Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 9.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Linssi, a ogłosiłaś może tą nową dobciowatą szczeniorkę? Bo jak nie, to bardzo proszę, sprawa bardzo pilna, bo malutka uwiązana na łańcuchu przy budzie:-(.

Posted

ewab napisał(a):
Boksia Tina pojechała dziś na diagnostykę do lubelskiej kliniki. I całe szczęście. Okazało się, że miała guza śledziony wielkości męskiej pięści:-o. Suńka jest drobna - waży niecałe 20 kg - więc możecie sobie wyobrazić jaki był ucisk na inne narządy. Tina ma usuniętą śledzionę, do tego dwa sutki (te z najgorszymi guziorami), no i babskie narządy. Operacja zakończyła się po 22-giej. Teraz dostaje drugą jednostkę krwi. Trzymajcie kciuki za wiekową damę.


o widzisz...to moze przez to miała problem z utrzymaniem moczu babulka:-( mam nadzieję, że szybko po operacji dojdzie do siebie i.... u ciebie będzie jej jak w niebie:loveu:

Posted

z kolejnych 'super' wieści...musimy przywrócić do ogłoszeń Tima, domek okazał się totalnie beznadziejny, ale o tym dokładniej później,
muszę zaraz wyjść zrobić zdjecia kolejnemu psiakowi bardzo PILNIE szukającemu domku:shake:

Posted

dzisiaj p.Morgas jadąc po Erke (bo miały jechać do hoteliku robić zdjęcia) zauważyła psa baardzo podobnego do Tima idącego przy drodze, zaraz zadzwoniła do Erki, a Erka dalej, okazało się, że Tim zwiał ludziom dzień czy 2 dni wcześniej...nawet go nie szukali :shake:
Tim jest wychudzony podobno strasznie.. nie chciał zabardzo jeść zupy, którą z obiadu wlewała mu pańcia ani beznadziejnego suchego :cool1: więc ludzie się tym za bardzo nie przejęli...
z Timem nie ma co zrobić, no bo gdzie go ulokować ? na działce są teraz 2 szczeniorki z bolechowic, bardzo wystraszone, dzikuskowate, ciągle siedzą w budce i boją się wyjść, a dołożenie w tym momencie tam energicznego Tima chyba jeszcze bardziej by je wycofało, więc chyba do czasu znalezienia nowego domku będzie musial zostać u tych ludzi :-(
musimy mu pilnie szukać domu.

więcej napewno napiszę Erka jeszcze jak dotrze do domu ;)

Posted

~i kolejny psiak bardzo pilnie szukający domu.

został wyrzucony z pędzącego samochodu pod jednym z kieleckich szpitali, gdzie koczował 3 dni..dopiero po 3 dniach zlitowała się nad nim osoba o wielkim sercu. PSiak jest młodziutki, ma max 9 miesięcy, jest wesoły, towarzyski, przyjacielski. Z innymi psami dogaduje się dobrze. Został juz odrobaczony i odpchlony. Jest bardzo zadbany, więc pewnie przebywał w mieszkaniu..ale komuś zaczął przeszkadzać :shake: Niestety w miejscu gdzie obecnie przebywa może zostać jedynie 10 dni...tymczasowa opiekunka wyjeżdża i nie ma go gdzie zostawić. :-( co będzie jak się nic nie znajdzie? co go czeka? schron? :shake: który i tak jest już powiadomiony...











Posted

no śliczny psiaczek:loveu::loveu::loveu: mam nadzieję, ze jednak nie trafi do schronu - to by był wyrok na niego:-( może osobny watek...matko - nie wiem:placz:


no i tak - dzisiaj zadzwonił do mnie sympatyczny pan odnośnie Gammy...a ponieważ nie mam pojecia jaka jest jej sytuacja to odesłałam pana do Erki i....tym sposobem mozemy zdjać psiaka bez zdjeć:evil_lol:

no i kolejna...Ewelinka i Linsii - moze byscie nad morze pojechały?:cool3:

Trzeba zawieźć sunie od p. Hass i Korę od Maji...jedną do Słupska...drugą do Szczecinka...macie pomysła?????:cool3:

Posted

Tak , jak pisala ewelinka_m Tim miał sporo szczęścia, że koleżanka go zauważyła i że udało sie go złapać. Niestety nie było wyjścia i odwiozłyśmy go z powrotem do tego domu. Ludzie może bez złej woli, ale nie za bardzo chyba sobie radzą,Tim podobno otwiera sobie furtke i ucieka. Ustaliłyśmy,że będziemy mu szukać domu, niech na razie będzie u nich. Zawiozłyśmy worek karmy, bo jest tam dosyc skromnie i Tim nie wygląda za dobrze.

A ON-ek "bez zdjecia" znalazł dzisiaj super domek:multi:. I z tego szczęścia zapomniałam mu nawet cyknąć jakiejś fotki,żeby go pokazać.
Ale może jeszcze da się to nadrobić, bo nowi właściciele zapraszali nas w odwiedziny.

Posted

O jeżu kiedy wreszcie zacznie ubywać psiaków. Ewelinka psiak jest piękny.
Tina zadziwiła wetów tempem w jakim dochodzi do siebie. Jutro po nią jedziemy. Andzia być może guz miał wpływ na nietrzymanie moczu, choć przez ostatnie dwa tygodnie nie było już z tym problemu.
Majaa to faktycznie był ostatni moment, guz wielkością porównywany z dużym grapefruitem rozpychał się pomiędzy trzustką a żołądkiem. Mam nadzieję - mówię to głośno, żeby właściwe instancje "na górze" dobrze słyszały - że trzustka jest wolna od jakichkolwiek śmieci.

Posted

Z wielkim trudem udało sie zrobić kiepskie zdjęcia tej szczeniorce , która jest w hotelu. Totalny żywioł, nawet sekundy nie była w bezruchu. Patka ma ok.3,5 mies., przemiła sunieczka,tyle już przeszła,że zasługuje na dobry domek wyrzucona na giełdzie chyba miesiąc temu, błakała sie do tej pory. Jest czysta,w boksie nie załatwi się, nie za bardzo jeszcze umie chodzić na smyczy, ale gdyby jej założyć szeleczki, to chyba nie byłoby problemu.














Jest pani chętna na beżową sunię od p.Haas, ale aż ze Słupska.
Bardzo proszę rozglądajcie się za transportem.

Posted

andzia69 napisał(a):

no i kolejna...Ewelinka i Linsii - moze byscie nad morze pojechały?:cool3:

Trzeba zawieźć sunie od p. Hass i Korę od Maji...jedną do Słupska...drugą do Szczecinka...macie pomysła?????:cool3:


Andziu, wiem ze jestesmy hardkorowe, ale chyba nad morze nie damy rady moja corsa dojechac ;)

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...