Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie wiedziałam gdzie to wrzucić więc wrzucam tutaj.

w marcu/kwietniu moja suka miała mieć cieczkę, planowałam krycie jej. niestety cieczki nie ma do tej pory, a ja sie zaczynam martwić. od marca suczka bardzo dużo pije i sika. może to być jednak spowodowane tym ze wtedy kiedy planowałam ją kryć zwiększyłam o dość dużo ilość suchej karmy żeby miała troszkę materiału zapasowego na tą ciążę. diety nie zmieniłam. dalej dostaje dużo jedzenia ale niewiele mi przytyła (fakt faktem ma bardzo dobrą przemianę materii bo bardzo dużo biega i pływa)

Wszystko próbuję sobie usprawiedliwić jak widać ale może niepotrzebnie ? co jej może być ? może ropomacicze ? wtedy też suka dużo pije i sika. ale w jej zachowaniu nic się nie zmieniło. pomóżcie !

Posted

Jeśli masz hodowlaną sukę (bo tak mam nadzieje jest skoro planujesz krycie:roll: inaczej na dogo raczej nie znajdziesz przyjaciół:mad:)u której na dodatek zaobserwowałaś zmiany dość niepokojące ( wzmożone pragnienie i diureza) to radzę udać się do weterynarza. Forum nie jest najlepszym miejscem do rozstrzygania czy suka ma ropomacicze czy zaburzenia hormonalne , cukrzyce czy cos jeszcze innego. Planowanie rozmnazania suki wiąże się z koniecznością co najmniej kilku wizyt u weta więc radzę się zacząć przyzwyczajać;) - przy okazji dowiesz się jak prawidłowo przygotować sukę do ew. ciąży (zwiększenie ilości jedzenia to nie to o co chodzi - liczy się przede wszystkim jakość a nie ilość)

Posted

Jak sukę do ciąży przygotować to wiem. przez pierwsze szczeniaki przeszłam parę lat temu ;P oczywiście nie masz sie co martwić suczka jest rodowodowa w dodatku championa polski ^^ pytam się o to ponieważ boję się że to tylko niepotrzebna panika i ze coś wyolbrzymiam. do weta jestem już umówiona na poniedziałek

co do jej jedzenia to oczywiście ma komplet witamin w swoim powiększonym jadłospisie.

Posted

Uff to mi ulżyło:lol:
jak dla mnie to nie bagatelizowałabym sprawy - ten brak cieczki u dojrzałej suki i zbieg w czasie objawów piciowo/ siusianiowych :shake:
Ja bym przed wizytą u weta zrobiła badanie ogólne moczu ( mozna w zwykłym "ludzkim" laboratorium i koszt ok 8-10 zł)- jeśli wyjdą tam jakieś zmiany bedzie wetowi łatwiej i szybciej z diagnozą . Byc może to jakiś przewlekły stan zapalny ( pisałaś że dużo pływa) układu moczowo płciowego no albo jakies zaburzenia hormonalne ale najlepiej zacząć od wykluczenie tych najoczywistszych podejrzeń

Posted

weterynarz pobierze jej krew w ten poniedziałek, "a potem pomyśli się co dalej" - tak powiedział. sęk w tym ze nie mam pełnego zaufania jednak do tego weterynarza. wiesz... zwykły weterynarz który głównie zajmuję się szczepieniami, kastracją i sterylizacją, choć jestem mu wdzięczna bo wyciął guza złośliwego mojej drugiej suczce. pojdę jednak tam, zobaczymy co powie, jak długo będzie chciał ją leczyć, a jeśli coś mi sie nie spodoba to pewnie wybiorę się na SGGW choć tam zawsze długie terminy i oczywiście drogo jest.

Posted

u jednej z moich suk najdluzsza przerwa miedzy cieczkami wyniosla 11 miesiecy - okazalo sie ze ma cysty na jajnikach i bylo to leczone hormonalnie
przyczyn moze byc wiele wiec radze udac sie do weta

Posted

teraz takla ciekawostka. rozmawiałam ze znajomym ginekologiem :P , który kiedyś zajmował się hodowlą (wilczarze irlandzkie) i on stwierdził ze tak po prostu może się czasami zdarzyć ze suka jednej cieczki nie dostanie... bo nie. czy coś takiego miało miejsce u jakiejś waszej suczki ?

Posted

mysle ze skoro kobiety moga nie miec jakiegos cyklu w roku to psy tez :roll:
kiedys mialam zamowionego szczeniaka psa faraona i suka wlasnie nie dostala cieczki w przewidywanym terminie tylko rowno pol roku pozniej,
u swoich zauwazylam tylko ze cieczki ktore sa bezposrednio po porodach zawsze sa przesuniete w czasie - ale ile to roznie bywa, przewaznie 1-3 miesiecy

Posted

U mnie najdłuższa przerwa to dobre 1,5 roku.
Suka miała dostać cieczkę w okolicach sylwestra.
Z powodu strachu jaki wywoływały u niej odgłosy petard jedna cieczka jej "wypadła".

Posted

Sama opóźniająca się cieczka to nie jest wielki problem - jak juz wyżej napisano może się zdarzyć nietypowy cykl ale w zestawieniu z tym wzmożonym pragnieniem i wzmożoną diurezą to już może niepokoić i lepiej to wyjaśnić;)
a miałyście do czynienia z czymś takim:
U suczki która miałam lata temu ( i nie była sterylizowana:oops:) po 5-6 latach "normalnych" cieczek zaczęły występować takie "konspiracyjna" - minimalny , praktycznie niezauważalny wyciek ( a na dodatek sunia była bardzo dbająca o higienę intymną:lol:) niewielkie tylko powiększenie sromu, zmiany w zachowaniu znikome i gdyby nie wzmożone zainteresowanie niedoszłych "zięciów" to mogłabym spokojnie przegapić te dni. Sunia była dokładnie przebadana i uznano to za normę (a psica dozyła 13,5 roku do końca w niezłej kondycji)

Posted

Miałam kiedyś sukę, u której tylko utajon cieczki były - i właśnie tylko fakt, ze w pewnym momencie samce dostawały fioła było znakiem, ze czas suke odizolowac.

Jako ciekawostke dodam, ze znam przypadek suki (niewielka mieszanka niepodobna do niczego) ktora przez 5 lat ani razu nie miala cieczki - trafiła w końcu na sterylke i co sie okazalo? Zamiast macicy i jajnikow miala w jamie brzusznej szcatkowe jadra...

Posted

Są wyniki badań. Z moczem wszystko ok. Biochemia tez ok ale we krwi ma 51 % limfocytów, a powinno być 12 - 30. Teraz dylemat. Wet powiedział że trzeba by zrobić USG co się równa z wygolonym brzuchem, a ona ma w sierpniu miedzynarodową wystawę. Poczekać miesiąc na to USG czy nie jechać na wystawę? Wet powiedział ze 51 llimfocytów to nie tragedia i może nic jej nie jest i można zaczekać z badaniem.

Posted

Boberek napisał(a):
czy coś takiego miało miejsce u jakiejś waszej suczki ?

Tak mam taką sunie - jednej cieczki poprostu u niej nie było - odstęp 14 miesięcy się zrobił - suka była badana na uczelni przez 2 specjalistów od rozrodu i położnictwa, miała wykonana sporą liczbe badan, które nic nie wykazały, cieczka po 14 miesiącach się pojawiła, suka została pokryta i 9 tygodni temnu urodziła 7 ślicznych szczeniaczków.

Posted

Boberek napisał(a):
Poczekać miesiąc na to USG czy nie jechać na wystawę?

Ja bym nie czekała - poproś lekarza wykonującego badanie by wygolił jak najmniejszy obszar - może i na wystawe uda się pojechać.

Posted

Boberek, my robimy, wprawdzie u psa (ale strasznie wlochatego) usg co jakis czas i nigdy nie bylo potrzeby golenia. Wet sprawdzal wszystkie narzady wewnetrzne i dobrze sie zczytywalo. Moze wroc do tematu golenia ?

  • 2 weeks later...
Posted

Dostała cieczki !

Wpadłam oczywiście w panikę niepotrzebnie :roll: Ale jaka radość była jak zobaczyłam tą kropelkę na ziemi :lol: no to teraz kryjemy ! :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...