fioneczka Posted August 10, 2010 Posted August 10, 2010 poprawiam linki http://www.dogomania.pl/threads/190575-Rusza-zbi%C3%B3rka-na-karm%C4%99-i-pomoc-dla-ps%C3%B3w-z-powodzi-z-Bogatyni-i-Zgorzelca-oraz-Le%C5%9Bnej/page9 http://www.dogomania.pl/threads/147705-Ratunku!!-Stracili-wszystko-rodzina-eci-w-potrzebie!!-Blagamy-o-pomoc!! Quote
an1a Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ciotka a spróbuj odwrócić się i odejść kilka kroków skupiając ją na sobie. Dla psa, który się wkręca w takie akcje stanie w miejscu i pozwalanie na "śledzenie" wzrokiem ofiary to najgorsze wyjście. Za dużo się pobudza. Quote
rufusowa Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 an1a napisał(a):Ciotka a spróbuj odwrócić się i odejść kilka kroków skupiając ją na sobie. Dla psa, który się wkręca w takie akcje stanie w miejscu i pozwalanie na "śledzenie" wzrokiem ofiary to najgorsze wyjście. Za dużo się pobudza. masz racje Ciotka... chyba nas zaćmiło ;) może to dlatego, że kotecka już nie było w zasięgu wzroku a my mogliśmy iść tylko po trasie, po której przebiegł albo się wrócić na działki mam nadzieję, że w galerii Nera sa nowe fotki :) idę sprawdzić Quote
an1a Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Ciotka... mój pies galerii nie ma od jakiegoś roku :evil_lol: ale podeślę Ci link do zdjęć ;) Nero też czasem się zawiesza w ten sposób, jednak z psem z jakimiś nawykami trzeba cały czas pracować i uważać. Odpuszczam mu zawracanie tyłka dopiero jak jest na mnie w 100% skoncentrowany. No... nie na mnie, najczęściej na żarciu :diabloti: Quote
an1a Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 o ile oczyścisz skrzynkę :diabloti: coś mi się edycja postów posypała... Quote
rufusowa Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 an1a napisał(a):Ciotka... mój pies galerii nie ma od jakiegoś roku :evil_lol: ale podeślę Ci link do zdjęć ;) ale jak to? na serio skasowałaś wątek? :crazyeye: myślałam, że tylko go zaniedbujesz... poza tym rok? :roll: leci ten czas :roll: an1a napisał(a):Nero też czasem się zawiesza w ten sposób, jednak z psem z jakimiś nawykami trzeba cały czas pracować i uważać. Odpuszczam mu zawracanie tyłka dopiero jak jest na mnie w 100% skoncentrowany. No... nie na mnie, najczęściej na żarciu :diabloti: to my musimy na obydwa uważać :lol: kurde...zachciało się psów specjalnej troski :lol: problem w tym, że nasze psy w pewnych sytuacjach mają smaczki głęboko w tymmm no... przemawia do nich tylko warknięcie i prowadzenie przy nodze... czasem we dwa tak mnie pociągną do kotecka...:shake: dobrze, ze jeszcze mi trochę siły zostało ;) no w każdym razie pomaga tylko ostra komenda noga i muszą iść przez jakieś 5 min. przy nodze i dopiero się uspokajają... ale fakt- szkolenie dużo im i nam daje... tylko ostatnio wypadało w terminach wesel a na najbliższe pojedziemy chyba tylko na jeden dzień an1a napisał(a):o ile oczyścisz skrzynkę :diabloti: coś mi się edycja postów posypała... kurka... a ja się zastanawiałam dlaczego pewna osoba nie odpisuje :evil_lol: dobrze Aniu, że Ty mi zawsze przypomnisz kiedy skrzynka się zapełni :loveu: ja też nie mogę edytowac... to pewnie wina przeglądarki :razz: Quote
an1a Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 No, no, jak się oba nakręcają to trza uważać ;) korekta jak najbardziej ok, byle później nagrodzić spokojne zachowanie. Przecie Neruś na samych smaczkach też szkolony nie był, trzeba było najpierw mu wyraźnie pokazać, że jednak żarcie JEST ważniejsze :mad::evil_lol: A czas niestety leci, na początku sierpnia zauważyłam, że jakoś mi lipiec zginął po drodze.. Masz w takim razie PW babo wstrętna, następnym razem będę atakować innymi źródłami :diabloti: Quote
rufusowa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 an1a napisał(a):No, no, jak się oba nakręcają to trza uważać ;) korekta jak najbardziej ok, byle później nagrodzić spokojne zachowanie. Przecie Neruś na samych smaczkach też szkolony nie był, trzeba było najpierw mu wyraźnie pokazać, że jednak żarcie JEST ważniejsze :mad::evil_lol: :evil_lol: masz rację :lol: Generalnie łatwiej jest z jednym psem ale jak się ma dwa to też trzeba sobie jakos radzić :diabloti: u mnie w takich sytuacjach pochwała jest słowna i w ogóle staram się je chwalić za dosłownie każde dobre zachowanie :loveu: czasem są takie grzeczne aniołeczki :loveu: a czasem nie :mad::lol: Ostatnio uczyłam je iść przy jednej nodze i były bardzo grzeczne i o dziwo można było nad nimi zapanować.. tak czy inaczej duuużo jeszcze pracy przed nami, bo szczególnie na kotecki nakręcają się nawzajem an1a napisał(a):A czas niestety leci, na początku sierpnia zauważyłam, że jakoś mi lipiec zginął po drodze.. Masz w takim razie PW babo wstrętna, następnym razem będę atakować innymi źródłami :diabloti: jak to? :-o to już po lipcu? :placz: :evil_lol: jeszcze miesiąc wakacji i znowu nauka, co? ale wspominałaś, że jest szansa, że już nie w każdy weekend? podałam Ci najnowsze źródło do atakowania :loveu: i standartowo zapraszamy do nas :loveu: Quote
rufusowa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 a dziękujemy :) dobrze :) Rufik trochę się boi burz i jak grzmi, to biedactwo śpi na podłodze w łazience...jakoś wanna już mu nie odpowiada ;) a Herosława przebrzydosława ;) wchodzi nam skubana na łóżko i po kilka razy w nocy wstaję, biorę kocyk, który zrzuca z siebie po drodze na nasze łóżko i przykrywam ją... to ona znowu ;) aż w końcu dzisiaj już nie miałam siły i nie wstałam żeby ją przykryć i proszę - grzecznie spała na legowisku ;) wczoraj byłam z nimi u weta w celu zakupienia środka przeciw kleszczom dla H (obrożę zgubiła) i po receptę na luminall... psy trochę się pokręciły, Rufus pojęczał i wyszliśmy, bo kolejka się nie zmniejszała... TZ musiał to załatwić po południu ;) Quote
fioneczka Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 czyli wszystko ok i w tzw normie ;) no przed wczoraj Mona tez obrożę zgubiła :roll: też musimy kupić nową szkoda że te obroze na konary nie działają ... M po wieczornym spacerze cała pogryziona wraca (my też :roll:) Quote
rufusowa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 fioneczka napisał(a):czyli wszystko ok i w tzw normie ;) no przed wczoraj Mona tez obrożę zgubiła :roll: też musimy kupić nową szkoda że te obroze na konary nie działają ... M po wieczornym spacerze cała pogryziona wraca (my też :roll:) u Was pewnie po tych ulewach wylęgły się komary:roll: ...u nas już dawno nie było problemu...moze przez chwilę przed burzą w sobotę a co do obroży, to kurka wydatek jest...liczyłam, że preventic wprowadzą od sierpnia ale nic z tego :shake::placz:;) Quote
an1a Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ehh mam nadzieję, że mi już na ostatnim roku darują i dadzą czas na pisanie pracy... :roll: Widziałam Preventic na Allegro, albo gość też nieźle krzyczy - 65zł za obrożę. Chociaż lepiej wydać tyle, niż później kilkaset zł na weta. Quote
rufusowa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 an1a napisał(a):Ehh mam nadzieję, że mi już na ostatnim roku darują i dadzą czas na pisanie pracy... :roll: Widziałam Preventic na Allegro, albo gość też nieźle krzyczy - 65zł za obrożę. Chociaż lepiej wydać tyle, niż później kilkaset zł na weta. no ja tez mam nadzieję :> co do preventica, to chyba oszalał ten gość ;) kiltixa można w tej cenie kupić a dłużej działa....tylko gorzej śmierdzi..ale tylko ze dwa miesiące ;) Quote
an1a Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Eee tragedii cenowej nie ma, po tyle te obroże można było kupić u wetów. Zaletą Preventica jest wodoodporność, co w przypadku Nera jest jednak potrzebne :evil_lol: Quote
rufusowa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 a ja byłam przekonana, że nie sa wodoodporne ;) za to podobno kiltix tak a preventic u moich wetów kosztował 40 zł...czy chodzi o kiltix? Quote
an1a Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Kiltix nie jest, Preventic jest wodoodporny :evil_lol: dlatego u Nera Kiltix odpada. U weta widziałam u siebie po 50zł, dlatego zawsze przez Allegro hurtem się brało. Quote
rufusowa Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 no proszę czego to człowiek się dowiaduje na dgm ;) pan w sklepie zapewniał, że jest wodoodporny :mad: aaaaleee pogoda :kaffee_2: :morning: Quote
maciaszek Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 I powiadacie, że te obroże to lepsze są niż "kropelka"? Lepiej się sprawdzają? Quote
agnieszka24 Posted August 18, 2010 Posted August 18, 2010 Ja sobie po cichaczu podczytuję Wasz wątek i podziwiam fotki Hery i Rufusa - cudne psiaki :loveu: Jeśli szukacie dobrych obróżek na kleszcze z amitrazą, to polecam "Contra-tix" tańszy odpowiedni obroży Preventic: :cool3: http://allegro.pl/item1193689741_obroza_contra_tix_jak_preventic_75_cm.html Działa przez 3 miesiące, jest wodoodporna i 4 razy tańsza niż Preventic, a skład ma taki sam :p Quote
rufusowa Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 [quote name='maciaszek']I powiadacie, że te obroże to lepsze są niż "kropelka"? Lepiej się sprawdzają? hmmm.. dla mnie wygodniejsze, bo nie trzeba pamietać, zeby co 3-4 tygodnie zakroplić ;) odpukać moje psy kleszczy nie miały ani razu od kiedy są u mnie ale też nie chodzimy po lesie z nimi... [quote name='agnieszka24']Ja sobie po cichaczu podczytuję Wasz wątek i podziwiam fotki Hery i Rufusa - cudne psiaki :loveu: Jeśli szukacie dobrych obróżek na kleszcze z amitrazą, to polecam "Contra-tix" tańszy odpowiedni obroży Preventic: :cool3: http://allegro.pl/item1193689741_obroza_contra_tix_jak_preventic_75_cm.html Działa przez 3 miesiące, jest wodoodporna i 4 razy tańsza niż Preventic, a skład ma taki sam :p Witaj Agnieszka :loveu: cieszę się, że się ujawniłaś :loveu: na te obróżki juz ostrzyłam sobie ząbki ale wydaje mi się, że na niebieskim ktoś pisał, że jednak kleszcz się przyczepił i trochę się zniechęciłam ale może faktycznie kupię żeby jakoś przetrwać jesień :p dzięki za link :) w dodatku wodoodporna :razz: Quote
an1a Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 Ciotka przy każdej obroży kleszcz się może przyczepić, ważne, żeby się nie opił. Obroża zabija, niestety nie odstrasza i żaden środek nie daje gwarancji, że pies nie złapie syfu. Co najwyżej zmniejsza ryzyko ;) Czytałam na wątku "kleszczowym", że potworki odpuściły na razie, może pogoda im nie służy :evil_lol: Quote
rufusowa Posted August 19, 2010 Posted August 19, 2010 przecie wiem :eviltong: nawet zmusiłaś mnie do poszukania gdzie na forum czytałam o tej nowej obróżce z amitrazą ale nie znalazłam :placz: ktoś ją tam ewidentnie odradzał ale czasem tak jest, że coś działa na jednego psa a na drugiego niekoniecznie... Ciotka jak się obrobię z pracą, to odpiszę :evil_lol: a kleszczy żałujemy bardzo :mad: mam też dla Was niespodziankę! możecie zgadywać o co chodzi :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.