Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nowe maluchy mogłyby szukać domów. Potomstwo wychudzonej kotki, która przybłąkała się na posesję w Zagórzu. Minęło kilka dni i pojawiło się pięć kociaków. Tam, gdzie była, nie miałaby szans na odchowanie maluchów (legowisko koło garażu, wszędobylski radosny szczniak, drugi kot). Kotka prawdopodobnie będzie miała dom, zostanie też wysterylizowana. Dzieciaki mają teraz siedem tygodni.

Kredka- śmiała, radosna, żywiołowa szylkretowa koteczka:








Lili- burasia z białymi łapkami i białym brzuszkiem, ciekawie umaszczona-w pręgi i cętki, spokojna, przymilna koteczka:




Posted

Malgos, a jak sobie radzi pan opiekun z nowego DT? I czy Lewek przestał kuleć? I czy oczka Kamilka i Marsika przestały ropieć? I czy Nyksio dalej kicha?

Posted

Opiekun radzi sobie świetnie, jak się ostatnio okazało- umie nawet robić zastrzyki!
Ta umiejętność się przyda, bo w poniedziałek cała czwóreczka była u weta- antybiotyk jednak niezbędny (dostały w zastrzykach) plus immodulen, bo oczka i kichanie nie przechodziły. Poza tym maluchy żywe i zabawowe.
Lewek utyka na łapkę, ale tylko wieczorem, gdy się zmęczy po całodniowym wariactwie z rodzeństwem. Cały dzień dokazuje na równi z resztą.

Olinka zamieszkała dziś w Mętkowie u bardzo sympatycznych młodych ludzi.

Ada- tylko spokój może nas uratować ;) Nie jest źle- bywało gorzej, dajemy radę :smile:
U mnie dziś na stanie czternaście maluchów i cztery duże.
Zanoście tylko modły żeby się jakieś paskudztwo nie przyplątało a domy się znajdą.

Posted

Maja DT u osoby ktora je zglosila, a malgos poprosilam zeby zagladla do maluchow co ewentualnie nalezaloby by im podac. Wiadomo trzeba je odrobaczyc ale 4 z nich maja zaropiale oczka, co prawda pani przemywa im te oczeta ale tylko herbata, to chyba za malo.
Na dniach Trzebini moze uda sie zebrac kase na opieke i karme dla tych maluchow.

Posted

Może najpierw cd. prezentacji maluchów od kotki z Zagórza:

Tosia- drobna burasia, kontaktowa pieszczoszka, subtelna i delikatna.





Maczek- bury kocurek, spokojny i ułożony:





Posted

Dzisiaj (a właściwie już wczoraj) domy znalazły:

Rudasek Ludwiczek- braciszek rudaska Towdiego (domek w Chrzanowie):



i Marsik- http://proanimals.org/zwierze/359/marsik/- domek w Krakowie.
Marsik jest w trakcie leczenia, nowy domek oczywiście będzie je kontynuował. Mały trafił w opiekuńcze i doświadczone ręce. Kot nowych opiekunów niedawno odszedł w wieku 14 lat.

Zefir (Takie dostał imię pięknokot,o którym pisałam miesiąc temu- post 1111. Wiem, że Zefirek już był, ale takie zapadły decyzje :roll: ) wczoraj został wykastrowany i może juz szukać domu.



Dziś (wczoraj) nastąpiło u nas dokocenie siódemką krzeszowickich kociaków.
Ubiegłoroczny rekord został pobity- obecnie na stanie 20 maluchów :roll:
Odpukać-zdrowe.

Pani z Trzebini od dwunastki kociaków jeszcze nie dzwoniła.

Posted

Nie, to sa te kociaki, ktore pisala pani maila, na adres Fundacji. Krzeszowice maja pewna pule na sterylizacje bezdomnych kociakow. Na wszystkie zwierzaki jakie sie nam trafiaja z Trzebini nie ma zadnej pomocy z gminy. A moze by tak na dni Trzebini zabrac ze soba petycje do podpisywania przez Trzebiniakow? Prawde mowiac to 80 % zgloszen, to zgloszenia z Trzebini.

Posted

Czyli to są kocięta z zakładu?
Trzebinianie już podpisywali petycje, z tego co wiem nie zostały dostarczone do UM w Trzebini one, więc jaki jest sens znowu zbierać podpisy jak one sobie potem zapewne podzielą los poprzednich i również zalegną nieużyte.

Posted

Trzebinia - skandal! Czy to jedyna gmina, która ma takie podejście do sprawy?
Maglos, Twój spokój jest święty. Podziwiam :)

Posted

A gdzie to niby ludzie z Trzebini podpisywali petycje, na liscie w Chrzanowie byly cala masa podpisow, z wszystkich gmin. Chdzi o liste podpisow osob mieszkajacych w Trzebini.

Posted

Pyta się pani gdzie niby ludzie z Trzebini podpisywali petycje, a w tym samym zdaniu pisze pani, że na listach wystawianych w Chrzanowie były podpisy ludzi z różnych gmin - z Trzebini też. Ja i IKA&SONIA dostarczałyśmy pani listy z podpisami Trzebinian.

Posted

Zefir otrzymał drugie imię- Szafirek, i takiego imienia zdecydował się od dzisiaj używać.

Nowe fotki pozostałej jeszcze dwójki z trzebińskiej czwórki z rowu.
Mariolka:








...i Ajka:

Posted





Dom ( w Myślachowicach) znalazł dzis czarny kocurek z krzeszowickiej siódemki- Robocze imię- Miro





Wszystkie krzeszowickie kociaki mają w uszkach świerzbowca- jedne mniej, inne więcej. Od dzisiaj zaczęliśmy leczenie, nowa pani dopilnuje dalszego leczenia Miro.

Wrócił natomiast rudasek Ludwiczek. Kotki- rezydentki nie zaakceptowały nowego przybysza i zrobiły się nerwowe, a nawet agresywne w stosunku do opiekunów. Jeszcze wczoraj wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze. Jedna z nich zaczęła mu matkować, ale dziś rozmyśliła się i zaczęła atakować. Ehh, te koty, któż to wie, co one mają w łebkach :roll:

Tym sposobem Ludwik szuka domu. Ma 6 tygodni. Może to trochę za wcześnie na nowy dom, ale przy tej ilości kotów, która jest u mnie- lepiej tak dla niego.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...