salibinka Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Są już wyniki - lekarz na dyżurze rzucił okiem i wygląda na to, że z Baziem wszystko ok. Ale dla pewności poprosił, żeby jutro zadzwonić jeszcze do dr Stefanowicza. Quote
kobix Posted July 4, 2008 Author Posted July 4, 2008 ok,to wstrzymam się do jutra.a wyniki chyba się nie zmarnują bo "pod" kastrację-jeśli nadal planowana;) ps.gudłaj już wykąpany wlazł chyba w torfowisko.lubi błotko i kaczuszki... Quote
salibinka Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Rozmawiałam z dr Stefanowiczem - Wyniki są bardzo dobre. Kilka parametrów jest podwyższonych, ale to popodobno jest normalne przy stresie - Bazio miał pobraną krew zaraz po badaniu oka (badanie było bez chemii i Bazyl się zestresował) Co do całej powyższej awantury - nie ma już sensu wracać do dyskusji. Podsumowując - powiem tyle: Dużo się nauczyłam (i to nie o psach, jak sądziłam logując się na dogo) ale o ludziach. Nie wystarczy wspólny cel, choćby najszczerszy - potrzebne są umiejętności. Od kobix mam obietnicę, że poprzednia sytuacja się nie powtórzy i jeżeli znajdzie się ktoś, kto będzie chciał zaadoptować Bazyla, zostanie potraktowany inaczej - będzie jedno normalne spotkanie w spokojnej atmosferze. W pełnym poszanowaniu wszystkich zainteresowanych. Ponieważ, bez względu na zaistniałą wcześniej sytuację, bardzo szanuję kobix i jej poświęcenie dla zwierząt, a także dlatego, że nie chcę kolejnych awantur toczonych w rozległej przestrzeni między forum - pm - realem oraz zależy mi, żeby Bazyl mógł spokojnie czekać na DS w domu, który pokochał i zna - postanowiłam ponownie zaufać i spróbować kontynuować współpracę z kobix. Ponieważ kobix poprosiła mnie o obietnicę, że nie będzie prób odbierania własności - obiecuję, że jeżeli poprzednia sytuacja się nie powtórzy, z mojej strony nic takiego się nie zdarzy. Isadora, proszę, jeśli byś mogła, o wznowienie allegro dla Bazia (czy wznowienie też kosztuje 20 zł?) Quote
kobix Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 salibinka napisał(a):Rozmawiałam z dr Stefanowiczem - Wyniki są bardzo dobre. Kilka parametrów jest podwyższonych, ale to popodobno jest normalne przy stresie - Bazio miał pobraną krew zaraz po badaniu oka (badanie było bez chemii i Bazyl się zestresował) Co do całej powyższej awantury - nie ma już sensu wracać do dyskusji. Podsumowując - powiem tyle: Dużo się nauczyłam (i to nie o psach, jak sądziłam logując się na dogo) ale o ludziach. Nie wystarczy wspólny cel, choćby najszczerszy - potrzebne są umiejętności. Od kobix mam obietnicę, że poprzednia sytuacja się nie powtórzy i jeżeli znajdzie się ktoś, kto będzie chciał zaadoptować Bazyla, zostanie potraktowany inaczej - będzie jedno normalne spotkanie w spokojnej atmosferze. W pełnym poszanowaniu wszystkich zainteresowanych. Ponieważ, bez względu na zaistniałą wcześniej sytuację, bardzo szanuję kobix i jej poświęcenie dla zwierząt, a także dlatego, że nie chcę kolejnych awantur toczonych w rozległej przestrzeni między forum - pm - realem oraz zależy mi, żeby Bazyl mógł spokojnie czekać na DS w domu, który pokochał i zna - postanowiłam ponownie zaufać i spróbować kontynuować współpracę z kobix. Ponieważ kobix poprosiła mnie o obietnicę, że nie będzie prób odbierania własności - obiecuję, że jeżeli poprzednia sytuacja się nie powtórzy, z mojej strony nic takiego się nie zdarzy. Isadora, proszę, jeśli byś mogła, o wznowienie allegro dla Bazia (czy wznowienie też kosztuje 20 zł?) dziekuje salibinka,obietnica ta była dla mnie bardzo ważna-abym w zaistniałej sytuacji nie była zmuszona nikogo ścigać z celem odebrania swojego psa. adopcji-przekazania psa może (w przypadku gdy jest właściciel)dokonać własnie tylko prawny opiekun. Odnosząc się Salibinka do lekcji,którą jak twierdzisz wyniosłaś-ja mam już taką niejedną za sobą i zaistniała sytuacja specjalnie mnie nie dziwi. Każdy z Nas postrzega rzeczywistość subiektywnie i stąd sytuacja,że jedna i tak sama rzecz może mieć różne kolory dla różnych osób-rolę tych okularów pełnią nasze poglądy,wartości i przekonania,a nieraz stereotypy i schematy.Wystarczy przypisać czyjemuś działaniu jakąś "teorię",aby "być pewnym" jak ta osobą bedzie dalej postępować...:evil_lol: mówiłam Ci :ile ludzi tyle poglądow i sposów rozwiązania sytuacji.mówiłam ,że kompromis między nami jest z pewnością możliwy zakładając DOBRĄ WOLĘ z obu stron i USTALENIA CO DO WSPÓLNYCH ZASAD DZIAŁANIA. cel był wspólny ale droga dążenia do celu odmienna.W rozmowie z salibinką zaproponowałam aby wszelkie rozmowy przedadopcyjne odbywały się razem-da to możliwość decydowania dwóm osobom i żadna z nich nie poczuje sie wykluczona.to uważam za wypracowany kompromis na przyszłość. jednocześnie nie czuję się odpowiedzialna za czyjeś poczucie bycia zagrożonym wizytą przeadopcyjną i jej nieakceptowaniem.spotykam sie często z podejrzliwymi pytaniami-a co to za wizyta?a po co? umowa adopcyjna?a myśli pani że jak to podpisze to będę dobrym opiekunem ? itd.itp całą zaistniałą sytuacje uważam za porażkę (nie swoją dodam)tak to określiłam w rozmowie.jak inaczej można nazwać sytuację ,kiedy dorośli ludzie zamiast kierować sie meritum sprawy skupiają sie na względach osobistych ,ich poglądach i opiniach.kompletna porażka! cóż,ludzie może w tych ceregielach nie widzą sensu -ja i osoby przeprowadzające rozmowy-tak.nie każdy pies pasuje do każdego właściciela.psy zwracane są po 1 dniu bo szczekają w domu,wymiotują w samochodzie,albo stają się agresywne po 2 miesiącach pobytu w nowym domu:p jeśli ktoś twierdzi że odpowiedzialne wydanie psa do adopcji to cyrk-jego sprawa.dodam,że na wizycie zachowuję sie w jeden i ten sam sposób.nie sądzę by coś się w tym względzie zmieniło w najbliższym czasie. że nie toczę piany z pyska i nie gryzę potencjalnych chętnych też już pisałam? to by było tyle dopowiedzenia z mojej strony do postu salibinki Quote
salibinka Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Bez komentarza. Bardzo też proszę (ponieważ brnę w sytuację dalej ze względu na Bazia ale z wielkimi obawami i stresem), o powstrzymanie się już od komentarzy. Quote
kobix Posted July 5, 2008 Author Posted July 5, 2008 ja już ze swej strony zakończyłam:razz: .to było moje podsumowanie.uważam,że sensowniej będzie teraz skupić sie na adopcji psa Quote
salibinka Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Prosiłabym też o zmianę tytułu - ponieważ Baziowi nic już nie dolega poza brakiem domu. Quote
kobix Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 salibinka napisał(a):Prosiłabym też o zmianę tytułu - ponieważ Baziowi nic już nie dolega poza brakiem domu. no ...fakt nie zbieramy na leczenie,operację...tylko i wyłącznie brak wielu ramion ośmiornicy powodem... jaką masz propozycję?:roll:podaj propozycję-wstawię wieczorem,tak samo jak powstawiam Bazyla na fora Quote
Hotel KADIF Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 [LEFT]Rudy Bazio maszeruje na pierwszą w poszukiwaniu nowej chaty......[/LEFT] [CENTER]:Dog_run: :Dog_run:[/CENTER] Quote
kobix Posted July 6, 2008 Author Posted July 6, 2008 romi muszę o to spytać-zgadzasz sie na wykorzystanie Twoich zdjęć do ogłoszeń Bazyla? bo Twoje są najlepsze...no salibinki też niezłe.moje beznadziejnej jakości.no wiesz:razz:prawo autorskie... chcę powstawiać Bazyla przy okazji na te wszystkie fora ogłoszeniowe... Quote
salibinka Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 Isadora, wpłaciłam na poczet kolejnego allegro 20 zł - dziękuję Ci za chęć pomocy:roll: w swoim i Bazia imieniu. Wcześniejsze wpłaty jotpeg i elik (po 50 zł) zostają na razie nienaruszone, jako że zostały przekazane na cele zdrowotne i dysponowane będą zgodnie z tą wolą. kobix, przelałam pieniądze pozostałe po wizycie w lecznicy na Cobalta - 165 zł (tak jak ustaliłam z Panią Ireną). Quote
Romi Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 kobix napisał(a):romi muszę o to spytać-zgadzasz sie na wykorzystanie Twoich zdjęć do ogłoszeń Bazyla? bo Twoje są najlepsze...no salibinki też niezłe.moje beznadziejnej jakości.no wiesz:razz:prawo autorskie... chcę powstawiać Bazyla przy okazji na te wszystkie fora ogłoszeniowe... Oczywiście Kobix, oczywiście !!! Jakbys potrzebowala w full rozdzielczosci to daj znac na PW (kazde zdjecie ok. 4 MB). Quote
jotpeg Posted July 7, 2008 Posted July 7, 2008 wrocilam. troche czasu mi zabierze nadrobienie zaleglosci. jestem nieco zaskoczona zawartoscia watku. tego jeszcze nie grali. a Bazio wyglada cudnie, Salibinko - wspaniala opieka! Quote
salibinka Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 kobix napisał(a):no ...fakt nie zbieramy na leczenie,operację...tylko i wyłącznie brak wielu ramion ośmiornicy powodem... jaką masz propozycję?:roll:podaj propozycję-wstawię wieczorem,tak samo jak powstawiam Bazyla na fora Nie wiem, może coś takiego: "ODBITY ZE SCHRONU BAZIO - już wyleczony - szuka DOMU" ... albo coś w tym rodzaju. Quote
salibinka Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 Albo lepiej: ODBITY ZE SCHRONU BAZIO - już wyleczony - bardzo prosi o pomoc w znalezieniu DOMU Quote
Hotel KADIF Posted July 8, 2008 Posted July 8, 2008 [FONT=Arial Black]Bazylku!!![/FONT] [FONT=Arial Black]Bądź cierpliwy!!!![/FONT] [FONT=Arial Black]Wszysycy szukamy dla Ciebie [/FONT] [FONT=Arial Black]naj... naj... naj....lepszego domku!!!![/FONT] :cool3::crazyeye::roll::hmmmm::shake::PROXY5::mad::shake: Quote
Isadora7 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 http://allegro.pl/show_item.php?item=395660302 Quote
jotpeg Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 Bazio, pamiętam o tobie! kobix, i co z tym tytułem? przeciez Bazyl nie jest ślepy... Quote
jotpeg Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 [quote name='salibinka']Albo lepiej: ODBITY ZE SCHRONU BAZIO - już wyleczony - bardzo prosi o pomoc w znalezieniu DOMU a moze tak: ODBITY ZE SCHRONU BAZIO - bardzo prosi o pomoc w szukaniu domu! Quote
salibinka Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 jotpeg napisał(a):a moze tak: ODBITY ZE SCHRONU BAZIO - bardzo prosi o pomoc w szukaniu domu! Jak najbardziej - krócej i konkretnie :roll: Quote
ewelinka_m Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 tyle osób Bazia odwiedziło na allegro... i cisza nadal? :roll: Quote
kobix Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 bardzo interesujące allegro,oby było skuteczne...i ta opowieść,przykuwa uwagę. sama z pewnością nie zrobiłabym takiego bo nie umiem wymyślać fikcyjnych historii...:evil_lol: p-szam mam czas na dogo tylko wieczorem,późnym...zazwyczaj.już zmieniam.też uważam że -krótko i chwytliwie(długo zresztą nie można bo ograniczona długość tytułu) zmieniam-jak ktoś podrzuci lepsze -hasło reklamowe -znów zmienię... Quote
salibinka Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 kobix, w kwestiach finansowych pozwoliłam sobie napisać PM - ale skrzynka jest zapchana. Quote
kobix Posted July 9, 2008 Author Posted July 9, 2008 salibinka napisał(a):kobix, w kwestiach finansowych pozwoliłam sobie napisać PM - ale skrzynka jest zapchana. już odepchałam,nie wiem nawet czy dotarła maja wiadomośc,bo odpowiedz tego nie sugeruje:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.