modliszka84 Posted June 25, 2008 Author Posted June 25, 2008 ci ludzie ktorzy pisali do dzodzo, to chyba jednak niezbyt powaznie podchodza do tego, bo wczoraj dostalam maila od tej samej osoby ale w sprawie innego owczarkowatego psa. Na tego psa sie nie zdecydowali bo boja sie ze pies moze przeskoczyc ogrodzenie (w poprzednim domu podobno mial sklonnosc do ucieczek). Wiec za bardzo nie rozumiem - skoro owczarkopodobny pies moze przeskoczyc to ogrodzenie to chyba CC tymbardziej...? Quote
GameBoy Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 modliszka84 napisał(a):ci ludzie ktorzy pisali do dzodzo, to chyba jednak niezbyt powaznie podchodza do tego, bo wczoraj dostalam maila od tej samej osoby ale w sprawie innego owczarkowatego psa. Na tego psa sie nie zdecydowali bo boja sie ze pies moze przeskoczyc ogrodzenie (w poprzednim domu podobno mial sklonnosc do ucieczek). Wiec za bardzo nie rozumiem - skoro owczarkopodobny pies moze przeskoczyc to ogrodzenie to chyba CC tymbardziej...? niekoniecznie CC nie maja sklonnosci do ucieczek, ale tez nei wiem o co im chodzi, myslalam, ze sa zdecydowani... a moze te opoznienia zwiazane ze strylka ich deprymuja... sama nie wiem :roll: Quote
GameBoy Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Helga72 napisał(a):Fenris jeżeli chodzi o cc to z Ciebie prawdziwy znawca :multi: a jak myslisz czy pies zaakceptuje mnie no i oczywiście " nową" rodzinę bo jak wcześniej pisałeś to pies jednego właściciela i straszliwie tęskni i czy podobnie jak mój benek powinien być karmiony 2 razy dziennie ten pies teraz nie ma wlasciciela, mysle, ze jezeli poczuje sie bezpieczny, bedziesz o niego dbac i go karmic to zaufa i pokocha - tak bylo z nami i Borysem, a on byl starszy niz ten pies i na dokladke niewidomy :roll: jezeli nie jest bardzo zaniedbany i zachudzony karmienie 2 razy dziennie jest ok Quote
furciaczek Posted June 25, 2008 Posted June 25, 2008 Helga72 napisał(a):Fenris jeżeli chodzi o cc to z Ciebie prawdziwy znawca :multi: a jak myslisz czy pies zaakceptuje mnie no i oczywiście " nową" rodzinę bo jak wcześniej pisałeś to pies jednego właściciela i straszliwie tęskni i czy podobnie jak mój benek powinien być karmiony 2 razy dziennie Wiekszosc zalezy od Twojego postepowania, musisz byc konsekwentna, nie daj mu wejsc sobie na glowe. CC to psy o silnym charakterze, jednoczesnie sa strasznie wrazliwe i potrzebuja masy uczucia i zainteresowania. Quote
Fenris Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 furciaczek napisał(a):Wiekszosc zalezy od Twojego postepowania, musisz byc konsekwentna, nie daj mu wejsc sobie na glowe. CC to psy o silnym charakterze, jednoczesnie sa strasznie wrazliwe i potrzebuja masy uczucia i zainteresowania. Popieram 100%! Jeśli nie będziesz wykazywać do niego strachu, będziesz stanowcza i konsekwentna to nie powinno być problemów. Na wstępie miło mu się kojarzyć - paróweczki na przekupstwo itd. Jeśli zrozumie że jesteś dla niego dobra i mu nie zagrażasz z pewnością się do Ciebie przekona. A jeśli masz możliwość rozdzielenia psów to powinno być si. Myślę że karmienie 2 razy dziennie będzie si, moja Żaba sama sobie jedzonko z reguły dzieli bo inaczej jej się nieraz ulewa i koloruje nam dom:roll::p Nie jestem znawcą CC, ot miłośnikiem ;) Quote
kela Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 CC-ty to psy konkretne , ale potrafią być uparciuchami:razz:!Potrzebują stanowczego i konkretnego opiekuna, od początku trzeba ustawić mu pozycję, są jednak bardzo, bardzo łase na nagrody, a wtedy łatwiej dają się prowadzić.Nie wolno ich pod jakimkolwiek pozorem bić, a wskazane jest okazanie im przewagi psychicznej, bo z psem tej wagi- nie zwyziężysz siłowo!!Powiem to co kiedyś i mi podpowiedział trener- jeśli cc masz wydać komendę, a zorientujesz się,że może jej nie wykonać - to jej nie wydawaj, bo to go upewni,że nie masz nad nim przewagi i jak zobaczy,że raz nie wykonał komendy, to istnieje duże prawdopodobieństwo,że drugi raz już napewno jej nie wykona, bo będzie wiedział,ze moze sobie na to pozwolić wobec Ciebie!...Komendę zawsze wydajemy mocnym zdecydowanym głosem zaczynając od imienia psa-tak aby wiedział,że jest konkretnie do niego skierowana.Na początek pobytu w domu przygotowałabym dużą furę nagród i jesli pies pozytywnie zareaguje na komendy, będzie współpracował, to za każdym razem dobrze jest go pochwalić i dac nagrodę...Dobrze jest psa chwalic słownie, tez głaskać, ale nie po czubku głowy, tylko bo boku , po faflach i z obydwu boków całego ciała- bo głaskanie po czubku głowy pies może uznać za przejaw agresji i pokazania mu dominacji z naszej strony... Dorosły pies może dostawać jedzenie 2xdziennie, ma mieć stały dostęp do wody, nie powinien wychodzić na spacery i zabawy wcześniej jak 40 min po posiłku- to ze względu na skłonności duzych ras do skrętu zołądka. Cc-ty w domu są zwykle bardzo spokojne,dużo śpią, natomiast na spacerach dobrze jest psa zmęczyć, ale z rozsądkiem, najlepiej w równym tempie z częstą socjalizacją z innymi psami-jeśli ma zdrowe stawy,a warto też pamiętać,że cc należą do psów, którym dobrze na psychikę robi to,ąby dosyć często przypominać mu elementy szkoleniowe.. Quote
Helga72 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 dzięki za rady myślę , że byłoby super gdyby DS przeczytał wszystko co piszecie bo to kopalnia wiedzy . Ja Beja na początku karmiłam częściej bo był potwornie zaniedbany i wychudzony teraz jak dobił do swojej wagi ( ok.90 kg. ) karmie go 2 razy dziennie bo faktycznie u molosów są tendecje do skrętów żołądka . A wody wypija ogromne ilości ta temperatura jest dla niego strasznie męcząca a młodzieńcem też już nie jest:cool3: Quote
Helga72 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 moja obecna tymczasowiczka ma jutro zdjęcie szwów i w przyszłym tygodniu jedzie już do swoich ludzi. Ankietę wypelnili wypadła bardzo pozytywnie teraz jeszcze wizyta przedadopcyjna i niunia wreszcie w swoim domku:multi: Quote
Helga72 Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Jestem ciekawa jak Tora zniosła zabieg i czy wszystko ok. Mam nadzieję , że Aga coś napisze . Quote
modliszka84 Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Sunia po sterylce odpoczywa, obolała, nie wyszła z budy dzisiaj. Na forum niebieksim amstafów jest osoba mocno zainteresowana tez obojgiem, zobaczymy jak sie to rozwinie. A oto ostatni mail od ludzi z okolic Kielc. [SIZE="1"]Witam ponownie, W najbliższym czasie chcemy przyjąć do naszej rodziny dużego psa lub sukę w typie owczarka niemieckiego. Mąż niedawno kupił 3-mies. szczenię owczarka niem. długowłosego i już pierwszej nocy piesek zaginął, zastaliśmy rano otwartą furtkę. Mimo poszukiwań i ogłoszeń nie znaleźliśmy Szarika. Mąż sporo zapłacił za pieska, nie chciał posłuchać moich wcześniejszych rad, aby adoptować psa ze schroniska, tyle ich przecież potrzebuje domu, teraz jednak i mąż szuka do adopcji tego jedynego, który byłby z nami na długie lata. Mąż ma jednak spore wymagania, aby był to pies w miarę zbliżony do wzorca rasy, chętnie długowłosy, młody, inteligentny, jednocześnie posłuszny i broniący swojego podwórka. Czuję, że trudno o taki ideał, ale to przecież ma być członek rodziny na długie lata, więc musi ująć za serce nie tylko mnie( Baks bardzo mi się spodobał), ale również i męża i naszych synów ( lat: 7; 18; 23 ) Odnośnie warunków w jakich przebywałby piesek; posiadamy dom z ogrodzoną działką ok.35 arów, kojec z betonową wylewką i podwójną ocieplaną budą, w domu mam 15-letnią Dianę ( pekińczyk) i adoptowanego rudego kota Cześka. Mamy też drugą posiadłość niedaleko domu, teren ok 40 arowy ogrodzony, z budynkiem gdzie mieszczą się nasze firmy: hurtownia spoż. i sklep mięsny, tam dopiero mąż ma zamiar zbudować kojec i podwójną budę dla psa. Docelowo adoptowany pies, a może i dwóch piesków miałyby przebywać na terenie firmy, czyli od 6.30 do 18 godz w kojcu, a wieczorem i nocą wypuszczane byłyby na ogrodzony teren. Oboje jednak boimy się, aby pies nie pokonał ogrodzenia. Jeśli w schronisku znajdują się psy w typie owczarka niem. proszę o zdjęcia i informacje na ich temat. pozdrawiam Wasiak E Quote
GameBoy Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 dzodzo napisał(a):mhmmmm....i ani słowa o Tirze:-o zgłupiałam moze tez im zwiala? byl ktos u nich na wizycie poadopcyjnej? Quote
dzodzo Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 adopcje prowadziła wolontariuszka z Krakowa-ona załatwiała formalności i wydawała psa, potem miała z nimi kontakt, a pare dni temu pani mi pisała o Tirze sama nieproszona Quote
modliszka84 Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 no to ja juz nic nie rozumiem.... :roll: mnie nic nie wspomniała o Tirze, maila skopiowałam w całości. Quote
GameBoy Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 moze jakos nie uznala tego za stosowne, wole myslec, ze tak jest :roll: Quote
GameBoy Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Fenris napisał(a):Zgłupiałem tera :-? nie Ty jeden jak widac :shake: Quote
dzodzo Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 moze najprosciej zamiast snuc domysły zapytac wprost? Quote
GameBoy Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 a ma ktos do nich nr tel? czy ta babka zdaje sobie sprawe ze pisala do ciebie w sprawie dwoch psow, czy niebardzo? Quote
dzodzo Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 to znaczy? pisala do mnie w sprawie adopcji tych dwoch cc od razu wspominając ze ma adoptowana Tirę, więc ja napisalam że zbieg okoliczności bla bla bla, bo Tirę tez znalazła na mojej aukcji i mialyśmy kontakt mailowy wczesniej, ona to potwierdziła i rozpisała się o Tirze i ze w razie podjęcia decyzji zadzwoni do Agnieszki bezposrednio o te dwa psy. kontakt może mieć minulka19 z dogo, bo to ona zajmowała sie w schronie adopcja Tiry Quote
modliszka84 Posted June 26, 2008 Author Posted June 26, 2008 Nie, ta babka nie wie ze pisząc do dzodzo w sprawie CC i do mnie w sprawie Baksa - ze chodzi o jedno schronisko. Quote
dzodzo Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 ja nie pisalam jej gdzie są psy, tylko że w okolicy Łodzi Quote
GameBoy Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 modliszka84 napisał(a):Nie, ta babka nie wie ze pisząc do dzodzo w sprawie CC i do mnie w sprawie Baksa - ze chodzi o jedno schronisko. wlasnie o to mi chodzilo Quote
rufusowa Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 no no...ciekawe na jakiego pieska się zdecydują...może jednak przeraził ich fakt utrzymania czterech psów....mam nadzieję, ze Tira ma się dobrze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.