Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 912
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przez kilka dni piesek może zamieszkać w lecznicy, w której była Hera ze szczeniaczkami i Gizmo

Mamy tam bardzo dużą klatkę, mógłby sobie mieszkać kilka dni, ale są pewne warunki - klinika jest na obrzeżach Warszawy, blisko Wilanowa. Trzeba by było poprosić osoby z Warszawy aby do psiaka jeżdziły raz dziennie przynajmniej, by wyprowadzać go na spacer. Lekarki w klinice są super miłe i opiekuńcze, ale nie są w stanie poświęcać zbyt dużo czasu psiakom "rezydentom". Do Hery jeżdziły dziewczyny z okolic - Aleksandra i Martulinek - wejdżcie na wątek "buldozia rodzinka..." i napiszcie do tych dziewczyn, czy pomogą. Jesli się zgodzą, to nie ma sprawy, ja mu opłacę ten kilkudniowy pobyt w klinice.

Gdyby miał przyjechać jutro, to ktoś musiałby go dowieżć na miejsce, bo ja nie mam jutro czasu. Mogę tylko zorganizowac wszystko i zapewnić mu miejsce

dajcie znać, jeśłi chcecie tak zrobić

Posted

Nie jestem z Warszawy...:diabloti: Ale wchodzę!!! :eviltong:
Ciotka,nie nadążam za Tobą...Zmieniasz tytuł wątku z prędkością światła...:evil_lol: czyżby kolejna nastolatka na dogo???:loveu::loveu::loveu: pewnie tak...nastolatki zmiewnne są...:cool1:
Przyznać się bez bicia...:lol: Bo już jedna Cioteczka mnie w konia zrobiła...Myślałam,że dorosła,a okazało sie,że w wieku Moniki...:p

Nie mam pomysłu,co z Cekinkiem...Może te parę godzin przesiedziałby u Ciebie????

Posted

[quote name='lavinia']Przez kilka dni piesek może zamieszkać w lecznicy, w której była Hera ze szczeniaczkami i Gizmo

Mamy tam bardzo dużą klatkę, mógłby sobie mieszkać kilka dni, ale są pewne warunki - klinika jest na obrzeżach Warszawy, blisko Wilanowa. Trzeba by było poprosić osoby z Warszawy aby do psiaka jeżdziły raz dziennie przynajmniej, by wyprowadzać go na spacer. Lekarki w klinice są super miłe i opiekuńcze, ale nie są w stanie poświęcać zbyt dużo czasu psiakom "rezydentom". Do Hery jeżdziły dziewczyny z okolic - Aleksandra i Martulinek - wejdżcie na wątek "buldozia rodzinka..." i napiszcie do tych dziewczyn, czy pomogą. Jesli się zgodzą, to nie ma sprawy, ja mu opłacę ten kilkudniowy pobyt w klinice.

Gdyby miał przyjechać jutro, to ktoś musiałby go dowieżć na miejsce, bo ja nie mam jutro czasu. Mogę tylko zorganizowac wszystko i zapewnić mu miejsce

dajcie znać, jeśłi chcecie tak zrobić[/quote]

lavinia :loveu: :Rose::Rose:
Możesz podać linka do tego wątku o buldoziej rodzinie? ;-)

Jeśli Wilanów jest blisko kliniki w kórej będzie szczepiony Cekin, to może DIF by go tam podwiozła? :hmmmm: :modla:

Posted

[quote name='Wet-siostra']Nie jestem z Warszawy...:diabloti: Ale wchodzę!!! :eviltong:
Ciotka,nie nadążam za Tobą...Zmieniasz tytuł wątku z prędkością światła...czyżby kolejna nastolatka na dogo???:loveu: pewnie tak...nastolatki zmiewnne są...:cool1:
Przyznać się bez bicia...:lol: Bo już jedna Cioteczka mnie w konia zrobiła...Myślałam,że dorosła,a okazało sie,że w wieku Moniki...:p
:watpliwy: Eeee tam zaraz nastolatka... :megagrin:
Jak widzisz Wetku, to ciągłe zmienianie tytułu pomogło! :loveu: Patrz post Lavinii ;-).

Posted

dobra, tylko ktoś mi będzie go musiał na dworzec w niedzięlę podrzucić, bo ja albo samochodem z bratem z białegostoku przyjadę, albo pociągiem i szybka przesiadka. psiak musi mieć kaganiec-żebym nie musiała sie z kontrolą kłócić-ja go nie będe w nim trzymać, ale musze mieć, tak samo dajcie znac czy Wy mu kupicie bilet czy ja. jakbym jechała po 14 to na EX, więc musimy być w konktakcie, bo tamten droższy, chyba; którym pojadę to nie wiem jeszcze i chyba dopiero w niedziele sie okaże. Najprawdopodobniej wsiądę na dworcu wschodnim i albo 12:41(przyjazd 18:35) do w-wia przez częstochowę, albo 14:13(przyjazd 20:00) ex przez poznań
podaję jeszcze raz mój telefon, bo nie mam przez cały tydzień dostępu do sieci- 663 707 622
i jeszcze jedna prosba, weźcie go na dłuższy spacer przed pociągiem;) i zaświadczenie o szczepieniu też:)

Posted

Ale to wszystko skomplikowane.. hm..
Czyli tak:
Jutro Cekin jedzie na szczepienie z DIF do Zwierzus. Po pracy DIF jedzie odebrać Cekina i jedzie z nim do kliniki blisko Wilanowa (lavinia, gdzie ta klinika dokładnie jest??). Aczkolwiek nie wiem, czy DIF z nim tam pojedzie, być może to jest za daleko, Ania nie będzie miała czasu. W Wilanowie Cekin będzie czekał do niedzieli, a w niedzielę przyjedzie do niego lavinia (lavinia, zgadzasz się??) i podwiezie go na dworzec. Tam będzie czekała na niego Magda, która zawiezie go do Wrocławia, skąd odbierze go LY.

???

Posted

Mam kaganiec, ale straaaasznie wieeelki, taki co jest za duży na mojego owczarka podhalańskiego... A co do tej szczepionki... Do pociągu potrzebne jest szczepienie na wściekliznę, do LY na choroby zakaźne... a nie można zrobić obu szczepien przy jednej wizycie... :shake:

Posted

[quote name='Cekinka13*']Mam kaganiec, ale straaaasznie wieeelki, taki co jest za duży na mojego owczarka podhalańskiego... A co do tej szczepionki... Do pociągu potrzebne jest szczepienie na wściekliznę, do LY na choroby zakaźne... a nie można zrobić obu szczepien przy jednej wizycie... :shake:[/quote]
to może taki najtańszy szmaciany mu kupić, mój nosi dla ściemy, bo straż mandaty daje, za pare groszy. Bo musi mieć Cekinek, wiecie jak mandat dadzą to wieksze koszty będą, a ja musze w ten dzień do domu dojechać;) zmykam, bo burza idzie i musze jeszcze sie spakować, jak cos to dzwonić:)

Posted

[quote name='Cekinka13*']... A co do tej szczepionki... Do pociągu potrzebne jest szczepienie na wściekliznę, do LY na choroby zakaźne... a nie można zrobić obu szczepien przy jednej wizycie... :shake:[/quote]
To jest akurat najmniejszy problem ;):eviltong:

Posted

Słuchajcie! DIF nie jedzie jutro do Wawy z uwagi na to, że wyglądował u niej pies na DT (nieudana adopcja :shake:)! A ma jeszcze TZa i dzieci więc sprawa jest oczywista.
lavinia, Ty jesteś z Wawy? Mogłabyś przyjechać do Halinowa po Cekina i podrzucić go do lecznicy? :modla:

Posted

Cekinko, ja nie moge ani po niego przyjechać, ani go zawieżć, ani generalnie w żaden inny sposób pomóc. Jeżdziłam do tej kliniki codziennie, a przez miesiąc nawet dwa razy dziennie od Marca i teraz muszę uporządkować swoje sprawy. Tak więc transport w moim wykonaniu nie jest możliwy. Pisz pw do osób z Warszawy, wejdż na mapę dogo i zobacz, kto oferuje pomoc.

Ja moge jedynie zasponsorować pobyt psa w lecznicy i wszystko ustalić.

lecznica jest na ul Kosiarzy 37

ale konieczne sa odwiedziny u psiaka jeśli ma być w klinice - musisz więc zorganizować jakieś osoby na ten tydzień pobytu.

Posted

Przepraszam, że zawiodłam po raz kolejny!!! :placz::oops:
Wylądował u mnie Bao po nieudanej adopcji i nie wiem co dalej będzie, więc nie mogę się teraz umawiać! Wszystkie siły chcę skupić na nim, bo jeśli szybko czegoś nie znajdziemy wyląduje w schronie......

Cekinka, a czy Twój tata dysponuje samochodem? Może on mógłby... ;)?

Posted

DIF, eee tam zaraz zawiodłaś! Masz cholernie dużo roboty z Bao, rozumiemy to.

Dzięki, lavinia!

Mój tata dysponuje samochodem, ale teraz niestety na nic nie ma czasu...

Spróbuję jutro wybłagać dzieciaki, żeby jeszcze kilka dni poczekały z Cekinem nic mu nie robiąc :mad:.

Posted

[quote name='Cekinka13*']
Mój tata dysponuje samochodem, ale teraz niestety na nic nie ma czasu...
Spróbuję jutro wybłagać dzieciaki, żeby jeszcze kilka dni poczekały z Cekinem nic mu nie robiąc :mad:.
[/quote]
nieciekawie to się zapowiada....Wiesz równie dobrze może kazac pijakowi przestac pic albo cpunowi zakac cpania.

może zapłac ojcu jak nie chce go przewieźc do Warszawy-zapytaj ile bierze za godzinę-bo tyle wytraci-a ma samochód-skoro go nie interesuje, że go te bachory utłuką.
poważnie mówię spytaj i zobacz co Ci odpowie.
P.S. napisz pw Jo37 -ona pomaga w takich podbramkowych sytuacjach-w razie co mogę Ci dac na pw jej komórkę.

Posted

Okta, pytałam ojca, ale tu nie chodzi o kasę - on po prostu nie ma czasu na przewiezienie. Prawie cały dzień jest w pracy, jak wróci to jedzie do sklepu, na pocztę, do Mińska (ma chorą mamę). Tak więc odpada.
Jo37 oferuje transort / DT?

Mam nadzieję, że nic nie zrobią Cekinkowi do czasu jego wykupienia... :angryy: :roll:


Co mam powiedzieć dzieciakom? Kiedy mam odebrać psa, hm...? :niewiem:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...