syla929 Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 moj maluch bedzie mial 5 miesiecy, kiedy bede chciala pojechac nad jezioro. czy takiego malego pieska moge juz wziac ze soba? Quote
Skibka Posted May 13, 2009 Author Posted May 13, 2009 syla929 napisał(a):moj maluch bedzie mial 5 miesiecy, kiedy bede chciala pojechac nad jezioro. czy takiego malego pieska moge juz wziac ze soba? Mój pies w zeszłym roku miał 6 msc i jechaliśmy 10h. Myślę, że nie ma się nad czym zastanawiać, byle umie załatwiać się na dworze.:lol: Quote
syla929 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 jest to blisko lasów, wiec pewnie tak, chociaz ja nigdy nie złapałam zadnego kleszcza itp. tylko jeden problem, to jest pole campingowe, to niektorzy maja tam pieski. w campingach pieski oczywiscie moga spac itp. narazie ma kwarantanne, za kilka tygodni bedziemy wychodzic, zobaczymy czy nauczy się zalatwiac tylko na dworze Quote
19martusia86 Posted June 4, 2009 Posted June 4, 2009 [quote name='syla929']jest to blisko lasów, wiec pewnie tak, chociaz ja nigdy nie złapałam zadnego kleszcza itp. tylko jeden problem, to jest pole campingowe, to niektorzy maja tam pieski. w campingach pieski oczywiscie moga spac itp. narazie ma kwarantanne, za kilka tygodni bedziemy wychodzic, zobaczymy czy nauczy się zalatwiac tylko na dworze My ostatnio zabraliśmy naszą małą nad jezioro Otmuchowskie. Bez[FONT=MS Shell Dlg 2]problemowo udało nam się wynająć domek. Miałam obawy, że gdzieś zostawi kałuże albo klocka,(ma 4 miesiące i jest strasznie oporna na wiedzę w kwestii siusiu i ku[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]p[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]ka na dworze) ale grzecznie załatwiała się na dworze. Co do kleszczy to wszelkie preparaty trzeba stosować cały czas bo przecież kleszcze i w przyblokowej trawie można trafić. Ogólnie bardzo fajna sprawa tylko trawa z rosą jej nie [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2][/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]pod pasowała[/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2] :) no ale to nic dziwnego bo i spacer [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]po deszczu nie jest witany z entuzjazmem.[/FONT] Quote
darunia96 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Mam problem ! Jadę na wakacje do Mielna i chcialabym wziąść swojego yoreczka jak już pisałam ! tylko ,że mój tata się nie chce zgodzić ,aby z nami jechała Zuzia . To wszystko przez to ,że w aucie gdy tylko stajemy np. w korku lub gdy jesteśmy już na miejscu ,blisko miejsca zuzia juz wie i zaczyna szczekac ,piszczeć itp. Mój tata nie pozwoli mi jej przez to wziąść . Wiem ,że to głupie ,ale co mam zrobić ? Może jakieś lekarstwa ? na droge ? Sorry ! Nie musicie już odpisywać ;( Okazało się ,że jest plaża strzezona :-( Ja nie chce zostawić psa w domu ,nawet jak mialby byc u baci :-( Quote
ola46 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Moja Suzi robi to samo. Jak już zbliżamy się na miejsce piszczy,szczeka a nawet niekiedy wyje i żadne uspakajanie jej nie pomaga, w takiej sytuacji zawsze jej mówie, że jak będzie cicho to dostanie ciasteczko, pomaga bardziej niż moje krzyki, bo wtedy psinka wydziera się jeszcze głośniej. Ale nad morze i tak z nią jedziemy, bo nie wyobrażam sobie, żeby ją zostawić na dwa tygodnie u znajomych, chyba zamartwiała by się na śmierć. To może warto, abyś ty z psiakiem popracowała i jak już dojeżdżacie do jakiegoś miejsca to spokojnie uspokój psinkę(dziwnie to zabrzmiało ale cóż:roll:) może w końcu tak jak moja nauczy się, że na komendę "dostaniesz ciasteczko" się uspokoi:razz: Lekarstwa nie wiem, nie mam pojęcia czy jakieś na to są, może by się spytać weta, choć wątpię...ale jak by jakieś jednak się znalazły to daj znać, chętnie też wypróbuje:lol: No to powodenia w tresurze i w przekonywaniu rodziców, że wakacje z psem mogą być naprawdę udane:cool1: Quote
ola46 Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 Trochę za późno poprzedni post napisałam ale cóż życie...:-( Tam gdzie ja jadę też są plaże strzeżone no i zakaz wprowadzania psów:( Ale plaża strzeżona jest na wyznaczonym miejscu i zawsze jak idziemy to psina pod pachę i dawaj za strzeżony teren. Z psami chodzi tam wiele osób, a mi nawet ratownik powiedział, że na niestrzeżoną z psem można wchodzić. Więc może jeszcze coś da się wymyślić i jednak pojedziecie z psiaczkiem??:razz: Quote
Magda Posted June 29, 2009 Posted June 29, 2009 [quote name='darunia96'] Sorry ! Nie musicie już odpisywać ;( Okazało się ,że jest plaża strzezona :-([/quote] Główna plaża jest strzeżona, tam przy promenadzie, ale myślę, że spokojnie możesz wejść z sunią w Unieściu i w trochę dalszych Łazach. Jeśli już zdecydujecie się na zabranie psa to pilnujcie jej jak oka w głowie. Rok temu zaginęła yorczka, jest dużo ludzi, głównie młodych, a york to okazja:cool1: Quote
LILI08 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Nie tylko na wakacjach trzeba pilnować pieska :p Ale na wakacjach trzeba zwiększyć uwagę w stosunku do swojego psa bo nowe miejsce nowe zapachy psy rozkojarzone i zadowolone, ale nawet na zwykłym spacerze niedaleko od domu a nawet w domu czy ogrodzie !!!! (ostatnio z posesji mojego sąsiada został skradziony buldożek tylko pisk opon i samochód z psem odjechał) Coraz więcej kradzieży rasowych piesków się zdarza.:shake::shake::shake: Quote
kordzinkasia1 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Chyba nie było takiego tematu i nie wiem dokładnie gdzie powinnam go umieścić, ale zaryzykuję tutaj;) Za 2 dni odbiorę swoją wyczekaną sunie rasy york. 23 lipca wyjeżdżam na wakacje nad morze(mieszkam w Radomiu - 100km od Warszawy na południe). Mam zamiar wziąć ją ze sobą. Suczka nie wiem dokładnie w jakim jest wieku, bo będę ją widziała po raz pierwszy, ale jak rozmawiałam z hodowcą to powiedział, że jest w wieku takim akurat żeby ją odłączyć od matki i rodzeństwa. Chciałabym się dowiedzieć jak opiekować się takim szczeniaczkiem w czasie podróży i na miejscu. Dodam tylko, że mam 13 lat i jedzie jeszcze ze mną mama, tata i dorosły brat także o pomoc to się nie boję. Jadę też samochodem więc będzie wygodniej. Z góry dziękuje:) P.S. Proszę o szybką odpowiedź. Quote
Sara_i_Aris Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 Może warto w tym roku odpuścić wyjazd i zająć się nowym domownikiem? Szczenię musi zaaklimatyzować się w nowym miejscu, dobrze Was poznać, a zabranie ją w nowe miesjce jest tylko kolejnym szokiem (zwłaszcza, że nie wiesz w jakim jest wieku :razz:). Nie wiemy też, o jaki wiek chodzi hodowcy - dla niego może to być 6 tygodni albo 10. Dlaczego Ci o tym nie powiedział, coś by to zmieniło? I najważniejsze - jest rasowy? Quote
kordzinkasia1 Posted June 30, 2009 Posted June 30, 2009 jezeli chodzi o rasowość to najprawdopodobniej tak chociaż nie wiem czy z papierami bardzo jestem jednak ciekawa czy mogłabym pod względem zdrowotnym wziąć malucha nad morze a jak rozmawiałam z nim 2 tygodnie temu to powiedział ze sa w wieku 3-4 tygodni Quote
Skibka Posted June 30, 2009 Author Posted June 30, 2009 kordzinkasia1 napisał(a):jezeli chodzi o rasowość to najprawdopodobniej tak chociaż nie wiem czy z papierami bardzo jestem jednak ciekawa czy mogłabym pod względem zdrowotnym wziąć malucha nad morze a jak rozmawiałam z nim 2 tygodnie temu to powiedział ze sa w wieku 3-4 tygodni To Ty niewiesz czy będziesz miała psa z papierami czy bez?:-o Ja na Twoim miejscu odpuściłabym sobie wyjazd a zajęłabym się wychowywaniem szczeniaka.. Quote
kordzinkasia1 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 a czy lepiej by było jakbym wzięła yorka po wyjeździe? głównie chciałabym się dowiedzieć pod względem zdrowotnym jak jest z takim szczeniakiem 6-7 tygodniowym Quote
Katie Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 szczeniak 7 tygodniowy jest za maly na takie wyjazdy. taki maly piesek ma kwarantanne, czyli, ze nie moze wychodzic na dwor, chyba, ze na rekach, niektorzy to olewaja i udaje im sie, niektorym nie uda sie, zeby piesek byl zdrowy i wtedy jest wielki problem, a niektorzy kurczowo trzymaja sie kwarantanny. oczywscie nie mozna zrobic tak, ze tylko kwarantanna bez socjalizacji, bo wychowamy sobie pieska, ktory bedzie sie bal wszystkiego. nalezy zapoznawac psa z roznymi sytuacjami w wiek szczeniecym. ** co do twojego brania szczeniaka z hodowlii albo pseudohodowlii, bo sama nie wiesz, to uwazam, ze to fatalny pomysl. najpierw poczytaj troche o rasie, pozniej wybierz dobra hodowle, a nie pseudohodowle, czyli kup pieska z rodowodem, bo po co napedzac nieuczciwy handel ** a i jeszcze 6 tygodni to nie jest odpowiedni wiem na odlacznie od matki Quote
Katie Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 to w koncu wiesz, czy jest z papierami, czy nie i w jakim jest wieku? ** chcialam przypomniec,ze york to nie zabawka ** a i kwarantanna trwa do 2 tygodni po ostatnim szczepieniu Quote
kordzinkasia1 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 ona i tak będzie noszona przez większość czasu na rękach a jak bedziemy wyjezdzac to ona bedzie miala ok. 10 tygodni Quote
kordzinkasia1 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 czy z papierami to nie wiem a wiek to znam ogolnie Quote
ola46 Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 10 tygodni to i tak jeszcze mało jak na wyjazd z psiakiem. Musi mieć przed wyjazdem zrobione wszystkie szczepienia i musisz przeczekać kwarantannę. Że będzie noszona na rękach ok ale i tak będzie w nowym miejscu, a cały czas na rękach chyba jej nosić nie będziesz?? nie wiadomo czy nie chodzą tam jakieś inne, bezpańskie psy, psinka może się zarazić, do tego naprawdę dużo nie potrzeba. Pojedziesz z nią na te wczasy, a potem będziesz żałować, że psinka chora, na zastrzykach albo i gorzej, bo są to groźne choroby. Poza tym taki młody psiaczek jeszcze nie bardzo rozumie, że trzeba się załatwiać na dworze, więc i z tym może być problem:roll: Jak masz możliwość to lepiej wziąć psiaczka po wakacjach, wtedy będziesz miała więcej czasu, żeby się nim zająć. jeszcze tak co do tego noszenia na rękach to zkąd ta pewność, że psu się to spodoba?? To nie jest tak, że york to taki piesek na roczki, pod pachę i łazi się z nim gdzie chce. To normalny pies i tak jak pies każdej innej rasy kocha sobie poszaleć, wybiegać się i powydurniać.:evil_lol: Quote
Skibka Posted July 1, 2009 Author Posted July 1, 2009 [quote name='ola46'] jeszcze tak co do tego noszenia na rękach to zkąd ta pewność, że psu się to spodoba?? To nie jest tak, że york to taki piesek na roczki, pod pachę i łazi się z nim gdzie chce. To normalny pies i tak jak pies każdej innej rasy kocha sobie poszaleć, wybiegać się i powydurniać.:evil_lol: O tak popieram.. Mój pies nie nawidzi być noszony a co dopiero takie malutkie szczenie które chce się tylko bawić.. I do tego jeszcze założę się że ludzie będą do niego pchać ręce co może nie do końca się Tobie podobać... Lepiej weź psa po wczasach. Quote
Zuza i Noddy Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 [quote name='ola46']jeszcze tak co do tego noszenia na rękach to zkąd ta pewność, że psu się to spodoba?? To nie jest tak, że york to taki piesek na roczki, pod pachę i łazi się z nim gdzie chce. To normalny pies i tak jak pies każdej innej rasy kocha sobie poszaleć, wybiegać się i powydurniać.:evil_lol: Dokładnie popieram, yorki chyba w większości wolą dreptać swobodnie niż być noszone. Mój jak nie chce być niesiony to tak się wierci i wierzga nogami, że go na rękach nawet bym nie utrzymała. Quote
kordzinkasia1 Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 jednak biorę suńkę po wyjeździe, a dzisiaj to zaniosę jej kocyk żeby później łatwiej jej było się przyzwyczaić najgorsze jest to że teraz muszę na nią czekać miesiąc:( Quote
ola46 Posted July 2, 2009 Posted July 2, 2009 Lepiej trochę poczekać, niż potem żałować, że psinka zachorowała bo jechała na wczasy w trakcie kwarantanny. A ten miesiąc zleci szybko i masz jeszcze trochę czasu, żeby dokładnie poczytać i dowiedzieć się czegoś więcej o pieskach tej rasy:lol: Quote
Sara_i_Aris Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Jeśli już masz czekać miesiąc, to radzę wziąć psiaka z hodowli, rasowego (który posiada metrykę). Najbardziej dziwi mnie to, że zamierzasz kupić psa na długie lata, czekasz na niego, a tak mało o nim wiesz, o rasie nie wspominając. Yorki to teriery :razz: TERIERY, a nie maskotki. Żaden york nie lubi być cały czas noszony na rękach. Radzę Ci dokładnie przejrzeć dogomanię, porozmawiać z hodowcami i dopiero wtedy możesz myśleć o kupnie psa. Quote
kordzinkasia1 Posted July 3, 2009 Posted July 3, 2009 Ok Na razie i tak mi zostaje tylko czekanie aż będzie po wyjeździe Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.