Inez de Villaro Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 własnie miałam napisać że lavinia na razie ze wszystkiego jest wyłączona...telefonów nie odbiera, nie ma na nic czasu, więc tutaj na nią nie liczcie!
Cekinka13* Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 _beatka_ napisał(a):każda wplata, nawet jednorazowa jest znacząca, za wszystkie dziękuję:loveu: ja wystawiłam na razie ostatnią rzecz jaką miałam na sprzedaż...nowych fantów na prazie nie mam:placz: proszę podawać namiary na adopcję do przyjaciel koni! 609 776 794 i mój mail beatkac@op.pl lavinia na chwilę obecną ma urwanie głowy z buldożkami i nie da rady jeszcze zająć się adopcją Cekinka!! cekinko zmień namiary w allegro, dobrze? OK, już zmieniam!
KWL Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 No więc jak z tym transportem ? Bo dzień się kończy a info brak...
Aleksandra59 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Moja zadeklarowana stówka na konto Beatki już poleciała, przelew zrobiłam przed chwilą. Co do transportu Cekinka do Legionowa mogę spróbować jutro go zawieźć, ale prosze traktować mnie jako "ostatnią deskę ratunku", bardzo zajęta jestem :oops: Ale jak nie będzie innej możliwości zawiozę szczeniora.
enia Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Melduje,że wyprowadzilam Cekinka po godz.16 i nakarmilam i wyyyyglasialam. Jak weszlam do lecznicy Cekin urzędowal z panią wet w gabinecie-troszku się rozerwal:)
_beatka_ Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 enia dziękuję:multi: transport już powinien być realizowany, jak się czegoś dowiem to napiszę;)
Olena84 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Też mieliśmy dziś z Cekinem romans:), przegonił mnie na dworzu że aż nie wiem, ale on nie bardzo chce odchodzić od lecznicy, jak w koncu wracamy w jej kierunku to lecimy galopem - dobrze obmysliłam by zdejować buty na obcasie i zakładać chodaki na te wizyty:). A jak wraca obskakuje panią wet jakby sie stesknil - szybko tez przyzwyczai sie do nowego wlasciciela. Mam nadzieje, ze deklaracje nie beda potrzebne, to super psiak , w miesiac powiniem znalezc domek:)
Aleksandra59 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 :diabloti: - no to ja w końcu wiem z kim ostatnio dysputy w lecznicy prowadziłam na kocie tematy :evil_lol: Ja niby dzisiaj na 10 minut do lecznicy wpadłam a cały spacer Cekinka przesiedziałam :oops: A spacer był dłuuuuugi i mocno zmęczony ze spacerku z Oleną84 szczenior wrócił :loveu: A jaki był zadowolony - ogon od intensywnego merdania Cekinkowi by prawie odpadł :evil_lol: Olena84 - miło było Cię poznać :loveu:
Olena84 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Na kocie tematy? Przepraszam, ale nie wiem..:oops: to dzis bylas z corką?
Aleksandra59 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Olena84 napisał(a):Na kocie tematy? Przepraszam, ale nie wiem..:oops: to dzis bylas z corką? Przedwczoraj byłam u mojego byłego tymczasa Pana Kota - piękny buraś z kroplówką, baardzo chory :-( Ja głaskałam Pana Kota - klatka przy drzwiach. Ty gliglałaś małą kicię też burasię, która uwielbia opuszczać klatkę i trochę gadałyśmy, a potem wyprowadziłaś kiciunię na spacerek i było Ci przykro że kicia nie może pobiegać. A dzisiaj to nie rozmawiałyśmy - ja przyszłam do lecznicy jak wyprowadzałaś Cekinka na spacer, a wychodziłam jak wróciłaś z Cekinkiem ze spaceru. No żeby takiej dużej i głośnej baby jak ja nie zapamiętać :diabloti: W szoku jezdem :evil_lol:
asiaf1 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Cekinek już na tymczasie, szykuje się do snu. Był na spacerze z Panią Martą i moją koleżzanką Marzeną. Wybawiła się z nim. Myślę, że będzie dobrze. Jutro z rana zadzwonię jak minęła nocka
Inez de Villaro Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Jak dobrze że szczeniorowi już lepiej sie dzieje....cieszę sie bardzo, dziewczyny! kawał dobrej roboty!!!! prosimy o informacje o śliczniaku!:)
Aleksandra59 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 No to nieźle wyszło :oops: Ja przedwczoraj mocno zestresowana byłam z racji stanu zdrowia Pana Kota :-(, ale żeby aż tak :oops: Ale dzisiaj Ciebie w lecznicy widziałam, jak wyprowadzałaś Cekinka - ot co :razz:, tylko tyle że nie pogadałyśmy :roll: Gwoli wyjaśnienia - jak wróciłaś ze spaceru w lecznicy była pani z córką i z małym pieskiem, którego Cekinek powąchał mocno przyjaźnie. Cekinek przywitał sie z wet p. Karoliną - a ja stałam obok :diabloti: Taka malutka jestem to mnie pewnie nie zauważyłaś :eviltong:
Olena84 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 No to mogłam byc ja, na czarno ubrana, ale Ciebie nie pamietam niestety:(, poprawi sie:), super ze Cekin juz w DT.
Aleksandra59 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 asiaf1 napisał(a):Cekinek już na tymczasie, szykuje się do snu. Był na spacerze z Panią Martą i moją koleżzanką Marzeną. Wybawiła się z nim. Myślę, że będzie dobrze. Jutro z rana zadzwonię jak minęła nocka JAK JA SIĘ CIESZĘ, ŻE CEKINEK JUZ W KLATCE NIE SIEDZI
Cekinka13* Posted July 3, 2008 Author Posted July 3, 2008 Super!!! :multi::multi: Odwaliłyście kawał dobrej roboty, dziękuję Wam za to!! :loveu: asiaf1, kochana, możemy liczyć na jakiej foteczki z tymczasiku? ;)
GameBoy Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Cekinka gdyby nie Ty, przy pomocy wielu osob tutaj, ten pies nie mialby szansy !
mysza 1 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Byłam przy odbiorze Cekinka do DT- strasznie się wystraszyłam, bo byłam pewna, że to jutro ma byc. Myslałam, że jakiś nieplanowany człowiek chce go porawać. Akurat weszłam ze spaceru z nim, po 18 dobrze było jak Pan czekał na niego. Super, że juz pojechał, klatka to męka dla niego.
Aleksandra59 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Olena84 napisał(a):No to mogłam byc ja, na czarno ubrana, ale Ciebie nie pamietam niestety:(, poprawi sie:), super ze Cekin juz w DT. Olena84 - to nie byłaś Ty :diabloti: Dziewczę, które poznałam w lecznicy w czarnościach dzisiaj nie była ;) Tylko Twoja relacja mnie zmyliła, napisałaś że Cekinek biegusiem do lecznicy leciał po spacerku :diabloti: To samo mówiła dziewczyna, którą w lecznicy dzisiaj widziałam i stąd ta moja pomyłka :oops:. To KOGO ja w lecznicy poznałam :loveu: Enia, Lavinia, Mysza 1 i Maupa4 - są mi znane osobiście :loveu:, chociaż i tak Maupa4 dla mnie przez moment była Lavinią. Ja tak mam niestety :oops:
Recommended Posts