Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='gusia0106']No dobrze, że się pojawiłaś!
Ja tu tęsknię! :)

a ja tu :)
Jak tylko złapiemy jakowyś rytm dnia, to musisz ciociu koniecznie przyjechać i poznać Jagodziankę :p

[quote name='Alicja']Słodka ta Wasza Jagodzianka :loveu:

dziękujemy :loveu:

[quote name='Alicja']Perfekcjonizm rzecz nabyta ;) ...kiedyś będzie na to czas teraz szkoda go na przyziemne sprawy , czas za szybko ucieka i szkoda aby umknęły uwadze wazne chwile :cool2:

masz rację Alicjo :) muszę sobie o tym przypominać ale chyba z czasem nauczę się wrzucać na luz i cieszyć się przede wszystkim kontaktem z najbliższymi :)


[quote name='fioneczka']http://img24.imageshack.us/img24/69/dsc06349v.jpg ło matulu a Pyza co taka niezadowolona z otaczającego ją świata ;)

a nóżki jakie długaśne ma laska ... będzie w spódniczkach pociskać ... już ją na szpileczce widzę ;)

zdrówka dla Was !!!! DUŻO !!!!

ja jej dam szpileczki... a nawet jak ja dam, to tatuś nie da :evil_lol: do klasztoru zamknie albo w jakiej wysokiej wieży :lol:

[quote name='maciaszek']Rufusowa, cześć :multi:
Jagódka jest przesłodka. Jak jej imię :) :loveu:.

Zaglądajcie tu do nas czasem. Z wieściami. Z fotkami. I Ty się odstresujesz i my będziemy mieli chwilę przyjemnego oddechu, patrząc na tą małą słodziznę :).

Cześć :loveu:

Z miłą chęcią bym prześledziła wszystkie wątki i posiedziała tu z Wami :) Może jakoś dam radę chociaz co drugi dzień.. U nas każdego dnia dzieje się coś innego i trudno cokolwiek przewidzieć i zaplanować... Zazwyczaj od rana do południa albo nawet do 15 Jagoda była marudna i musiałam jej dużo czasu poświęcać i uwagi.. i nie miałam już siły na noszenie a dzisiaj zrobiła mi niespodziankę, bo pospała rano i mogłam się umyć ;) ogarnąć mieszkanie i inne obowiązki domowe :) Potem się zakrztusiła i przeżyłam chwilę grozy a potem mimo odbicia ulewało jej się, więc mamusia zawinęła dziecko w chustę i właśnie spoczywa na mojej piersi a ja mam dwie ręce wolne :lol: A jaka ulga dla rąk, ramion, pleców :multi: Ten klocek waży już pewnie z 5 kg a co będzie dalej... na siłownie mi było trzeba w ciąży chodzić :)

[quote name='agnieszka32']Malutka jest prześliczna!
A jakie ma długie czarne włoski :loveu:

Dziękujemy :loveu: wszyscy mówią, że podobna do tatusia no ale przecież urok ewidentnie po mamusi :lol:
A ja tez miałam takie włoski jak się urodziłam :) a potem zrobiły się dosłownie białe :) Fajnie musielismy wyglądać z moim bratem... on brunet a ja taki blondas jasny :)

Posted

Ja urodziłam się z czarnymi jak smoła. Potem włoski się zaczęły jaśnieć i byłam prawie blondi. A potem zaczęły ciemnieć, ciemnieć, ciemnieć i teraz są ciemnobrązowe ;).
Ciekawe jakie będzie miała Jagódka za kilka lat... :)

Posted

maciaszek napisał(a):
Ja urodziłam się z czarnymi jak smoła. Potem włoski się zaczęły jaśnieć i byłam prawie blondi. A potem zaczęły ciemnieć, ciemnieć, ciemnieć i teraz są ciemnobrązowe ;).
Ciekawe jakie będzie miała Jagódka za kilka lat... :)


takie na jakie sobie zafarbuje ;)

Ja miałam zloty blond i loczki na końcach ...potem ciemniały stopniowo , jako młodzież ;) miałam piękne w kolorze złota ,miedzi , kasztana , brązu ...wiele odcieni , wszyscy myśleli że farbowane a takie były naturalne ...a teraz ...wiwat Garnier :lol:

Posted

uśmiałam się z Waszych opowieści :)

No i zazdroszczę, bo obie macie/miałyście ;) piękny naturalny kolor włosów :)
Moje były fajne, tylko jak były jasne blond a teraz taki ciemny, smutny odcień mają a poza tym już trochę siwych się plącze, więc trzeba farbować... chętnie bym farbowała na ciemniejszy ale podobno mi nie pasuje, więc zostaję przy jasnym i kurde wydaję kasę co 3-4 miesiące... to i tak już naciągany termin, bo odrosty widać wcześniej : /

Jagoda pewnie będzie miała ciemne blond, tak jak rodzice... chociaż zawsze jeszcze po dziadkach można odziedziczyć jak mój brat brunet wśród nas trojga blondasów ;)

Posted

A propos siwych, mam ich już naprawdę sporo... Pierwsze siwki miałam w wieku 15 lat, a mój tato mając lat 30, był już całkowicie biały. Mam więc to chyba po nim ;). Już dawno przestałam na siwulce zwracać uwagę ;).

Posted

maciaszek napisał(a):
Poproszę TZta, żeby zrobił mi zdjęcie-zbliżenie na łepetynę to zobaczysz ;).


trzymam Cię za słowo :eviltong:

maciaszek napisał(a):
Jak się miewacie?

Jak Jagódka i jej kolki? Mam nadzieję, że to już przeszłość...


a dziękujemy :) miewamy się całkiem fajnie :) Pierwszy miesiąc za nami i już lepiej się rozumiemy :loveu:
Kolki się wyciszyły ale to dzięki kropelkom, więc póki co nadal ich używamy a ja pilnuję diety. :p

Alicja napisał(a):
na siwe zawsze można farbke ;)


no właśnie wczoraj sobie sieknęłam ;) Miałam strasznego stresa jadąc z Jagodą do znajomego fryzjera... no i skończyło się dwukrotnym karmieniem a jeszcze Tomek nosił ją na rękach jak mi jego asystentka nakładała farbę ;) To taki nietypowy salon, więc mogłam liczyć na wsparcie z ich strony ;)

Alicja napisał(a):
Poka Jagodziankę :loveu:


a zaraz cos wyszukam.. niestety aparat kilkanaście dni po minięciu okresu objętego gwarancją zaczął szwankować i poszedł do naprawy :mad:



i wujek Rufus ;)



lece karmić ;)

Posted

maciaszek napisał(a):
To już miesiąc minął?! O matko, ale ten czas pędzi...

A wujek Rufus to tak małej pilnuje czy tylko na chwilkę zaległ koło łóżeczka?


zległ ze zmęczenia ....tak chłopaka na pełny etet zatrudnili przy pilnowaniu dziecka że nie ma czasu się wyspać :lol:

Posted

heloł :)

Jagoda rośnie, bo wiecznie przy cycu siedzi :evil_lol: na szczęście teraz drzemie ale jak tylko się przebudzi, to dawaj szybko cyca! nie ma żadnego przewijania ani kąpieli tylko dawaj i już :diabloti:

a wujek Rufus, tak jak Ala pisze ma teraz więcej roboty :lol:
Jeszcze jej tak bardzo nie pilnuje.. to przyjdzie z czasem jak będzie bardziej ruchliwa.. po prostu lubi się czasem schować w kąciku albo pod stołem ale głównie, to wyleguje sie w przejściu albo pod łóżkiem czy przy stole gdzie jest największa szansa, że go ktoś szturchnie i będzie mógł sobie burknąć :diabloti: ale dzięki temu nic go nie omija :lol:

pozdrawiam Was Cioteczki w tak piękny dzionek :)
widziałam dzisiaj dzięcioła i kosa i nasłuchałam ptasiego śpiewu na działeczkach.. cudnie było :loveu:

Posted

[quote name='maciaszek']A jak w ogóle psiaki reagują na małą? Kiedy płacze albo kiedy się nią zajmujesz.

jak leży na łóżku, to podchodzą, wąchają i machają ogonkami :) Hera czasem liźnie, bo lubi ;)

a jak płacze i się mocno rozkręca, to albo patrzą na mnie z miną "zrób coś wreszcie" ;) albo uciekają ;)

[quote name='Alicja']czy mogę i tutaj ....


WARSZAWO potrzebujemy POMOCY !!!!!!!!!!!!!




nadal poszukiwany

Posted

Wszystkim zaglądającym na nasz wątek składam życzenia

Dużo radości, wesołości ;) pogody nie tylko ducha i pysznej uczty z okazji Świat oczywiście :)

po Świętach będą zdjęcia z chrztu :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...