paniTobiaszkowa Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Witam i bardzo proszę o paradę, Wczoraj dowiedziałam się, że mój York ma żółtaczkę. Z wyników badań wyszło, że bilirubina =14. Za dwa dni czeka nas USG woreczka żółciowego. Oddałam się w ręce lekarza, bo kompletnie nie wiem co myśleć. Pies nie miał żadnych objawów a to wyszło tylko w wyniku intuicji lekarki, aby zrobić dodatkowo to badanie przy okazji innych morfologicznych. Czy ktoś miał styczność z tą chorobą i może coś poradzić. Nie zdaję sobie strawy z tego na ile jest to poważne dla życia yorka i jakie może mieć skutki. Quote
Vesna Posted June 12, 2008 Posted June 12, 2008 Żółtaczka sama w sobie nie jest chorobą a jedynie objawem chorobowym. Należałoby się więc skupić na szukaniu przyczyny-zwykle ma to związek z wątrobą (lecz nie zawsze), ale na podstawie Pani postu tak naprawdę nie ma możliwości udzielenia jakichkolwiek wskazówek. W związku z tym moje pytania: Z jakiego powodu były wykonywane badania krwi? Na jakiej podstawie lekarka zasugerowała oznaczenie tego dodatkowego parametru? Czy oprócz morfologii i oznaczania poziomu bilirubiny w osoczu były wykonywane inne badania? Czy wyniki morfologii były w normie? W jakim wieku jest pies? Czy nie jest u niego widoczne zażółcenie błon śluzowych albo białkówki oka? Z góry informuję, że przez Internet diagnozy się nie da postawić :) Jeśli ufa Pani lekarzowi, to myślę, że przede wszystkim musi Pani od niej domagać się inforamcji o stanie swojego psa bo będą one najbardziej wiarygodne. Quote
paniTobiaszkowa Posted June 13, 2008 Author Posted June 13, 2008 Badania robione były, ponieważ nasz York często ma problemy z gardłem, jest często przeciębiony, w związku z tym postanowione było zeby sprawdzić jak wychodzą badania. a bilirubina była dodatkowo, tak aby już wszystko sprawdzić i spodziewaliśmy się innego wyniku. A wyszło na to, że wszystkie wyniki są dobre, nie ma podstaw do niepokoju tylko bilirubina jest bardzo wysoka. Pise oczy ma białe jak śnieg, nie wymiotuje, nic dosłownie, gdyby nie ten wynik to byśmy nic się nie domyślili. Pies jest w wieku 4 lat. Lekarka póki co podejrzewa ze może być to wylewanie żółci do organizmu, jednak nie wiem z czym to się wiąże. Sama już nie wiem co myśleć. Quote
Vesna Posted June 13, 2008 Posted June 13, 2008 Faktycznie poziom bilirubiny jest bardzo wysoki (norma 0-3,4mikromol/l lub do 0,2mg% - zależnie od jednostki). Tak wysoki poziom bilirubiny we krwi zwykle objawia się w postaci żółtaczki i troszkę się dziwię, że się nie pojawiła. Przyczyny mogą być różne: -przedwątrobowe: nadmierny rozpad krwinek czerwonych; -wątrobowe: zaburzenia wchłaniania bilirubiny wolnej i jej sprzęgania wynikające z uszkodzenia komórek wątrobowych -zawątrobowe: wynikające z zastoju żółci w pęcherzyku żółciowym (np. w wyniku kamicy lub stanów zap.) Przy czym w pierwszym przypadku w badaniu krwi powinna pojawić się anemia, przy kamicy zwykle pojawia się silny ból i inne objawy ze strony przewodu pokarmowego. Czy badanie moczu również było wykonywane? Jeśli tak, to czy stwierdzono w moczu bilirubinę? Czy mogłaby Pani napisać,co wykryło badanie USG? Quote
paniTobiaszkowa Posted June 16, 2008 Author Posted June 16, 2008 witam, dziekuję bardzo za odpowiedz. Badanie moczu nie zostało jeszcze zrobione. a z USG to jest dziwna sprawa, ponieważ lekarz nie mogła znaleźć woreczka żółciowego, dwa razy robiliśmy już usg i go nie wiedać (padło podejrzenie ze się nie wykształcił) oraz stwierdziała, że wątroba jest włóknista. teraz w środę powtórzymy badania krwi i zobaczymy czy po lekach jakie przyjmuje poziom bilirubiny się zmniejszył, jeśli nie, to skieruje nas do innego lekarza na usg który postawi swoją diagnoze w ramach konsultacji. Quote
wacia Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 ja moge tylko dorzucic ,że moze by tak jeszcze raz zrobic to badanie bilirubiny,czasami wychodza wyniki fałszywie dodatnie-czy do badania pies był na czczo 24 godziny i do badania krwi i do usg? Quote
paniTobiaszkowa Posted June 23, 2008 Author Posted June 23, 2008 oczywieście był na czczo. A powtórka badania będzie jak skończy brać leki. Dodatkowo dostaje karme weterynaryjna, która tez ma podobno pomóc. Quote
Apbt_sól Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 podlacze sie pod temat .. mamy zoltaczke.. od dzis rana , ..ale do rzeczy.. dwa dni temu pies zaczal wymiotowac.. ot jak po ptykach.. jednak wymioty trwały do wieczora.. udalam sie dnia nastenego do weta.. dostał biseptol w zastrzyku i inne antybiotyki. Zalecil badanie krwi na dzien nastepny. Dzis krew zbadana.. wyniki szokujace.. mocz brunatny aspat 408 ALAT 1070 diastaza 3854 bilirubina 11,84 Diagnoza zatrucie silnymi zwiazkami toksycznymi. zostal plukany , dozylnie podane witminy z gruby B , i wiele innych lekow watrobowych do miesniowo i podskórnie. Co to moze być?? jaka toksyna? gdzie szukac przyczyny? Pies chodzi , je i pije Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.