NatusiaMK Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Pomóżcie kochani! Ponad dwuletni jamniczekznalazł sie w schronisku. Pilnie potrzebny chociaż tymczas. Oto on i inne pieski : www.pies-szuka-domu.fotolog.pl Jamniczek JOKER jest narażony na pogryzieniaze strony większych psów,do tej pory mieszkał w domu,spał w łóżku,ale wiadomo...ida wakacje:placz: Prosze o pomoc dla JOKERA!!! Quote
malagos Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 W dziale "dam dom" było kilka domków chetnych na jamniorki.... Quote
NatusiaMK Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Proszę,pomóżcie.Jestem na forum nowa,zalogowałam się żeby ratowac tego biedaka. Nie wiem jak posługiwać się forum.Pomóżmy Jokerowi!!:( Quote
danka1234 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 No jasne że bedziemy szukac dla niego domku,myslę ze jamnicze cioteczki zjawią się z pomoca. Quote
Isadora7 Posted June 14, 2008 Posted June 14, 2008 O Boże biedny. Trzeba tymczasu szukać chociaż natychmiast Quote
danka1234 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Natusia ,dopisz w tytule że pilny tymczas potrzebny. Mój obecny tymczas moze wyjedzie w tą sobotę a jak nie to dopiero 5 lipca. Quote
Isadora7 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 NatusiaMK czy masz możliwość zrobienia zdjęć jamnisiowi? To jedno to trochę mało. Będę rozmawiała z Polka z Anglii. Nie zdążyła na parę jamników które miałam na aukcji. Zaproponowałam tą slicznotę: i Pani jest zachwycona. Będę się jutro dowiadywać szczegółów o dziewczynce i warunkach adopcji. Ale ponieważ zamarzyła sobie dwa jamnisie, szukam drugiego. Przedstawię jej tego biedaka, zobaczę co powie. Gdyby się udało ona ma być w Polsce w połowie lipca - czyli tymczas i tak trzeba. Z twojej strony warto abyś zdobiła informację jak się bierze psiaka z tego schronu. Czy ktoś musi wyadoptować, czy dają na dom tymczasowy. Czy są i jakie koszty. Czy robią sterylkę. O właśnie czy jamniś jest kastrowany? Bez tych informacji nie ruszymy. Niezależnie od tego zrobię mu allegro, postaram sie dzisiaj jeszcze wieczorem. Quote
danka1234 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 Oj Isadorko juz ruszyłas z pomocą cała parą,ja mogłabym mu dac tymczas jak tylko Gonzo wyjedzie. Quote
EwKo77 Posted June 15, 2008 Posted June 15, 2008 A ja podrzucę. Przy okazji - choć to w tej chwili najmniej może istotne - wiadomo, dlaczego wyrzucono go z domu? Wiadomo o nim cokolwiek? Np. jak reaguje na koty? Poker... nazywa się tak samo jak nasz pierwszy jamnik :( Quote
Isadora7 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 NatusiaMK nie mam danych o które prosiłam. Pani z Angli (Polka aktualnie tam mieszkająca) jest chętna zasponsorować mu hotel do czasu przyjazdu. Jak nie będe znała szczegółów to wierz mi mam garść jamników do przedstawienia. Quote
NatusiaMK Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Pies nie jest kastrowany.Z tego co się dowiedziałam jest bardzo łagodny i przyjacielski.Ma aktualne szczepienia i jest zaczipowany.Koszt adopcji 35 zł. Niestety nie pokrywają kosztów DT. Nie ma opcji DT,ale można go zaadoptować i umieścicić w hotelu przy schronisku. Na jak długi czas potrzebny DT? Może będę mogła przetrzymać go u siebie ,ale muszę się dowiedzieć co na to domownicy i musze wiedzieć na jak długo. Quote
Isadora7 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 NatusiaMK napisał(a):Pies nie jest kastrowany.Z tego co się dowiedziałam jest bardzo łagodny i przyjacielski.Ma aktualne szczepienia i jest zaczipowany.Koszt adopcji 35 zł. Niestety nie pokrywają kosztów DT. Nie ma opcji DT,ale można go zaadoptować i umieścicić w hotelu przy schronisku. Na jak długi czas potrzebny DT? Może będę mogła przetrzymać go u siebie ,ale muszę się dowiedzieć co na to domownicy i musze wiedzieć na jak długo. Pani z Anglii ma przyjechać w połowie lipca. Dowiedz się jaki jest koszt hotelu. Pani deklarowała pokrycie kosztów. Koszt adopcji ona tez pokryje jak to wszystko sie uda. Jak będą te informacje to jej przekaże i wtedy będziemy mam nadzieję finalizować sprawę. No i ustalimy jak ma fizycznie wyglądać ten sponsoring. Jak już będzie jasne to wtedy powiem i wyadoptujesz jamniczka. Quote
NatusiaMK Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Isadora,czy to,że ta Pani przyjedzie jest pewne? Ja bym wzięła tego psa do siebie,ale nie moge go trzymać długo i jak coś się nie powiedzie będzie musiał wrócić do schroniska:( Koszt hotelu to ok. 30 zł za dobę,ale jeszcze się tego dokładnie dowiem jutro. O warunkach płatności za hotel też się dowiem jutro przed południem. Quote
danka1234 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 A ja trzymam kciuki aby się wszystko udało. Quote
Isadora7 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 NatusiaMK napisał(a):Isadora,czy to,że ta Pani przyjedzie jest pewne? Ja bym wzięła tego psa do siebie,ale nie moge go trzymać długo i jak coś się nie powiedzie będzie musiał wrócić do schroniska:( Koszt hotelu to ok. 30 zł za dobę,ale jeszcze się tego dokładnie dowiem jutro. O warunkach płatności za hotel też się dowiem jutro przed południem. Ja myślę, że tak. Ale ja jeszcze sprawdzę to i owo swoimi źródłami i na pewno jesli powiem TAK to będzie to pewnik. Na razie dogrywamy danka1234 napisał(a):A ja trzymam kciuki aby się wszystko udało. Super Danusiu :) Quote
danka1234 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Dodam jeszcze że mój tymczas wyjezdza w ta sobotę i jakby domownicy natusi nie zgodzili sie na tymczas a tej Pani było za drogo na hotel to jeszcze jest mozliwosc aby przyjechał do mnie na ten czas. Quote
NatusiaMK Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Danko,to byłby dobry pomysł. Ja mogłabym wziąć tego psa ale już w zupełnej ostateczności. Sytuacja u mnie wygląda mniej więcej tak: straciłam swoją suczkę jamnika i obecnie nie chcę brac psa,bo znów musiałabym się z nim rozstać,a to byłby zbyt duży cios...:( Poza tym wkrótce wyprowadzam się z domu rodzinnego i nikt się nie zgodzi,a szczególnie tata,żeby piesek został beze mnie ( to głównie ja opiekuję się zwierzętami w domu). Więc sytuacja jest skomplikowana dlatego stawiam się jako zupełną zupełną ostateczność. Rozmawiałam z panią ze schroniska,powiedziała że piesek musiał być rozpieszczany w swoim domu,bo bardzo tęskni.Ma czystą skórę i sierść,prawdopodobnie spał w łóżku.Był raczej dobrze traktowany,ale jednak znalazł sie w schronisku i jest tam juz dość długo...dlaczego? Quote
danka1234 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 Poczekajmy i zobaczymy co Isadora zdoła ustalic z Panią .Tymczas u mnie to tez ostateczność z powodu odległości no chyba że dla Ciebie to nie bedzie problem aby go do mnie przywieżć. Quote
NatusiaMK Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 Nie posiadam prawa jazdy ani samochodu;/ Wszystko nie tak:(:( Trudno pomagać... Quote
Isadora7 Posted June 16, 2008 Posted June 16, 2008 NatusiaMK napisał(a):Nie posiadam prawa jazdy ani samochodu;/ Wszystko nie tak:(:( Trudno pomagać... NatusiaMK nie posiadam ani prawa jazdy, ani samochodu, na dodatek nie mam pracy i problemy z kasą. Nie zastanawiam się czy trudno czy łatwo, po prostu znalazłam inne sposoby na pomoc. Zobacz zainteresowałaś sie jamnisiem, napisałaś o nim bo nikt by sie nie dowiedział i dałaś szanse na to żeby świat go ujrzał. A to jest szansa na dom, nie ten to inny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.