Glapa30 Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Pojechyałam po rasowego terriera walijskiego, a wróciłam z mieszańcem pinczerka i moze terriera, ale nie oddałabym jej za nic na świecie. Nasza kochana Sonia ma 8 tygodni wazy juz 1,9 kg, jest bardzo madra i juz widać, że będzie charakterna, ale słucha w nocy i miała dopiero jeden wypadek z siusianiem w domu. Nie zamieniłabym jej na zadnego papierowca. Teraz ma biedulka małą kwarantannę, bo była bardzo zapchlona i cierpiała katusze przez te pchły, ale szybka wizyta u weterynarza i bedzie miała spokój na 6 miesiecy. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy piesków :) Quote
agacia Posted July 13, 2005 Posted July 13, 2005 Ja mam w domu weteranke husky z papierami i od tygodnia kundelka.Wyglada jek mini goldenek 8) Matka miala dluzszy wlos,byla drobna i cala czarna,a ojciec nn,ale podobno jakis maly :wink: Quote
Atomic Posted July 14, 2005 Posted July 14, 2005 Ja mam w domu jamniko-szpico-szetladna :) zwanego pospolicie kundelkiem i 2 rodowodowe psy ;) Quote
Marka Posted July 15, 2005 Posted July 15, 2005 A ja mam suczkę - prawie rasową kolaczkę (teraz, kiedy jest zadbana - bo przyszła do nas w okropnym stanie - wygląda właściwie jak kolak, ale nie ma tatuażu i papierów też ze sobą nie wzięła :wink: ), a psa mam takiego, którego sami nazywamy "pół-bernardyna" - to jak to właściwie zaklasyfikować? :wink: :lol: Quote
Beff Posted August 4, 2005 Posted August 4, 2005 Ja mam w domciu kundelka, ktorego tatuś to basenji a mamusia nieznana :P ale większosc cech ma po tatusiu :) po mamusi chyba tylko 3 :P Quote
pati_smerfek Posted August 13, 2005 Posted August 13, 2005 ja mam obecnie mieszańca. z krwią owczarkowatą. Quote
Della Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 moje stadko jest pomieszane, zaczelo sie od kundelkow, a teraz mysle ze beda juz same z papierami, bo to nie odemnie zalezy. Jak kiedys zamieszkam na swoim to bede miec i mieszanca ze schroniska i rasowego ! Amen :cool3: Quote
stratoos Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Ja też mam mieszańca :) Jak bralismy go ze schroniska był podobny do labradora, ale teraz trochę podrósł i zaczyna mu rosnąć charakterystyczna bródka, wyglada bardziej jak terier :evil_lol: Quote
Talia Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Ja mam kundelka i zakładam, że juz zawsze jakiś kundelek będzie przy mnie. Marzy mi się rasowiec, ale chyba się na niego nie zdecyduje i będę miała psiaka w typie rasy, z adopcji;) A co do ras to mam mętlik, kocham: Labki, Flaty, Asty, Bullki, Maliniaki, Collie, Bordery, ONki i Weimary. I od zawsze marzy mi sie wielki czarny kundel:p Quote
stratoos Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Dla mnie kundelki są najlepsze. Podoba mi się wiele ras ale chciałabym, żeby moje kolejne psy były kundelkami ;) I tak jak Talia marzę o wielkim kundlu, kolor obojętny, byleby był kudłaty :evil_lol: Quote
Talia Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 stratoos napisał(a):Dla mnie kundelki są najlepsze. Podoba mi się wiele ras ale chciałabym, żeby moje kolejne psy były kundelkami ;) I tak jak Talia marzę o wielkim kundlu, kolor obojętny, byleby był kudłaty :evil_lol: O taki kudłaty tez mi się marzy... koniecznie z dużym, czarnym, mokrym nochalem:loveu: Quote
vege* Posted July 1, 2009 Posted July 1, 2009 Talia napisał(a):O taki kudłaty tez mi się marzy... koniecznie z dużym, czarnym, mokrym nochalem:loveu: Mi też się taki marzy:loveu::loveu::loveu::roll: A tak w ogóle to wszystkie moje psiaki to mieszańce (jeden w tym to znajda) ;) U mnie w domu to tylko królik rasowy jest :evil_lol: Quote
Talia Posted July 8, 2009 Posted July 8, 2009 vege* napisał(a):Mi też się taki marzy:loveu::loveu::loveu::roll: A tak w ogóle to wszystkie moje psiaki to mieszańce (jeden w tym to znajda) ;) U mnie w domu to tylko królik rasowy jest :evil_lol: A jaka rasa królika? Skąd go masz? Mi się marzy rasowa świnka...coronet najlepiej, albo skinn:loveu: Chociaz pewnie jakbym miała brać to z adopcji. Quote
vege* Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Baranek :loveu: można go zobaczyć w galerii Nuki i ja go kupiłam w zoologicznym bo był taki biedny świnki morskie mu na grzbiecie siedziały, a że mojemu tacie i mamie się szkoda go zrobiło to myśleliśmy czy go nie wziąć ale mama miała wątpliwości i pojechaliśmy do domu i powiedzieliśmy Olce, że już mieliśmy wziąć króliczka ale on nie był szary (bo takiego chciała Olka), ale jak usłyszała, że już mieliśmy go brać powiedziała, że to co z tego, że on był brązowy i że już ją nie obchodzi jaki kolor ma króliczek i musieliśmy jeszcze raz jechać do zoologicznego po Stefana :loveu: nie żałuję, że go wtedy wzielismy :loveu::loveu: Quote
kredka Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 A ja mam onkowatą sunie :] i kundelka :) kocham je ponad wszystko!za żadne skarby bym ich nie zamieniła nawet na najpiękniejsze rodowodowce :) Quote
stratoos Posted July 11, 2009 Posted July 11, 2009 Nie ma nic lepszego do kundelków :loveu: Piękne, wierne, kochane. Po prostu idealne ;) Quote
Talia Posted July 13, 2009 Posted July 13, 2009 vege* napisał(a):Baranek :loveu: można go zobaczyć w galerii Nuki i ja go kupiłam w zoologicznym bo był taki biedny świnki morskie mu na grzbiecie siedziały, a że mojemu tacie i mamie się szkoda go zrobiło to myśleliśmy czy go nie wziąć ale mama miała wątpliwości i pojechaliśmy do domu i powiedzieliśmy Olce, że już mieliśmy wziąć króliczka ale on nie był szary (bo takiego chciała Olka), ale jak usłyszała, że już mieliśmy go brać powiedziała, że to co z tego, że on był brązowy i że już ją nie obchodzi jaki kolor ma króliczek i musieliśmy jeszcze raz jechać do zoologicznego po Stefana :loveu: nie żałuję, że go wtedy wzielismy :loveu::loveu: Jak z zoologa to raczej nie rasowy ;) Quote
Passoa Passion Posted July 20, 2009 Posted July 20, 2009 mam kundelka przygarnietego ze schroniska, rodowodowa bullinke i buldozke Quote
Dariette. Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 pancia napisał(a):A ja mialam i mam zawsze psy bez papierow i juz do konca zycia bede takie miec :)) no i koniecznie schroniskowe albo z ulicy :)))))))))))) Taka mam zasade :) ja też, schroniska są wystarczająco pełne, a na ulicach tyle biedaków wyrzucanych... i wkurza mnie jak ktoś uważa, że jego pies bez papierów jest rasowy. :mad: albo schroniskowce, ulicowce albo psy z rodowodem, z dobrej hodowli. gardzę pseudo. :shake: R=R, a jak kogoś nie stać i nie chce psa na pokaz to dlaczego nie zajrzy do schronu? :-( Quote
Talia Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 Dariette. napisał(a):ja też, schroniska są wystarczająco pełne, a na ulicach tyle biedaków wyrzucanych... i wkurza mnie jak ktoś uważa, że jego pies bez papierów jest rasowy. :mad: albo schroniskowce, ulicowce albo psy z rodowodem, z dobrej hodowli. gardzę pseudo. :shake: R=R, a jak kogoś nie stać i nie chce psa na pokaz to dlaczego nie zajrzy do schronu? :-( I bardzo dobre, jedyne słuszne podejście:lol::eviltong: Mi czasami marzy sie jakis rasowy pies, ale chyba nawet jakby miał być w typie rasy, lub rasowy to z adopcji :) no i obowiązkowo kundelek też :) Quote
Dariette. Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 kiedyś też marzyłam o rodowodowym psie, ale dlaczego mam spełniać swoje marzenia i kaprysy, skoro w schroniskach właśnie te nierasowe psy marzą o swoim domku? jest tyle psów w typie w schronach, że można przebierać i wybierać... do wyboru do koloru... I gdyby każdy chciał brać psiaka stamtąd to życie byłoby piękniejsze... A nie "mój york jest niestety z pseudohodowli, ale bla bla bla... " :shake: i właśnie takie psy-bidy NAJCUDOWNIEJ się odwdzięczają. I to daje tak ogromną satysfakcję, że ma się chęć do życia i pomocy. bierzcie psy, które potrzebują domu, bo to najpiękniejsza rzecz jaką człowiek oferuje zwierzęciu. Quote
stratoos Posted July 31, 2009 Posted July 31, 2009 [quote name='Dariette.']kiedyś też marzyłam o rodowodowym psie, ale dlaczego mam spełniać swoje marzenia i kaprysy, skoro w schroniskach właśnie te nierasowe psy marzą o swoim domku? jest tyle psów w typie w schronach, że można przebierać i wybierać... do wyboru do koloru... I gdyby każdy chciał brać psiaka stamtąd to życie byłoby piękniejsze... A nie "mój york jest niestety z pseudohodowli, ale bla bla bla... " :shake: i właśnie takie psy-bidy NAJCUDOWNIEJ się odwdzięczają. I to daje tak ogromną satysfakcję, że ma się chęć do życia i pomocy. bierzcie psy, które potrzebują domu, bo to najpiękniejsza rzecz jaką człowiek oferuje zwierzęciu. Też zawsze chciałam mieć rasowego psa (kilka lat temu nie wiedziałam, że r=r), ale jak doszło do wybierania psiaka pomyślałam dlaczego mój wymarzony pis nie może być ze schroniska? Może warto pomóc? Tyle kochających serduszek jest w każdym schronisku :-( Tyle pięknych mieszańców, które jak nikt inny potrafią z nawiązką odwdzięczyć się nam za pełną miskę, dom i serce właściciela... :shake: Quote
sandgom Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Ja chciałam mieć border collie(z rodowodem), ale mimo wszystko wybrałam Chanel. :) I tak jak moje poprzedniczki uważam, że są to najwierniejsze, najcudowniejsze psiaki. Żaden pies rasowy nie potrafi się odwdzięczyć tak jak one. Rasowe mam tylko myszki ;) Quote
MissLena Posted August 8, 2009 Posted August 8, 2009 Ja zawsze chciałam mieć Golden Retrivera, normalnie zakochałam się w tych sierściuchach:loveu: Ale niestety wydać na szczeniaka 700 zł to nie tak hop siup:( Zaczęłam zbierać sobie pieniążki, powoli powoli zaczynało to jakoś wyglądać:) Wtedy koleżanka do mnie że u mnie w mieście na Tartaku urodziły się szczeniaki:D Po posokowcu bawarskim i wyżle niemieckim^^ To po dwóch tygodniach poleciałam z nią zobaczyć je, miały już otwarte oczy^^ Od razu się zakochałam w suni która miała jako jedyna biały krawacik, a jako że były wszystkie czarne to była "wyjątkowa"^^ No to zaczęłam walczyć o maluszka, i udało mi się:multi::multi: Wzięłam moją Nadi jak miała 6 tygodni:D Teraz ma 3 miesiące i jest zdrowym kochanym szczeniaczkiem, i nie zamieniłabym jej na żadnego psa świata:) Quote
DemonOna Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 ja mam mieszankę pit bulla z rottweilerem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.