Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Smoczkiem jest o tyle dobrze, że widać ile małe je. Odchować malucha to nic strasznego tylko pierwsze noce to wstawanie co 2 godziny . Dla mnie nie bylo problemu ale wiem, że dla innych to koszmar.

  • Replies 496
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wróciłyśmy koło 22. Emocje opadły więc zwinęłam się w kłębek i poszłam spać.
Nie polecam weterynarza z Otwocka z ul.Kościelnej, bo ani specjalnie nie obejrzał małej, ani nic konkretnego o jej stanie nie powiedział.
Była znacznie wychłodzona, więc do dt wiozłam ją pod bluzką.
Maleństwo puszczało straszne bąki, ale brzuszek miało pusty.
Nie wiemy kiedy ostatni raz jadła.
Kropka miała mało pokarmu. Dostała środek na powstrzymanie laktacji do podawania przez 8 dni. Ma też prawdopodobnie początki grzybicy. Zostawiłam w hoteliku Clotrimazol, oby smarowali jej uszy :roll:
Malizna trafiła w końcu do bardzo sympatycznej i rzeczowej hodowczyni
bullmastiffów. ( Dziękujemy Tossa za pomoc w szukaniu :p)
Od razu dostała mleko Beaphara. Pierwsza próba karmienia butelką wypadła całkiem pomyślnie, chociaż malutka niewiele zjadła.
Teraz musimy czekać. Jeśli mała dożyje drugiego tygodnia, raczej powinno być już z górki.

Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które zgłosiły chęć pomocy :Rose:

Posted

[quote name='gamoń']Trzymam kciuki za maleństwo.

Gamoniu - Ty zawsze naszym zbawieniem na posterunku :loveu:
Nie gniewaj sie, ze szczenior do Was nie trafil - w trakcie jazdy znalazla sie kobitka, co zaoferowala pomoc do czasu adopcji, wiec zdecydowalysmy, ze po tygodniu nie chcemy go przewozic do nowego miejsca...
Mam nadzieje, ze dziewczyna sobie poradzi z wyzwaniem :oops:

[SIZE="1"]Dla Ciebie mam nowe wyzwania ...:evil_lol:

Posted

wpadam na koniec watku czy byla propozycja suczki z Halinowa ktora karmi swoje male i zostala uratowana przez DIF i MaJa75

byc moze, jesli juz malenstwo bezpieczne to przekazuje gwoli informacji ze jest jeszcze sunia karmiaca

Posted

Maleństwo jest bezpieczne, pixie, GameBoy dziękuję :loveu:

Problemem jest to, że mała niewiele je na raz.
Wczoraj szybko i zachłannie przyssała się do butelki, ale stres po oddzieleniu od matki daje o sobie znać, dziś je mało, ale dostaje bardzo często.
Zobaczymy co dalej. Najbliższe dni są krytyczne.

Posted

GameBoy napisał(a):
trzymam kciuki bedzie dobrze
ja wezme maluchy z okecia - jak mi dadza :evil_lol:


jutro sprawdze czy nie wyja :-)


pixie, napisalam juz wczoraj na watku DIF - ale raczej nie daloby rady z dzika suka :shake:

Posted

Dziękuję za zainteresowanie suczkami :p
Malizna ma się już lepiej. Więcej je i jest spokojniejsza. Czekamy, aż otworzy oczy. Ma już 10 dni.
Kropka za 4 dni powinna opuścić hotel.
Tylko kto ją weźmie na dt?:-(

Posted

Tak się domyślamy, że to mógł być krwotok wewnętrzny, jakaś wada genetyczna lub nawet coś innego. Malutka zaczęła popiskiwać. p.Agata zaczęła jej masować a po pewnym czasie mała zaczęła krwawić i zeszła na rękach.
Odpowiedź dałaby sekcja zwłok, ale to nie ma sensu.
Widocznie Kropka wiedziała co robi odrzucając szczenię :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...