Katerinas Posted June 8, 2004 Posted June 8, 2004 No więc tak: Gaja ma cieczkę. I trzeci raz (bo to jej trzecia cieczka) obserwuję w domu dość ciekawe, czy też dziwne zachowanie moich sukałek. Gaja podrywa Sabę. :o Podchodzi do niej z ogonem postawionym na sztorc, lub na bok i z oponką gotową do boju :wink: A Saba, często reaguje na podrywy i wskakuje na Gajkę, zupełnie jak pies... ona ją dosłownie gwałci :o :lol: Gaja wprawdzie bardzo rzadko stoi nieruchomo. Przeważnie traktuje to jako super zabawę i zaczynają się wspólne przepychanki, podskoki, podgryzanie się. Potem trochę spokoju... i na nowo Gaja maszeruje z podniesionym ogonem :lol: Czy ja mam normalne suki? :lol: A tak na serio: Czy ktoś z Was, kto ma w domu dwie suczki, spotkał się z takim zachowaniem? Czy to normalne? Quote
azzie5 Posted June 8, 2004 Posted June 8, 2004 Aza tak czasem robiła z innymi dojrzałymi sukami na przerwach na szkoleniu, o ile jej na to pozwalały, ale one nie miały wówczas dużo wspólnego z cieczką. Ja również tego nie rozumiem i też chętnie posłucham zdania innych. A potencjalnych, nachalnych zalotników to ona odpędza wściekle szczekając :o . Co to może być? Quote
Anulka Posted June 8, 2004 Posted June 8, 2004 Masz jak najbardziej normalne suczki :) W psim (wilczym) tylko jedna suka ma prawo do rozmnażania. Jeśli inna suka ma cieczkę i jest gotowa do krycia dominująca samica "przypomina" w ten sposób o swojej wyższej pozycji w stadzie. Uświadamia w ten sposób niższej rangą suce że nie ma ona prawa do samca. Chyba o to tu właśnie chodzi ;) Quote
azzie5 Posted June 8, 2004 Posted June 8, 2004 czyli to może być sprawa dominacji..mimo braku cieczki? Wiem, że nasz przypadek (:wink:) odbiega trochę od psów Katerinas, więc może to coś innego? No bo dlaczego wobec tego inne suki tego nie robią? Quote
Katerinas Posted June 9, 2004 Author Posted June 9, 2004 Anulka Może i tak :hmmmm: To wyjaśniałoby zachowanie Saby (ujeżdżającej Gajkę :wink:). Ale zachowanie Gajki? Podrywanie Saby? Podchodzenie do niej z ogonem na sztorc, zaczepianie, nadstawianie się doopskiem? Przeca tu baba podrywa babę :o :lol: Quote
isacz Posted June 15, 2004 Posted June 15, 2004 :lol: :lol: a co byscie powiedzieli na to jak ze jedna suczka 14 miesiecy wielkosci jamnika ,bez cieczki ,chetnie probuje 'gwalcic' duza 57 cm,2,5 letnia suczek tez bez cieczki, jak i rowniez robi to z z rowiesnikiem goldi ,samcem??? Jak ja sasiadka dostala to dlugo zastanawialysmy sie czy to jest naprawde suczka :P :P Acha i ta mala suczka jak siusia to podnosi lapke i robi tak czesto jak psy. :cry: Pozdrawiam Isa Quote
PIKA Posted June 15, 2004 Posted June 15, 2004 isacz zachowania kopulacyjne w stosunku do psa tej samej płci lub płci różnej nie związanej z okresem godowym, jest po prostu zachowaniem dominacyjnym. Także ta jamniczka, ma bardzo silny instynkt dominacyjny i to pokazuje, a że mała to cóż, w psim świecie wzrost znaczenia nie ma :wink: Kati twoje sucze chyba zachowują się jak najbardziej normalnie. Kiedy moja Saba ma cieczke w ten sam sposób jak Gajka podrywa ............... mnie :o TZ-ta nie rusza, a przeca to facet. :roll: A jak Gajka reaguje w tym okresie na obce sobie suki? Bo moja chce delikwentki skonsumować :-? Quote
isacz Posted June 15, 2004 Posted June 15, 2004 @pika- jak sie jej dominacja ma do tego ze moja wieksza suczka ja wychowuje , jest np. przez nia zaraz karcona jak tylko ja sie wola ,a ona nie slucha , i wtedy ta mala 'czolga sie' i odwraca na plecy? Co czesto sie przy igraszkach tez zdaza. Isa Quote
PIKA Posted June 15, 2004 Posted June 15, 2004 Isacz, nie mówiłaś o innych jej zachowaniach, ale o tych konkretnych :wink: Poza tym ona ma dopiero 14 mieś. :wink: i chyba próbuje co jej wolno a co nie. :wink: To, ze duża suka ja wychowuje, wcale nie oznacza, że kiedyś ta suka się tej jamniczce nie podporządkuje :D Poza tym próby dominacji w stosunku do innego psa nie można porównywać do poddanie się człowiekowi. Pies uważany za Alfę w stadzie psów, podporządkuje się człowiekowi, z większym lub mniejszym wysiłkiem ze strony człowieka oczywiście. :wink: Quote
Katerinas Posted June 15, 2004 Author Posted June 15, 2004 (...)Acha i ta mala suczka jak siusia to podnosi lapke i robi tak czesto jak psy. :cry: Pozdrawiam Isa U nas robi tak Saba :) Kati twoje sucze chyba zachowują się jak najbardziej normalnie. Kiedy moja Saba ma cieczke w ten sam sposób jak Gajka podrywa ............... mnie :o TZ-ta nie rusza, a przeca to facet. :lol: :lol: To masz zabawnie :lol: A TZ nie czuje się zazdrosny? :wink: A jak Gajka reaguje w tym okresie na obce sobie suki? Bo moja chce delikwentki skonsumować Takie zachowanie miała Saba jak jeszcze miała cieczki :wink: Gajka na szczęście nie chce nikogo konsumować, raczej bawić się, gonić, przy okazji podszczypać doopsko :lol: Quote
PIKA Posted June 15, 2004 Posted June 15, 2004 Kati twoje sucze chyba zachowują się jak najbardziej normalnie. Kiedy moja Saba ma cieczke w ten sam sposób jak Gajka podrywa ............... mnie :o TZ-ta nie rusza, a przeca to facet. :lol: :lol: To masz zabawnie :lol: A TZ nie czuje się zazdrosny? :wink: Tiaaa jest, :roll: że to jego nie podrywa :lol: A jak Gajka reaguje w tym okresie na obce sobie suki? Bo moja chce delikwentki skonsumować Takie zachowanie miała Saba jak jeszcze miała cieczki :wink: Czyli Saba jest suka dominującą a Gajka o tym wie :wink: Jest to chęć wyeliminowania konkurencji :lol: I powiedz mnie, czy to wszystkie Saby tak mają ? :roll: I czy poza cieczką też była agresywna do innych suczek jeśli tak, to czy jej teraz przeszło. :roll: Quote
Katerinas Posted June 16, 2004 Author Posted June 16, 2004 Czyli Saba jest suka dominującą a Gajka o tym wie :wink: Jest to chęć wyeliminowania konkurencji :lol: I powiedz mnie, czy to wszystkie Saby tak mają ? :roll: I czy poza cieczką też była agresywna do innych suczek jeśli tak, to czy jej teraz przeszło. :roll: Wiesz, Saba bardzo się zmieniła na przełomie tych lat, odkąd jest u nas. Na początku każda suka to był totalny wróg. Warkot z gardzioła, jeżenie się, normalnie furia :roll: Czy miała cieczkę czy nie, każdą sukę chciała zjeść :roll: (i niech się nikt nie dziwi, że swego czasu widząc kogoś z psem pytałam się czy to suka czy pies :roll: ) Z czasem jak pojawiła się Gaja, to zachowanie złagodniało. Ale największy przełom nastąpił po sterylizacji. Saba bardzo odmłodniała i jeszcze bardziej złagodniała. Czasami śmiejemy się z Markiem, że zachowuje się jak szczeniak :lol: Na spacerach często piszczy do innych psiaków, macha ogonkiem, chce się pobawić. Owszem zdarza się jeszcze, że warknie na jakiegoś psa, ale jest to o niebo rzadziej niż te trzy lata temu i nie ma już takiej furii. Wygląda to raczej tak, jakby chciała obcego psiaka ustawić, mówiąc: "Słuchaj, ja tu jestem starsza, mądrzejsza, ma być tak jak ja chce, jak ja mówię" :lol: A teraz jak Gaja ma cieczkę to już całkiem "bąbelki" jej to głowy uderzyły. :lol: Saba w ogóle jest dominantką. I tak, Gaja wiem o tym :wink: Saba sika z nogą do góry jak pies :lol: Jeśli Gaja zrobi siusiu, zaraz leci poprawić po niej :wink: Musi być zawsze pierwsza, mrucząc sobie pod nosem :wink: Quote
PIKA Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Kati dzieki za informcje. :D Moja też jest dominująca i menda nieprawdopodobna, a mam w planach też jej zrobić „:kuku” :wink: i bardzo mnie interesuje kwestia konkretnych zmian charakterologicznych :roll: ,a nie gdybania :wink: Tym bardziej, ze u suk to podbno różnie z tym bywa :-? Quote
Tilia Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Katerinas, u moich znajomych (teraz są tam tylko 2 suki) jest podobnie jak u Ciebie- starsza (podnosząca nogę przy sikaniu itd) "gwałci" podstawiającą się do niej w czasie cieczki młodszą. Jak my przychodzimy w czasie jej cieczki, to moją Małą też namolnie podrywa (i czasem jej się udaje ;) ). Za to u nas jest inaczej, moje suczyska generalnie mają hierarchie, dominacje i inne takie głęboko pod ogonami (a przynajmniej tego wszystkiego nie okazują "książkowo", można się pewnych rzeczy domyślać) i w czasie cieczki podrywają tylko okoliczne samce ;) Quote
Katerinas Posted June 16, 2004 Author Posted June 16, 2004 Kati dzieki za informcje. :D Moja też jest dominująca i menda nieprawdopodobna, a mam w planach też jej zrobić „:kuku” :wink: i bardzo mnie interesuje kwestia konkretnych zmian charakterologicznych :roll: ,a nie gdybania :wink: (...) Ależ proszę bardzo :D (...)Tym bardziej, ze u suk to podbno różnie z tym bywa :-? No wiem. Słyszałam, czytałam, i powiem Ci że też bardzo się tego obawiałam, bo nie chciałam aby ze złej Saby zrobiła mi się jeszcze bardziej zła :roll: Na szczęście u nas "kuku" wyszło na zdrowie nie tylko fizycznie :wink:Pika - będziesz kiedyś przejeżdżać przez wiochę pod tytułem Izabelin (w Kampinosie) to zajrzyj do nas. Zobaczysz sobie Sabcie na żywo :wink: Quote
Katerinas Posted June 16, 2004 Author Posted June 16, 2004 (...)Za to u nas jest inaczej, moje suczyska generalnie mają hierarchie, dominacje i inne takie głęboko pod ogonami (a przynajmniej tego wszystkiego nie okazują "książkowo", można się pewnych rzeczy domyślać) i w czasie cieczki podrywają tylko okoliczne samce ;) No to mają prawidłową orientację seksualną :wink: A okoliczne samce mają radochę :wink: Quote
PIKA Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Pika - będziesz kiedyś przejeżdżać przez wiochę pod tytułem Izabelin (w Kampinosie) to zajrzyj do nas. Zobaczysz sobie Sabcie na żywo :wink: Przejeżdżać to nie będę, ale wpaść mogę :lol: Oczywiście bez mojej Sabci bo wtedy którejś na pewno by się stało kuku :lol: Ty zresztą tez możesz zajrzeć do mnie zobaczyć moja Sabcię na żywo, tym bardziej, ze jak jedziesz „na Warszawę” to przez Bielany Ci po drodze nawet będzie :lol: A jak na razie to do soboty u Bea100 :drinking: :drinking: :drinking: Quote
Katerinas Posted June 16, 2004 Author Posted June 16, 2004 Przejeżdżać to nie będę, ale wpaść mogę :lol: Oczywiście bez mojej Sabci bo wtedy którejś na pewno by się stało kuku :lol: Ty zresztą tez możesz zajrzeć do mnie zobaczyć moja Sabcię na żywo, tym bardziej, ze jak jedziesz „na Warszawę” to przez Bielany Ci po drodze nawet będzie :lol: (...) Trzeba by się kiedyś na spacerek umówić :wink: My do Wawy jeździmy na spacerki w soboty i niedziele :D (...) A jak na razie to do soboty u Bea100 :drinking: :drinking: :drinking: Nooo.... :angel: już się doczekać nie mogę :drinking: Quote
PIKA Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Trzeba by się kiedyś na spacerek umówić :wink: My do Wawy jeździmy na spacerki w soboty i niedziele :D Z suczami na ten spacerek? :o Chcesz, żeby któraś twoja, albo moja życie straciła? :o Quote
Tilia Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Katerinas ;) czy ja wiem? ale być może- Małą po cieczce przez miesiąc tak psy goni, że aż "pióra lecą" ;) cóż- złamane serce... ;) a z Izabelina to nasz Guapa pochodzi :) :) :) Quote
Katerinas Posted June 16, 2004 Author Posted June 16, 2004 Trzeba by się kiedyś na spacerek umówić :wink: My do Wawy jeździmy na spacerki w soboty i niedziele :D Z suczami na ten spacerek? :o Chcesz, żeby któraś twoja, albo moja życie straciła? :o eee ... No bez przesady. :wink: Spotkać by się można było :D Moja Sabcia będzie na smyczce :wink:Katerinas ;) czy ja wiem? ale być może- Małą po cieczce przez miesiąc tak psy goni, że aż "pióra lecą" ;) cóż- złamane serce... ;) (...) To i kondycja dobra :wink: (...)a z Izabelina to nasz Guapa pochodzi :) :) :) Guapa? Nie znam ... A jakiego ma piecha? :) Quote
PIKA Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Z suczami na ten spacerek? :o Chcesz, żeby któraś twoja, albo moja życie straciła? :o eee ... No bez przesady. :wink: Spotkać by się można było :D Moja Sabcia będzie na smyczce :wink: A wiesz, jakby obie na smyczce były to nawet niezły pomysł :hmmmm: Bym swojej szkołę dała :evilbat: za twoim pozwoleniem przetrenowania maupy na Twojej suce :wink: Quote
Tilia Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 Katerinas ;) Guapa to sucz ;) mieszka u mojej mamy, ale jest w dużym stopniu moja (ona przynajmniej tak uważa), bo to ja ją wychowywałam, a ciężko było... Tak wyglądała jak była sceniakiem: wzięliśmy ją od starszego pana, który mówił, że jest weterynarzem z Izabelina, ale w tego weterynarza jakoś mu nie wierzę... :roll: Quote
Katerinas Posted June 16, 2004 Author Posted June 16, 2004 A wiesz, jakby obie na smyczce były to nawet niezły pomysł :hmmmm: Bym swojej szkołę dała :evilbat: za twoim pozwoleniem przetrenowania maupy na Twojej suce :wink: No :D Prze bardzo :D Trzeba tylko jakąś datę ustalić i miejsce :wink:Katerinas ;) Guapa to sucz ;) ło matko :wink: Co dogomania z człowieka robi :lol: A ja myślałam że to nick jakowyś :lol: wzięliśmy ją od starszego pana, który mówił, że jest weterynarzem z Izabelina, ale w tego weterynarza jakoś mu nie wierzę... :roll: Fajna :DCo do wetów w Izabelinie, to nie znam :roll: Wolę chyba nie ryzykować :roll: Quote
PIKA Posted June 16, 2004 Posted June 16, 2004 A wiesz, jakby obie na smyczce były to nawet niezły pomysł :hmmmm: Bym swojej szkołę dała :evilbat: za twoim pozwoleniem przetrenowania maupy na Twojej suce :wink: No :D Prze bardzo :D Trzeba tylko jakąś datę ustalić i miejsce :wink: Data? - sobota/niedziela Miejsce ? - :hmmmm: forty Bema? Jak bedzie samochodem to możecie zostawic u mnie pod blokiem a na Forty na piechotę. :wink: Pogadamy U Beaty :lol: Może Twoja spuści mojej wpier**** jakby się za bardzo rzucała :-? Ja swojej to na wszelki wypadek to skórzany namordnik założe :roll: Tylko kurka, gdzie ja go mam ? :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.