Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

andzia69 napisał(a):
ooo - widzę, ze juz wypaplałaś:evil_lol::evil_lol::evil_lol: no to teraz jawnie pogratuluję skoro już nie tajemnica!:lol::loveu:


wypaplała ja :loveu:

dziękuję Andziu :loveu: możesz się spodziewać mnie i mojego brzucha we wrześniu :multi:
TZ oczywiście też będzie :loveu: i Hera jak będzie grzeczna :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
wypaplała ja :loveu:

dziękuję Andziu :loveu: możesz się spodziewać mnie i mojego brzucha we wrześniu :multi:
TZ oczywiście też będzie :loveu: i Hera jak będzie grzeczna :evil_lol:


brzucha to jeszcze nie będzie widać:):) ale też brzuch serdecznie zapraszam!:)

Posted

[quote name='andzia69']brzucha to jeszcze nie będzie widać:):) ale też brzuch serdecznie zapraszam!:)

brzuch to mi już wystaje... pewnie nie taki typowo ciążowy tylko z powodu jelit wypchniętych przez macicę :roll: Za trzy tygodnie już będzie wystawał typowo ciążowy :loveu:

[quote name='Alicja']wow :multi: Fasolinka rośnie :loveu:

GRATULACJE :Rose:

dziękuję :loveu::loveu:

Posted

maciaszek napisał(a):
Jestem jasnowidzem???!!!! :eviltong: :evil_lol:


:knuje: :thinkerg: może napiszesz mi na pw jakieś numerki na najbliższe losowanie? :cool3::loveu::multi:

Basia&Safi napisał(a):
noooo to i mi gratulujemy :):):):)


dziękujemy :multi::multi::loveu:




witam Was w ten pięknny, pochmurny poniedziałek :multi: wstałam o 5:30 :multi: i chyba mi pada na mózg :evil_lol:
a wczoraj był ciężki wieczór jak wracaliśmy z psami od mojej mamy, to Rufus dał nam czadu.... nie mieliśmy stoperów :-(:evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
:knuje: :thinkerg: może napiszesz mi na pw jakieś numerki na najbliższe losowanie? :cool3::loveu::multi:

Nie dam, sama wykorzystam :eviltong:.


rufusowa napisał(a):
witam Was w ten pięknny, pochmurny poniedziałek :multi: wstałam o 5:30 :multi: i chyba mi pada na mózg :evil_lol:
No chyba rzeczywiście coś Cie opętało. Albo potomek już przyzwyczaja do pobudek :evil_lol:.
U nas słońce...
rufusowa napisał(a):
a wczoraj był ciężki wieczór jak wracaliśmy z psami od mojej mamy, to Rufus dał nam czadu.... nie mieliśmy stoperów :-(:evil_lol:
Wył i szczekał cała drogę?

Posted

maciaszek napisał(a):
Nie dam, sama wykorzystam :eviltong:.


no weee
dam Ci 20 procent :cool3:



:evil_lol:

maciaszek napisał(a):
No chyba rzeczywiście coś Cie opętało. Albo potomek już przyzwyczaja do pobudek :evil_lol:.
U nas słońce...


a nieee nie żebym sama z siebie wstała o tej nieludzkiej godzinie :evil_lol:
z musu... niestety brakuje dwóch osób z naszego zespołu i zapitalamy podwójnie :roll:
ale o koleżankę to się martwię...zatrzymali ją dzisiaj w szpitalu... straciła głos...już jakies 5 tygodni temu... nareszcie doszli, że to powikłania astmy i jest zagrożenie życia :-(

maciaszek napisał(a):
Wył i szczekał cała drogę?


wył i skomlał tak, że wibrowało... jakieś 20 minut trwała droga i pod koniec było nam już bardzo ciężko... o dziwo jak go TZ odwoził do mamy, to było super! Wtedy chyba był zaskoczony, że tylko jedna osoba go wiezie... nie wiem dlaczego ale wczoraj wyglądało to tak jakby się cofnął do punktu wyjścia, bo bywało już lepiej... no nic.. zobaczymy jak następnym razem... trzeba będzie wziąc małe smaczki, bo wczoraj tylko żwacze miałam a pod koniec to już nawet na to nie reagował :shake:

Posted

[quote name='rufusowa']no weee
dam Ci 20 procent :cool3:



:evil_lol:Pomyślę, pomyślę...

[quote name='rufusowa']a nieee nie żebym sama z siebie wstała o tej nieludzkiej godzinie :evil_lol:Niedługo już będziesz mówić inaczej :turn-l:.
[quote name='rufusowa'] o koleżankę to się martwię...zatrzymali ją dzisiaj w szpitalu... straciła głos...już jakies 5 tygodni temu... nareszcie doszli, że to powikłania astmy i jest zagrożenie życia :-(O kurcze... To trzymam mocno kciuki za zdrowie koleżanki!


o dziwo jak go TZ odwoził do mamy, to było super! Wtedy chyba był zaskoczony, że tylko jedna osoba go wiezie... ł
Bazyl zawsze bardziej wariuje i histeryzuje jak jesteśmy w dwójkę. Przy jednej osobie jest spokojniejszy.

Posted

[quote name='rufusowa']no dobrze... skoro już wypaplałam na niebieskim, to nie ma co konkursu robić :evil_lol:


przedstawiam przyszłą dogomaniaczkę





No to gratuluje cioteczce Rufusowej i TZ !!!
Zycze Ci spokojnych i bezproblemowych 9 m-cy.

Posted

kika22 napisał(a):
No to gratuluje cioteczce Rufusowej i TZ !!!
Zycze Ci spokojnych i bezproblemowych 9 m-cy.


dziękujemy z całego serca :loveu:

an1a napisał(a):
Ciotka odpiszę, pamiętam cały czas tylko kto inny jak ja mógł wziąć na miesiąc 2 stanowiska w ramach 1? :roll: :evil_lol:


tylko Ty :eviltong:
u nas też zapierdziel a będzie gorzej, bo jedna osoba idzie na urlop... umęczą mnie te dwa tygodnie ale potem urlop :loveu:

A dzisiaj się wkurzyłam na Acanę PAcyfica... nosz... żeby 40 zł podwyższyć cenę na jednej paczce (13,5 kg)? :-o chyba sfisiowali :shake:

Zamówiłam ostatnią paczkę po tańszej cenie a następnie będę wypróbowywać Taste of The Wild w starej cenie pacyficy
oto opis
dla psów w każdym stadium życia, od szczeniaka po seniora
bez dodatku zbóż
pyszny smak pieczonego i świeżego mięsa z łososia
zawiera włókna roślinne z ziemniaków
wsparcie systemu trawiennego
zawiera przeciwutleniacze
kompleks kwasów tłuszczowych Omega
mieszanka jagód i malin
z dodatkiem słodkich ziemniaków
z dodatkiem pomidorów
bez kukurydzy, soi, produktów ubocznych
chelatowane minerały

aż zgłodniałam ;)

Posted

maciaszek napisał(a):
I w jakiej cenie to cudo? Aż ślinka cieknie...


wg krakvetu:
6,8 kg kosztuje 109 zł
2x6,8 kosztuje 198 zł :cool3: może tanioszka to to nie jest ale ta większa opcja u mnie powinna wystarczyć na miesiąc dla dwóch psów... przynajmniej Acana wystarczała ale dziady zachciało im się podwyżki :mad:

maciaszek napisał(a):
Uważaj na siebie i nie pracuj za dużo, cobyś się nie przemęczała!


dziękuję za troskę :loveu:
bardzo bym chciała odpocząć albo pracować na pół etatu ale tak wyszło z tą chorobą koleżanki i sezonem urlopowym, że chcąc nie chcąc muszę pracować dużo :sadCyber:



widziałam wieczornego Bazylka :loveu:

Posted

an1a napisał(a):
Nero jest od marca na TOTW rybnym i jestem bardzo zadowolona ;)


to super :) wiele osób na niebieskim sobie chwaliło tę karmę ale jakoś od kiedy trafiłam na acanę, nie czułam potrzeby zmian aż do teraz ;)

maciaszek napisał(a):
To może udawaj, że ciężko pracujesz? A naprawdę pracuj na pół gwizdka ;). Da się tak?


niestety nie da się :placz:
u nas każdy ma swoją działkę i musi ją zrobić a jeszcze wiele prac jest przyporządkowana do odpowiednich godzin, wiec cały czas trzeba kontrolować i nerwowo odświeżać... często łapie się na tym, że w domu czy w weekend patrzę na zegarek i jest reakcja: O! 11:19 puścić fixing... a potem 11:30! indeksy :evil_lol:

maciaszek napisał(a):
A jak koleżanka się czuje?


ciut lepiej na szczęście :)
napisała mi wczoraj, ze dzieciaki się z niej śmieją, że wygląda jak lord vader, bo ma maskę tlenową i jakieś wężyki do niej prowadzące :evil_lol:
humor jej nie opuszcza, więc nie jest tragicznie :)
tylko zastanawiam się, czy nie będzie musiała się zmierzyć z przeprowadzką w inne miejsce... teraz mieszka pod warszawą w domku jednorodzinnym praktycznie w lesie.. ostanio jak kwitła sosna, to ona bardzo źle sie czuła :shake:

Posted

rufusowa napisał(a):
:loveu::loveu: świetne skojarzenie :multi:
nie przejmuj się, bo to będzie dziewczyna i tyle :lol::loveu::loveu:


:hmmmm: wiesz to nie jest tak do końca :roll:
ja co prawda nie miałam zdjęć fasola robionych, jednak byłam przekonana że córę urodzę ... Olka miała być :roll:
po 14 godzinach męczarni myślę sobie jesssso jaka to wredna baba będzie ... prawie taka jak ja :diabloti: ... a tu ooops ... obracają kurczaka od doopy strony i podkładają mi pod sam nos dzwonki :roll: krzycząc z entuzjazmem "ma pani ślicznego synka" .... :crazyeye::crazyeye: jessso jakiego synka jak to Olka miała być :mdleje:
qrde gdyby nie to że jeszcze na sznurku był to bym pomyślała że podmienili :roll:



a kiedy nowe foty PYZY będą ?

Posted

fioneczka napisał(a):
:hmmmm:wiesz to nie jest tak do końca :roll:
ja co prawda nie miałam zdjęć fasola robionych, jednak byłam przekonana że córę urodzę ... Olka miała być :roll:
po 14 godzinach męczarni myślę sobie jesssso jaka to wredna baba będzie ... prawie taka jak ja :diabloti: ... a tu ooops ... obracają kurczaka od doopy strony i podkładają mi pod sam nos dzwonki :roll: krzycząc z entuzjazmem "ma pani ślicznego synka" .... :crazyeye::crazyeye: jessso jakiego synka jak to Olka miała być :mdleje:
qrde gdyby nie to że jeszcze na sznurku był to bym pomyślała że podmienili :roll:


łojeeej... a to niespodzianka była ;)
ja to liczę, że za miesiąc będzie wiadomo chociaż niektóre dzieci do końca się ukrywają :evil_lol:
z kolei dzisiaj babcia Sebastiana przepowiadała, że wyglądam jakbym miała chłopaka w brzuchu :evil_lol:
No zobaczymy :) byleby zdrowe było :loveu:

fioneczka napisał(a):
a kiedy nowe foty PYZY będą ?


Pyzy? znaczy Herosławy? :p
jakies mam na aparacie ale muszę zrzucić na dysk coby całego sprzęta do pracy nie nosić :p

Posted

rufusowa napisał(a):
Pyzy? znaczy Herosławy? :p
jakies mam na aparacie ale muszę zrzucić na dysk coby całego sprzęta do pracy nie nosić :p


o Herusię to już nie pytam nawet bo skąpisz tych zdjęć :eviltong: że już nadzieję straciłam :roll:

a PYZA to ta mała fasola :p tylko na zdjęciach spódnicy nie ma :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...