Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedy go zobaczyłam błąkającego się po ulicy z kawałkiem łańcucha na szyi pomyślałam, że się zerwał i uciekł komuś. Ale to nie był beztroski spacerek psa, który ukradł dla siebie trochę wolności od budy i łańcucha i chce maksymalnie wykorzystać ten czas zanim wróci do swojej niewoli. To był powolny, zmęczony marsz w poszukiwaniu resztek jedzenia i jakiegoś bezpiecznego kąta,w którym można odpocząć. Skrawek trawnika za sklepem,przy ulicy posłużył mu za posłanie. On nie miał dokąd pójść.
Jest uroczy. Rozkoszna puchata kulka bez ogonka stęskniona za odrobiną czułości. Z początku zrezygnowany i apatyczny, co spowodowane było głodem, ponad 30-stoma kleszczami (!) wbitymi w ciało i zmęczeniem, teraz zaczyna dopominać się skomleniem o zainteresowanie. Uwolniony od kleszczy, nakarmiony, wykąpany,w miarę możliwości wygłaskany psiak zaczyna wracać do życia. Zaczyna się interesować otoczeniem, cieszyć. W tej chwili jego własnym miejscem na ziemi jest kojec, jeden z wielu w schronisku. Szukamy kogoś, kto ofiaruje Puszkowi Dom. Jego własny.
Puszek ma ok.6 lat, lubi przyjacielskie psy.

To Puszek w dniu znalezienia:


A tak wygląda teraz:


  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...