Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No kurcze wlasnie mialam pisac ze sie pewnie dziewczyna zmienila. A gdzie ona teraz jest. Moze by mi sie udalo podjechac jak gdzies w Kielcach, albo chociaz w moim kierunku...No a Ci Panstwo to chyba naprawde nie powazni, bo o ile pamietam oni najpierw Majle mieli, ale dziewczyna siedziala wcisnieta w bude i nie wychodzila. No ale z Majla rzeczywiscie mogli miec problem. A Orfinka chyba z psychika nie miala wiele problemow chyba.Nieche zdecyduja czy pies do domu czy na podworko, bo ptem nie ma dziwne ze jak pies byl jakis czas w domu to nie chce byc na dworze...Niepowazni...Zwrot dwoch psow z jednego miesca to chyba juz za duzo...Oczywiscie o ile dobrze kojarze sytuacje...

Posted

Tak divia, dobrze kojarzysz sytuację...Orfinka jest kochaną sunią, kocha cały świat, uwielbia się przytulać.

oni mieszkają na szydłówku gdzieś, dobrze by było jakby komuś się udało tam podjechac, bo sunia na pewno wygląda zupełnie inaczej...

p.s ja już czuję się trochę lepiej, więc może na tygodniu bym dała radę podjechać z Tobą :)

Posted

Orfinka jest bardzo kontaktową , pełną temperamentu suczką, ale energia ją rozpiera. Dlatego najlepszy by był dla niej dom z ogrodem, gdzie by mogła mieszkać w domu, w bliskim kontakcie z człowiekiem, którego bardzo potzrebuje, ale jednak, gdyby mogła na czas nieobecności domowników przebywac na zewnątrz.
Orfinka ma niestety zapędy niszczycielskie i z tego powodu oddali ja pierwsi właściciele.

Posted

GoskaGoska, to my o tym wiemy,że to psie dziecko i mu przejdzie/albo i nie:evil_lol:/, ale ludzie zwykle nie stosuja taryfy ulgowej, tylko po prostu pozbywaja się psa.
Ale jednak Orfinka, nawet jak na szczeniaka miała energie niespożytą.:evil_lol:

Posted

Mam kilka dzisiejszych zdjęć Rózi i Puszka. Rózia jest strasznie kochanym psiakiem, kocha wszelkiego rodzaju pieszczoty, na spacerach słucha się rewelacyjnie. Wcześniej aparatu bała się panicznie, na sam jego widok zaczęła uciekać, a teraz aparat ma w nosie, nie przeszkadza jej to, że to coś obserwuje większość jej ruchów :evil_lol: Nie wiem jak ktoś mógł ją porzucić :shake: Ale ludzie są niemożliwi, więc wszystkiego można się spodziewać :-(











Posted

Cuda się zdarzają:)
Też byłam w szoku, ale okazało się, że świat jest mały, bo przyszedł znajomy nie wiedząc, że przychodzi do nas:)
Psiak nie chciał im zejść z rąk, mieszkają blisko mnie, także będę miała kontrolę [a przy okazji udało się obyć bez kłopotliwego transportu] pobiegli szybko do lecznicy po royalka startera i psiak już dziś zamieszkał z nimi.
Mam nadzieję, że będzie dobrze:)

Dziewczyna ma dwa psy w domu rodzinnym, teraz się wyprowadziła i jej strasznie brakowało futerka i postanowiła dać jakiejś biedzie domek :)

Posted

Cuda się zdarzają:)
Też byłam w szoku, ale okazało się, że świat jest mały, bo przyszedł znajomy nie wiedząc, że przychodzi do nas:)
Psiak nie chciał im zejść z rąk, mieszkają blisko mnie, także będę miała kontrolę [a przy okazji udało się obyć bez kłopotliwego transportu] pobiegli szybko do lecznicy po royalka startera i psiak już dziś zamieszkał z nimi.
Mam nadzieję, że będzie dobrze:)

Dziewczyna ma dwa psy w domu rodzinnym, teraz się wyprowadziła i jej strasznie brakowało futerka i postanowiła dać jakiejś biedzie domek :)

Posted

UWAGA!!

zbieramy 1% na zwierzaki będące pod naszą opieką..dzięki dziewczynom z AFN-u możemy zbierać kasę na nasze konto:loveu:

w picie rozliczeniowym należy wpisać:

KRS: KRS0000264523 z dopiskiem : psy z kielc

dopisek jest bardzo ważny, bo tylko dzieki niemu pieniążki trafią do naszej skarpety!

Posted

Kashdog, świetny filmik z Rózią, dzieki:). Nie chciałam mówic za wcześnie, ale troszkę zdradzę,że Rózince szykuje sie domek :).
Ale poczekajmy jeszcze z radością, az juz będzie to pewne na 100%.

Ewelinko, pamiętasz, jak w zeszłym roku zabierałysmy szczeniaki z Pietraszek i sterylizowały ich mamę?
Do mieszkających tam cyganów przybłakała się sunia bernardynka, w ten największe mrozy urodziła szczeniaki. Cyganie się stamtąd wynieśli, a sunia została tam sama.
2 szczeniaki zabrała do siebie ta kobieta, która tam ma letni dom i szuka im miejsca. Ale sunia, podobno rasowa bernardynka tam została!:(

Posted

przepraszam,że się w ogóle nie odzywam ...miałam ku temu powody...

nie mogę uwierzyć,że Orfinka po raz kolejny traci dom. Co za pech!!
takie wspaniałe wesołe suczydło. jak będą nowe zdjęcia to ją poogłaszam trochę

Posted

Ciotki proszę o radę w sprawie adopcji szczeniaka - czy w ogóle brać pod uwagę chętnego, który STANOWCZO jest przeciwny kastracji (chodzi o szczeniaka płci meskiej, co do suczki mam jasność). Nie muszę chyba dodawać, że potencjalny kandydat na psiaka jest płci męskiej.. (Ci faceci z ich zafiksowaniem na.. eeh szkoda gadać.. :shake: )

Posted

Tak jest ciężko o jakikolwiek dom, to rozważyłabym to. Jeszce zależy, czy to ma byc psiak do domu, gdzie jest cały czas pod kontrolą, czy na podwórko, bo wtedy to juz kastracja by się przydała.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...