Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Yorija...Ty...wielbicielko staruszków:loveu: a co do imienia...była taka książeczka pana zbigniewa lengrena o dobrym wilku Borku...;)...czy i Yorija czytała w ją w dzieciństwie? Quote
Yorija Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Figa Bez Maku']Yorija...Ty...wielbicielko staruszków:loveu: a co do imienia...była taka książeczka pana zbigniewa lengrena o dobrym wilku Borku...;)...czy i Yorija czytała w ją w dzieciństwie? nieeee nie czytałam - ale to chyba jest taki cudownie dobry wilczek Borek. A staruszków to Ci w tym schronie kurcze dostatek jakiś ostatnio. Drwala jeszcze wczoraj poznałam - bez ucha, ślepy, "zły" ... i wcale ja tam czesto nie bywam ale mam wrażenie że to sie zmienić może... No i mi jakieś "geriatryczne" skłonności wychodzą czy jak. Tak ciii bo moja Bunia osobista się obrazi. Dziś rano był pewnie (bo tak planował) pewien przystojny vet u innego psa. Z opcją zabrania go na prześwietlenie łapy. Więc wygląda na to, że mógłby również tak Dziaduniem się zająć. Oczywiście po uzgodnieniach ze stronami - Chrzanowsko - vetowo - Pana Tomkowskimi :-) Quote
Ulaa Posted June 22, 2008 Author Posted June 22, 2008 [quote name='agamika']no tak byłam dziś w hotelu , ale aparat odmówił współpracy :roll: ... no w każdym razie dziadzio dobrze się czuje , (na tyle na ile ten tył mu pozwala) , wylizał mnie po rękach , dokończył jeść (chyba sie bał żebym mu nie zabrała :-() , słodki jest . Śpi sobie chyba przez większość czasu , jutro poszukam czegoś żeby mu na paletę położyć ;)[/quote] Leży??? Śpi???? :loveu::loveu::loveu::multi: Najbardziej się właśnie o to martwiłam, bo u mnie chodził cały czas, ale to chyba znaczy, że on się w pomieszczeniach nie potrafi odnaleźc, a w kojcu czuje się dobrze (kolejny dowód, że tak właśnie żył). [quote name='agamika']:roll: nie dziękować jestem tam, to mnie nie ubędzie od tego ze z Dziadziem trochę posiedzę ;) ... taki sam bezdomniak jak i inne :eviltong:, jedne trzeba wybiegać porządnie a z innymi posiedzieć trochę ;)[/quote] O tak zdecydowanie, jemu spacerków tak bardzo nie potrzeba jak właśnie pokazania, że ktoś go wspiera i może czuc się bezpieczny przy człowieku i na nim polegac (no i że to z czymś przyjemnym się wiąże - jedzonkiem albo mizianiem, choc miziania Dziadziuś nie zna :-() [quote name='Ada-jeje']A czy nie mozna by bylo na dziadunia zrobic Allegro cegielkowe, przeciez mamy chyba konto czyste na Allegro :crazyeye:[/quote] Tak :loveu::multi: Dziewczyny dziękuję, że odwiedzacie Dziadunia :loveu::multi::loveu::multi: Również myślę, że jeśli jest taka możliwośc aby go tam przebadac i postawic diagnozę, to warto skorzystac. Możnaby szybciej zacząc leczenie, a nie żeby się męczył przez tych ok 10 dni (na początku lipca go wezmę). Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Ulaa']Leży??? Śpi???? :loveu::loveu::loveu::multi: Najbardziej się właśnie o to martwiłam, bo u mnie chodził cały czas, ale to chyba znaczy, że on się w pomieszczeniach nie potrafi odnaleźc, a w kojcu czuje się dobrze (kolejny dowód, że tak właśnie żył). quote] A wiesz tak mi do głowy przyszło...może nie kładł się bo przy kładzeniu łapy go bolały?A jak leki zaczął dostawac to i polepszyło się? Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 No i imię dziadziuś też jakby ma : Emeryt:evil_lol: Quote
agamika Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 jeśli tylko jest taka potrzeba, to do weta jedzie P.Tomek z psem, albo wet jedzie do psa ;)... z tym nie ma problemu my zazwyczaj sami staramy sie swoimi zajmować, bo cenę "promocyjną" jak to Ulaa określiła mamy, to tak głupio - jeśli możemy sami jechać - wykorzystywać P.Tomka :lol: A wiesz tak mi do głowy przyszło...może nie kładł się bo przy kładzeniu łapy go bolały?A jak leki zaczął dostawac to i polepszyło się? też możliwe ... wczoraj wstał powolutku, ostrożniutko , ale bez większych kłopotów już a czytałam, ze po wyjściu z samochodu sie położył na ziemi i wstać nie chciał . :-( on jest bardzo ładnym psem , trąca w takie nuty żeby mu se nieba chciało przychylić , żeby tylko oczka mu troszkę rozweselić :-( Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Dziewczyny ratujcie:placz: Męczę się bo nie moge wstawic zdjęć na bazarek dla Dziadunia...korzystam z imageshack ( przedtem wstawiałam jakimś cudem w pracy więc mniej więcej umiem to robić ale w domu mam inny komputer....:oops: co wstawię to pomimo że zmniejszam do minimum to na podglądzie wychodzi mi jakiś potwór na cały ekran:placz::oops::crazyeye: Quote
Weronikaa Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Figa Bez Maku']Dziewczyny ratujcie:placz: Męczę się bo nie moge wstawic zdjęć na bazarek dla Dziadunia...korzystam z imageshack ( przedtem wstawiałam jakimś cudem w pracy więc mniej więcej umiem to robić ale w domu mam inny komputer....:oops: co wstawię to pomimo że zmniejszam do minimum to na podglądzie wychodzi mi jakiś potwór na cały ekran:placz::oops::crazyeye:[/quote] Figa spokojnie, zaraz cosik poradzimy ;) Nic Ci nie da, że na podgądzie pomniejszasz do minimum. Najpierw zmniejsz sobie zdjęcia w jakimś programie np. fast Stone Image Viewer (najlepiej rozmiar 600x450) a dopiero później ładuj do Żaby (ImageShacka) i na wątek :p Quote
Guest malva Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Figa :a zaznaczasz okienko "resize image?" i obok musi byc wybrana opcja "320x240 (for websites and email)" i potem klikasz w "host it" musi sie udać! a zmniejszajac zdjecia w innym programie to podwojna robota (tak misie wydaje) w pracy miałaś pewine to okienko odchaczone automatycznie.. Quote
Weronikaa Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='malva']Figa :a zaznaczasz okienko "resize image?" i obok musi byc wybrana opcja "320x240 (for websites and email)" i potem klikasz w "host it" musi sie udać! a zmniejszajac zdjecia w innym programie to podwojna robota (tak misie wydaje) w pracy miałaś pewine to okienko odchaczone automatycznie.. Być może Malva ;) Dobrze, że się znasz i powiedziałaś :p Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Uff jakoś doszłam ...do tego:cool3: Chyba miałaś rację Malva...pewnie z nerwów zaznaczałam nie tylko resize ale i remove:shake::oops: ..zapraszam na bazarek:cool3: Quote
Yorija Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Zdjęcia miały być ale wyszły koszmarne. Coś powstawiam ale moje umiejętności są do d... Quote
agamika Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Yorija']Zdjęcia miały być ale wyszły koszmarne. Coś powstawiam ale moje umiejętności są do d... :mad: DAWAJ ... ( na meila :eviltong: ) wcale nie wyszły koszmarnie :roll: Quote
Yorija Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Jaki kochany :-) Leżał i odpoczywał. Jak weszłam do środka wstał i zabrał się za miski. Jak by się bał, że chcemy mu zabrać. W sumie nie zwracal na nas uwagi ale pozwolił się dotknąć, pogłaskać. A jak poszlyśmy to położył się na kołderce o Agi i wyglądał na bardzo spokojnego psa. Quote
agamika Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 :roll: no tak całkiem z tym niezwracaniem tobym nie przesadzała, liźnięcia rąk były :loveu: (dodam że ręce NIE PACHNIAłY żAREłKIEM:evil_lol:) ... Quote
Guest malva Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='Weronika13']Być może Malva ;) Dobrze, że się znasz i powiedziałaś :p[/quote] dzieki za uznanie,tyle ze znam się tyle co i wy na innym topiku podpatrzyłam jak ktos kogos uczył to sie przy okazji tez nauczyłam:) Quote
Guest malva Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 jak na te zdjecia patrzę..ten pies ma w sobie cos dobrego ,nie wiem jak to ując ,jakas taka dobrą spokojną energię.. Quote
Yorija Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 [quote name='agamika']:roll: no tak całkiem z tym niezwracaniem tobym nie przesadzała, liźnięcia rąk były :loveu: (dodam że ręce NIE PACHNIAłY żAREłKIEM:evil_lol:) ... A no fakt - ręce liże ale jest jakiś taki nieobecny nieco, jak by miał ten świat w nosie i był ponad wszystko. Z wyjątkiem jedzienia. :-) Quote
zachary Posted June 22, 2008 Posted June 22, 2008 Oj, jak mu dobrze na agamikowej kołderce/bardzo ładna/.Pewnie dlatego szybciutko na nią powrócił.Przejmujący ma wyraz pycholka ten wilczek Borek.Dziadunio - to pospolitość, wiele było takich dziadziusiów, a wilczek Borek-supcio! Przede wszystkim: krótko i dźwięcznie!!! Za parę dni wpłacę kasę na Borka.Myślę,że będzie jeszcze potrzebna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.