Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No prosze, cudowne wiadomosci!!!!
Z ta kasą to moze zmienic bazarki na inną bidę i za tą kasę plus te 200 innego psa dac do pani Marty, chetnie zaproponuje...

  • Replies 912
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ciotki proszę o umiarkowaną radość jeszcze przed nami test jak mały będzie się zachowywał jak zostanie sam:roll:
Mam nadzieje, że Cekinek nie będzie bardzo cierpiał z tego powodu i znajdzie sobie jakieś zajęcie podczas nieobecności właścicielki

Posted

asiaf1 napisał(a):
Cekinek godzinę temu pojechał do domu.

Fantastycznie :Cool!::Cool!::Cool!:
Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia Cekinku :loveu: i bądź grzeczny ;)

Posted

asiaf1 napisał(a):
ciotki proszę o umiarkowaną radość jeszcze przed nami test jak mały będzie się zachowywał jak zostanie sam:roll:
Mam nadzieje, że Cekinek nie będzie bardzo cierpiał z tego powodu i znajdzie sobie jakieś zajęcie podczas nieobecności właścicielki

Nowe zajęcie,ale nie zapędy niszczycielskie.:modla:

Posted

dogomanka_ napisał(a):
Cekinko.!To Ty uratowałaś tego psa.!Bez Ciebie żadna/żaden z Nas by się o Nim nie dowiedział.!Gdyby nie Ty,skończyłby jak ten psiak z pierwszego wątku.!
Jesteś Wielka przez duuuże W.!:loveu::loveu::loveu:

Dzięki :oops:. Ale czym była by moja pomoc bez Waszej pomocy? ;)



Kurcze, mam nadzieję, że Cekin będzie grzeczny... bo jak nie... :mad: :mad: :mad:

:diabloti:

Posted

[quote name='asiaf1']ciotki proszę o umiarkowaną radość jeszcze przed nami test jak mały będzie się zachowywał jak zostanie sam:roll:
Mam nadzieje, że Cekinek nie będzie bardzo cierpiał z tego powodu i znajdzie sobie jakieś zajęcie podczas nieobecności właścicielki

Asiu - pozostaje nam liczyć na jakiś cud (w kwestii pozostawania Cekinka w samotności) i na ogromną cierpliwość Tej Pani...
Bo chęci do pomocy Cekinowi Jej nie brakuje.

I popieram opcję "zamrożenia" funduszy Cekinka na jakiś czas...

A zajęcie podczas nieobecności Opiekunki Cekinek pewnie sobie znajdzie...
Buty ? Ubrania ? Drzwi ? Cokolwiek, czego nie powinien ruszać ?....

Posted

No własnie tego się boje.;(
Może porozmawiac z Pania o zakupie klatki gdyby coś szło nie tak.?
Cekinka będzie można do niej przyzwyczaić i zapędy niszczycielskie przychmować.
Na zakup klatki napwno znajdą się pieniądze,chciażby część z tych `zamrożonych`.:evil_lol: :roll:.

Posted

Jeżeli Cekin w czasie nieobecności właściciela będzie niszczył, to pozostaje nam - oczywiście za zgodą Pani Cekina - zakupić za zebrane fundusze klatkę, taką jak tu:

Posted

dogomanka_ napisał(a):
No własnie tego się boje.;(
Może porozmawiac z Pania o zakupie klatki gdyby coś szło nie tak.?
Cekinka będzie można do niej przyzwyczaić i zapędy niszczycielskie przychmować.
Na zakup klatki napwno znajdą się pieniądze,chciażby część z tych `zamrożonych`.:evil_lol: :roll:.

tym bardziej,że klatke już zna z lecznicy więc nie będzie aż takim szokiem dla niego.....
trzeba nowej opiekunce koniecznie wspomnieć o tej możliwości......

Posted

zgadzam się z propozycją klatki tylko trzeba brać pod uwagę, że nie wszyscy ludzie chcą psa w takiej klatce trzymać, co też może być problemem...:roll:
na razie nie ma co dywagować, tylko trzeba czekać na relację z zachowania cekinka;)

Posted

[quote name='_beatka_']zgadzam się z propozycją klatki tylko trzeba brać pod uwagę, że nie wszyscy ludzie chcą psa w takiej klatce trzymać, co też może być problemem...:roll:
na razie nie ma co dywagować, tylko trzeba czekać na relację z zachowania cekinka;)

no to prawda, ja zadnego psa nie wsadzilabym do klatki....

Posted

_beatka_ napisał(a):
zgadzam się z propozycją klatki tylko trzeba brać pod uwagę, że nie wszyscy ludzie chcą psa w takiej klatce trzymać, co też może być problemem...:roll:
na razie nie ma co dywagować, tylko trzeba czekać na relację z zachowania cekinka;)


trzymanie psa w klace przy takiej pogodzie to koszmar... miejmy nadzieje, ze Cekin bedzie grzeczny ....

Posted

Bzdurą jest, że trzymanie psa w klatce jest
męczeniem zwierzęcia, trzeba go tylko przekonać, ze to nie jest więzienie!!! :roll:


Wbrew powszechnemu wyobrażeniu, zamknięcie psa w klatce nie krzywdzi go, a wręcz przeciwnie– niesie za sobą wiele korzyści! Po pierwsze, zabezpiecza nasz dom przez psimi zębami i pazurami, a po drugie, sprawia, że pies czuje się bezpieczniej niż na otwartej, dużej przestrzeni. Warunkiem zamknięcia psa w klatce, jest wcześniejsze przyzwyczajenie go do niej. Nie powinna też być używana do zamykania w niej psa za karę!
Klatka powinna być dopasowana wielkością do psa, tak aby mógł swobodnie się w niej położyć, wstać czy obrócić. Na początku zawsze jest otwarta. Naszym zadaniem jest spowodowanie, by pies wszedł do niej dobrowolnie, bez jakiegokolwiek przymusu. W tym celu możemy do niej włożyć smakołyk lub zabawkę. Gdy nasz pupil wejdzie, chwalimy go i nagradzamy. Ćwiczenie powtarzamy do momentu, gdy pies zacznie traktować klatkę jako bezpieczne miejsce do odpoczynku. Wtedy możemy spróbować na chwilę przymknąć drzwiczki, nie zapominając o nagradzaniu smakołykami, które najlepiej podawać przez pręty.
Stopniowo wydłużamy okresy, w których drzwiczki klatki są zamknięte. Początkowo towarzyszymy psu, siedząc obok klatki. Później odchodzimy na kilka kroków, by po jakimiś czasie przejść do innego pomieszczenia, a na koniec opuszczamy na chwilę mieszkanie. Staramy się wrócić jak najszybciej, aby pies nie zaczął szczekać. Każdą chwilę ciszy nagradzamy, a okresy naszej nieobecności stopniowo wydłużamy.
Jeśli po naszym wyjściu pies zacznie piszczeć lub szczekać, możemy wrócić tylko po to, by głosem wyrazić naszą dezaprobatę i od razu wyjść. Jeśli po tym zapadnie cisza, wracamy jak najszybciej i nagradzamy psa. Ważne by pies nie nabrał przekonania, że szczekanie i wycie sprawia, że właściciel wraca do domu. Dlatego najlepiej jest wracać, gdy pies zachowuje ciszę. Czasami wiąże się to z poczekaniem aż pies skończy swój"koncert". Dla wielu ludzi nie jest to łatwe, gdyż wydaje im się, że pies cierpi, a oni zamiast go pocieszyć, pozwalają by "płakał". To nie jest prawda!!! Postępując w ten sposób, pokazujesz, że nie zamierzasz wzmacniać zachowania, którego nie akceptujesz.
Przed zostawieniem psa na dłużej w klatce, wyjdźmy z nim na dłuższy spacer. Przed wyjściem włączmy radio.
W ten sposób nauczyłam psa mojej babci grzecznie zostawać w klatce kenelowej- kocha tam przebywać!!!

Posted

Inez de Villaro napisał(a):
tutaj chodzi przecież tylko żeby siedział w niej kiedy pani wychodzi z domu....do momentu az nie wydorośleje, to chyba lepsze niż schronisko czy łańcuch...:)


Inez wiem o co chodzi, byl u mnie Borys i tez podczas mojej nieobecnosci siedzial w klatce
mimo to nadal uwazam, ze to meka dla psa - szczegolnie mlodego i zdania nie zmienie
niemniej jednak lepsze to niz schron, lancuch itp dziadostwo

Posted

[quote name='DIF']

Ale wiadomość!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Cekin w domku!!!!:multi::multi::multi:

:cunao::cunao:



teraz tylko jeszcze Baos i impreza podwojna

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...