Olena84 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 No prosze, cudowne wiadomosci!!!! Z ta kasą to moze zmienic bazarki na inną bidę i za tą kasę plus te 200 innego psa dac do pani Marty, chetnie zaproponuje...
asiaf1 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 ciotki proszę o umiarkowaną radość jeszcze przed nami test jak mały będzie się zachowywał jak zostanie sam:roll: Mam nadzieje, że Cekinek nie będzie bardzo cierpiał z tego powodu i znajdzie sobie jakieś zajęcie podczas nieobecności właścicielki
evita. Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 asiaf1 napisał(a):Cekinek godzinę temu pojechał do domu. Fantastycznie :Cool!::Cool!::Cool!: Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia Cekinku :loveu: i bądź grzeczny ;)
polciuaa Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 asiaf1 napisał(a):ciotki proszę o umiarkowaną radość jeszcze przed nami test jak mały będzie się zachowywał jak zostanie sam:roll: Mam nadzieje, że Cekinek nie będzie bardzo cierpiał z tego powodu i znajdzie sobie jakieś zajęcie podczas nieobecności właścicielki Nowe zajęcie,ale nie zapędy niszczycielskie.:modla:
GameBoy Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 dogomanka_ napisał(a):Nowe zajęcie,ale nie zapędy niszczycielskie.:modla: dokladnie, Cekinku sprawuj sie
Cekinka13* Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 dogomanka_ napisał(a):Cekinko.!To Ty uratowałaś tego psa.!Bez Ciebie żadna/żaden z Nas by się o Nim nie dowiedział.!Gdyby nie Ty,skończyłby jak ten psiak z pierwszego wątku.! Jesteś Wielka przez duuuże W.!:loveu::loveu::loveu: Dzięki :oops:. Ale czym była by moja pomoc bez Waszej pomocy? ;) Kurcze, mam nadzieję, że Cekin będzie grzeczny... bo jak nie... :mad: :mad: :mad: :diabloti:
przyjaciel_koni Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='asiaf1']ciotki proszę o umiarkowaną radość jeszcze przed nami test jak mały będzie się zachowywał jak zostanie sam:roll: Mam nadzieje, że Cekinek nie będzie bardzo cierpiał z tego powodu i znajdzie sobie jakieś zajęcie podczas nieobecności właścicielki Asiu - pozostaje nam liczyć na jakiś cud (w kwestii pozostawania Cekinka w samotności) i na ogromną cierpliwość Tej Pani... Bo chęci do pomocy Cekinowi Jej nie brakuje. I popieram opcję "zamrożenia" funduszy Cekinka na jakiś czas... A zajęcie podczas nieobecności Opiekunki Cekinek pewnie sobie znajdzie... Buty ? Ubrania ? Drzwi ? Cokolwiek, czego nie powinien ruszać ?....
polciuaa Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 No własnie tego się boje.;( Może porozmawiac z Pania o zakupie klatki gdyby coś szło nie tak.? Cekinka będzie można do niej przyzwyczaić i zapędy niszczycielskie przychmować. Na zakup klatki napwno znajdą się pieniądze,chciażby część z tych `zamrożonych`.:evil_lol: :roll:.
Aleksandra59 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Mocne kciukasy, za brak zapędów niszczycielskich Cekinka
Cekinka13* Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Jeżeli Cekin w czasie nieobecności właściciela będzie niszczył, to pozostaje nam - oczywiście za zgodą Pani Cekina - zakupić za zebrane fundusze klatkę, taką jak tu:
enia Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 dogomanka_ napisał(a):No własnie tego się boje.;( Może porozmawiac z Pania o zakupie klatki gdyby coś szło nie tak.? Cekinka będzie można do niej przyzwyczaić i zapędy niszczycielskie przychmować. Na zakup klatki napwno znajdą się pieniądze,chciażby część z tych `zamrożonych`.:evil_lol: :roll:. tym bardziej,że klatke już zna z lecznicy więc nie będzie aż takim szokiem dla niego..... trzeba nowej opiekunce koniecznie wspomnieć o tej możliwości......
_beatka_ Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 zgadzam się z propozycją klatki tylko trzeba brać pod uwagę, że nie wszyscy ludzie chcą psa w takiej klatce trzymać, co też może być problemem...:roll: na razie nie ma co dywagować, tylko trzeba czekać na relację z zachowania cekinka;)
Doda_ Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 [quote name='_beatka_']zgadzam się z propozycją klatki tylko trzeba brać pod uwagę, że nie wszyscy ludzie chcą psa w takiej klatce trzymać, co też może być problemem...:roll: na razie nie ma co dywagować, tylko trzeba czekać na relację z zachowania cekinka;) no to prawda, ja zadnego psa nie wsadzilabym do klatki....
GameBoy Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 _beatka_ napisał(a):zgadzam się z propozycją klatki tylko trzeba brać pod uwagę, że nie wszyscy ludzie chcą psa w takiej klatce trzymać, co też może być problemem...:roll: na razie nie ma co dywagować, tylko trzeba czekać na relację z zachowania cekinka;) trzymanie psa w klace przy takiej pogodzie to koszmar... miejmy nadzieje, ze Cekin bedzie grzeczny ....
Inez de Villaro Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 tutaj chodzi przecież tylko żeby siedział w niej kiedy pani wychodzi z domu....do momentu az nie wydorośleje, to chyba lepsze niż schronisko czy łańcuch...:)
Cekinka13* Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Bzdurą jest, że trzymanie psa w klatce jest męczeniem zwierzęcia, trzeba go tylko przekonać, ze to nie jest więzienie!!! :roll: Wbrew powszechnemu wyobrażeniu, zamknięcie psa w klatce nie krzywdzi go, a wręcz przeciwnie– niesie za sobą wiele korzyści! Po pierwsze, zabezpiecza nasz dom przez psimi zębami i pazurami, a po drugie, sprawia, że pies czuje się bezpieczniej niż na otwartej, dużej przestrzeni. Warunkiem zamknięcia psa w klatce, jest wcześniejsze przyzwyczajenie go do niej. Nie powinna też być używana do zamykania w niej psa za karę! Klatka powinna być dopasowana wielkością do psa, tak aby mógł swobodnie się w niej położyć, wstać czy obrócić. Na początku zawsze jest otwarta. Naszym zadaniem jest spowodowanie, by pies wszedł do niej dobrowolnie, bez jakiegokolwiek przymusu. W tym celu możemy do niej włożyć smakołyk lub zabawkę. Gdy nasz pupil wejdzie, chwalimy go i nagradzamy. Ćwiczenie powtarzamy do momentu, gdy pies zacznie traktować klatkę jako bezpieczne miejsce do odpoczynku. Wtedy możemy spróbować na chwilę przymknąć drzwiczki, nie zapominając o nagradzaniu smakołykami, które najlepiej podawać przez pręty. Stopniowo wydłużamy okresy, w których drzwiczki klatki są zamknięte. Początkowo towarzyszymy psu, siedząc obok klatki. Później odchodzimy na kilka kroków, by po jakimiś czasie przejść do innego pomieszczenia, a na koniec opuszczamy na chwilę mieszkanie. Staramy się wrócić jak najszybciej, aby pies nie zaczął szczekać. Każdą chwilę ciszy nagradzamy, a okresy naszej nieobecności stopniowo wydłużamy. Jeśli po naszym wyjściu pies zacznie piszczeć lub szczekać, możemy wrócić tylko po to, by głosem wyrazić naszą dezaprobatę i od razu wyjść. Jeśli po tym zapadnie cisza, wracamy jak najszybciej i nagradzamy psa. Ważne by pies nie nabrał przekonania, że szczekanie i wycie sprawia, że właściciel wraca do domu. Dlatego najlepiej jest wracać, gdy pies zachowuje ciszę. Czasami wiąże się to z poczekaniem aż pies skończy swój"koncert". Dla wielu ludzi nie jest to łatwe, gdyż wydaje im się, że pies cierpi, a oni zamiast go pocieszyć, pozwalają by "płakał". To nie jest prawda!!! Postępując w ten sposób, pokazujesz, że nie zamierzasz wzmacniać zachowania, którego nie akceptujesz. Przed zostawieniem psa na dłużej w klatce, wyjdźmy z nim na dłuższy spacer. Przed wyjściem włączmy radio. W ten sposób nauczyłam psa mojej babci grzecznie zostawać w klatce kenelowej- kocha tam przebywać!!!
GameBoy Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Inez de Villaro napisał(a):tutaj chodzi przecież tylko żeby siedział w niej kiedy pani wychodzi z domu....do momentu az nie wydorośleje, to chyba lepsze niż schronisko czy łańcuch...:) Inez wiem o co chodzi, byl u mnie Borys i tez podczas mojej nieobecnosci siedzial w klatce mimo to nadal uwazam, ze to meka dla psa - szczegolnie mlodego i zdania nie zmienie niemniej jednak lepsze to niz schron, lancuch itp dziadostwo
Inez de Villaro Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 wiem wiem....ja też nie znoszę widoku psa w klatce...ale kochani...powiedzmy sobie szczerze....Cekinek to taki diabełek wcielony....widać po oczkach! :)
Hotel KADIF Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Ale wiadomość!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Cekin w domku!!!!:multi::multi::multi: :cunao::cunao:
GameBoy Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 [quote name='DIF']Ale wiadomość!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Cekin w domku!!!!:multi::multi::multi: :cunao::cunao: teraz tylko jeszcze Baos i impreza podwojna
GameBoy Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Olena84 napisał(a):No właśnie, jak buty nowej właścicielki? miemy nadzieje, ze wszystko jest ok
Cekinka13* Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Czekamy na info, mam nadzieję, że Cekin nic konkretnego nie zeżarł :mad: :diabloti:
Recommended Posts