Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Namówiłam jeszcze znajomą ;)więc w sumie 2x po 20 zł będzie co miesiąc .Pierwsza wpłata ( za lipiec) już poszła:lol:

  • 1 month later...
Posted

Pusia czuje się lepiej, powoli jest przygotowywana do wycięcia guza na pyszczku. Uszy już ma zdrowe. Poprosiłam osobę z dogo o zrobienie zdjęć. Jesteśmy umówione na środę.

Zobaczcie wątek Tosi z mojego podpisu, proszę.:shake:

  • 1 month later...
Posted

Przepraszam za bledy ale chwilowo nie mam polskich znakow. Pani Pusi trafila w ciezkim stanie do szpitala a Pusia zajela sie matka pani i sasiadka. Caly czas dostaje leki, w poniedzialek bedzie miala operacje guza. Jestem w stalym kontakcie z weterynarzem i wszystko o Pusi wiem mimo, ze jej nie spotykam. W poniedzialek potrzebne zacisniete kciuki.;)

Posted

tamb napisał(a):
Przepraszam za bledy ale chwilowo nie mam polskich znakow. Pani Pusi trafila w ciezkim stanie do szpitala a Pusia zajela sie matka pani i sasiadka. Caly czas dostaje leki, w poniedzialek bedzie miala operacje guza. Jestem w stalym kontakcie z weterynarzem i wszystko o Pusi wiem mimo, ze jej nie spotykam. W poniedzialek potrzebne zacisniete kciuki.;)


Ja też pamietam o Pusi. Co miesiąc wpłacam deklarowaną kwotę. Będę trzymać kciuki.

Posted

I ja pamiętam i wpłacam i moja znajoma też. Nasze mocno zaciśnięte kciuki Pusia ma w poniedziałek "na bank". Biedna sunia nie dość że chora to jeszcze bez Pani:placz: Ech życie bywa trudne:shake:

  • 4 weeks later...
Posted

Dziekuje wszystkim za pomoc dla Pusi. Dostalam dzisiaj takiego maila od weterynarza zajmujacego sie jej leczeniem. Jestem wdzieczna wspanialym osobom z dogo i panu doktorowi za uratowanie suni.:loveu:

Pani Tamaro,
bardzo prosze o przekazanie na forum lub w innej formie o ile to
oczywiscie jest mozliwe informacji o zakonczeniu zbiorki na Vetoryl dla
Pusi. Chodzi przede wszystkim o infomacje dla dotychczas wplacajacych:
Aleksandra Pyś, Dorota Lupa, Anna Harbich i ewentualnie inni nie
wymienieni ( w tym Pani). Gdyby były trudnosci z przekazaniem informacji
to mam adresy tych Pań i prześlę wiadomości listownie.
Od listopada koszt leczenia przejęła rodzina, a Pusia czuje się
znakomicie w znacznej mierze dzięki fundatorkom.

Pozdrawiam

  • 8 months later...
Posted

Pusia wczoraj odeszła za TM. Pani bardzo płacze i chce dać dom psu ze schroniska. Znam panią, ma serce dla zwierząt ale:
pies musi być mały bo panią nie stać na dużego
musi być spokojny, wręcz flegmatyczny bo miałby swoje posłanie przy pani, która od rana do 18-tej sprzedaje książki pod Lewiatanem (Pusia spokojnie leżała, miała swoją miseczkę, w zimie była opatulona w kożuszek)
nie może szczekać na ludzi ani reagować lękowo
weterynarz leczyłby psa tak jak Pusię "po kosztach" a pani nie ma oporów i w razie choroby prosi o pomoc

Wiem, że są w schroniskach takie psy po zmarłych, które drypcą za człowiekiem, spokojne i ciche. Jeśli znalazłby się taki piesek w krakowskim schronisku, to u tej pani miałby dom. Nie idealny ale dom.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...