Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W moim domu już jest 8 letnia suka i 3 również nienajmłodsze koty -wszystkie żyją w zgodzie. Ostatnio zapadła decyzja o adoptowaniu ze schronu kilkuletniej suki, ponoć nie agresywnej i sprawdzonej w warunkach schronowych na kocią tolerancję. Sprawa troche się skomplikowała, gdyż w międzyczasie "dorobiłam siE" jamnikowatej suki ze szczenięciem (też w zasadzie schronowej).Nowa sunia żyje w zgodzie z resztą stada - jest od tygodnia, zachowuje też czystość w domu. Jedynie do kuchni , w pobliże swojego dziecka, nie wpuszcza reszty towarzystwa.
Macie jakieś pomysły na bezbolesne wprowadzenie nowej suki i dalszą intergację całości? Nie chciałabym wyważać otwartych drzwi...

Posted

Przy takim zestawie, moze kastrowanego psa, moze posterylizowac sunie i wtedy wprowadzic nowego domownika?
A ogolne zasady techniczne wprowadzenia nowego psa do domu juz byly kilkakrotnie opisane.

Posted

Sunie będą sterylizowane sukcesywnie, jedna narazie karmi,nowa zaraz po przybyciu... Nie jestem długo na dogo i nie znalazłam niczego podobnego w przeglądanych wątkach (szukałam...), stąd moje pytanie...

Posted

Kario, dziękuję,a czy sterylki pomogą, po jak ni, to będę musiała jeszcze raz przemyśleć sprawę, choć wszystko w zasadzie jest nagrane...

Posted

Gagata, to nie wiadro zimnej wody, raczej prosba o dobre przemyslenie decyzji, jakakolwiek by ona nie byla. Uwzglednienie wariantu B, jesli wszystko bedzie inaczej, niz sobie wyobrazalas ;)
A pomysl sam w sobie fajny, duzo futerek na zime dookola :evil_lol:.

Posted

Ja właściwie mam podobny problem, więc nie zakładam nowego wątku... Moja sunia jest przyjazna ogólnie do innych psów (choć jest lękliwa i na tym tle agresywna wobec psów, które kiedyś 'zaszły jej za skórę'), ale niesterylizowana (rodzice obawiają się operacji). Uzgodniliśmy, że weźmiemy drugą sunię ze schroniska, ale dzisiaj zrezygnowałam z tego pomysłu... Między innymi przez podany tu wątek założony przez DIF, ale też przez moje własne obawy. Żal mi, to prawda, ale wydaje mi się, że to odpowiedzialna decyzja i w zasadzie słuszna...:shake:

Posted

Nie jedne sunie zyją w jednym stadzie bez najmniejszych konfliktów, niesterylizowane.
A co do sterylizacji.. Sama się jej obawiałam, ale bardzo jestem z podjętej decyzji zadowolona, same plusy..

Posted

Pewnie, ale mimo to się obawiam, bo u mnie w domu pokutuje pogląd, że tylko męczę psa szkoląc go ;) Wiele rzeczy pewnie nie byłoby respektowanych (hierarchia itd.), a to mogłoby doprowadzić do konfliktu... A poza tym ciężko by mi było z dwoma suczkami z cieczką :shake:
Też uważam, że sterylka ma same plusy, moi rodzice też - a jednak obawa przed samym zabiegiem jest większa.. Zawsze ma być "kiedyś", co pewnie oznacza "może zapomni i jakoś się wymigamy od tego" ;) Choć może w końcu coś ruszy z decyzją.

Posted

Wiecie, w Niemczech propagowana jest moda na dwa psy, zgodnie z powiedzeniem "roboty jak przy jednym a miłości za dwoje". Ponoć zżyte zwierzaki lepiej się socjalizuja, ale tam sterylki to jednak podstawa. Swojej pierwszej suki nie sterylizowałam z uwagi na jej stan zdrowia (zanika jej kora nerkowa) ale tą drugą wysterylizuję jak tylko przestanie karmić. Liczę,że wtedy bedzie im łatwiej ustalić zasady między sobą. Wszystkie moje pozostałe zwierazki (poza dzidziusiem) są wysterylizowane i wcale tego nie żałuję - karmię je z wyczuciem, zapewniam ruch i rozrywki, więc nie mają kłopotów z nadwagą, a nie są już młode.

Posted

Zupełnie z tym się zgadzam! Mam dwa psy. Wysterylizowaną sunię i chłopaka z jajkami :diabloti:
Sarka jest szczęśliwsza, nie ma to jednak jak psi przyjaciel

Posted

Po ostrym starciu obie suki przeszły na pozycje wyczekujące. Ale najfajniej jest, jak nowa siada sobie naprzeciwko mojej kotki (tej najbardziej niezależnej) i obie siłują się na spojrzenia, a mogą tak długo...

Posted

Mądrzy ludzie twierdzą,że okres przejściowy trwa około miesiaca. Dziś szczenior nowej suki otworzył oczy. Po odrobaczeniu zacznę socjalizację tj. zapoznawanie domowników z dzidziusiem

Posted

Zaczęłam zostawiać uchylone drzwi do kuchni, by reszta towarzystwa zaczęła oswajać się z nowym domownikiem, ale - ciekawa sprawa - żadne nie ma ochoty teraz tam wchodzic...

Posted

Psy wywiozłam narazie na wakacje, na wieś,tam mają wiecej miejsca i tak bardzo sobie w drogę nie wchodzą... Starsza suka, gdy matki szczeniora nie ma w pobliżu, chętnie dzidziusia obwą****e, a nawet wylizuje...Małemu wszystko jedno, która suka to robi i tylko patrzeć jak zacznie przymierzać się do ssania Burej:evil_lol:. Zaczął już nieżle chodzić i fajnie powarkuje...Pokazują się też już pierwsze zęby - konieczne są gryzaki... Koty chwilowo odpoczywają od psów i wykorzystują ten czas jak mogą najbezczelniej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...