Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ooo siemano! jak miło Cię "widzieć" :) znaczy, ze umawiamy się na sesję z Twoim niedostępnym psem? :eviltong:


do poczytania
http://lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7595043,Bezpanskie_psy_atakuja_ludzi__Terror_trwa__a_sluzby___.html
oczywiscie na stronie głównej fotka amstaffa czy pita http://bi.gazeta.pl/im/5/7078/z7078545F.jpg żeby więcej ludzi się zainteresowało...w końcu takie naturalne skojarzenie - psy atakujuące ludzi, to muszą być bullowate :angryy:



a tak z innej beczki...Hera ma szlaban na działki....koty się marcują, czy jak to sie mówi ;) i ta wstrętna Zołza dostaje kociokwiku :mad: bez problemu przeskakuje ogrodzenia wysokości TZ-ta, czyli tak ok. 180 cm! przypominam, ze jest ona kurduplem niewiele większym od staffika :diabloti:
ostatnio nadwyręzyła sobie łapę przez to skakanie i gonitwy za kotami...nie wspominając o otarciach pachwin :roll:
jedyne co może ją odciągnąć od kota, to rzucona śnieżka a śnieg nam topnieje...chyba szlaban działkowy potrwa nieco dłużej :placz:

Posted

Jakoś powoli odgarniam się z tej życiowej lawiny ;) Ciotka możemy się umówić, ja bardzo chętnie i wdzięczna będę :evil_lol: Neruś już nie taki niedostępny, babcia sobie z niego maskotkę robi :roll: :diabloti:

A szelki + linka nie wchodzą w grę? To macie dobre zadanie na wiosnę - podwyższenie ogrodzenia :evil_lol:

Posted

Aniu ja mam zazwyczaj w sobotę trochę czasu dla koleżanek, bo TZ-ta nie ma od 13 do 17 :) tylko gdzie byśmy się umówiły? czy jesteś w stanie przyjechać do naszego parku? jeśli to problem, to ja podjadę do Ciebie metrem :) tylko słoneczko musi być :)
Cieszę się, ze Nero się robi maskotkowy...jest szansa, ze mi ręki nie odgryzie :evil_lol:

nie chodzi o naszą działkę, tylko o ogródki działkowe, które mamy w okolicy i gdzie chodzimy codziennie wybiegać psy :) wszystko było ładnie pięknie ale teraz te koty :roll:
Możemy chodzić na polanę przy parku gdzie biegają inne psy ale to dużo dalej i dlatego tak żałuję tych działek :placz:;)




Kasiu zapraszamy na kawkę/herbatkę :p
mam nareszcie nowy dowód, więc możemy zmienić dane w umowie adopcyjnej :p
no i w ogóle zobaczysz jak mieszkamy :loveu:

Posted

W tą sobotę akurat odpadam, bo mam zjazd w szkole, ale może następna jak będzie ładna pogoda? Z dojazdem nie ma problemu, mam lepszy dojazd do Ciebie niż Ty do mnie metrem :evil_lol: i w tłoku na bank nie będę jechać :diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
No to się cioteczki na spaceros wybieraja i nowe fotki będą ;)


:p będą tylko foteczki Nera, bo ja nie mam zamiaru pokazywać mu moich psów :eviltong:
a kto wie...może i ciotka Ania się załapie jak ładną bieliznę założy :loveu:

Alicja napisał(a):
a zachęta słodka ;)


eeeee na pewno daje Sylwii w kość i tylko udaje słodziaka :evil_lol:

Posted

rufusowa napisał(a):
:p będą tylko foteczki Nera, bo ja nie mam zamiaru pokazywać mu moich psów :eviltong:
a kto wie...może i ciotka Ania się załapie jak ładną bieliznę założy :loveu:

Pff... a co to Neruś nie może sobie na pieski popatrzeć? :roll: :evil_lol:
To nie bieliznę, tylko twarz wypastować :evil_lol:

Posted

an1a napisał(a):
Pff... a co to Neruś nie może sobie na pieski popatrzeć? :roll::evil_lol:


czuję, że moje by go nie polubiły :roll: :eviltong:

an1a napisał(a):
To nie bieliznę, tylko twarz wypastować :evil_lol:


uważaj, bo uwierzę :evil_lol::lol::eviltong:

cioteczko...będziemy musiały przełożyć naszą schadzkę, bo nam wypadł weekendowy wyjazd w ten weekend właśnie :-(

Posted

wiecie co...jestem zdruzgotana historią suni z Konina...ofiary bestialstwa człowieka i wstyd mi, że zrobił jej to przedstawiciel naszego gatunku....
kto jeszcze nie czytał
http://www.lm.pl/aktualnosci/informacja/49365/Okrucienstwo-nie-do-przyj
filmiku nie polecam....widziałam jedynie początek i to było przerażające! sunia przywiązana, z wiszącym płatem skóry (pozostałym po wyrwaniu łapy) wyła tak, że jeszcze długo będę pamiętać...coś strasznego :-(


na szczęście dzisiaj popstrykałam troszkę zdjęć Balbinie w pościeli i mogłam ukoić moje krwawiące serce widokiem mojej zdrowiej księżniczki....

pierwsze podejście łóżkowe









Posted

Jaka rozkokoszona ;). Normalnie widać, że czuje się jaku siebie ;). Fajnie popatrzeć ta ten uśmiechnięty pychol.
A Rufus gdzie? Nie korzystał z łóżkowej wolności?

PS. Ładne zdjęcia robisz, wiesz? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...