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 doddy napisał(a):Oj... moje marzenie. Ale wątpie by mnie było kiedykowiel stac na dom pod Wawą. ostatnio byli u mnie znajomi z W-wy, kupili sobie działkę koło Grodziska - ino tylko po 40 zł /m2 i stwierdzili, że za mieszkanie na Tarchominie wybudują sobie chałupkę - kombinuj ciotka, kombinuj - przeca nie musisz w tyj stolicy mieszkac:eviltong: Quote
doddy Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Do Grodziska to kawał od Wawy. Kochana na taką wiochę bym nie chciała. Quote
andzia69 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 aleś ty wybredna:diabloti: to sprzedaj mieszkanie, kup se działkę pod samą w-wą i rozbij namiot:eviltong: albo kup sobie przyczepę:evil_lol::evil_lol: Quote
doddy Posted August 7, 2008 Author Posted August 7, 2008 Ja chcę większe lokum a mieszkając czy to w namiocie czy w przyczepie będzie mniejsze... A sama ziemia to nie wszystko, choć ziemia jeść nie woła. Pozostaje mi narzekanie i użalanie się nad sobą. Quote
gusia0106 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='rufusowa'] 2 godziny w zime??? toz moj grubofutrzasty Rufus by padł ale ma powera ta Twoja torpeda! mam nadzieje, ze sie przestawi...nie mam zamiaru z niej yorka robić eeee...to znaczy jesli w ogole będzie u nas w zime Sama jesteś york........Vario chodzi w zimę w ubraniu gdyż musi już teraz. A przypominam, że jest długowłosym prawie owczarkiem i daleko mu do yorka. Jak mu powiem co pisałaś, to się obrazi na Ciebie....Phi....I na Rufusa.....phi.... Quote
Neigh Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 andzia69 napisał(a):ostatnio byli u mnie znajomi z W-wy, kupili sobie działkę koło Grodziska - ino tylko po 40 zł /m2 i stwierdzili, że za mieszkanie na Tarchominie wybudują sobie chałupkę - kombinuj ciotka, kombinuj - przeca nie musisz w tyj stolicy mieszkac:eviltong: Zrobiłam dokładnie tak samo. Najpierw taniutka działka nad Zalewem - niby może domek taki działkowy. A potem sprzedałam 48 m w Wawie i mam dom. Mały, bo mały, ale dom + działka i nie mam sąsiadów, który stado dziwi. To znaczy moich też dziwi, ale jak idę to się chowają, a do mnie nie przychodzą i luz:-) Quote
rufusowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 doddy napisał(a):Jak Ty już przebąkujesz a wogóle myślisz o tym, że zostanie to ja powoli przestaje się łudzić, że nie zostanie. Ale tak w sekrecie Wam powiem, że jak bym miała warunki to bym zostawiła Bacardi. Bo boje sie ją oddać do domu, że pozjada wszystkie psy w okolicy :diabloti: :evil_lol: Keiti a ja wczoraj tak sie zastanawiałam właśnie czy Ty jej przypadkiem nie zostawisz :evil_lol: bo: 1. jest piekna 2. potrzebuje odpowiedniego opiekuna, ktory ją ujarzmi 3. starsi ludzie jej nie wezmą a młodym jak sie wydaje ze nie będą mieli dzieci to i tak moze sie to zmienić :diabloti: pomyslałam...cos jest na rzeczy :loveu: Quote
rufusowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 gusia0106 napisał(a):Sama jesteś york........Vario chodzi w zimę w ubraniu gdyż musi już teraz. A przypominam, że jest długowłosym prawie owczarkiem i daleko mu do yorka. Jak mu powiem co pisałaś, to się obrazi na Ciebie....Phi....I na Rufusa.....phi.... :diabloti: Rufusa moze na Świeta Ci podrzuce, co? :cool3: ;) od razu bym looknęła na skafander Varia...ale....nie obiecuje, ze nie będę sie smiała :diabloti: Quote
gusia0106 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='rufusowa'] Rufusa moze na Świeta Ci podrzuce, co? od razu bym looknęła na skafander Varia...ale....nie obiecuje, ze nie będę sie smiała Zołza.............................................................................................................;) Quote
rufusowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Neigh napisał(a):Zrobiłam dokładnie tak samo. Najpierw taniutka działka nad Zalewem - niby może domek taki działkowy. A potem sprzedałam 48 m w Wawie i mam dom. Mały, bo mały, ale dom + działka i nie mam sąsiadów, który stado dziwi. To znaczy moich też dziwi, ale jak idę to się chowają, a do mnie nie przychodzą i luz:-) conajwyżej plotkują i wytykają palcami ale luz :evil_lol: a tak na serio, to już chyba nie ma takich okazyjnych działek w ololicach Warszawy...moze sa jakie rolne ale odrolnienie i pozwolenie na budowe to podobno tez słono kosztuje....nie orientowałam sie ostatnio ale przeskoczyc urzedy ciezko jest :shake: no a Keiti niezmotoryzowana i smakoszka kawy...nie wiem czy nie lepsiejszym rozwiązaniem jest pozostanie w stolycy :evil_lol: a poza tym....to juz Ciociu miałas trzy piesy nie raz nie dwa...mieszkanko trza na ciut wieksze zmienic i git :cool3: Quote
Neigh Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 gusia0106 napisał(a):Zołza.............................................................................................................;) Ja tylko dodam, że Tygryś TEŻ chodził w skafandrze..:mad:...jak zobaczę cień uśmiechu........ Quote
rufusowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 gusia0106 napisał(a):Zołza.............................................................................................................;) :loveu: kocham Cie :loveu: Quote
rufusowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Neigh napisał(a):Ja tylko dodam, że Tygryś TEŻ chodził w skafandrze..:mad:...jak zobaczę cień uśmiechu........ niuuuuueee no oczywiscie ze wcale mnie to nie śmieszy :shake: masz fotki? :diabloti: Quote
rufusowa Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='gusia0106'] Śmieszne?:mad::mad::mad: biedny Vario...obnażyłas go i sie wydało, ze on wcale nie taki puchaty :shake:;) całkiem niezle to wygląda :) Quote
andzia69 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Neigh napisał(a):Ja tylko dodam, że Tygryś TEŻ chodził w skafandrze..:mad:...jak zobaczę cień uśmiechu........ :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
doddy Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Ja kawy serio, serio nie lubię. :diabloti: A pije, bo herbate to sie w herbaciarni pije a nie w GreenCoffie. :evil_lol: Trzeba zmienić lokum na większe - ale kasy niet, czasu niet, promocji niet :placz: A teraz żegnam szanowne grono i spadam... do Lublina. Se pooglądać schronisko bo ładnie na zdjęciach wygląda. Quote
andzia69 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 ciekawa jestem co Kasia tym razem przywlecze:razz::razz::razz: :diabloti: Quote
doddy Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Pieski i kotki. Ale zero bullowatych! Przestaje je lubić, bo jakieś niedobre ostatnio. :diabloti: Quote
andzia69 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 ty się chyba na koty przerzucasz!:diabloti: Quote
doddy Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Na koty nie. Raczej żal mi sie ich zrobilo bo chore były. Quote
rufusowa Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 doddy napisał(a):Ja kawy serio, serio nie lubię. :diabloti: A pije, bo herbate to sie w herbaciarni pije a nie w GreenCoffie. :evil_lol: nastepnym razem pójdziemy do herbaciarni na Chmielną :loveu: Quote
rufusowa Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 doddy napisał(a):Pieski i kotki. Ale zero bullowatych! Przestaje je lubić, bo jakieś niedobre ostatnio. :diabloti: jaaasne :eviltong: Quote
rufusowa Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 doddy napisał(a):Na koty nie. Raczej żal mi sie ich zrobilo bo chore były. a co przywlekłaś? :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.