olenka_f Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 ja uważam że więcej w nim boksera, nawet ślini się okropnie a ma jakieś 3 czy 4 miesiące, szczyl straszny Quote
brazowa1 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 nawet jak nie jest bokserem,to szybko nim się stanie! Quote
wykrywka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 http://images43.fotosik.pl/346/87930675c639c4e6med.jpg Nie ma piękniejszych oczu na świecie, przynajmniej ja nie widziałam :lol:. Quote
olenka_f Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 jesteśmy w trakcie remontu, więc wybaczcie tło :oops: Quote
olenka_f Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Garfild jest do adopcji, nie lubi kotów i psów lubi ludzi i kocha jeść Zamieszkał na blacie kuchennym i siłą go nie zabierzesz a jeśli się uda to i tak wróci. Pije z kranu, je z miski i załatwia się do zlewu. Postawiłam kuwetę na zmywarce żeby miał chłopak bliżej ale mam sobie ją wsadzić gdzie chcę - zlew i koniec. Garfild ma jednego zęba Quote
olenka_f Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 prócz rudego i białego reszta jest do adopcji Sirotka jest totalnie zakręcona na człowieka, w schronisku nosiłam ją cały czas na rękach w domu jak tylko usiądę jest na kolanach, śpi w łóżku wtulona. Nie lubi kotów i psów, powinna być jedynaczką Quote
olenka_f Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 moje największe szczęście i ukochane serduszko Quote
olenka_f Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 to jest Gruby, zostaje u mnie jest chory jego organizm wytrąca potas ale póki co prócz tego że Gruby ma problemy z równowagą trwamy :) i jeszcze jeden Garfild Quote
wykrywka Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Witaj olenka_f w Nowym Roku :BIG:, stadko cudowne i widzę, że coraz większe, przynajmniej w przypadku kotów. Widzę też Zeta, czyżby do tej pory nie znalazł domu czy postanowiłaś go zatrzymać? Jest też mój ulubieniec ... te jego oczy :lol: http://images35.fotosik.pl/332/007e5888334d7f35med.jpg Quote
olenka_f Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Zet jest do adopcji oczywiście, będzie to dramat bo Zeta uwielbia mojego męża. Udawałam że duszę poduszką Darka i biedak z nerwów posiusiał się tak chciał bronić pana. kochany chłopak i totalnie nie wychowany, ja nie mam cierpliwości -on robi co chce Quote
brazowa1 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 hehhehehehehe,no! Poznałam Zeta. Najpiekniejszy pies,jakiego ostatnio widziałam. Fotki tego w ogóle nie pokazuja. Z charakteru-doskonaly. taki przytulny,taki kochany,chętny do zabawy,ale nie nadpobudliwy,cudo. Sliczny i madry,gdy dorosnie,bedzie psem-człowiekiem. Ciotki,ciesze sie,ze mam psa,bo jak nic bym była poddana próbie. Dawno zaden pies tak mnie nie urzekł. Quote
olenka_f Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 13.02. Gdańsk marsz (NIE) milczenia. stop przemocy wobec zwierzątPokażmy wspólnie, że los zwierząt nie jest nam obcy, że zwierzęta nie mogą być traktowane jak rzeczy! Wyraźmy, że ważne jest dla nas, aby osoby znęcające się nad zwierzętami poniosły odpowiednią karę! Liczymy na to, że zdecydowana odpowiedź ze strony społeczeństwa, jest w stanie zmienić sposób postrzegania tego problemu przez władzę ustawodawczą i sądowniczą. Do udziału w marszu zapraszamy formalne organizacje, instytucje oraz wszystkich ludzi, którym los zwierząt nie jest obojętny. Do zobaczenia w niedzielę 13 lutego 2011 roku o godzinie 13:00 przy Cinema City Krewetka (ul. Karmelicka) w Gdańsku. Quote
olenka_f Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Wczoraj zostawił mnie Dziadek :( Odszedł w moich ramionach mokry od łez. Napisałam na jego wątku informacje, nikt się tym psem nie interesował - najpierw larum , wszyscy kochaja Dziadzia ale tak na prawde wszyscy mają go w d... Prawdziwa twarz dogomani Quote
brazowa1 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 To nie tak Olu,pewnie odpusciły,bo wiedziały,że nie muszą Ci siedziec na głowie,bo pies jest u Ciebie. Dziadunio godnie u Ciebie dożył swoich dni,chyba ponad dwa lata,prawda? a miał pożyć tylko kila tygodni...Taki cichutki i dobry piesek,poczułam sie wyróżniona,gdy podszedł sie ze mna przywitać... Quote
olenka_f Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 chyba masz rację a ja jestem zwyczajnie bardzo rozżalona Dziadek był ze mną 4 lata Quote
brazowa1 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Boże,4 lata? a mi sie wydawało,że ledwo co przyjechał...pamietam,że gdy go zobaczylam pierwszy raz,ciężko oddychającego,bylam pewna,że szybko sie zabierze z tego świata, a potem z każdą moją wizytą wyglądał coraz lepiej i ubywało mu lat. Trzymaj się oleńko. Quote
olenka_f Posted December 26, 2011 Author Posted December 26, 2011 nie zmieniam tytułu bo będzie to watek nekrologów :( mój Maro, kochany przyjaciel dziś postanowił że odchodzi :( nie mam juz sił Quote
brazowa1 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Olu,ale poczekaj,może to tylko chwilowa niedyspozycja. Jak sie teraz czuje? Quote
brazowa1 Posted December 26, 2011 Posted December 26, 2011 Przepraszam Olu,nie wiem,co mam powiedzieć.POtwornie mi przykro. Quote
kaerjot Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Oleńko, nawet nie wiem co możne powiedzieć. Myślę o Tobie Maro (*) (*) (*) Quote
Celina12 Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 ...Boże....tak mi przykro Oleńko...tak bardzo przykro...przytulam Cię....:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.