ihabe Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Rybka_39 napisał(a):Mam nadzieję, ze to nie jest tak, że on tam jedzie do fundacji niemieckiej i ta dopiero szuka mu tego domu, nie wiem nie mieszam się, ogłoszenia mam usunąc? Rybko usuwaj i bardzo Cie przepraszam, ze prosiłam na spida abyś zrobiła je dla Puszka. Nie potrzebnie zmarnowałaś swój czas. Przepraszam raz jeszcze ale myślałam, że mu się przydadzą. post przeskoczył:angryy: Quote
Ana_Zbyska Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 ihabe napisał(a):Może się czegoś dowiemy. Teraz jest tak jakoś dziwnie, dla wielu osób Puszku stałeś się bardzo bliski , pojechałeś i nic więcej nie wiemy. Pojawia sie pytanie czy mamy pomagać szukać domków psiakom z CK czy nie? Bo jeśli nie to jest wiele innych bidulek. ale halo, nawet nie daliście nic napisać. Przecież nie każdy z nas ma czas, żeby od razu biec do komputera i siadać na dogo-trochę cierpliowści. Ouszek pojechał na dt do Niemiec, oczywiście, że do osoby prywatnej. Już od wielu, wielu lat, pomagają nam osoby 'polscy-niemcy', bardzo związani z Cichym Kątem, biorą na DT psiaki, które w Polsce mają nikłe szanse na adopcję. Osoby te, nam zaufane, szukają im dobrych domków, oczywiście wszytsko w porozmunieniu z nami. Później domki również przez nich są kontrolowane. Puszek miał tu dość małe szanse, pojawiła się szansa, więc pojechał. Razem z Puszkiem pojechała Kajma, suczka, która jest już wiekowa, trochę problematyczna, akceptuje tylko jedną osobę w domu. Dzięki adopcjom do Niemiec, m.in domki znaleźli staruszek Jacky, którego nikt nigdy nie chciał, nikt o niego nigdy nawet nie zapytał, 15letni Dyzio bez zębów, Kayle nie młoda suczka, starszy, schorowany Ambroży, Asana, Besia z dysplazją stawu, masakrycznie wystraszona Veda, to te które pamiętam. Fotki w naszej galerii 'zaadoptowane'. Quote
Sally (od Koanka) Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 O to świetnie, że go tam wzięli :p Jak tam trafia jakiś piesek, to choćby niewiadomo jaki "niewyadoptowywalny" był tam prawie ze od razu znajduje domek. Mnie się przede wszystkim Jacky przypomina, jak wspominała Ana, to był cudny psiak, ale już starszy i urody też nie powalajacej - a tam się znaleźli tacy, co go pokochali i zaadoptowali. A więc to jest dla Puszka ogromna szansa. I oczywiście, że zajmowanie się CKpsiakami jest mile widziane :loveu: Puszkowi się akurat udało, gdyby było tak, że wszystkie psiaki wywozimy do Niemiec, to CK by nie było :evil_lol:. Puszkowi się udało, ale nie każdemu się udaje... Tak więc zapraszam na inne wątki :eviltong: PS. Ihabe, miło było poznać :loveu:. No i zobaczyć Pixelka :loveu: Quote
ihabe Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Sally (od Koanka) napisał(a):O to świetnie, że go tam wzięli :p Jak tam trafia jakiś piesek, to choćby niewiadomo jaki "niewyadoptowywalny" był tam prawie ze od razu znajduje domek. Mnie się przede wszystkim Jacky przypomina, jak wspominała Ana, to był cudny psiak, ale już starszy i urody też nie powalajacej - a tam się znaleźli tacy, co go pokochali i zaadoptowali. A więc to jest dla Puszka ogromna szansa. I oczywiście, że zajmowanie się CKpsiakami jest mile widziane :loveu: Puszkowi się akurat udało, gdyby było tak, że wszystkie psiaki wywozimy do Niemiec, to CK by nie było :evil_lol:. Puszkowi się udało, ale nie każdemu się udaje... Tak więc zapraszam na inne wątki :eviltong: PS. Ihabe, miło było poznać :loveu:. No i zobaczyć Pixelka :loveu: mnie również było miło poznać w sobotę:loveu: Nikt nie neguje tego co robicie ale po co mamy się angażować w wątek, robić ogłoszenia na szybko a wszystko okazuje się niepotrzebne, bo o tym, ze Puszek ma pojechać wiedziano juz zapewne wcześniej. To był mój błąd, że się zaangażowałam w sprawę Puszka. Teraz dokończę wątek Texasa o ile będzie mi to dane i będzie ok. Co do reszty psiaków widać, że nie potzrebujecie wsparcia. Quote
psiama Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 To czekamy na foto chłopaka zza granicy :razz:. Quote
Sally (od Koanka) Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 ihabe napisał(a):mnie również było miło poznać w sobotę:loveu: Nikt nie neguje tego co robicie ale po co mamy się angażować w wątek, robić ogłoszenia na szybko a wszystko okazuje się niepotrzebne, bo o tym, ze Puszek ma pojechać wiedziano juz zapewne wcześniej. To był mój błąd, że się zaangażowałam w sprawę Puszka. Teraz dokończę wątek Texasa o ile będzie mi to dane i będzie ok. Co do reszty psiaków widać, że nie potzrebujecie wsparcia. Nie wiem, kiedy wiedziano i czy rzeczywiście tyle wcześniej... A z tym wsparciem to jest naprawdę odwrotnie... Zupełnie. Każde wsparcie jest potrzebne a wiele wątków CKpsiaków zaginęło w gąszczu innych, bo ich historię, są zbyt "zwykłe" i się po prostu zgubiły. Więc takie nawet zwykłe interesowanie, a już ogłoszenia na pewno są baaardzo potrzebne. Puszek, to naprawdę przypadek. Faktem jest, że CK ma pod opieką wiele właśnie takich z pozoru "niewyadopotwywalnych" piesków. Starszych, wymagających leczenia. Reks, ślepy, starszy: http://www.dogomania.pl/forum/f28/rex-przepiekny-onek-prosi-o-dom-swoj-dom-do-konca-zycia-62667/ Ares, również starszy piesek: http://www.dogomania.pl/forum/f28/ck-ares-mix-sznaucera-caly-w-soplowych-dredach-szuka-domu-131060/#post12203126 Moby, Dick - też prawie już oślepłe, Hienol, chory na trzustkę, potrzebuje specjalnej karmy i tabletek... i mogłabym tak wymieniać i wymieniać... :evil_lol: Quote
Ana_Zbyska Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Ihabe, dlaczego się tak zaraz unosisz..?:-( Ja o wyjeździe Puszka NIC nie wiedziałam, dowiedziałam się dopiero wczoraj, już po jego wyjeździe. I to nie prawda, że nasze psiaki nie potrzebują pomocy-wprost przeciwnie, bardzo jej potrzebują. W tym wszystkim odnoszę troszkę wrażenie, że nikt nie zauważa tego, że Puszek dostał szansę, na którą tutaj mógłby czekać nie wiadomo ile i czy by się doczekał. Nie pojechał do żadnej fundacji. Przecież napisałam, że są to osoby prywatne, które od wielu, wielu lat pomagają naszemu schronisku. Oni czasami bardzo spontanicznie przyjeżdżają do Polski, nie w odwiedziny do kogoś, tylko np w sprawach innych. Tym razem też pewnie nie planowali tego wyjazdu. Hej, cieszmy się, że Pusio już jest w ciepłym domu, na wygodnym posłaniu, bo z wątku robi się stypa.. Na zdjęciu Veda, w schronie totalnie bała się ludzi, nie pozwalała do siebie podejść, siedziała w kącie. Nikt nie chciał się zająć jej socjalizacją. Dzięki wyjazdowi do Niemiec, dostała swoją szansę, znalazła ludzi, którzy poświęcili jej dużo czasu, dopiero tam poznała co to życie, nie w schroniskowym boksie..Teraz jest szczęśliwa, to chyba najważniejsze.. Quote
Sally (od Koanka) Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Ana_Zbyska napisał(a): Ja o wyjeździe Puszka NIC nie wiedziałam, dowiedziałam się dopiero wczoraj, już po jego wyjeździe. I to nie prawda, że nasze psiaki nie potrzebują pomocy-wprost przeciwnie, bardzo jej potrzebują. W tym wszystkim odnoszę troszkę wrażenie, że nikt nie zauważa tego, że Puszek dostał szansę, na którą tutaj mógłby czekać nie wiadomo ile i czy by się doczekał. Nie pojechał do żadnej fundacji. Przecież napisałam, że są to osoby prywatne, które od wielu, wielu lat pomagają naszemu schronisku. Oni czasami bardzo spontanicznie przyjeżdżają do Polski, nie w odwiedziny do kogoś, tylko np w sprawach innych. Tym razem też pewnie nie planowali tego wyjazdu. No właśnie też tak myślałam, że inaczej to by ktoś wiedział i powiedział, a to pewnie było takie właśnie spontaniczne. W każdym razie teraz tylko mocne kciuki, żeby Puszydło wzięło przykład z kolegów i znalazło szybko domek. A tymczasem :multi::multi::multi: Quote
Rybka_39 Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 ihabe napisał(a):Rybko usuwaj i bardzo Cie przepraszam, ze prosiłam na spida abyś zrobiła je dla Puszka. Nie potrzebnie zmarnowałaś swój czas. Przepraszam raz jeszcze ale myślałam, że mu się przydadzą. post przeskoczył:angryy: Co sie przejmujesz. Nic sie nie stało, tym lepiej, że ma dom.;) A ogłoszenia po to właśnie robie, żeby znajdywały domki- więc problemu nie widzę.;) Tylko sie martwiłam co z psem, ale sie wyjaśniło.;) Quote
Macho Posted April 30, 2009 Posted April 30, 2009 Ja też nie miałam pojęcia, że Puszek ma Szansę... Ale ogromnie się cieszę :) A może jakieś wieści? Fotki? ;) Quote
San_(jagodowa:) Posted May 1, 2009 Author Posted May 1, 2009 Moje ukochane dziecko pojechało, nie zdążyłam się pożegnać (moja wina:oops:), trochę mi się serce ściska jak patrzę na pusty kojec - ale ludzieeeee, on naprawdę dostał szansę na swoje własne szczęście, tu trzeba skakać z radości, a nie martwić się, że miał na darmo ogłoszenia - przecież po to one są, żeby pies znalazł dom! Skutek został osiągnięty, więc w czym problem?;) Przecież ja też mu robiłam ogłoszenia i teraz bardzo się cieszę, że mogę je pousuwać :lol: Quote
ihabe Posted May 1, 2009 Posted May 1, 2009 Tutaj nie chodzi o ogłoszenia lecz o zupełnie coś innego. Każdy bardzo się cieszy, ze Puszek dostał drugą szansę. Chcę w to wierzyć, ze właśnie tak jest. Quote
OlaLola Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Ihabe, myśle ze spokojnie możesz wierzyć, w DT i szanse Puszka :) Gdyby psom było źle nie jechałyby tam :) Puszek pojechał daleko, ale nie tylko on:) Najlepszy przykład to własnie Weda, który dała Ana lub Feliks (staruszek, który w Polsce praktycznie nie miał szans na adopcje) Wiem że takie wyjazdy sa strasznie trudne, bo pamiętam jak przeżywałam i martwiłam sie o Gryzka, choć on jechał na DS a nie DT, mimo wszytsko wiem co sie czuje w takich sytuacjach Głowa do góry, kciuki trzymac i bedzie git Quote
Macho Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Ihabe, mówisz, że chodzi o coś zupełnie innego.... o co? ;) Wiem, że możesz czuć się.... "zawiedziona" (nie umiem dobrać na szybko innego słowa), że tyle ogłoszeń na szybko było robionych, tyle zaangażowania, ale pomyśl też o tym, że gdyby ktokolwiek wiedział, że Puszek pojedzie to pewnie by o tym napisał, żeby nie robić niepotrzebnych ogłoszeń... My możemy czuć się tak samo "zawiedzeni" jak Ty, a jednak cieszymy się, że Puszek pojechał, bo to sprawdzony DT, wieeeeele razy już pomagał w zagranicznych adopcjach, więc myślę, że nie ma o co robić afery ;) Quote
psiama Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 A mozna prosic o jakies aktualne foto no i wiesci od Puszka ? :razz: Quote
Sally (od Koanka) Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 psiama napisał(a):A mozna prosic o jakies aktualne foto no i wiesci od Puszka ? :razz: Obiecuję, że jak tylko czegoś się dowiem lub dostanę zdjęcia to napiszę, a myślę, że dziewczyny, które pewnie wcześniej się dowiedzą, też napiszą, czym prędzej :cool3: Quote
psiama Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Sally (od Koanka) napisał(a):Obiecuję, że jak tylko czegoś się dowiem lub dostanę zdjęcia to napiszę, a myślę, że dziewczyny, które pewnie wcześniej się dowiedzą, też napiszą, czym prędzej :cool3: Super, będe zaglądac tutaj :multi:. Quote
Macho Posted May 4, 2009 Posted May 4, 2009 Oczywiście, że jak będzie coś wiadomo to na pewno ktoś napisze :) Quote
Ola la Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 ano niwim jak bedzie ihabe jechac to ja takze chetnie sie zabiore;):-Djesli mozna:oops: :evil_lol: Quote
ihabe Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 Ola la napisał(a):ano niwim jak bedzie ihabe jechac to ja takze chetnie sie zabiore;):-Djesli mozna:oops: :evil_lol: mam taki zamiar ale czy teoria i chęci tym razem się sprawdzą z praktyką?:diabloti: Dam Ci znać sms'em Ola la jutro:lol: Quote
Ola la Posted May 9, 2009 Posted May 9, 2009 ihabe napisał(a):mam taki zamiar ale czy teoria i chęci tym razem się sprawdzą z praktyką?:diabloti: Dam Ci znać sms'em Ola la jutro:lol: ok dobra bobra;)oby sie udalo:cool3:taki piekny dzien jutro bedzie w sam raz na spacerki:cool3: Quote
OlaLola Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Puszek ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :):):):):):):):) Quote
ihabe Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 OlaLola napisał(a):Puszek ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :):):):):):):):) No wiecej szczegółów poprosimy, to przecież nasz pupilek był....:loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.