Alicja Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 [quote name='rufusowa']z oliweczkami to dla Was, bo ja nie lubiam :shake: :lol: tysz nie lubiam ... mam taki odruch okołooliwkowy szczególnie przy alkoholu :diabloti::evil_lol: a to drugie faktycznie jak ogór wygląda :evil_lol: a ja chciałam zapodać z limetką i miętą :roll: :evil_lol: jak to limetka i miętka to powinno być dobre :p na poty może chłodny pryszniczyk pomoże :razz: też wczoraj nie mogłam sie ruszać po południu..duchota, nogi spuchnięte.... zero przeciągu...dzisiaj na szczęście siedzę w pracy w klimatyzowanym pomieszczeniu :loveu: prysznic był po sprzątanku bo poszliśmy na psacerek ....i co mój inteligentny pies zrobił :diabloti:...poleciał na kupe piachu .... i zjeżdżał z niej na brzuchu i plecach :placz:...kurdwa ...po co ja sprzątałam jak teraz mam pełno piachu w domu ...chyba w uszach przyniósł :diabloti::mad: http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/13.jpg mój małp tak nie chce :diabloti: Quote
rufusowa Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 odruch okołooliwkowy :evil_lol::evil_lol: [quote name='Alicja'] prysznic był po sprzątanku bo poszliśmy na psacerek ....i co mój inteligentny pies zrobił :diabloti:...poleciał na kupe piachu .... i zjeżdżał z niej na brzuchu i plecach :placz:...kurdwa ...po co ja sprzątałam jak teraz mam pełno piachu w domu ...chyba w uszach przyniósł :diabloti::mad: :placz: czy on nie WIDZI że wnosi piach do CZYSTEGO mieszkania? :placz: toż to 100% facet jest :lol: chciałabym zobaczyc te zjazdy po piachowe :lol: moje jakos nigdy na to nie wpadły :lol: [quote name='Alicja']http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/13.jpg mój małp tak nie chce :diabloti: oooo a jak moja nie chciała.....siadać też nie chciała :diabloti: a warować też nie ale się uczymy, bo pani (jak chce) jest bardziej uparta od Herci :diabloti: co widać na zdjęciach powyżej :p muszę powiedzieć, ze szkolenie daje nam baardzo dużo....niby to pół dnia w sobote i pół w niedziele...w miedzyczasie masa przerw no i ćwiczenia na placu jakos duzo nie ma ale...Hera się przełamuje....do tej pory była uparta i jak nie chcialo jej sie usiąść to nie usiadła...tylko jak ją pozytywnie zmotywowałam - wtedy siadała. Mechanicznie się nie dało jej przycisnąć... tak się zapierała kopytkami... o tak: http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka1/DSC_1773.jpg i tak http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka1/DSC_1770.jpg http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka1/DSC_1777.jpg aż w końcu http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka1/DSC_1778.jpg :p teraz częściej siada na samą komendę a jesli nie, to można ją mechanicznie posadzić bez specjalnego ciśnięcia i chyba zrozumiała ze i tak usiądzie i ze jej sie to opłaca nawet jak nie ma ochoty... Mariusz (szkoleniowiec) powiedział, ze jest cholernie uparta :lol: ale za to bardzo ładnie biegła po aport nawet jak inne psy były padnięte :loveu: gorzej z przyniesieniem z własnej woli aportu do pani :mad: ale i to wypracujemy :p Quote
rufusowa Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 chyba Was zanudze tymi szkoleniowymi fotami ale wolę je wrzucić coby mieć je już z głowy ;) te akurat sa z naszego pierwszego szkolenia w maju :) fotki autorstwa bullimii, Damiana i nasze ;) Quote
maciaszek Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Ależ piękna Herosława szkoleniowa :). Jak jej idzie szkolenie? Fajnie się bawi? Quote
Tengusia Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 ale fajowskie te foty ze szkolenia :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: dawaj wiecej jak masz :mad: Quote
Alicja Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 jaki zającek :p http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/55555.jpg Quote
rufusowa Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Witajcie cioteczki :loveu: mam jeszcze kilka fotek Herosławy ze szkolenia :p a co do samego szkolenia, to jesteśmy bardzo zadowoleni :p Hera chętnie ćwiczy choć dla psa to jest bardzo duży wysiłek ale widzimy postępy wiec coś do jej główki trafia :) no i my się uczymy jak postępować ;) wybieramy się jeszcze na jedno szkolenie w tym sezonie a w następnym będziemy jezdzic także z Rufusem :loveu: a oto fotki (nie tylko Herosławy) Sonya Tyson Quote
rufusowa Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Bruno :loveu: Sylwia z Maszką :) sceniacek Caleb :) zmęczona Dora Enzo :p Quote
rufusowa Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 Amf Viva z Kasią :lol: Teqila z Bonitą :lol: i Herosława :loveu: Quote
rufusowa Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 i przepalone :roll: Herosława pilnująca domu TZ-ta :evil_lol: ktos podskoczy? :razz: Quote
maciaszek Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 rufusowa napisał(a):Herosława pilnująca domu TZ-ta :evil_lol: ktos podskoczy? :razz:No jak to kto? No jak to kto? NIKT! :evil_lol: Quote
rufusowa Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 maciaszek napisał(a):No jak to kto? No jak to kto? NIKT! :evil_lol: no! i tak ma być :evil_lol: zastanawiam się tylko co przewrazliwiona sąsiadka TZ-ta powie na Rufusa jak będzie obszczekiwał ludzi ruszających się na klatce :evil_lol: To kamienica 3 czy 4 piętrowa wiec wszyscy kursują po schodach :roll: musimy wstawić mocne, wygłuszające drzwi, bo przecież zanim sie Rufus przyzwyczai do nowych warunków..... :cool1: Quote
maciaszek Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 Albo tłumik kupcie i załóżcie na Rufusowy pychol ;). Możecie też schody wyłożyć materiał dźwiękochłonnym :evil_lol: . Quote
an1a Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 maciaszek napisał(a): Możecie też schody wyłożyć materiał dźwiękochłonnym :evil_lol: . I wszyscy na wejściu dostaną filcowe cichobieżki :diabloti: Nero na Pradze przyzwyczaił się po jakiś 2 miesiącach :razz: Trzymam kciuki ;) Quote
fioneczka Posted July 21, 2009 Posted July 21, 2009 wymiękłam zdjęcie super a lalka jak paker-modelka ... extra Quote
rufusowa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 [quote name='maciaszek']Albo tłumik kupcie i załóżcie na Rufusowy pychol ;). Możecie też schody wyłożyć materiał dźwiękochłonnym :evil_lol: . o nieee nawet mowy nie ma :diabloti: w nocy nie będzie szczekał, a w godzinach dziennych mogą mnie pocałować :evil_lol: [quote name='an1a']I wszyscy na wejściu dostaną filcowe cichobieżki :diabloti: Nero na Pradze przyzwyczaił się po jakiś 2 miesiącach :razz: Trzymam kciuki ;) no ten pomysł juz bardziej mi się podoba :evil_lol: ale nie wiem czy wystarczy... wczoraj jak wracałam do domu to spotkałam kolegę, ktoremu powiedziałam "cześć"...nie byłoby w tym nic dziwnego gdybym nie usłyszała za moment szczekania Rufusa...a byłam z 400 m od mojego bloku i to tak bardziej po skosie... dodam, ze mieszkam na 7 pietrze :p takze co jak co ale słuch ma bestia dobry :diabloti: no..pocieszaj mnie bardziej :eviltong: [quote name='fioneczka'] http://i586.photobucket.com/albums/ss302/hexadog/DSC05348.jpg wymiękłam zdjęcie super a lalka jak paker-modelka ... extra :loveu: jak sie napina skubana zeby komus stracha napędzić :loveu: Quote
an1a Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 rufusowa napisał(a): no ten pomysł juz bardziej mi się podoba :evil_lol: ale nie wiem czy wystarczy... wczoraj jak wracałam do domu to spotkałam kolegę, ktoremu powiedziałam "cześć"...nie byłoby w tym nic dziwnego gdybym nie usłyszała za moment szczekania Rufusa...a byłam z 400 m od mojego bloku i to tak bardziej po skosie... dodam, ze mieszkam na 7 pietrze :p takze co jak co ale słuch ma bestia dobry :diabloti: no..pocieszaj mnie bardziej :eviltong: To ile razy ja swojego widziałam na parapecie w oknie drącego japę do szczeliny :loveu: Tylko u mnie akurat sąsiedzi za bardzo nie protestowali, nawet go lubili i rozmawiali z nim przez drzwi :diabloti: Zresztą to była Praga... i standardowa odpowiedź na pytanie "czemu ten pies szczeka" :evil_lol: Quote
rufusowa Posted July 22, 2009 Posted July 22, 2009 an1a napisał(a):To ile razy ja swojego widziałam na parapecie w oknie drącego japę do szczeliny :loveu: Tylko u mnie akurat sąsiedzi za bardzo nie protestowali, nawet go lubili i rozmawiali z nim przez drzwi :diabloti: Zresztą to była Praga... i standardowa odpowiedź na pytanie "czemu ten pies szczeka" :evil_lol: :evil_lol: nie ma to jak praski smaczek :evil_lol: moi też sie nie skarżą, bo on bez potrzeby japy nie drze :loveu: sąsiedzi z piętra nauczyli sie cmokać i jak on to słyszy to przestaje szczekac bo wie ze to oni a z kolei ci co mieszkają na górze zamartwiają sie co to będzie jak sie z psami wyprowadze, bo Rufus tez ich mieszkania w pewnym sensie pilnował :evil_lol: Niestety okradli ich juz chyba nie raz i z psami pod podłoga czuli sie bezpieczniej :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.