Terhenetar Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Co mnie od tego wątku odciągnęło?! A tu takie cuda... Quote
Tola Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Sonia cieszy sie na pewno swoim szczęsciem:loveu: Quote
Zosia4 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Rozmawiałam z Panią Ewą. Sonia odeszła za TM. Spokojnie, w nocy. Miała swoją przystań na ostatnie dni, była kochana. Quote
ARKA Posted August 6, 2008 Author Posted August 6, 2008 Najwazniejsze,ze miala milosc i dom. Nie umarła w obskornej budzie, ubabrana w g.., na betonie.....ale w swoim domku, pod opieką wspanialej pani Ewy. Spij Soniu slodko i biegaj po zielonych łąkach za TM.:-( Quote
Guest Elżbieta481 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Aż serce stanęło:-(Dobranoc malutka-do zobaczenia:-(:-(:-( Quote
Isadora7 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Śpij Sunieczko. Odeszłaś wiedząc co to miłość, Dom, Swój Własny Ludź Quote
Anja93 Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Zatkało mnie. Nie wiem co napisać.... jeszcze dziś patrzyłam na zabawkę Soni, którą miała wziąć ze sobą do nowego domu, wspominałam kochaną sunieczke...a tu taka wiadomość. Jest mi smutno, bardzo, bardzo smutno... jedyne co odrobinę mnie "pociesza" to to co wyżej już pisałyście. Czekała na odpowiedni moment. Odeszła gdy wiedziała że jest kochana, wiedziała że ktoś o niej będzie pamiętał, tęsknił. Pani Ewie dziękuje, za serce i bardzo ciepło ją pozdrawiam. Napewno jest jej teraz trudno :(. Ciesze się ze cię poznałam Soniu, byłaś wyjątkowym psem [*] Quote
Tola Posted August 6, 2008 Posted August 6, 2008 Smutna wiadomość, az sie chce zapytać, czemu tak szybko... Czemu teraz, kiedy zaczęła dopiero cieszyc się szczęściem... Ale najważniejsze, ze odeszła kochana, we własnymj domu, blisko kochanej osoby. Dziekuję wszystkim za Sonię. Spij spokojnie malutka [*] Quote
jogi Posted August 17, 2008 Posted August 17, 2008 może właśnie tak wytrwale czekała żeby odejśc przy swoich ludziach:-( Żegnaj piesku:-( Quote
ARKA Posted August 23, 2008 Author Posted August 23, 2008 :-( Soniu, pamietamy o Tobie, bylas i jestes mi bardzo bliska. Pewnie biegasz z moja Ziutą, Sara i Perełka razem, a kot Antos Wam sie przyglada, on wolal zawsze towarzystwo psow bardziej niz kotow. Quote
ewa36 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Mała Sonieczko, bądź szczęśliwa za TM. Jesteś już bezpieczna w swieice, gdzie niczego nie mjsisz się bać, gdzie nikt cię nie skrzywdzi ani nie porzuci ... Gdzie zapomnisz, jak skutecznie zawiodłaś się na człowieku :-( Quote
ewa36 Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Ja nie rozumiem ludzi, którzy oddają stare psy do schronisk :shake::-( Jaki cel miałoby to mieć ? To nie lepiej uśpić i nie męczyć ? :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.