slapcio Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Takie szczekanie u szczeniaka to objaw emocji, podniecenia - tak jak u człowieka smiech, krzyk itp. Nie sądzę, zeby miało to byc zachowanie agresywne. Pewnie w końcu obie strony oswoją się z nową sytuacją. Jesli chodzi o koty, to z mojego doświadczenia wynika że potrzeba 1. czasu 2. czasu 3. czasu ;-) np. moja Malwinka tez bardzo źle reaguje na wszelkie zmiany, dopiero po 2 miesiącach doszło do tego ze nie ucieka panicznie na widok psa szczekajacego za płotem. Co możesz zrobić? Pomysły mam 2: 1. jesli masz taką mozliwość, ograniczaj im bezposredni kontakt bez nadzoru - np poprzez zamykanie w osobnych pomieszczeniach. Niech sie slyszą, ale stykaja sie na razie wyłacznie pod Twoją kontrolą, tak zeby np Bubiszon nie miala okazji kota gonić i nie nauczyła sie że to fajna zabawa. 2. pracuj jak najwiecej z Bubą w krótkich (!), ciekawych sesjach z nagrodami - generalnie im wiecej z psem pracujesz tym łatwiej i chetniej sie uczy. Nagrody to np kawałeczek żarcia, zabawa itp. Im więcej bedziesz pracowac z Buba tym latwiej bedzie się jej skupić na Tobie, a nie rozproszeniach takich jak np koty. Staraj sie być od nich bardziej atrakcyjna. Nie próbuj przerywać szczekania krzykiem bo moze to potraktowac jako przyłaczenie sie do robienia hałasu i generalnie jeszcze bardziej sie nakręcić ;-) polecam przepis na nauke przestawania szczekania np stąd: http://www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/szczekanie.html Do tego standardowa nauka przychodzenia, siadania, leżenia itp powinna pomóc, bo dobre opanowanie tych podstawowych komend mozna wykorzystać do przerwania niepożądanych zachowań. 3mam kciuki za Wasze stadko ;-) Quote
lapisl Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Dzięki Slapcio Właśnie tak pracuję z Sari. Uczymy się ostatnio komend "siad" i chodź do mnie", "zostaw" Trzymam Sari na smyczy w domu, żebym miała nad nią większą kontrolę, tylko u mnie w pokoju ma swobodę. Ale wszystko do czasu, oczywiście. Muszę mieć pewność, że nie będzie zrywała się za kotami. Właśnie przed momentem kot stanął na jej drodze a Sari go oszczekała :shake: Wiem, że to kwestia czasu ale mimo wszystko łatwe to nie jest. Quote
slapcio Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Pozostaje Ci uzbroić się w cierpliwość. Dobrze, ze nie pozwalasz jej ćwiczyć sie w niepożądanych zachowaniach. Będzie dobrze, zobaczysz :) Jak juz zacznie lapać, to potem już z górki ;) Aaaa, przepraszam za używanie starego imienia - ja tam zapamietam Sari jako Bubiszona i już :evil_lol: Quote
lapisl Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Nie ma sprawy ;) Tym bardziej, ze to taki Bubiszon jest :evil_lol: Quote
t_kasiek Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 u mnie tez najpierw byl kot, a potem przyszla sunia....Tabi chciala sie bawic z kotka, ale ta nie wykazywala zainteresowania i akceptacji - pewnego dnia role odwrocily sie do tego stopnia, ze kotka zaczela drapac sunie....i to juz nie bylo fajne....potem jednak doszly do pewnej rownowagi i zyly jak "pies z kotem" - czasem spaly razem a czasem sie nawzajem pogonily :) Quote
lapisl Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 t_kasiek napisał(a):u mnie tez najpierw byl kot, a potem przyszla sunia....Tabi chciala sie bawic z kotka, ale ta nie wykazywala zainteresowania i akceptacji - pewnego dnia role odwrocily sie do tego stopnia, ze kotka zaczela drapac sunie....i to juz nie bylo fajne....potem jednak doszly do pewnej rownowagi i zyly jak "pies z kotem" - czasem spaly razem a czasem sie nawzajem pogonily :) A czy Ty jakoś wpływałaś na relacje między nimi, czy po prostu pozostawiłaś ich samych sobie Quote
lapisl Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Zmysł napisał(a):A ciekawe, co tam słychać u Boryska Właśnie co u Boryska i obiecane zdjęcia. Też jestem ciekawa. Poza tym czy jest szansa zobaczyć Wiercioszka i jego siostrzyczkę na zdjęciach w nowych domkach? Quote
Zmysł Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 lapisl napisał(a):Właśnie co u Boryska i obiecane zdjęcia. Też jestem ciekawa. Poza tym czy jest szansa zobaczyć Wiercioszka i jego siostrzyczkę na zdjęciach w nowych domkach? Po moim powrocie(tj.21) będa zdjęcia wiercioszka Quote
t_kasiek Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 wiesz co.....jakos sie same dogadaly :) tylko jak kotka podrapala Tabi to na nia troszke krzyczalam (choc chyba nie powinnam) Quote
lapisl Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 t_kasiek napisał(a):wiesz co.....jakos sie same dogadaly :) tylko jak kotka podrapala Tabi to na nia troszke krzyczalam (choc chyba nie powinnam) czy zdjęcie z Avatarka w Twoim profilu to właśnie pociechy, o których wspominasz? Quote
Zmysł Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 lapisl napisał(a):czy zdjęcie z Avatarka w Twoim profilu to właśnie pociechy, o których wspominasz? pewnie tak jest;) Quote
Zmysł Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Ja tylko chciałbym przypomnieć o trzech ślicznych szczeniorkach Quote
slapcio Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 hahaha cudnie... ten wzrok mówiący "co by tu jeszcze spsocić" :diabloti: proszę wytarmosić małą od ciotki ;) Quote
lapisl Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Pewnie, że wytarmoszę małą :lol: Powyżej zdjęcia z serii "gryzę wszystko ale najbardziej lubię gryźć człowieki" :evil_lol: Quote
anouk92 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Zmysł czy pozostałe psiaki mają ogłoszenia a zwłaszcza allegro? Quote
Zmysł Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 anouk92 napisał(a):Zmysł czy pozostałe psiaki mają ogłoszenia a zwłaszcza allegro? wydaje mi się, że mają. Tomcug robiła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.