rufusowa Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 maciaszek napisał(a):Może Hera na niego dobrze wpływa :eviltong:? raczej krople witaminowe + dodatkowo magnez :evil_lol: maciaszek napisał(a):Ty się tu Maciaszkową nie podpieraj :eviltong: :evil_lol:, zwłaszcza, że Maciaszkowa chciałaby mieć i 3 psy. I nie tylko Bazyliszek jest tu przeszkodą, ale wielkość mieszkania (a raczej mieszkanka) oraz kwestie życiowe (że tak to ujmę ;) ). Czyli krótko mówiąc rozsądek - bo gdyby nie on to już mielibyśmy i Bazyla i Ziutkę ;). Kochana.....ile ja miałam powodów zeby nie brać Hery...mowie Ci :evil_lol: a kiedy mieszkanko zmieniacie? :cool3: Quote
maciaszek Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 rufusowa napisał(a):a kiedy mieszkanko zmieniacie? :cool3:Ach, ja to bym chciała już, teraz, zaraz... I to nie na mieszkanko, a na domek na wsi. Z ogrodem, sadem i miejscem na kilka boksów ;). Ale chyba jeszcze chwilkę to potrwa... Na pocieszenie powiem, że oboje chcemy mieszkać w takim domku i oboje nie mamy nic przeciwko tymczasowiczom! :) Quote
rufusowa Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 maciaszek napisał(a):Ach, ja to bym chciała już, teraz, zaraz... I to nie na mieszkanko, a na domek na wsi. Z ogrodem, sadem i miejscem na kilka boksów ;). Ale chyba jeszcze chwilkę to potrwa... Na pocieszenie powiem, że oboje chcemy mieszkać w takim domku i oboje nie mamy nic przeciwko tymczasowiczom! :) to tak jak my! :multi::loveu: ale na serio to jest taka mobilizacja....np. no jak teraz zamieszkac w małym mieszkanku....od razu trzeba sie o wieksze starac a docelowo dom z duuuzą posesją :loveu: wada jest taka ze jak ktos nie jest milionerem albo nie ma spadku po rodzinie, to stac go na działke w odległosci ok. 50 km od Wa-wy :-( niby nic....gdyby nei to ze trzeba sie codziennie przedzierac do miasta a potem jeszcze z pol godziny - jak nie ma korków do centrum :shake: no chyba ze zamieszkac w poblizu linii kolejowych :hmmmm: Quote
kika22 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Dziewczyny, może jakiś bazarek zrobimy na te nasze domki:loveu: Tytuł; Zbieramy na malutki domek z dużym ogrodem:evil_lol: By psy były szcześliwe:razz: Chyba dobrze brzmi:eviltong: Quote
maciaszek Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Kika, bardzo dobry pomysł! Tylko tych domków powinno być kilka ;). Co u Hery? Co u Rufusa? Co u Rufusowej ??? Quote
kika22 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 maciaszek napisał(a):Kika, bardzo dobry pomysł! Tylko tych domków powinno być kilka ;). To chyba trzeba bedzie zrobić aukcje cegiełkową na alegro, by dla wszystkich starczyło:eviltong: Quote
rufusowa Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Heloł Cioteczki :loveu: rufusowa juz pada na twarz ale na chwile tu zagląda, bo jak by mogła nie zajrzeć :cool3: dzisiaj byliśmy nad wodą :loveu: z piesami oczywista :) Podróż z Rufusem to koszmar ale będziemy go przyzwyczajać i starać się zeby dobrze mu sie to kojarzyło :cool3: Hera była cudowna - jak zwykle grzecznie zniosła podróż :loveu: Piesy troche pobiegały, popływały i wytaplały w błocie...co zmusiło mnie do wykąpania Rufusa - pierwszy raz od dwóch lat :diabloti: musze powiedziec, ze z niego nie leciał taki bród jak z Hery a ją kąpiemy mniej wiecej dwa razy w tygodniu :evil_lol: Jednak naturalna bariera ochronna (czytaj tłuszcz i brud) skutecznie powstrzymują osadzanie sie na sierści np. błota :diabloti: Rufus pierdoła oczywiscie rozwalił łape :shake: jutro wstawie kilka fotek z gonitw i zapasów :cool3: dobrej nocki cioteczki :loveu: EDIT: ja sie podpisuje pod tym bazarkiem i aukcją cegiełkową...cel szczytny i ilu psom sie pomoże :D Quote
rufusowa Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 to taki mały off: http://deser.gazeta.pl:80/deser/1,83453,5495541,Christian_the_Lion__najbardziej_wzruszajacy_film_.html ostrzegam, ze wzruszający :cool1: Quote
Neigh Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 [quote name='rufusowa']to taki mały off: http://deser.gazeta.pl:80/deser/1,83453,5495541,Christian_the_Lion__najbardziej_wzruszajacy_film_.html ostrzegam, ze wzruszający :cool1: No wreszcie coś pozytywnego:-). Quote
eliza_sk Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 Dziewczyny mały off, ale w temacie: Może znacie kogoś nie wiem - z Dogo lub kogoś, kto zajmuje się tym profesjonalnie - z okolic Warszawy, jakiegoś psiego psychologa czy behawiorystę. Mamy chętnych na Fąfla (sharpa z naszego azylu), ale Państwo posiadają już dwa SP, samiec jest raczej agresorem, a suka mu wtóruje. Pies nie toleruje innych, ale Państwo bardzo chcieli by pomóc Fąflowi i chcieli by porozmawiać z kimś z "branży", żeby dowiedzieć się czy jest jakaś szansa na bezkrwawe wprowadzenie Fąfla do stada, czy należy to sobie wybić z głowy. Proszę może ktoś wam przychodzi do głowy, może ktoś z dogomaniaków zajmuje się psiakami zawodowo i mógłby pomóc. Quote
andzia69 Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 napisz pw do joaaa - moze pomóc...choć ja jako laik tego nie widzę:shake: Quote
rufusowa Posted July 28, 2008 Posted July 28, 2008 ja tez sie poryczałam ;( co do Fąfla to ciesze sie ze panstwo zdeterminowani :cool3: i jeszcze niedawno tez bym odradzała ale teraz widze ze jesli chce sie psom cos narzucic i jest sie zdeterminowanym, to one to przyjmują.... Doddy przytoczyła też przypadek bugsikowej, ktora ma w domu kilka (8?) samców :cool3: i wcale nei jest tak ze wszystkie są uległe....po prostu narzuciła im taką sytuację no i przy wprowadzaniu psa do domu przeważnie przydaje się klatka. Ale ja tez jestem laik moze joaaa pomoze albo Cioteczka Kasia sie odezwie :loveu: dobrze by było, bo Fąfel już bardzo długo szuka odpowiedniego domku a zainteresowanie niewielkie :shake: Quote
kika22 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 rufusowa napisał(a): przy wprowadzaniu psa do domu przeważnie przydaje się klatka. Psy mają szanse poznać się nie robiąc sobie krzywdy:razz: Ale też muszą być przyzwyczajone do klatki:roll: Quote
rufusowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 no Fąfel w azylu w boksie siedzi wiec kraty mu nieobce ;) a to fotki z sesji balkonowej :) gdzie sie wpychasz! to moje miejsce :mad::evil_lol: jak większość fotek nieco rozmazane :-( Quote
gusia0106 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 No nie wierzę.....To ADHD się jednak czasem kładzie....:) Quote
rufusowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 a tak pilnują zeby im kolacja nie uciekła :evil_lol: nad wodą - wiekszosc nieostrych bo w ruchu wiec nie mam czego zamieścic :-( chociaż cos wybrałam: szkoda ze nie mam umiejętności i lepszego sprzetu, bo z tego mogła być niezła fotka: a tu Hera pokazuje coraz mniejsze cycochy :loveu: zmykam do pracy :roll: Quote
maciaszek Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Przytyła pannica :). Poza tym widzę pełna synchronizację w działaniach! Brawo! Quote
rufusowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 gusia0106 napisał(a):No nie wierzę.....To ADHD się jednak czasem kładzie....:) :evil_lol: Ruficzek to jest teraz taki grzeczny :loveu: on już wyrósł z ADHD tylko czasem mu sie załącza w sytuacjach nieznanych np. w niedziele jak jechalismy samochodem :roll: :evil_lol: przyjedz Ciocia to zobaczysz :loveu: Quote
rufusowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 maciaszek napisał(a):Przytyła pannica :). Poza tym widzę pełna synchronizację w działaniach! Brawo! no przytyła ale to jeszcze nie to :cool3: poza tym dzisiaj mają jakiś nawrót choroby :-( drapią sie i wiskają...Hera ma mnóstwo takich pryszczy, ktore ponoć przy nużeńcu występują....musze poczytać o rozwoju tej choroby....ale przykro mi, bo było już bardzo dobrze co do synchronizacji, to cieszy mnie każdy postęp ale Hera często Rufusa "gwałci" co go bardzo wkurza :evil_lol: ale cos czuje ze jak go wykastrujemy, to da sie jej zdominować :evil_lol: poza tym Rufus nie moze sie zblizac do Hery jak w poblizu jest jedzenie ktore ona uwaza za swoje :roll: ;) Quote
kika22 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 rufusowa napisał(a)::evil_lol: Ruficzek to jest teraz taki grzeczny :loveu: on już wyrósł z ADHD tylko czasem mu sie załącza w sytuacjach nieznanych Ale Ci zazdroszcze takiej zgranej ferajdy:loveu: ADHD to nam też się czasami włacza:evil_lol: Szczególnie jak deszcz pada:diabloti: Quote
eliza_sk Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Śliczne zdjątka cioteczko, ależ ten Rufusik ma fajowe umaszczenie:loveu: Quote
rufusowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 kika22 napisał(a):Ale Ci zazdroszcze takiej zgranej ferajdy:loveu: ADHD to nam też się czasami włacza:evil_lol: Szczególnie jak deszcz pada:diabloti: no Kikuniu pewnie Ty też niedługo będziesz miała stadko :cool3: a Twoja sunia, to tak lubi deszczyk? czy sie boi i dlatego ADHD? :diabloti: kiedy założysz galerię? :cool3: Quote
rufusowa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 eliza_sk napisał(a):Śliczne zdjątka cioteczko, ależ ten Rufusik ma fajowe umaszczenie:loveu: e tam śliczne :eviltong: nie pocieszaj mnie :evil_lol: Rufik, to chyba miał wśród przodków niedzwiedzia albo dzika :evil_lol: a Hera krówkę :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.