Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

erka napisał(a):
Ewelinko_m świetne zdjęcia:lol:, jakiś super sprzęt chyba masz;).

ah zapomniałam się wczoraj pochwalić :mad: ale Erko nadrobimy to :eviltong:
tiaa nowy tak jak mówiłam kiedyś pzrez tel, ale jeszcze nie dokońca poznałam wszystkie jego opcję :oops:

a z transportu do kalisza się b.cieszę!! :multi:

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś na porannym spacerze spotkaliśmy w lesie pod Telegrafem starszawego (siwizna na pysku) setera irlandzkiego. Pies/suka(?) był bardzo zainteresowany kontaktem z nami, przez pewien czas szedł za nami. Moje samce nie były zadowolone z tego powodu. Kiedy odprowadziłam je do domu i wróciłam setera nie było. Pies szedł od strony Tarnowskiej w kierunku Bukówki. Miejcie oczy otwarte.
Aha, ogłoszenie o oddaniu boksera już nieaktualne.

Posted

erka napisał(a):

W hurtowni obok mojej pracy są 4 malutkie 5 tyg. kociaczki, same buraski. Są tam w tragicznych warunkach w warsztacie samochodowym, gdzie w każdej chwili ktoś je może rozjechać. Wystraszone, chowaja się gdzieś po kątach.


Te kociaki o ile to te same jutro mają iść wraz z mama do domu tymczasowego. Kotke zgłaszała nam Pani Ewa z mojego osiedla.
Udało nam się znaleźc dt dla całej rodziny.

Posted

Mam zdjęcia z dzisiejszego spaceru :)

Sonia:





Bundzia:







Fliper:





Przepraszam za jakość zdjęć, ale padał deszcz, a mój aparat przy takiej pogodzie po prostu buntuje się...


Dzikusowaty szczeniak z działki:







Niestety mam zdjęcia tylko tego szczeniaka.

Posted

oo fajnie że udało się Wam dotrzeć nad tą wodę! ;) jeszcze kiedyś pokażę Wam kilka innych wejść :lol:

zdjęcia super, tylko uważajcie na Bundzię, bo coś ostatnio miała nie ładny kaszel, lepiej dmuchać na zimne żeby się nie zaziębiła.

Przydałoby się też Kini zrobić nowe fotki i drugiemu maluchowi...:roll:

chyba można też z pierwszej zdjąć Borysa, nie mogę się skontaktować z opiekunką, a ona sama też milczy...bezsensu jest ogłaszać psa o którym nawet nie wiemy czy nadal jest :shake:

Posted

Fiona.22 to z pewnością te same kotki, bo pani Ewa też tam chodzi. To świetnie,że jest dla całej rodzinki Dt:lol:. Bo ja nawet chciałam wydać 2 w poniedziałek, ale to nic pewnego i wogóle to one są jeszcze za małe, ale w ostateczności lepiej byłoby wydac za małe, niż by miały tam zginąć.

Ja jedną swoją kociczkę dzisiaj wydałam, moją ulubienicę, tą z białym. Sądzę,że do niezłego domu, ale i tak mi smutno.


Mix labka, Maja niestety wraca:-(, bardzo prosze o ogłoszenia dla niej nadal.
Jednak jest problem z tą windą i pani sobie nie radzi.
Poza tym Maja w mieszkaniu zachowuje sie bardzo dobrze, zachowuje czystość, nic nie niszczy zostawiona sam w domu.

Z transportu Patki jutro jednak nic nie wyjdzie. Może później będzie jakaś możliwość.

Posted

erka napisał(a):
Mix labka, Maja niestety wraca:-(, bardzo prosze o ogłoszenia dla niej nadal.
Jednak jest problem z tą windą i pani sobie nie radzi.
Poza tym Maja w mieszkaniu zachowuje sie bardzo dobrze, zachowuje czystość

oddała idalnego psa domowego rasopodobnego z powodu...windy?:splat:

Posted

GoskaGoska napisał(a):
biedna labka - a tak swoją drogą to za dużo czasu na przyzwyczajenie suni do windy - to ta Pani jej nie dała :shake:


ludzie to jednak taborety:angryy:Bubolina nie wchodziła do windy - też się bała - więc zaciagałam ją na siłę - po tygodniu sama już wchodziła....ech:shake:

Posted

[quote name='andzia69']ludzie to jednak taborety:angryy:Bubolina nie wchodziła do windy - też się bała - więc zaciagałam ją na siłę - po tygodniu sama już wchodziła....ech:shake:
ależ wszystkie się boją(wind,odkurzaczy samochodów,żuczków:megagrin:)

mój waleczny do psów Moby(ik)na spacerze nagle stanął dęba i przerażony zaparł 4 łapami jak osioł...ani kroku w przód obłęd w oczach...szukam powodu - mały żuczek na chodniku:evil_lol:

jak nie wchodzi przodem,to wpycha się bokiem:eviltong:

Posted

Wolałysmy ją zabrać stamtąd, a nie namawiac pani ,żeby jeszcze popracowała nad tą windą. To miał być jej pierwszy pies , od razu proponowałam jakąś mniejszą suczkę, sprawdzoną w warunkach domowych, ale ona powiedziała,że chcialaby mieć wiekszego psa, więc spróbowałysmy. Po prostu pani przestraszyła się,że może sobie nie poradzic, jest sama w domu, trudno, szukamy dalej.

Posted

W ostatniej chwili pani jednak postanowiła spróbować popracować nad wchodzeniem Maji do windy, okazało się nawet ,że w sąsiedztwie ma jakiegoś szkoleniowca i poprosiła o pomoc.

Posted

Tak jest Pani jednak zostawia jeszcze sunie..za bardzo ją pokochała i chce jej dać szansę i więcej czasu. jej sąsiadką tak jak Erka pisała jest jakaś pani szkoleniowiec, obiecała pomoc, więc miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze!!

a ja mam zdjęcia z działki nowe psiaków, wkleje wieczorem;)

Posted

Trzymam kciuki za sunię i paną. Jestem w domu tylko do 24 potem wyjeźdzam, ale allegra bedzie wznawiać , jak zawsze w wakacje, moja cioteczna siostra. Jeśli są jeszcze jakieś kundelki do wystawiernia, dajcie znać.

Posted

lecimy z fotkami :cool3:

Fliperek- kochany psiak, dzisiaj zostałam cała wycałowana..a że deszcz padał i błoto było...to komu by to pzreszkadzało jak trzeba należycie przywitać gości ;)










Posted

i szczeniorki.
mają ok 4 miesięcy, są odrobaczone i zaszczepione. Obie to dziewczynki.
socjalizacyjnie lepiej niż na początku..jak tylko poznają człowieka, dają się brać na ręcę i zrobić przy nich wszystko też można. Są jeszcze nieśmiałe i wymagają czasu ze strony nowego właściciela, ale bedą na pewno wspaniałym psim przyjacielem ;)

trochę bardziej śmiała








Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...