ewelinka_m Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Tak Misia z puchatych szczeniorków ma domek- mieszka w Józefowie pod Warszawą. co do Czarusia, to jutro przyjeżdża Pani obejrzeć małego z pod kielc..także kciuki potrzebne! ale jestem dobrej myśli ;)
andzia69 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Erka...tak kombinuję...jeśli zadzwoniłabyś do p. Ewy z hoteliku i zgodziłaby się wziąść matkę ze szczeniorami na hotelik...to można by na razie pożyczyć z "konta" pieniążków wpłacanych na hotelik Rudzi...może udaloby się wynegocjować dobrą cenę, wydać szybko maluchy i matkę?...może...
ewelinka_m Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 zajrzyjcie ...proszę... http://www.dogomania.pl/forum/f28/jedrzejow-swietokrzyskie-nasz*****-czeka-eksmisja-schron-w-dyminach-106655/ :placz::placz::placz:
erka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Andziu69, p.Ewa robi w tej chwili ogrodzenie i nie za bardzo chyba może wziąć psiaki. Ja myślałam o tym, żeby do niej dać Sonię, bo ona juz nie może być u p.Ani dlużej , a na tyle psów to kasy nie będzie chyba. Z konta Rudki raczej bym nie zabierała, bo nie wiadomo, jak to będzie z domem dla niej:roll:. Do wyprowadzenia Soni chociaż raz dziennie znalazlysmy z wielkim trudem kogos wczoraj i przedwczoraj, a dzisiaj miała być DuDziaczek, co będzie dalej nie wiem. Sonia jest super grzeczną sunią, bardzo spokojna w mieszkaniu, czysta, wczoraj cały dzień nie załatwiła się w mieszkaniu, dopiero na wieczornym spacerze, już trochę lepiej chodzi na smyczy. Fruzia/ pani Ania jakoiś inaczej ją nazywa/ też jeszcze jest u p.Ani i też trzeba by ją uczyć chodzenia na smyczy, bo nie za bardzo jej to wychodzi. Pani Ania nie ma na to czasu, bo przecież znowu ma w mieszkaniu 6 psów. Czy Sonia ma jakieś ogłoszenia?
Linssi Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 to trzeba bylo dac znac to bym poszla do p.Ani. jutro pojade w takim razie przed wieczorem.
erka Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Linssi, ale trzeba by zapytać p.Ani, czy DuDziaczek nie umówiła się na jutro, bo nie wiem.
Linssi Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 Ok, to ja zadzwonie jutro do p.Ani i zapytam, a jak cos to umowie sie na czwartek
admirabilis6 Posted May 27, 2009 Posted May 27, 2009 erka napisał(a): Wstawiam nowe zdjęcia tych psiaków z Bolechowic, czyli mamy i dwóch suniek, ok.4-mies. Sytuacja jest nieciekawa, bo chyba lada moment zacznie się u suki cieczka. Może jeszcze by się zdążyło ze sterylką/ chyba nawet ktos na forum ofiarował pomoc na ten cel/, ale co wtedy ze szczeniaczkami, które i tak są dzikowate, a bez mamy to pewnie całkiem zdziczeją. Gdyby znalazł się Dt dla sunieczek, to można by je było lepiej oswoić , no i spokojnie zabrać mamę. I podtrzymuje propozycje, pomimo ze dziewczyny pisaly ze sterylka moze byc na talony.
erka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Admirabilis6 bardzo dziękujemy za pomoc:loveu:, przyda się , bo talonów już niestety nie ma. Jeden, który został jest zarezerwowany dla suni, która czeka na sterylkę. Termin sterylki tej dużej suni/trzeba ja jakoś nazawać:roll:/zamówiłam na jutro. Mam nadzieję,że uda się tej pani złapać sunię. Ona twierdzi,że tak, ale wiemy , jak to jest z bezdomnymi psiakami. Co innego dawać jeść i nawet pogłaskać, ale jak już się chce złapać, to pojawia się problem, więc trzymajmy kciuki. Co do Soni u p.Ani, to dzisiaj ma jeszcze przyjść DuDziaczek wyprowadzić i będą chciały wykąpać sunię, bo jest dosyć brudna. Czyli Kashdog w piątek pomoc bardzo sie przyda:lol:. Dobrze by było też trochę popracować nad ta malutką sunieczką,Fruzią bo ona panicznie boi sie smyczy i ucieka na jej widok. Ale jeżeli tylko ogrodzenie w hotelu będzie zrobione, to trzeba będzie tam dać Sonię, nie wiem tylko na ile starczy nam pieniędzy. Niestety u p.Ani dzisiaj była Straż Miejska, oczywiście "życzliwi "sąsiedzi zrobili kolejną aferę. Okazała się ,że pani Ania zostawiła na trochę Kajkę na swojej działce i ten małpiszon uciekł i przyleciała do domu, ale pomyliła się i poszła pietro wyżej, przed drzwi typa, który wiecznie sie awanturuje. Wezwał SM, naopowiadał niestworzonych historii, jego równie"sympatyczna" żona wrzeszczała cały czas i kazała p.Ani odkupić wycieraczkę za 30 zł, bo ona się brzydzi, bo pies na niej siedział:diabloti:. Widzicie wiec , na co narażona jest pani Ania każdego dnia. Musimy więc od niej zabrać psiaki.
erka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 I następne bidy szukające domów. Klusek, 2-mies., prześliczny szczeniaczek, w dodatku podobno bardzo mądry i rezolutny:lol:. Jego rodziców uratowała znajoma z Marzysza, /tak, jak wiele innych psów, które tam są nagminnie wyrzucane/, psiaczki były w fatalnym stanie, zagłodzone prawie na śmierć , chore, w dodatku, jak sie później okazało sunia była w ciąży. Pani je wyleczyła , doprowadziła do dobrej formy, piesek juz został wydany do dobrego domu, a sunia też ma miejsce, tylko czeka na wydanie szczeniczka. Oto Klusek:lol:: Klusek będzie malutkim docelowo psiakiem, bo mali są jego rodzice.
erka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 I jeszcze jedna sunieczka szukająca domu, choć wygląda , jak starsza siostra Kluska, to podobieństwo zupełnie przypadkowe:lol:. Sunia jest w Kielcach, u naszej znajomej , która ją znalazła chyba na Słowiku. Ma ok.5-5,5 mies., jest przemiła, też malutka. Została odrobaczona, teraz będzie zaszczepiona. Muszę sie dowiedzieć , czy sunia ma juz jakieś imię.
Linssi Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Zastrzelilabym tego sasiada p.Ani :angryy::mad: co za debil....:mad: Klusek napewno szybciutko znajdzie domek :p Taka slicznota dlugo nie czeka ;)
ewelinka_m Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 mag.do na pierwszej nie dziala zdjecie Frygi... ;) ludzie nią zainteresowani chcą ją zobaczyć a fotki nie widać :cool3:
admirabilis6 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Klusek to chyba maly Jack Russell :razz: Przepiekne dziecko, migiem znajda mu dom, byle nie rozmnazaczy.
ewelinka_m Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 beka napisał(a):A o Czarusiu cos słychać?? o Czarusiu słychac będzie po 18 ;) poprzedni link nie działał wstawiam jeszcze raz: http://www.dogomania.pl/forum/f28/jedrzejow-swietokrzyskie-27-psow-czeka-eksmisja-schron-w-dyminach-106655/index234.html zajrzyjcie, proszę.
mag.da Posted May 28, 2009 Author Posted May 28, 2009 ewelinka_m napisał(a):mag.do na pierwszej nie dziala zdjecie Frygi... ;) ludzie nią zainteresowani chcą ją zobaczyć a fotki nie widać :cool3: Zniknęło zdjęcie Frygi, Krówki i jedno Suni - nie wiem czemu, może były na Fotosiku :roll: Niestety, ja nie mam zdjęć Frygi, żeby wstawić na nowo - masz jakieś Ewelinko? Można ją ewentualnie obejrzeć na schronisko.net, tam są trzy zdjęcia. adopcja - adopcje - psy - Fryga - Schronisko Dla Zwierząt
ewelinka_m Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 5 miesięczna Fryga cudna sunia w typie jamnika! (4855753) - Świstak darmowe aukcje tu są fotki Frygi
ewelinka_m Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 no to Czaruś pojechał ;) domek bardzo sympatyczny, ludzie mieszkają pod kielcami, więc czaruś będzie miał do dyspozycji domek z ogródkiem :) kiedy tylko będzie chciał ma możliwość wyjścia na zewnątrz. :multi::multi: także o Czarusia już nie musimy się martwić.
andzia69 Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 ewelinka_m napisał(a):no to Czaruś pojechał ;) domek bardzo sympatyczny, ludzie mieszkają pod kielcami, więc czaruś będzie miał do dyspozycji domek z ogródkiem :) kiedy tylko będzie chciał ma możliwość wyjścia na zewnątrz. :multi::multi: także o Czarusia już nie musimy się martwić. :multi::multi::multi::multi: bardzo się cieszę, bo już miałam ciemnosć przed oczami...
ewab Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 ewelinka_m napisał(a): :multi::multi: także o Czarusia już nie musimy się martwić. Oby inne psiaki szły w ślady Czarusia:multi:. Trochę nie w temacie, ale czy nie znacie osób, które chciałyby zaopiekować się kosztaniczkami płci obojga w wieku od 3 m-cy do 2,5 roku, które zostały uratowane od igły.
erka Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Ewab dostałam takie info, co prawda ta osoba pisze,że boksio żołty, ale moze by to sprawdzic. "witam, Wczoraj byłam służbowo w miejscowości Sieczków nr domu 47, wieś za Chmielnikiem trasa Śladków Mały- Tuczępy. Przy budzie na łańcuchu jest wielki rasowy bokser. Właściciel -niechętny do rozmowy na ten temat, jednak dał się sprowokować do odpowiedzi. Powiedział, ze pies ten wałęsał się i był bardzo wychudzony. W tej chwili pies wygląda w miarę dobrze. Wpuścił go na podwórko i tak już został. Nie jest dobrym stróżem "bo nie szczeka". Przesyłam tę informację, bo czasami właściciel zagubionego psa szuka i nie zdaje sobie sprawy, że jego pies jest na łańcuchu w jakiejś wiosce. Pies jest bardzo duży, nie młody, żółty z podpalaną kufą. "
ewelinka_m Posted May 28, 2009 Posted May 28, 2009 Od-Nowa napisał(a):a co to jest? :oops::PROXY5: koszatniczka to taki gryzoń :diabloti: o takiego znalazłam w necie:
Recommended Posts